| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
..:Colinka:..


Dołączył: 27 Paź 2007 Posty: 377 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Sro Gru 05, 2007 1:36 pm |
|
|
|
| sergioosh napisał: |
Gdyby ktoś nazwał mnie "Wiśniewski" w Japonii po pierwsze byłbym zdziwiony, że jest tam przez kogokolwiek znany, a po drugie wydawałoby mi się to raczej śmieszne, że ktoś mając tak mały zasób wiedzy na jakiś temat tak się nim chwali. |
Po pierwsze,
Ale jakby Cię ktos tak nazwał? Dla mnie nie byłoby to drastyczne...
Dlatego własnie podałam taki przykład.. Czasem nie wszyscy rozumią to, co pisze...
A po drugie,
Nie należe do osób, które chcą się czymś chwalić. W sumie to nie mam żadnej wiedzy o Japonii i Azji! Oczywiście przyznaje się!
To dobrze, że tęczo-włosy jest mało znany w Japonii!  _________________ ..:I'm listening
to a music never ending.
My baby,
don't you know I'll never let you down.
You've oppened me,
To so many different endings.
But baby,
I know that you'll always be around... --> by U.H. :..
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 898 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Sro Gru 05, 2007 3:44 pm |
|
|
|
| ..:Colinka:.. napisał: |
| sergioosh napisał: |
Gdyby ktoś nazwał mnie "Wiśniewski" w Japonii po pierwsze byłbym zdziwiony, że jest tam przez kogokolwiek znany, a po drugie wydawałoby mi się to raczej śmieszne, że ktoś mając tak mały zasób wiedzy na jakiś temat tak się nim chwali. |
Po pierwsze,
Ale jakby Cię ktos tak nazwał? Dla mnie nie byłoby to drastyczne...
Dlatego własnie podałam taki przykład.. Czasem nie wszyscy rozumią to, co pisze...  |
Przeczytaj jeszcze raz to co sama zacytowałaś. To nie jest teleturniej Va Banque (tak to się pisze?), gdzie udzielasz pytanie na zadaną odpowiedź XD
Poza tym sama sobie zaprzeczasz.
| ..:Colinka:.. napisał: |
| Frezio wyobraź sobie, że ktos w Japonii wrzeszczy do Ciebie "Wiśniewski", tez tylko dlatego, że mamy takiego lekko mówiąc, idiote w Polsce... |
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Frezio-kun


Dołączył: 30 Sie 2007 Posty: 164 Skąd: Gostyń WLKP
|
Wysłany: Sro Gru 05, 2007 3:53 pm |
|
|
|
A więc.. przyszłość nastała. Wydaje mi sie, że uzycie liczby mnogiej było błędem z mojej strony (ale widze, że nie tylko mi zdarzają sie tutaj błędy...). Nie będę więc 'rozrysowywać' tego co zamirzałem. Osoby odpowiednie i kompetentne zrozumieją to co miałem do przekazania.
| Cytat: |
Niestety ludzie są juz czasem na tyle nawiedzieni, że traktują obcokrajowców "z buta". I to tylko dlatego, bo jest "inny" niz oni mówią sobie na niego terrorysta czy Billaden.
Frezio wyobraź sobie, że ktos w Japonii wrzeszczy do Ciebie "Wiśniewski", tez tylko dlatego, że mamy takiego lekko mówiąc, idiote w Polsce... |
Wiśniewski vs Binladen ? Polski pseudo piosenkarz, a terrorysta odpowiedzialny za śmierć wielu ludzi... Colinka porównanie godne ukłonu ! Nie ma co... |
|
| Powrót do góry |
|
|
..:Colinka:..


Dołączył: 27 Paź 2007 Posty: 377 Skąd: Śląsk
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Sro Gru 05, 2007 8:27 pm |
|
|
|
| Cytat: |
| Hej, Ty mnie uważasz za ąz tak wielką idiotke, że tłumaczysz mi kto to Wiśniewki a Billaden? |
Billaden? Colinka wybacz ale na podstawie Twoich postów wnioski same się nasuwają (nie mogłam się powstrzymać, są granice wytrzymałości).
| Cytat: |
| Też bym ci się ukłoniła, ale mnie nogi dziś bolą... |
A ja całe życie myślałam, że ukłon to przede wszystkim schylenie głowy (pomijam inne aspekty typu pochylenie górnej części ciała itd.). |
|
| Powrót do góry |
|
|
..:Colinka:..


Dołączył: 27 Paź 2007 Posty: 377 Skąd: Śląsk
|
|
| Powrót do góry |
|
|
junest1992


Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 71 Skąd: dolny śląsk
|
|
| Powrót do góry |
|
|
..:Colinka:..


Dołączył: 27 Paź 2007 Posty: 377 Skąd: Śląsk
|
|
| Powrót do góry |
|
|
junest1992


Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 71 Skąd: dolny śląsk
|
|
| Powrót do góry |
|
|
..:Colinka:..


Dołączył: 27 Paź 2007 Posty: 377 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pią Maj 16, 2008 7:42 pm |
|
|
|
| junest1992 napisał: |
| Ja jeszcze nie koresponduję z obcokrajowcami. Na razie wolę przyswoić sobie większą wiedzę o Azji i Japonii, poduczyć się angielskiego i dopiero wtedy zacznę szukać przyjaciół z tamtych stron :) |
Fakt, angielski jest raczej potrzebny (nie ma innej opcji, chyba, że potrafisz koreański), a takie korespondencje pomagają w nauce języka. Właśnie przez listy możesz się dowiadywać czegoś o kulturze kraju.
Miłego korespondowania, pzdr!  _________________ ..:I'm listening
to a music never ending.
My baby,
don't you know I'll never let you down.
You've oppened me,
To so many different endings.
But baby,
I know that you'll always be around... --> by U.H. :..
|
|
| Powrót do góry |
|
|
yummi_chan


Dołączył: 15 Maj 2008 Posty: 51 Skąd: Gdynia . :|
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Medi


Dołączył: 14 Maj 2008 Posty: 61 Skąd: Jastrzębie Zdrój
|
Wysłany: Sob Maj 17, 2008 11:05 am |
|
|
|
Myślę że Polacy to dziwny naród... taki... rasistowski . Stereotypy są, każdy naród posiada pewną konstrukcję myślową na temat innego, to chyba nazywa się "zbiorowe myślenie" tak było jest i będzie.
A to jak my będziemy się w stosunku do nich odnosić zależy chyba tylko i wyłącznie od dojrzałości umysłowej i trochę szerszego światopoglądu:)
To też są ludzie i też chcą godnie żyć dlatego należy im się szacunek, więc niech pracują u nas tak jak my pracujemy w GB albo innych lepiej rozwiniętych krajach:) _________________ Żyj tak jakby każdy dzień był twoim ostatnim
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 898 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Nie Maj 18, 2008 7:17 pm |
|
|
|
| Ten rasizm wg mnie jest w pewien sposób usprawiedliwiony, albo raczej uzasadniony. Polska jest dosyć jednolitym narodowo i etnicznie krajem, przez co nawet najmniejsza odmienność budzi większe emocje. W tym problem, że są zarówno dobre, jak i złe emocje :/ |
|
| Powrót do góry |
|
|
junest1992


Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 71 Skąd: dolny śląsk
|
Wysłany: Nie Maj 18, 2008 7:29 pm |
|
|
|
| sergioosh napisał: |
| Ten rasizm wg mnie jest w pewien sposób usprawiedliwiony, albo raczej uzasadniony. Polska jest dosyć jednolitym narodowo i etnicznie krajem, przez co nawet najmniejsza odmienność budzi większe emocje. W tym problem, że są zarówno dobre, jak i złe emocje :/ |
Dokładnie. Ja uważam, że większość nie potrafi się zachować naturalnie, gdy widzi Azjatę lub Murzyna (np. ja ostatni widząc Japończyka w pobliskim mieście chciałam się do niego uśmiechnąć i powiedzieć mu dzień dobry, ale pewnie uznałby mnie za wariatkę, więc przeszłam normalnie obok niego). U mnie na widok obcokrajowców są wywoływane dobre emocje:D:Dczasem aż za bardzo, ale u większości jednak tak nie bywa i to jest trochę smutne  |
|
| Powrót do góry |
|
|
..:Colinka:..


Dołączył: 27 Paź 2007 Posty: 377 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Nie Maj 18, 2008 7:43 pm |
|
|
|
| junest1992 napisał: |
Dokładnie. Ja uważam, że większość nie potrafi się zachować naturalnie, gdy widzi Azjatę lub Murzyna (np. ja ostatni widząc Japończyka w pobliskim mieście chciałam się do niego uśmiechnąć i powiedzieć mu dzień dobry, ale pewnie uznałby mnie za wariatkę, więc przeszłam normalnie obok niego). U mnie na widok obcokrajowców są wywoływane dobre emocje:D:Dczasem aż za bardzo, ale u większości jednak tak nie bywa i to jest trochę smutne  |
Ja też pozytywnie reaguje. A czemu by nie?
Pojechałam do miejscowości, gdzie przedstawiano kiedyś Japonię. Tam właśnie przyjechało tez kilka rodzin japońskich. Tym matkom wogóle nie przeszkadzała moja obecność, kiedy słuchałam jak one nawijały po japońsku, a naokoło biegała trójka japońskich dzieci. Zachowywałam się naturalnie. Powiedziałam słynne "konnichiwa". Wyglądało na to, że polskiego nie znały. Słuchałam ich, obserwowałam tatusia - kamerzystę zachwycajacego się wszystkim. Na pozegnanie udało mi się nawet powiedzieć "sayonara". Zapomniałam tylko o słynnym ukłonie, jednak facet sie ukłonił.
Zresztą zawsze jak widzę obcokrajowców, tym bardziej tej całkiem odmiennej rasy nie potrafię się nie usmiechnąc  _________________ ..:I'm listening
to a music never ending.
My baby,
don't you know I'll never let you down.
You've oppened me,
To so many different endings.
But baby,
I know that you'll always be around... --> by U.H. :..
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 898 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Nie Maj 18, 2008 7:56 pm |
|
|
|
My tu nie mówimy o samych reakcjach. Pomijam już fakt, że szczerzenie się do osób tego typu może być źle odebrane (powtarzam, może). Teoria jest taka, że jesteśmy tacy sami i w ogóle rozmawianie o reakcji na "inne" osoby jest pomyłką. Sądzę, że powinno być tak jak z różnicą w kolorze włosów. Z reguły jest tak, że nikt się wielce nimi nie emocjonuje (uogólnienie!), tylko notuje fakt. Ewentualnie reakcja mogłaby być inna jeśli ktoś ma swoje upodobania w tej kwestii.
Niestety tak nie jest. Mało tego, że osób innych narodowości czy innego koloru skóry jest w Polsce mało, to w większości są to tymczasowo przebywający tu obcokrajowcy. Odnoszę wrażenie, że na szczęście zmienia się to powoli i z czasem przyzwyczaimy się do tego typu sytuacji. |
|
| Powrót do góry |
|
|
junest1992


Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 71 Skąd: dolny śląsk
|
Wysłany: Nie Maj 18, 2008 8:18 pm |
|
|
|
| sergioosh napisał: |
| My tu nie mówimy o samych reakcjach. Pomijam już fakt, że szczerzenie się do osób tego typu może być źle odebrane (powtarzam, może). Teoria jest taka, że jesteśmy tacy sami i w ogóle rozmawianie o reakcji na "inne" osoby jest pomyłką. |
Ja podałam tylko taką moją reakcję, ale doskonale ciebie rozumiem i zgadzam się z tym co napisałeś. :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
Medi


Dołączył: 14 Maj 2008 Posty: 61 Skąd: Jastrzębie Zdrój
|
|
| Powrót do góry |
|
|
yummi_chan


Dołączył: 15 Maj 2008 Posty: 51 Skąd: Gdynia . :|
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|