| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 470 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Wto Sty 08, 2008 10:30 pm |
|
|
|
Nie istnieje, a by się przydał.
LOL :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 898 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Wto Sty 08, 2008 11:04 pm |
|
|
|
Kto przy zdrowych zmysłach chciałby się zrzec polskiego obywatelstwa na rzecz japońskiego? Pomijam już fakt, że jest to bardzo trudne.
Swoją drogą, a co z Japonii jest w "Tokio Drift"? Żeby było ciekawie większość scen gdzie się ścigali po mieście była nakręcona w stanach xD |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Katsumi


Dołączył: 08 Wrz 2007 Posty: 9 Skąd: Dębno
|
|
| Powrót do góry |
|
|
..:Colinka:..


Dołączył: 27 Paź 2007 Posty: 377 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Sro Sty 09, 2008 6:11 pm |
|
|
|
"Obcowanie z Japonią" zaczęłam właściwie już w dzieciństwie, kiedy oglądałam anime. Jednak wtedy była to najzwyklejsza bajka, i nawet nie pomyślałabym, że to japońskie, a własciwie co to jest Japonia..?
Zreszta.. Szczerze mówiąc nigdy nie rozróżniałam Chin od Japonii, tak jak mojej kumpelki od jej całkiem innej siostry (to już rzecz, że jedna jest blondynka, a druga brunetką, jedna jest gruba a druga chuda).. Ach, no fakt.. Offtopik
Na czym ja skończyłam?
Ach, tak.. Japonia mi sie zaczęła podobać, jak w trzeciej klasie podstawówki mieliśmy wycieczke do muzeum japońskiego w Krk.. Tam troche pisaliśmy, ogladaliśmy film i takie tam...
Niedługo później mój brat przyniósł do domu remixy Ayu, bo słucha techno, Ayumi była dla mnie cudem... Wtedy jeszcze nie było internetu, znów niedługo później był i tak sie zaczęły poszukiwania Ayu, jakiejś Chińskiej piosenkarki
"Wow, Ayumi jest Japonką"... Potem szukałam innych !japońskich! wykonawców i Japonia już stała sie bliższa, chociaż zawsze to było jmusic... Uczyłam sie tam jakichś podtswowych słówek, kolorów, dni tygodnia, i takie tam... 3 fora i jestem tu, a Japonia jest The Best!
P.S. Wzruszająca historyjka, nie? xD _________________ ..:I'm listening
to a music never ending.
My baby,
don't you know I'll never let you down.
You've oppened me,
To so many different endings.
But baby,
I know that you'll always be around... --> by U.H. :..
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Ryuu


Dołączył: 09 Sty 2008 Posty: 5
|
Wysłany: Sro Sty 09, 2008 7:14 pm |
|
|
|
| wszystko zaczęło się od mitologii - przeszłam przez Egipt, Rzym, Grecję, Azteków, Majów, aż w końcu dotarłam do Japonii... no i - zauroczyłam się. potem kilka(naście) książek o kulturze, obowiązkowo a&m ;> teraz uczę się mówić i pisać po japońsku ;> |
|
| Powrót do góry |
|
|
Phase


Dołączył: 29 Mar 2006 Posty: 724 Skąd: Pabianice/Łódź
|
Wysłany: Wto Sty 15, 2008 2:01 am |
|
|
|
| Ja uwielbiam mitologię i podobnie jak Ryuu pierw zgłebiałem wiedzę o mitologii rzymskiej i greckiej, by później zatracić się na pewien czas w mitologii japońskiej. _________________ Dante chwycił piekelne hordy za jaja i zgnoił tak,że pomiot szatański szlocha doprawadzając Lucyfera do nerwicy.
Nie dyskutuj z debilem !
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Raito


Dołączył: 05 Sie 2007 Posty: 34 Skąd: Minus Nieskończoności
|
|
| Powrót do góry |
|
|
aniloratka


Dołączył: 24 Sty 2008 Posty: 6 Skąd: Poznań
|
|
| Powrót do góry |
|
|
matsumoto

Dołączył: 31 Sty 2008 Posty: 1
|
Wysłany: Czw Sty 31, 2008 11:20 pm |
|
|
|
Witam,
Moje zainteresowanie Japonia wybuchło nagle i gwałtownie( bo okolo 2msc temu)- a zaczeło sie od anime tak jak u wielu z Was.
I od tamtej chwili czuje straszny głód wiedzy o tym kraju: chcialabym poznac wszystko : historie, religie, obyczaje, język, kuchnie, architekture, muzyke...wprost nie moge sie doczekać końca sesji, wtedy wreszcie bede mieć czas na nauke katany
Moja uczelnia oferuje wymiane studencka z Hiroszima i pomyslałam czemu nie?... wprawdzie rekrutacja ciagle przede mna, ale moja motywacja jest ogromna:P
Żałuje tylko, że to "uzależnienie" przyszło tak póżno...  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kroczix22


Dołączył: 01 Lut 2008 Posty: 2
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Anysha.


Dołączył: 29 Lut 2008 Posty: 34 Skąd: z nad morza ^^
|
|
| Powrót do góry |
|
|
LittleTatsu


Dołączył: 08 Mar 2008 Posty: 38 Skąd: z otchłani.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Miyamoto


Dołączył: 11 Lut 2008 Posty: 88 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Mar 11, 2008 11:25 am |
|
|
|
| Ja tam tez nie bede oryginalny u mnie tak samo zaczelo sie od anime,przez DB do jezyka i ksiazek _________________ Watashi wa omoi de ni wa naranaisa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
yadid


Dołączył: 10 Lis 2007 Posty: 7
|
Wysłany: Sob Mar 22, 2008 12:05 am |
|
|
|
| A mnie zaintrygował ten piękny kraj, kiedy usłyszałam opowieści od wujka, który często tam jeździł. Sam tez był zakochany w Japoni i przekazał mi wszystko co wiedział na ten temat. Było to jakieś 2 lata temu. Potem zaczęło się czytanie mang, oglądanie anime, zasięganie do różnych ksiązek na temat Japoni, literatury japońskiej, aż wkońcy przerodziło się to w "obsesje". ;P |
|
| Powrót do góry |
|
|
Diamond Evil


Dołączył: 27 Sty 2008 Posty: 2 Skąd: Malopolska
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Drankun

Dołączył: 19 Paź 2008 Posty: 17 Skąd: Szczecin
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Gromek-kun


Dołączył: 06 Paź 2008 Posty: 49 Skąd: Poznań
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 273 Skąd: TOKYO ^_^
|
Wysłany: Nie Paź 19, 2008 6:13 pm |
|
|
|
lol a ja się tu jeszcze nie wypowiadałam xD (chyba, że przeoczyłam mój post)
Mój "japoński" życiorys wygląda mniej więcej tak....
Z tego co pamiętam od zawsze interesowałam się Azją, a konkretniej sztukami walki i oglądałam dużo tego typu filmów.
Pamiętam też jak pani w przedszkolu zapytała mnie co chciałabym umieć, a ja odpowiedziałam, że pisać chińskie znaki
hmm... mając 6-7 lat chciałam wyglądać jak Azjatka i zaczełam oglądać filmy o kulturze Chin i Japonii xD
W szkole podstawowej pojechałam z klasą na wycieczkę do Wrocławia i widziałam kilku Japończyków jak zmieniali rejstracje samochodowe (na szybie była naklejka JP) z japońskich na polskie i mówili dziwnym ale bardzo ciekawym językiem
Później.... *myśli* dostałam od kumpeli bransoletkę ze znakami kanji, co sprawiło, że 12-letnia Iwonka spisywała z encyklopedii hiraganę i katakanę układając dziwne słowa
Pamiętam też że jak byłam w gimnazjum śniło mi się, że mam chłopaka Japończyka....
Będąc w szkole sredniej szukając na youtube filmików kung-fu natrafiłam na zespół Asian Kung Fu Generation, spodobała mi się ich muzyka i na jakiejś stronie wyczytałam, że po japońsku śpiewają więc wyszukiwałam innych j-bandów i znalazłam kilka ale zaczęło mnie ciekawić co śpiewają więc w internecie szukałam stron do nauki japońskiego.
Zaczełam konkretną naukę języka, czytanie o kulturze japońskiej jak i zawierać internetowe znajomości z Japończykami
w 2007 roku Iwonka wyjeżdza do UK gdzie poznaje Japończyka Y. Zaczełam uczyć się języka bardziej "obficie" xD
W tym roku całe wakacje rezydowałam u Y. w Japonii, poznając prawdziwą Japonię i tajniki języka w szkole językowej
future looks very good  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Sumel

Dołączył: 14 Paź 2008 Posty: 1
|
Wysłany: Nie Paź 19, 2008 6:39 pm |
|
|
|
| U mnie zaczęło się od ninja, samurajów, mieczy samurajów (katan) i gwiazdek ninja (shurikenów). Potem się zainteresowałem pokemonami itp., następnie różne inne anime. W końcu wszedłem na google, wyszukałem "kurs języka japońskiego" i teraz się uczę ;D |
|
| Powrót do góry |
|
|