| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
mihaujp

Dołączył: 27 Lis 2005 Posty: 20
|
Wysłany: Pią Gru 09, 2005 1:55 pm |
|
|
|
Miałem dzisiaj pierwsze zajecia z japońskiego, ale po prezjrzeniu kilku stron na necie mam pewien dylemat jesli chodzi o pisownie niektórych słów.
np u mnie na zajęciach było
dzisiaj - kyoo na necie jest 'kyou'
wczoraj - kinoo na necie jest 'kinou'
jutro - ashita na necie jest 'asita'
poniedziałek - getsuyoobi na necie jest 'getsuyoubi'
getsuyoobi pisze sie raze czy osobno 'getsu yoobi'????
Np w zdaniu przeczącym piszemy
Iie, haiyuu jaorimasen. (Co dokładnie oznacz "jaorimasen"? czyżby "nie jest"?) |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 346 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Gru 09, 2005 4:42 pm |
|
|
|
A cóż to za lekcje że o takich podstawach zapomnieli? Podziel się wiedzą :)
Większość to kwestia zapisu:
-W japońskim są długie głoski - stąd no kyoo (czyli kioo po naszemu - tylko bez przerwy między o jak w np kooperacji tylko jeden długi dźwięk) czy kinoo - ale tak się tego nie zapisuje - poprawie się je zapisuje kinou (czyta się kinoo) i kyou (kioo). W hiraganie będą znaki na KI-NO-U i KI-yo-U
-Asita to też niepoprawny zapis ashita - hiraganą będzie A-SHI-TA
-Getsuyoubi - to samo z ou czyli długim "o" jak wyżej. Nie dzieli się tego (nie piszemy pon iedziałek prawda?). W japońskim nawet między wyrazami nie ma przerwy więc zdanie japońskie by wygladało kyouhagetsuyoubidesu (tylko znakami)
Nie ucz się formy jaorimasen. To trochę wyższa klasa... :)
Haiyuu-desu - Jestem aktorem
Haiyuu-deha arimasen - Nie jestem aktorem |
|
| Powrót do góry |
|
|
mihaujp

Dołączył: 27 Lis 2005 Posty: 20
|
Wysłany: Pią Gru 09, 2005 5:12 pm |
|
|
|
nauczycielka niezna polskiego, wiec jest to kombinacja japońskiego i angielskiego, ale tłumaczy naprawde zrozumiale, problemy sa niestety w szczegółach,
joarimasen - wyższa klasa? co masz na mysli?
Przepraszam ze znowu zadam to pytanie ale co dkoładnie w tym zdaniu oznacza "joarimasen", niestety przez problemy w porozumieniu sie , sa trudności z takimi szczegółami |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 346 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2005 12:50 am |
|
|
|
Tak, to znaczy dehaarimasen... ale nauczycielka nie powinna tego uczyć przez minimum pierwszy rok bo to zupełnie inna forma... Jeśli ona tego nie dostrzega to masz chłopie duży proablem... :)
Ale tak czasami bywa jeśli uczą ludzie zupełnie do tego nieprzygotowani :/ |
|
| Powrót do góry |
|
|
nezumi 芸者

Dołączył: 18 Lip 2005 Posty: 347 Skąd: The Secret Garden
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2005 9:43 am |
|
|
|
| Moim skromnym zdaniem, przynajmniej podstawy powinny byc z kims, kto umie wytlumaczyc gramatyke po polsku albo angielsku... Ja mialam zajecia prwie przez rok z japonczykiem, i wspominam je jako bardzo ezoteryczne przezycie, bo poza cwiczenie czytana i wymowy to wiele sie zrozumiec nie dalo, mimo, ze nasz sensei calkiem niezle po polsku potrafil sie komunikowac, po angielsku zreszta tez... ale do njuansow gramatycznych to nie wystarczalo... _________________ It's not easy being green. Kermit the Frog
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|