Wyszukiwarka
Strona głównaFAQRegulaminUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj się, by sprawdzić wiadomościProfilZaloguj

Po co studiować ten kierunek?

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Forum Japonia :: Japonistyka    
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nezumi
芸者


Dołączył: 18 Lip 2005
Posty: 347
Skąd: The Secret Garden

 Post Wysłany: Sob Lip 14, 2007 12:11 am   Odpowiedz z cytatem
Niewiele wiem o świecie, poza tym, co jest dalej niż mój własny koniec nosa, a chętnie dowiedziałabym się czegoś więcej.

Jaki jest sens w studiach pt. "japonistyka"?
- Uczy się języka i można pracować jako tłumacz (jak się jest dobrym i tłumaczenia o śrubkach etc. kogoś nie przerażają).
- Można nauczać japońskiego (przy predyspozycjach do pracy pedagogicznej)
- Coś jeszcze?...

Studentom japonistyki wcale nie jest łatwo wyjechać na stypendium, a raczej trudniej czy nawet bardzo trudno (mała liczba stypendiów, duża konkurencja).
Studia same w sobie do lekkich nie należą i wymagają dużo pracy i czasu.

Serio, nie rozumiem po co ktoś może chcieć studiować japonistykę.

_________________
It's not easy being green. Kermit the Frog
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kuzapura



Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 8
Skąd: Hagane no Ishi

 Post Wysłany: Sob Lip 14, 2007 1:24 am   Odpowiedz z cytatem
Wielu ludzi ma po prostu wrodzone tendencje to utrudniania sobie życia
Nie ma po co ich pytać, oni sami tego nie rozumieją
Wiem po sobie

Ale ja już się nie wtrącam więcej za dużo mówie mając mało pojęcia o tych studiach, bynajmniej praktycznego
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
vana



Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 30

 Post Wysłany: Sob Lip 14, 2007 2:19 am   Odpowiedz z cytatem
A czy wszystko musi mieć wytłumaczenie? Jak wytłumaczyć, czemu coś się lubi? Bo daje ci to jakieś korzyści? No ale jakie korzyści daje znajomość japońskiego? Podziw ze strony laików? (mało ciekawe) A tak na marginesie, to nie wiem, czemu "laicy" tak żywiołowo reagują, gdy spotkają studenta japonistyki... Japoński - język jak każdy inny. Ani lepszy ani gorszy, ani trudny ani łatwy...

Na studia można iść z zamiłowania do przedmiotu a nie z suchej kalkulacji- ile po tym zarobię. Można zostać pracownikiem naukowym i badać te wszystkie zawiłości kultury i języka...

Można iść na 2 kierunek :) Samą japonistyką żyć nie trzeba. Poza tym, studia i praca to często dwie różne sprawy :)

Ja poszłam, bo.... no właśnie.... bo mnie japoński rozweselał
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ikari_yui



Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 214

 Post Wysłany: Pon Wrz 10, 2007 9:18 pm   Odpowiedz z cytatem
nezumi napisał:
(jak się jest dobrym i tłumaczenia o śrubkach etc. kogoś nie przerażają).


Błagam Cię są wakacje!
Ja nie chciałam pamietać o śrubkach
To ja już wole wyrostki

nezumi napisał:
(przy predyspozycjach do pracy pedagogicznej)


WAKACJE!

nezumi napisał:
- Coś jeszcze?...

Hmmm... można nauczyć się japońskiego po to, żeby poznać przystojnego japończyka, i gdy będzie sie miało dosyć japonistyki, umówić się z nim przez net na tak popularne ostatnio samobójstwo w "amerykańskim stylu"*, ogladajac płatki spadającej sakury. Tylko czy w garażu będę widzieć sakure?


nezumi napisał:
Studentom japonistyki wcale nie jest łatwo wyjechać na stypendium, a raczej trudniej czy nawet bardzo trudno (mała liczba stypendiów, duża konkurencja).
Studia same w sobie do lekkich nie należą i wymagają dużo pracy i czasu.

Czy ja sie powtarzam? oO WAKACJE!!!!



nezumi napisał:
Serio, nie rozumiem po co ktoś może chcieć studiować japonistykę.


Ja też nie...
A wiesz czego jeszcze bardziej nie rozumiem? Dlaczego ja chciałam studiować?
Ale to chyba tak jest, ze jak sie na wlasnej skorze czlowiek nie przekona to sie nie dowie. Że tez nasz gatunek nie potrafi sie uczyć na cudzych błędach...

Żeby wytrzymać te studia trzeba być naprawdę ...
CHOLERA** WAKACJE!!!!

Pozwól, że zapytam teskniłaś?:>


(*poprzez nawdychanie sie spalin w samochodzie)
** taka choroba jakby ktoś miał watpliwości :p
*** zanim ktoś będzie udawał stróża moralności i wytknie mi brak polskich znaków i zapewne troche literówek, proszę żeby miał na uwadzę jedno małe słowo -> azerty :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Phase



Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 724
Skąd: Pabianice/Łódź

 Post Wysłany: Wto Wrz 11, 2007 10:52 am   Odpowiedz z cytatem
Ludzie studiujący japonistyke mają różny w tym cel. Jedni tak jak było wspomniane może chcą uczyć później języka japońskiego prywatnie lub w szkołach, inni może myślą o wyjeździe i pracy w KKW, jeszcze inni może robią to z czystej pasji do tego kraju. Każdy zgłaszający się ochotnik pewnie ma swój indywidualny powód by studiować akurat ten kierunek, a nie inny. Można było by zrobić anonimową ankiete wśród studentów, wtedy pewnie sprawa by się trochę rozjaśniła

Pozdrawiam

_________________
Dante chwycił piekelne hordy za jaja i zgnoił tak,że pomiot szatański szlocha doprawadzając Lucyfera do nerwicy.

Nie dyskutuj z debilem !
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 959
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Wto Wrz 11, 2007 1:04 pm   Odpowiedz z cytatem
Ludzie chcą studiować japonistykę z różnych powodów: chęć poznania kultury i języka, praca jako tłumacz/nauczyciel, czytanie mangi w oryginale, bo nazwa kierunku fajnie brzmi itd. Tak naprawdę nie ma jednej jasnej odpowiedzi. Podejrzewam, że gdyby spytać studentów innych kierunków czemu wybrali takie studia, a nie inne to też niewielu potrafiłoby jasno odpowiedzieć. Myślę, że nie ma co się zastanawiać w tej kwestii kto i po co wybrał te czy tamte studia. Każdy podejmuje samodzielne decyzje i to od niego zależy czy będzie z nich zadowolony czy będzie żałował.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
isabell



Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 2

 Post Wysłany: Sro Gru 12, 2007 12:59 am   Odpowiedz z cytatem
Ja chciałabym iść na japonistykę, by studiować filologię języka, który naprawdę lubię, uczyć się o kraju, który kocham, którego mieszkańców uważam za nietuzinkowych ludzi, by móc ich i ich kraj lepiej zrozumieć.

To tak z punktu widzenia studentki germanistyki, która nie znosi Niemców, bo są obleśni, upierdliwi i uważają siebie za pępęk świata a conajmniej Europy, nie lubi ich kultury, literatury, muzyki, historii, jedzenia, telewizji ... nie ma ochoty tam nigdy mieszkać, życ, pracować, oddychać ich powietrzem.
Więc czemu poszłam na germę? Masochizm? Nie, ja napawrdę kocham ich język, a tą całą otoczkę przed studiami tolerowałam i wydawało mi się, że nawet lubię, ale gdy każa mi zajmować się Niemcami tak chorobliwie szczegółowo, to napawrdę można wszytko znienawidzić.

Dlatego cieszcie się, jeśli studiując Japonistykę nadal lubicie Japonię i Japończyków... a przyszły zawód to i tak w dużej mierze kwestia szczęścia, ne?

Zawsze można studiować japonistykę by móc.... czytać mangi w oryginale (których w Polsce nie kupisz, bo i dla kogo to?), albo by być uważaną wśród znajomych z "normalnych" kierunków za geniusza który "umie czytać te śmieszne znaczki".

Gomen, za ten wywód, ale musiałam się wyżyć po dzisiejszym dniu na uczelni...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
slawek15



Dołączył: 04 Lip 2005
Posty: 470
Skąd: 臺北

 Post Wysłany: Sro Gru 12, 2007 10:07 am   Odpowiedz z cytatem
isabell - na japonistyce jest tak samo. Dokładnie takie samo można znienawidzić po paru latach Japonię i Japończyków, jak i Niemców, czy inny naród.
:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 959
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Sro Gru 12, 2007 10:23 am   Odpowiedz z cytatem
Zgadzam się ze Sławkiem. Zaobserwowałam, że niektórzy przychodzący na te studia z "miłością" do Japonii i Japończyków, po dość dogłębnym poznaniu kultury japońskiej zaczynają odczuwać niechęć, a w skrajnych przypadkach nawet nienawiść do tego kraju. Zresztą, zaczynając te studia jeden z wykładowców uświadomił nam, że prawie każdy japonista przechodzi przez 3 fazy stosunku do Japończyków: miłość/lubienie, niechęć, obojętność. Myślę, że najlepiej podchodzić do tej kultury z dystansem, a nie z pełnym uwielbieniem bo poznając niektóre aspekty kultury taki zakochany w Japonii może się załamać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Dakki



Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 25

 Post Wysłany: Czw Lut 07, 2008 7:59 pm   Odpowiedz z cytatem
Niltinco, dokładnie! Nawet ktoś, kto niekoniecznie marzy o japonistyce, a tylko interesuje się Japonią dość szybko może przestac pałać miłością i uwielbieniem do tego kraju, gdy tylko poczyta sobie o kulturze, zwyczajach i ich konwenansach w ogóle... Nie wszystko tam może się spodobać Europejczykowi czy komukolwiek kto nie jest Azjatą i wychowal się w innej kulturze. A o wrażeniach po dogłębniejszym poznaniu japońskiego języka to nie wspomne, bo choć (póki co) jestem laikiem w tej kwestii to się domyślam, że znajdują się tam tak pokręcone i trudne rzeczy, które się początkującym nawet nie śniły
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzychos7



Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 560
Skąd: Warszawa

 Post Wysłany: Pią Lut 08, 2008 11:14 am   Odpowiedz z cytatem
Według mnie akurat studia powinno wybierać się ze względów praktycznych, po to by prace znaleźć. Oczywiście trzeba wybrać takie by być w zawodzie jaki się lubi. Ale studiować Japonistyke tylko dla tego że lubi się Japonie lub =Japoński to dla mnie bezsens jak sie czymś człowiek interesuje to by zdobywać o tym wiedzę nie potrzebne są studia. A później ludzie narzekają ze nie mogą znaleźć pracy bo nie maja odpowiedniego wykształcenia. Oprócz samych upodobań trzeba trochę o życiu myśleć.
P.S. Ja na przykład uwielbiam nic nie robić siedzieć lub leżeć i kompletnie nic nie robić. Ale tego nie robie ostatnio praktycznie w ogóle ponieważ nie wyżyje z tego.

_________________
japonia japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Keii



Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 145
Skąd: ターノブスキエ山

 Post Wysłany: Pią Lut 08, 2008 11:34 am   Odpowiedz z cytatem
A mi się wydaje, co zostało potwierdzone przez moją siostrę i szwagra, którzy pracują już dość długo, że studiować powinno się to, co lubi. Zawsze można później zrobić jakieś podyplomowe, a rynek pracy zmienia się na tyle dynamicznie, że wcale nie jest powiedziane, ze pracę za 5 lat zagwarantuje nam to samo, co teraz.

_________________
japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
krzychos7



Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 560
Skąd: Warszawa

 Post Wysłany: Pią Lut 08, 2008 1:17 pm   Odpowiedz z cytatem
Dla samej przyjemności poznania na pewno bym nie szedł na studia, dla mnie była by to strata czasu. Może tylko ja tak mam ale więcej dowiaduje się samemu.

_________________
japonia japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 959
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Pią Lut 08, 2008 1:38 pm   Odpowiedz z cytatem
Krzychos7 akurat o Japonii samemu nigdy nie dowiesz się tyle co na japonistyce bo wiele materiałów jest niedostępnych dla "laików", a do niektórych publikacji nawet japonistom nie jest łatwo dotrzeć. Ja nie widzę siebie na innych studiach niż te, na których jestem obecnie i wiem, że jak się dobrze zakręcę to znajdę dobrze płatną pracę w zawodzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
krzychos7



Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 560
Skąd: Warszawa

 Post Wysłany: Pią Lut 08, 2008 2:34 pm   Odpowiedz z cytatem
Może to głupio zabrzmi ale to propaganda że tylko na studiach ma się dostęp do materiałów. Właśnie najważniejsze materiały i tak nie są dostępne dla studentów. Tak jest z wieloma kierunkami. Nie tylko z japonistyką. Na dodatek właśnie niby na studiach technicznych typu informatyka, mechatronika itp. są tylko możliwości zdobycia wiedzy na dany temat ponieważ tylko tam (w Polsce) są pewne zasoby, typu reaktory, superkomputery itp.
Ale jak już mówiłem to propaganda. Dla chcącego nic trudnego. Dostać się wszędzie można. Zaś na studiach musisz czekać często do czasu aż dany materiał będzie przerabiany. Osobiście uczę się dużo szybciej.
Prawdę mówiąc tak jest ze wszystkimi szkołami od podstawówek po wyższe, że poziom i tępo nauczania jest dostosowany do średnich osób a czasem nawet niżej. Zaś nie można się szybciej rozwijać. Nie mówię że jestem jakiś geniusz lub coś bo nie tylko ja tak mam, podobnie męczy sie naprawdę nie mała rzesza ludzi. Ja praktycznie nic z żadnej szkoły nie wyniosłem bo i tak zawsze samemu trzeba się uczyć. Więc dziękuje za takie "ułatwienia".

_________________
japonia japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Keii



Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 145
Skąd: ターノブスキエ山

 Post Wysłany: Pią Lut 08, 2008 2:46 pm   Odpowiedz z cytatem
Jak patrzę na moich współlokatorów na informatyce i cały ich rok, z którego już chyba 1/3 nie ma, to widząc "poziom jest przystosowany do osób średnich" ogarnia mnie jedynie pusty śmiech, wiesz?

_________________
japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 959
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Pią Lut 08, 2008 8:28 pm   Odpowiedz z cytatem
Krzychos7, a ja jestem pewna, że niektórych książek związanych z Japonią na oczy nie zobaczysz i też bym ich nie widziała gdyby nie studia bo niby skąd wzięłabym biblię pisaną po ajnusku, słownik kanji z XVIII lub XIX wieku (dokładnie nie pamiętam z którego był), czy wiele innych książek/ starodruków nigdzie nie dostępnych. Materiałów do nauki jakie my mamy też laik bez znajomości jakiegoś studenta japonistyki nigdzie nie dostanie więc mi tu nie mów o propagandzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Norek



Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 71
Skąd: Kielce

 Post Wysłany: Sob Lut 09, 2008 8:54 am   Odpowiedz z cytatem
Nikt nie każe z resztą czekać aż dany materiał będzie przerabiany, przecież wiedzę zdobywa się nie tylko na studiach, ale uważam że studia (już ogólnie) to czas kiedy człowiek - jeśli tylko odpowiednio wybierze kierunek i dopasuje go do swoich zainteresowań (a nie "że mama kazała") - jest w stanie nauczyć się najwięcej, bowiem większość proponowanych mu przedmiotów jest związana z jego kierunkiem.
A jeszcze co do dostępności ciężko dostępnych ( :) ) materiałów, to wystarczy się po prostu zakręcić, ale mało który - dajmy na to - student politechniki będzie na tyle zdeterminowany, żeby szukać wspomnianych przez Niltinco tytułów, jeśli go to interesuje (zajęcia na swoich studiach robią swoje).
Pozdrawiam!

_________________
"YOU DON'T NEED A REASON TO HELP PEOPLE"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Japonia :: Japonistyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
 


Polecamy: list intencyjny Katalogowanie