| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Miaka-chan

Dołączył: 24 Maj 2008 Posty: 17 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Wto Lip 01, 2008 9:03 pm |
|
|
|
Proszę was o radę.
Co kupilibyście na moim miejscu:
Hiraganę na wesoło czy Hiraganę p. E.Krassowskiej-Mackiewicz?
Katakanę na wesoło czy Katakanę p. E.Krassowskiej-Mackiewicz?
nie wiem czy jest tez kanji w wydaniu pani Mackiewicz, ale bardzo proszę o radę bo mam dość duży dylemat.
Z góry dziękuje i mówię, że jestem początkująca jeśli chodzi o j. japoński._________________ Fani z DG łączmy się
Moje GG w profilu  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Wto Lip 01, 2008 9:12 pm |
|
|
|
Chyba "Pismo Japońskie. Metody transkrypcji" Mackiewicz opisuje hiraganę, katakanę i kanji więc masz oba sylabariusze plus cześć krzaczków w jednej książce zamiast 2 czy więcej.
Moim zdaniem w ogóle nie opłaca się kupować książek do kany bo bez problemu można znaleźć na necie dobre strony z nauką tych sylabariuszy, a sama nauka to tydzień, góra dwa (zdarza się też, że ktoś nauczy szybciej lub wolniej). Natomiast co do kanji to najlepiej kupić sobie "Pismo japońskie. Tom 1" Katarzyny Stareckiej. |
|
| Powrót do góry |
|
|
paujuu


Dołączył: 01 Lip 2008 Posty: 9
|
Wysłany: Sro Lip 02, 2008 11:32 am |
|
|
|
| Niltinco napisał: |
Moim zdaniem w ogóle nie opłaca się kupować książek do kany bo bez problemu można znaleźć na necie dobre strony z nauką tych sylabariuszy |
czytajac pierwszy post to samo chcialem napisac
ja do kanji mam Słownik Znaków Japońskich Bogusława Nowaka, ta Starecka lepsza? |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Sro Lip 02, 2008 2:12 pm |
|
|
|
| Słownik to słownik i do nauki się nie nadaje dlatego jeśli chcesz się uczyć samodzielnie kanji to kup podręcznik. A tak pomijając kwestie przydatności do nauki to słownik Nowaka ogólnie jest dość słabą pozycją i lepiej zainwestować w coś konkretnego jak np. w Hadamitzky'ego. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Miaka-chan

Dołączył: 24 Maj 2008 Posty: 17 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Sro Lip 02, 2008 9:23 pm |
|
|
|
Pseudo rozmówki z Edgarda ("Japoński-kurs podstawowy") jest o d**ę potłuc i nie nauczysz się z tego kompletnie nic. Może to ostre słowa krytyki ale gramatykę dla tej książki pisał co najmniej idiota. Proste rzeczy potrafił sp******ć do tego stopnia, że japonista patrząc na tabele odmian nie ma pojęcia o co chodzi i co autor miał na myśli. Książeczka nadaje się od razu na makulaturę.
Z tymi wulgaryzmami Twoja ocena tej książki traci na autorytecie i profesjonalizmie. Osobiście mnie to nie przeszkadza  |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 898 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Sro Lip 02, 2008 11:42 pm |
|
|
|
| Mimo wszystko polecałbym naukę z nauczycielem. Samej daleko nie zajdziesz, a nawet jeśli, to odbędzie się to ogromnym kosztem sił. Pytanie brzmi, po co? Jeśli mimo wszystko stawiasz na naukę na własną rękę mogę polecić Ci tylko jedną rzecz, z którą miałem kontakt. Jest to podręcznik do nauki japońskiego "Nihongo wa kantan desu yo" wydanego przez szkołę języka japońskiego Matsumi. Z góry zastrzegam, że jest ona stworzona z zamysłem nauki z nauczycielem, choć osobiście po dziś dzień nie jestem w stanie powiedzieć co o tym świadczy (może dlatego, że mam nauczyciela? heh). Miałem jeszcze styczność z podręcznikiem do podstaw japońskiego wydanego przez UAM. Niestety ciężko mi coś o niej powiedzieć, ponieważ miałem ją w rękach zaledwie przez parę minut. Sądząc jednak po objętości na pewno niemało z niej wyniesiesz. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Czw Lip 03, 2008 9:45 am |
|
|
|
Co prawda nie miałam w łapkach "Nihongo wa kantan desu yo", ale ze skanu jakie zamieściło Matsumi wynika, że samouk też da sobie radę ze zrozumieniem materiału z tej książki.
Przykładowa lekcja: http://www.matsumi.pl/wyd/4kyu_suki_kirai.pdf
Spis treści: http://www.matsumi.pl/wyd/4kyu_spis%20tresci.pdf
Zbiór ćwiczeń z UAMu to jak sama nazwa wskazuje zbiór ćwiczeń, więc nie można tej książki traktować jako główne źródło nauki gramatyki. Owszem, przy każdej lekcji jest notka dotycząca gramatyki, ale jest ona na tyle lakoniczna, że samouk niewiele z niej wyniesie.
Jeśli ktoś chce bardziej profesjonalnej oceny rozmówek z Edgarda to znajdzie ją tutaj http://forum.japonka.pl/viewtopic.php?t=1085 . |
|
| Powrót do góry |
|
|
Miaka-chan

Dołączył: 24 Maj 2008 Posty: 17 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Czw Lip 03, 2008 8:42 pm |
|
|
|
Dobra Niltinco, nie musiałaś aż tak krytykować kursu Edgarda.
Jest od dobrym źródłem słówek i zwrotów, noi dialogi na płytach są jak dla mnie dobrze- "przejrzystość" wymowy.
Jeśli chodzi o książkę " Nihongo wa kantan desu yo" to chyba ją kupię, skoro ma przygotowywać do egzaminu to chyba znaczy że można z niej skorzytać.
Zastanawia mnie tylko dlaczego tak bardzo skupiłaś się w swoich wypowiedziach na gramatyce. A słownictwo? Nie będę się kolejny raz wypowiadać o kursie edgarda, zrobiłam to kilka linijek wcześniej._________________ Fani z DG łączmy się
Moje GG w profilu  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Keii


Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 145 Skąd: ターノブスキエ山
|
|
| Powrót do góry |
|
|