| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
|
| Powrót do góry |
|
|
olusia

Dołączył: 07 Kwi 2006 Posty: 165
|
|
| Powrót do góry |
|
|
nezumi 芸者

Dołączył: 18 Lip 2005 Posty: 347 Skąd: The Secret Garden
|
Wysłany: Czw Maj 04, 2006 9:40 am |
|
|
|
| Nagi Mahori napisał: |
| Ojojoj... Jakieś straszne bluźnierstwa tutaj lecą... :wink: "Kultura bizantyjska" (jak to nazwałaś) jest bezpośrednią pochodną kultury hellenistycznej (+ wczesne chrześcijaństwo), a chyba nie chcesz nikomu wmawiać, że starożytna Grecja to Azja... |
No chyba jednak nie tak bezpośrednio, jak do kultury zachodniej przeniknęłoza sprawą Cesarstwa Rzymskiego, które bardzo dużo zaczerpnęło z kultury helleńskiej i hellenistycznej (już z wpływami z Azji Mniejszej). I generalnie podział na Kościół Rzymskokatolicki i Prawosławie implikuje, że to jednak nie był zupełnie ten sam kontekst kulturowy.
Dobrze, a powiesz mi skąd się wzięły te "cebulaste kopuły"? Bo jakoś nijak mi nie pasują do europsjskich kopuł, za to jeśli spojrzysz na architekture perską, to jednak znaleźć można więcej analogii. I chyba normalne jest to, że są tam, gdzie jest/było prawosławie.
Pytałeś o wpływy azjatyckie, a nim niewątpliwie prawosławne kraje były poddawane, chociażby przez styczność terytorialną.
| Cytat: |
Wiesz Nezumi, ja naprawdę rozumiem co masz na myśli, ale wydaje mi się, że trochę przesadzasz z tą "azjatyckością" Rosji. |
Chce podkreślić, że nie można na Rosje patrze jak na kraju czysto europejski, bo nim po prostu nie jest. Rosja to Rosja, a kultura rosyjska jest na takim poziomie, że może spokojnie funkcjonować samodzielenie, bez przypisywani do europejskiej. Jedyny podział, który do mnie przemawia, to podkreślenie słowiańskiego pochodzenia, jak i kilku innych narodów, tylko on się bardzo kłóci z tym, że jednak to religia miała dominujący wpływ na rozwój kulturalny. A to, że 2 wieki wstecz wszystko zostało na gwałt zapożyczone z zachodu i obecnie funkcjonuje, w zasadzie tak samo, ale w praktyce jednak nie, nie jest dla mnie dość mocny argumentem, żeby móc zaprzeczyć temu, że Rosja jednak z Azja ma coś wspólnego. (Bo teraz mnie olśniło, że w zasadzie Rosja to taki kawałek Azji, że w zasadzie sama do pewnego stopnia azjatyckość kształtuje, i na podstawie wpływów Rosji w Azji można by przedstawić, jak bardzo związana jest z tym kontynentem).
Olusia -> przeraziła Cie ta dyskusja, czy co? Bo Twój komentarz odebrałam jako strasznie ignorancki...  _________________ It's not easy being green. Kermit the Frog
Ostatnio zmieniony przez nezumi dnia Czw Maj 04, 2006 10:01 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
|
Spairatox


Dołączył: 11 Kwi 2006 Posty: 40
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Nagi Mahori


Dołączył: 09 Kwi 2006 Posty: 57 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: Pią Maj 05, 2006 6:29 pm |
|
|
|
Spairatox >> jeśli ktoś zaczyna się interesować jakimś krajem i jego kulturą na podstawie atlasu to moje gratulacje
Nezumi >> z tym Bizancjum, to wydaje mi się, że nie do końca masz rację... Przede wszystkim - mam wrażenie, że dla Ciebie kulturą europejską jest tylko i wyłącznie kultura łacińska - będąca spuścizną Cesarstwa Zachodniorzymskiego i związana z katolicyzmem. A tak nie jest. Drugą bardzo ważną częścią całego europejskiego kręgu kulturowego jest właśnie kultura grecko-biznatyjska, której źródłem jest Grecja (alfabet - cyrylica) i prawosławie. I nie mówmy o tym co jest w Rosji teraz, bo obecnie to 90% świata jest zamerykanizowane. Spójrz na historię Rosji - skąd ten kraj czerpał wszystko co osiągnął (pismo, język, religia, kanony sztuki) i w jakim kierunku przez całe jego dzieje było skierowane główne zainteresowanie rządzących - ku Chinom, Japonii, albo krajom arabskim? Chyba nie bardzo...
| Nezumi napisał: |
| nie można na Rosje patrze jak na kraju czysto europejski, bo nim po prostu nie jest |
No raczej A ktoś coś tu takiego napisał?
| Nezumi napisał: |
| kultura rosyjska jest na takim poziomie, że może spokojnie funkcjonować samodzielenie, bez przypisywani do europejskiej |
Zastanów się - w jaki sposób kultura może funkcjonować samodzielnie? Zawsze skądś ona się bierze i w mniejszym czy większym stopniu te źródła mają na nią wpływ. Tak samo jak dziesiątki innych czynników kulturotwórczych.
A co do architektury - kopuły o których piszesz można spotkać nie tylko w Iranie ale też w Pakistanie, krajach Azji Środkowej (Uzbekistan, Turkmensitan, itd) i wielu innych krajach arabskich - i zostały one zaczerpnięte w VIII-IXwieku z budownictwa prawosławnego rodem z Bizancjum (zagłębiając się jeszcze bardziej w historię - to pół Azji od Turcji po Indie jest w dużej mierze pod wpływem kultury europejskiej (w tym przypadku określanej jako śródziemnomorska) za sprawą wspomnianej przez Ciebie kultury hellenistycznej rozpowiszechnionej przez podboje Aleksandra Wielkiego) - więc jest dokładnie na odwrót niż mówisz. To, że czegoś nie ma we Francji czy Anglii - nie oznacza że jest rodem z dalekiej Azji :) _________________ Oki, oki yo!
Waga tomo ni sen,
Neru - kocho!
|
|
| Powrót do góry |
|
|
nezumi 芸者

Dołączył: 18 Lip 2005 Posty: 347 Skąd: The Secret Garden
|
Wysłany: Wto Maj 09, 2006 4:01 pm |
|
|
|
To może tak po kolei:
1. Trochę się zapędziłam w swoim rozumowaniu, bo wyszłam z założenia, że porównujemy najwyższe osiągnięcia określonych dzieł które dominowały na obszarze europy, a dominująca jest kultura zachodnioeuropejska na pewno... Grekokatolickie korzenie też są ważne i wschodnia część też, ale jednak jest na dalszym planie. Może się to wydać dość... ignoranckie, ale cóż...
2. Aspiracje władców i elit nie zawsze zgadzają się z tym, co piszczy we duszy ogółu zwykłych ludzi, więc argument kierunku ekspansji średnio do mnie przemawia.
3. Kultura samodzielnie nie funkcjonuje, głupie sformułowanie. Chciałam powiedzieć, że uważam iż na kulture rosyjską powinno się patrzeć jak na kulture rosyjską, a nie rozpatrywać ją w kontekście kultury europejskiej... I nie to, że uważam, że Rosja nie jest w Europie, ale jest też w Azji i nie powinno się o tym zapominać.
4. Kopuły - słusznie, Azja Środkowa, więc ciągle Azja. O to mi chodziło [= I uważam, że właśnie z tym rejonem Rosja może mieć wiele wspólnego... _________________ It's not easy being green. Kermit the Frog
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 346 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Cze 02, 2006 9:56 pm |
|
|
|
Kilka drobnych uwag po fakcie:
Jeśli położenie geograficzne decyduje o "europejskości" czy "azjatcykości" kraju, to taka np Wielka Brytania też przez spory kawał czu była "azjatycka" - bo jej tereny kolonialne w Azji były wielokrotnie większe od "właściwej" części kraju, tak?
Co do Rosji i podbojów. Najpierw trzeba zadać sobie pytanie jak kiedyś obecne tereny Rosji wyglądały w Azji. Tak więc było tutaj trochę plemion azjatyckich rozrzuconych luźno na ogromnych połaciach tundry, lasów itp. W pewnym momencie historii przyszli silniejsi od nich i ich podbili i zaczęli kontrolować. Tak więc nieliczni wysłańcy z zachodu kraju narzucili swoją wolę mieszkańcom wschodu. Kontakt był absolutnie znikomy. Mieszkańcy części północnej nie mieli wielu kontaktów z kimkolwiek, a mieszkańcy południa od zawsze byli pod wpływem kultury arabskiej (choć znając dzisiejszych mieszkańców tych krajów, miałbym problem żeby odróżnić ich "kulturę" od europejskiej).
Tak więc - rosyjscy Azjaci pozostali sobą z drobnym wpływem słowiańskim, natomiast "prawdziwi" Rosjanie pozostali sobą - prawie bez wpływu mniejszości narodowych, które nawet nie miały za bardzo możliwości wywrzeć wpływu na nich. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|