| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
buka


Dołączył: 26 Cze 2006 Posty: 52 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon Lip 24, 2006 9:33 pm |
|
|
|
Ja czytałam, dosyć dawno temu (pare lat temu właściwie), o święcie penisa, tzn. jest jakaś legenda o księżniczce i księciu, dokładnie nie pamiętam, w każdym razie tego dnia Japończycy chadzają ze sztucznymi "przyrodzeniami".
Ową informację przczytałam w jakiejś książce o Japonii, tytuł wyleciał mi z głowy... jakby ktoś miał dokładniejsze informacje, poproszę
......................................................................................................
Wojciech Nowak w swej książce "Japonia na codzień", pisze, że w okolicach 11 i 12 kwietnia, w Świątyni Kanamara Japończycy obchodzą Festiwal Penisa.
Istnieje mit/legenda, wg. którego córka wojownika cierpi na chorobę, a w jej pochwie wyrosły metalowe zęby. Bogowie radzą kowalowi (zapewne jej przyszłemu kandydatowi), aby ten zrobił metalowy penis, który owe kolce rozbije.
"Mit ten ma pomóc mężczyźnie w przezwyciężeniu strachu przed przeraźliwą mocą seksualną kobiety"
Festiwalowi towarzyszy "parada zamaskowanych figur w dziwacznych, sprośnych strojach oraz obnoszenie olbrzymiego, wykutego z metalu penisa" |
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 560 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Kinga-chan


Dołączył: 13 Maj 2007 Posty: 20 Skąd: Wielkopolska
|
|
| Powrót do góry |
|
|
ルツヤン


Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 32 Skąd: Kielce
|
|
| Powrót do góry |
|
|
kuroneko


Dołączył: 02 Kwi 2008 Posty: 161 Skąd: z Bażin
|
Wysłany: Wto Kwi 08, 2008 1:08 pm |
|
|
|
A mi sie to święto podoba. Jest takie radosne.
Widziałam kiedyś w ŚP Kawaii fotkę parady z wielkim różowym (piankowym chyba) fallusem.
Swięto w sam raz na wiosnę, nie uważacie? |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kazeko


Dołączył: 19 Sty 2007 Posty: 23 Skąd: Krk
|
|
| Powrót do góry |
|
|
kuroneko


Dołączył: 02 Kwi 2008 Posty: 161 Skąd: z Bażin
|
|
| Powrót do góry |
|
|
yummi_chan


Dołączył: 15 Maj 2008 Posty: 51 Skąd: Gdynia . :|
|
|
| Powrót do góry |
|
|
ikari_yui


Dołączył: 20 Kwi 2006 Posty: 214
|
Wysłany: Wto Cze 03, 2008 7:47 pm |
|
|
|
| Nie wiem co was dziwi. Kult falliczności, a co za tym idzie płodności to jedna z podstawowych form kultu w kulturach pierwotnych. Była ona symbolem przejścia z systemu matriarchalnego na patriarchalny co było wynikiem zmiany trybu życia na bardziej osiadły. Nie tylko miała zapewnić potomków, ale i obfitość zbiorów i bogactwo. Jako, że shinto jest religią pierwotną kult ten przetrwał. Zastanawia mnie tylko, że was takich znawców i miłośników Japonii to dziwi. Rozumiem, że zostaliście wychowani w chrześcijańskim kręgu kulturowym, a wasza pruderyjność jest dodatkowo powodowana waszym młodym wiekiem, ale może jednak postulowałabym o nie robienie atrakcji z wszystkiego co wam jest obce kulturowo. W zamian za to może lepiej poczytać coś innego poza wikipedia i spróbować poprzez, czasami zapewne bolesny, proces myślowy zrozumieć kulturę waszej ukochanej - nie rozumianej Japonii. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Rocky

Dołączył: 28 Cze 2007 Posty: 130 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Sro Cze 04, 2008 7:06 am |
|
|
|
| ikari_yui napisał: |
| Kult falliczności, a co za tym idzie płodności to jedna z podstawowych form kultu w kulturach pierwotnych. Była ona symbolem przejścia z systemu matriarchalnego na patriarchalny co było wynikiem zmiany trybu życia na bardziej osiadły. Nie tylko miała zapewnić potomków, ale i obfitość zbiorów i bogactwo. Jako, że shinto jest religią pierwotną kult ten przetrwał. |
Nie kazdy musi o tym wiedzieć. Poza tym, co takiego złego w wyrażeniu zdziwienia? Właśnie chyba na tym to polega, że dla wielu osób to, co obce kulturowe jest atrakcyjne. O jakiejś pruderyjności też bym nie pisał od razu. Raczej jeszcze raz wspomniałbym o tej obcości kulturowej. Nie przypominam sobie, żeby ktokolwiek z wyrażających zdziwienie tym świętem deklarował specjalizację z kulturoznawstwa, shintoznawstwa czy nawet japonistyki.
Z resztą wypowiadasz się właśnie w pokoju który jest całkowiecie poświęcony temu co w Japonii normalne, a dla nas, ludzi zachodu dziwne. Co jest w ogóle dziwne w tym, że dla kogoś coś zupełnie obcego jest dziwne?
Zastanawiam się jaki był w ogóle powód Twojej wypowiedzi. Jeżeli dla kogoś jakieś zachowanie jest dziwne, czy niezrozumiałe to przecież nic w tym złego dopóki danego zachowania nie próbuje się wyśmiewać, czy krytykować (tak jak własnie Ty krytykujesz ich).
pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 898 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Sro Cze 04, 2008 1:00 pm |
|
|
|
Też sądzę, że przesadzasz, ikari_yui. To właśnie kulturowa obcość czyni z Japonii tak atrakcyjny kraj. Na prawdę nie wiem z jakiego powodu się burzysz. Zgodziłbym się z Tobą, gdyby ktoś stwierdził, że np Japończycy mają nie po kolei w głowie, że mają takie święto. Ale tak nie jest (no, może poza jednym wyjątkiem).
| ikari_yui napisał: |
| W zamian za to może lepiej poczytać coś innego poza wikipedia |
Trochę nie na miejscu jest wypowiadać się w ten sposób o Wikipedii, podczas gdy sama w innym temacie zamieściłaś 4 linki na temat Japonii, z których wszystkie prowadzą na Wikipedię :>
EDIT:
5 linków. |
|
| Powrót do góry |
|
|
oka

Dołączył: 17 Cze 2008 Posty: 4
|
|
| Powrót do góry |
|
|
kuroneko


Dołączył: 02 Kwi 2008 Posty: 161 Skąd: z Bażin
|
|
| Powrót do góry |
|
|