| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
bennosuke 鯉の殺人犯

Dołączył: 01 Lut 2005 Posty: 324 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
Wysłany: Sro Sie 17, 2005 7:37 pm |
|
|
|
Yakuza - ogólnie.
Yakuza , bądź inaczej Japońska mafia , sięga swoimi korzeniami do 1600 r. kiedy to małe wioski były terroryzowane przez „bezrobotnych” samurajów. Miejscowi handlarze i sprzedawcy łączyli siły i odpierali ataki nieprzyjaciół broniąc tym samym mieszczan.
Yakuza istniała w różnych grupach i pod grupach ale naprawdę doszła do władzy kiedy została użyta do promowania nacjonalizmu w Japonii we wczesnym XX wieku. Wtedy właśnie ich imperium zaczęło rosnąć w siłę. Podczas Amerykańskiej okupacji po drugiej wojnie światowej zaczęli jednoczyć się w wspólnych celach jakimi były hazard , prostytucja , korupcja na szczeblach politycznych i policyjnych.
Yakuza z początku była pod wpływem mafii Włoskiej i również zaczęła organizować się w „rodziny”. Wiele ludzi z ulicy takich jak wszelkiej maści sprzedawcy i handlarze , biedacy czy inni życiowi wykolejeńcy gdy trafili do mafii odnaleźli tam swoją prawdziwą rodzinę.
W Yakuzie panuje całkowite oddanie bossowi tudzież „ojcu rodziny”. Za błędy płaci się w iście pradawny sposób: za każdym razem kiedy „żołnierz” mafii nawali w jakikolwiek sposób niezgodny z regulaminem( o którym mowa później) musi odciąć sobie kawałek palca , zaczynając od najmniejszego. Za każdy kolejny błąd „płaci” się kolejnym palcem.
Wywodzi się to jeszcze z czasów feudalnych kiedy utrata palca powodowała osłabienie umiejętności walki mieczem. Jeśli kiedyś znajdziemy się w sytuacji gdzie będziemy się spierać z mężczyzną któremu brakuje paru palców , lepiej przeprosić , pokłonić się i oddalić.
Aktualnie Yakuza nie stwarza problemów obcokrajowcom , mają oni swoje sprawy na głowach. Okazjonalnie można zostać zaczepionym przez młodego „łebka” który próbuję się popisać jaki to on jest silny. Jeśli nie zrobimy żadnej głupoty to nic nie powinno nam się stać.
Yakuze łatwo rozpoznać. Poruszają się po mieście z zadartą głową będąc ubranym w najmodniejsze ciuchy i z wyrafinowaną fryzurą na głowie. Wyróżniają się również tym iż często tatuują całe ciało. W japońskim społeczeństwie krążą niewinne żarcik o tym gdy widzimy mężczyznę ubranego w koszule z długimi rękawami na plaży przy 40 stopniach Celsjusza możemy być pewni że jest to jeden z członków mafii.
Zasady panujące w mafii.
Wakamono no kokoroe , jest zbiorem zasad obowiązujących w strukturach mafii.
1. Kiedy nosisz herb „rodziny” w miejscu publicznym , nie zrób niczego co mogło by zaważyć na reputacji „rodu”.
2. W środku kwatery głównej , kiedy kogoś witasz , usiądź w seiza(nogi podkurczone pod tobą) i upewnij się że masz schowane kciuki w zaciśniętej pięści. Kciuk jest naszym najważniejszym palcem, ponieważ jest on ostatnim palcem do odcięcia, jeśli obrazimy zbyt wiele razy „familie”. Schowanie kciuków jest również znakiem tego iż szanujemy oyabun( lidera gangu).
3. Kiedy witasz się z kimś na ulicy bądź pewny że zginasz plecy w kształt sylaby „ku” podczas kłaniania się.
4. Kiedy witasz się z kimś na ulicy bądź pewny że nie spuszczasz wzroku ze swojego rozmówcy podczas kłaniania się. Nie pozwolisz tym samym dać się zaskoczyć podczas ataku. Wzrok powinieneś spuścić jedynie przed seniorami rodziny.
5. Kiedy rozmawiasz ze swoim przełożonym nigdy nie chowaj rąk do kieszeni ani nie miej ich przed sobą.
6. Jeśli zamierzasz coś zrobić, zrób to instynktownie, bez zawahania się. Nigdy nie możesz się również spóźnić, nawet o minutę.
7. Nigdy nie próbuj porównywać się z kimś innym z gangu, staraj się zrzucać winę na kogoś innego albo się tłumaczyć.
8. Jeśli zostanie przydzielone Ci jakieś zadanie, wiedz że bierzesz za nie całą odpowiedzialność.
9. Nigdy nie mów o sekretach rodzinnych swojej rodzinę, żonie czy dzieciom.
10. Myśl o każdym jak o członku rodziny a o sobie nigdy nie myśl jako o indywidualiście.
11. Jeśli nie jesteś pewien czy możesz wykonać jakieś zadanie, przyswój sobie takie postawę abyś mógł to zrobić
12. Kiedy wdałeś się w konflikt z kimś z innego gangu, nigdy nie wolno ci się poddać czy zaprzestać walki. Nawet, jeśli ten ktoś jest wyżej postawiony rangą od Ciebie.
13. Jeśli zdarzył się jakiś wypadek, zrób wszystko, co w twojej mocy, aby mu szybko zapobiec i żeby się nie rozprzestrzenił tudzież rozpowszechnił.
14. Nigdy nie poddawaj się, jeśli coś negocjujesz. Podążaj za swoim przekonaniem i dąż do celu.
15. Jeśli pojawił się duży problem, zachowaj sposób i pomyśl, co możesz zrobić, aby go zażegnać.
16. Staraj się nauczyć zasad, nazwisk członków gangu i staraj się dla gangu z całych sił.
17. Unikaj stoicyzmu i nigdy nie trać ducha i werwy którą miałeś kiedy dopiero co wstępowałeś do „rodziny”.
Rodzinny slang.
Pierwsze co potrzebujesz zrobić aby brzmieć jak Yakuza to ciągłe podnoszenie głosu. Yakuza zawsze brzmi tak jak by był zły, nawet wtedy, kiedy nie jest. Drugą ważną rzeczą jest to abyś używał jak najprostszych form językowych. Gangsterzy z Osaki używają dialektu połączonego ze slangiem z tego regionu. Kiedy zadają pytanie na końcu zdania mówią „ke” zamiast „ka”. Zmieniają również „da”{uproszczenie od desu} na jya. Przykład; zdanie „kamatterun da” (to dla mnie problem) staje się „komatterun jya”
Większość „rodzin” nie pała zbyt wielką miłością do policji, wiele z nich traktuje ją tak jak by to był rywalizujący z nimi gang. I tutaj niechęć do policji ukazuje się w przekształcaniu jej nazwy. Poprawnie po japońsku policja brzmi „keisatsu” ale Yakuza skraca to do „satsu”. Używają również nazwy „pori-ko” , „pori” to skrót od zjaponizowanego „Police”. Sprawdza się również poczciwe „inu” , czyli pies.
Inne słowa Yakuza to m.in. broń czyli „chaka” albo „hajiki”. Rodzina nazywa swoje terytorium „shima”, spowiedź to natomiast „uta” czy pieśń. Kłamstwo albo wykroczenie to „rappa” albo „shaba”.
Walki i morderstwa według Yakuzy.
Japonia jest krajem o najmniejszej liczbie morderstw na świecie, broń palna jest nielegalna, a jeśli zgubisz portfel możesz być pewien że go odzyskasz. No chyba że znajdzie go ktoś z Polski. Ale to wcale nie oznacza że w Japonii nie ma przestępstw. Niektóre z nich są wyjątkowe i w większości są dziełem „rodzin” Yakuza.
Walka na miecze w Asakusa.
Szefowie i pod-szefowie w Yamaguchi-gumi( jeden z gangów) wybierali gwałtowną śmierć i drugi z liderów Yamaguchi-gumi , Noboru Yamaguchi nie był wyjątkiem. Yamaguchi był jednym z najsilniejszych gangsterów w Kasnai(japoński region) i potrafił użyć mózgu i mięśni do zdobycia władzy na „wodnym froncie” w Kobe i przejęciu pokrętnego hazardu. W 1940 r. kiedy próbowł poszerzyć wpływy gangu na Tokijskiej scenie spotkał się z pięcioma członkami Kagotora-gumi by negocjować zakończenie sporów o terytorium. Jeden z nich wyciągnął pistolet który był ukryty pod stołem i strzelił do Yamaguchi-ego. Dzięki niewiarygodnemu szczęściu, pocisk chybił i Noboru i jego ochroniarz zdołali uciec. Pięciu członków Kagotora-gumi goniło ich do pobliskiego budynku gdzie rozegrała się zacięta walka na miecze. Yamaguchi został dźgnięty 16 razy a jego ochroniarz zabity. Legenda mówi o tym że gdy został dźgnięty w ramię złapał miecz (za ostrze) i wyrwał go przeciwnikowi z ręki poczym użył do samoobrony. Rany yamaguchi-ego były fatalne ale zmarł dopiero dwa lata później udowadniając tym samym że był najsilniejszym i najmężniejszym z członków Yakuza.
MITANI-GUMI VS. AOYAMA-GUMI
Prawdopodobnie najbardziej spektakularną walką, w której brali udział członkowie, Yakuza, była wojna gangów pomiędzy Aoyama-kai i 30 innymi gangami pod przywództwem Mitani-kumi. Trwała ponad 6 godzin a brało w niej udział około 1600-2000 gangsterów. Wszystko zaczęło się 22 grudnia 1925 r. kiedy dwa gangi wdały się w dyskusję o kontrakt na budowę
„Tokyo Denryoku Construction w Kanagawa”. Ośmiuset ludzi, z gangu Yakuza i robotników budowlanych walczyło po stronie Aoyama, a od 600-2000 ludzi walczyło po stronie Mitani.
Cała afera zaczęła się od wielkiej ceremonii na placu budowy, kiedy trzy taxi wypełnione gangsterami, którzy chcieli przejść na stronę Aoyama przez przypadek zostali zabrani do kwatery głównej Mitani. Zostali oni wzięci za szpiegów i zaatakowani. Dwie taksówki zdołały uciec, ale 5 ludzi z trzeciej taksówki zostało wziętych jako więźniowie. Trzech zostało zabitych a dwóch pozostałych związany i wywieziono do kwatery Aoyama. Był to wyraz straszliwej zniewagi i Aoyama-gumi zaatakowało Mitani-gumi.
Walka toczyła się na broń palną wszelkiej maści, miecze, rzeczy powszechnie dostępne na farmach(widły, sierpy) i pięści. Policja z Kawasaki nie mogła sobie poradzić z tą sytuacją i wezwała posiłki z Tokyo w skład, których wchodzili m.in. Kemie-Tai( Japońska tajna policja). Walka zakończyła się, kiedy Aoyama przywrócili spokój.
Nikt do końca nie wie ile ludzi zmarło i zostało rannych, ponieważ obie rodziny chciały uniknąć dyshonoru i podawały zaniżone liczby poległych. Szacuję się, że po obu stronach poległo około 150 ludzi.
Yakuza 21 wieku.
Wyobrażenie Yakuzy w stylu nastoletniego chłoptasia z brakującym małym palcem i herbem rodowym na ubraniu jest stereotypem, który zanika równie szybko jak geysha czy ninja. Lata dziewięćdziesiąte dwudziestego wieku miały wielki wpływ na struktury mafii. „Rodziny” zmieniły się bardziej przez dziesięć lat niż przez cały okres powojenny. Największe zmiany widać na przykładzie gangsterów którzy wtapiają się bardzo głęboko w japońskie społeczeństwo. Dzisiejszy Yakuza wygląda bardziej jak poczciwy i ciężko pracujący „sarariman” a nie jak mafioza z filmów kinowych kategorii C. Sama Yakuza przechodzi restrukturyzacje, zaczynając zajmować się legalnymi rzeczami. Wygląda to teraz całkowicie odmiennie niż 10 lat temu. Popęd japońskiego społeczeństwa za ekonomicznym rozwojem nie ominął również Yakuza. Wielu członków mafii straciło tak dużo pieniędzy na giełdach jak przeciętny inwestor.
Nowoczesny Yakuza jest bardziej „udobruchanym” przestępcom. Wojny gangów, strzelaniny i morderstwa spadły o 50%. Japońscy gangsterzy skupiają się na poprawie swoich stosunków z politykami. Organizowali nawet jedzenie dla rannych w trzęsieniu ziemi i mówi się że nawet pomagali LPD w poprzedniej kampanii wyborczej. Oczywiście pomaga im to zwiększyć swoje wpływy na wysokich rangach polityków.
Zmieniają się również mało znaczące rzeczy. Znikają duże ciężkie samochody, które zastępowane są rodzimymi produktami w stylu Toyoty i Nissana. Czyżby samochodowy-nacjonalizm? Tatuowania ciała również nie jest już tak powszechne a yubizume(odcięcie palca) staje się również zwolna pomiotem przeszłości.
Ostatnio w gazecie „MOOK”(czasopismo dla kobiet) pojawił się artykuł opisujący problem kobiety-yakuza która posiadała tatuaż. Podczas wspólnej kąpieli z synkiem, dziecko zaczęło zadawać pytania odnośnie znamia matki. Dziwiło się dlaczego nie chce zejść przy próbie zmycia go mydłem. Kobieta ta zastanawia się jak kiedyś wytłumaczy dziecku pochodzenie tatuażu.
Widać tutaj jak tradycje gangu nie współgrają z współczesnym modelem życia.
Jednakże wszystkie te zmiany, które pokazują nam mafie w nieco słabszej postawie niż była ona kiedyś nie do końca znaczą że Yakuza słabnie. Wręcz przeciwnie, rozrasta się w siłę z coraz to większą prędkością zajmując coraz to nowsze stanowiska na arenie krajowej i międzynarodowej._________________  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Angel Original


Dołączył: 31 Paź 2005 Posty: 302 Skąd: Chrzanów
|
Wysłany: Nie Lis 13, 2005 3:01 pm |
|
|
|
Bardzo ciekawy artykuł , musiales sie napracowac :wink:_________________
by Angel Original
_
Elen síla lúmenn' omentielvo |
|
| Powrót do góry |
|
|
Atarashii


Dołączył: 07 Paź 2005 Posty: 111 Skąd: Włocławek
|
|
| Powrót do góry |
|
|
bennosuke 鯉の殺人犯

Dołączył: 01 Lut 2005 Posty: 324 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Phase


Dołączył: 29 Mar 2006 Posty: 724 Skąd: Pabianice/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
|
tuKosiMazaki


Dołączył: 22 Gru 2006 Posty: 1 Skąd: z lasu...
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Frezio-kun


Dołączył: 30 Sie 2007 Posty: 164 Skąd: Gostyń WLKP
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 273 Skąd: TOKYO ^_^
|
|
| Powrót do góry |
|
|
exeman


Dołączył: 20 Gru 2006 Posty: 75
|
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 6:41 pm |
|
|
|
| Fajne, wlasnie przeczytalem :) _________________ nihonsun.net - Przyjazne forum o japonii.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Frezio-kun


Dołączył: 30 Sie 2007 Posty: 164 Skąd: Gostyń WLKP
|
Wysłany: Nie Lis 11, 2007 12:52 pm |
|
|
|
| Cytat: |
| Japonia jest krajem o najmniejszej liczbie morderstw na świecie, broń palna jest nielegalna, a jeśli zgubisz portfel możesz być pewien że go odzyskasz. No chyba że znajdzie go ktoś z Polski. |
Coś w tym jest. Chociaż wydaję mi się, że Polak przebywający długo w Japonii zapewne nabierze nawyk oddawania znalezionego :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 470 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Nie Lis 11, 2007 1:05 pm |
|
|
|
Co masz na myśli mówiąc, że Polak nabierze nawyku oddawania znalezionego. Uważasz, że to nawyk? Że Polacy go nie mają? Nie przesadzaj. Gdybym znalazł portfel to bym go oddał i pobyt w Japonii nie ma tu nic do rzeczy.
Sorry za offtopic, ale denerwuje mnie takie podejście. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Yugin


Dołączył: 04 Lis 2007 Posty: 43 Skąd: Rybnik
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Frezio-kun


Dołączył: 30 Sie 2007 Posty: 164 Skąd: Gostyń WLKP
|
Wysłany: Wto Lis 13, 2007 4:59 pm |
|
|
|
W sumie to macie racje...Zresztą w ostatnich dniach o mało co nie wykrakałem ( naszczęście zguba się znalazła). Szkoda tylko, że takich jak ty slawek15. Poza tym, nawyk czy nie nawyk to częsciej zdarzają się sytuacje, że czasem zadużo roboty jest z tym oddawaniem danej rzeczy. Mówi się : czekam, aż ktoś sie po to zgłosi...
Cóż, trochę sam sobie zaprzeczyłem..."życie"... ;] |
|
| Powrót do góry |
|
|
hubba-hubba


Dołączył: 16 Gru 2007 Posty: 6 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie Gru 16, 2007 2:59 pm |
|
|
|
| Jeżeli chodzi o kobiety w Yakuzie. Są traktowane na równi z mężczyznami? Czy mają odrębne prawa, obowiązki? |
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 273 Skąd: TOKYO ^_^
|
Wysłany: Wto Gru 25, 2007 12:31 am |
|
|
|
| z tego vo wiem, Yakuza nie lubi kobiet. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Hubert

Dołączył: 09 Sty 2008 Posty: 1 Skąd: z tąd ... :P
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Splin


Dołączył: 11 Lut 2008 Posty: 5
|
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 3:20 pm |
|
|
|
Kilka refleksji:
Yakuza to nie "zabawy młodych łebków" - to najliczniejsza na świecie organizacja przestępcza, bardzo głęboko wrośnięta w strukturę społeczną Japonii, mająca zasięg poza nią.
Yakuza niektórym wydaje się "ekskluzywnym klubem" do którego można przynależeć i "jest fajnie, z dreszczykiem emocji i kodeksem tylko dla wtajemniczonych" - ale dla większości Japończyków jest tak pasjonująca jak dla większości z nas byłoby zetknięcie się z mafią pruszkowską czy mafią wołomińską.
I tu, i tam źródłem dochodu jest handel narkotykami, prostytucja, hazard, przestępstwa finansowe, obrót nieruchomościami, przemyt broni, korupcja.
W dużym stopniu za wobrażenia o niej odpowiedzialne są media i kino. Uatrakcyjniają i tworzą mit czegoś, co w rzeczywistości kieruje się tylko jednym - mordowaniem dla zysku. I niczym więcej.
Wiadomości o mafii - jakiejkolwiek - nie radzę opierać na krótkich i ogólnych artykułach.
| hubba-hubba napisał: |
| Jeżeli chodzi o kobiety w Yakuzie. Są traktowane na równi z mężczyznami? Czy mają odrębne prawa, obowiązki? |
Nie są.
Jedynie żona bossa jest nazywana "ane-san" (starsza siosta) i jest jej okazywany taki sam szacunek jak bossowi, ale tylko ze względu na "status" bycia jego żoną. Nie jest członkiem grupy.
Kobiety w Japonii nie zdają sobie sprawy, że ich mężowie czy synowie mogą należeć do Yakuzy ...dowiadują się o tym dopiero po fakcie tragedii. _________________ mono no aware
Ostatnio zmieniony przez Splin dnia Wto Maj 20, 2008 12:11 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
|
Sonya


Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 6 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Maj 19, 2008 4:10 pm |
|
|
|
Wiem, że to pytanie może być głupie, ale jak takie herby rodowe wyglądały? Mój nauczyciel japońskiego powiedział, że kiedyś spotkał mężczyznę ze znakiem Yakuzy na ubraniu, jednak nie mam najmniejszego pojęcia, jak coś takiego wygląda. Zwykła ludzka ciekawość .
I chciałam jeszcze coś dodać, chociaż pewnie wszyscy to wiedzą, jednak nie było tutaj nic takiego napisane, więc może komuś to się kiedyś przyda (ja na przykład nie mogłam zapamiętać nazwy tej gry w karty =P ).
Słowo "Yakuza" oznacza 8-9-3 (ya-8, ku-9, za-3) i odnosi się do japońskiej gry karcianej Oicho-Kabu. Jest ona podobna do Black-Jacka. Jednak w Oicho-Kabu najlepszą sumą kart jest 19, a nie 21, tak jak w Black-Jacku. Liczba 20 jest liczbą zupełnie bezużyteczną w Oicho-Kabu. Co prawda nie chodziło o to, że członkowie Yakuzy byli bezużyteczni czy coś, ale po prostu nie pasowali do społeczeństwa =] .
Mam nadzieję, że nie wygłupiłam się, czy coś i że to komuś się przyda =] . _________________ しんじる こと が すべて
|
|
| Powrót do góry |
|
|
YKZ

Dołączył: 11 Lip 2008 Posty: 1
|
Wysłany: Pią Lip 11, 2008 11:55 am |
|
|
|
Witam - bennosuke czy mógłbym dostać od Ciebie pozwolenie na wykorzystanie twojego artykułu do wlasnych celów ??
Ten artykuł jest świetny i bardzo by mi sie przydał .... prosze o odp. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|