| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
EIDORIAN


Dołączył: 27 Wrz 2007 Posty: 27 Skąd: *Prawie* z NYC
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Keii


Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 145 Skąd: ターノブスキエ山
|
|
| Powrót do góry |
|
|
EIDORIAN


Dołączył: 27 Wrz 2007 Posty: 27 Skąd: *Prawie* z NYC
|
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 559 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
ルツヤン


Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 32 Skąd: Kielce
|
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 559 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
EIDORIAN


Dołączył: 27 Wrz 2007 Posty: 27 Skąd: *Prawie* z NYC
|
Wysłany: Pon Sty 07, 2008 2:35 pm |
|
|
|
| Eee tam! Wiedźmin to pececiarska gra(czyt. nie godna uwagi). A co do crisis core to chyba najlepiej zapowiadająca się gra na PSP oczywiście pomijając Pana Kratosa. _________________ Ja nie jestem piany!
|
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 559 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Pon Sty 07, 2008 5:16 pm |
|
|
|
| Wiedźmin ma świetną fabułę i większość japońskich rpg może się po prostu schować ze swoją liniowością. Ta gra jest bardzo chwalona za granicą właśnie ze względu na fabułę jednak zdaję sobie sprawę, że obcokrajowcy nie wychwycą wszystkich smaczków z odniesieniami do naszej kultury i sytuacji politycznej. Japońskie rpg są często robione na jedno kopyto co strasznie mnie irytuje przy odpalaniu kolejnych rpgów. Prawie wszędzie jest główny zły mutujący w ostatniej walce ze 3 razy, który koniecznie chce zniszczyć świat (po jaką cholerę?!) i główny bohater z traumą z dzieciństwa. Wiedźmin pod tym względem to powiew świeżości bo ani główny bohater nie jest super dobry (jest wreszcie ludzki!), ani główny boss nie ma we łbie tylko zniszczenia świata bo tak mu się podoba (a jest wyjątkowo ciekawą postacią w grze i bardzo mnie zaskoczyło to kim na prawdę jest). Jeśli ktoś gra wyłącznie na konsoli nie musi gardzić grami z peceta (tak to do Ciebie uwaga EIDORIAN). |
|
| Powrót do góry |
|
|
EIDORIAN


Dołączył: 27 Wrz 2007 Posty: 27 Skąd: *Prawie* z NYC
|
Wysłany: Pon Sty 07, 2008 5:30 pm |
|
|
|
| A ja i tak nie zmienie zdznia o piecu. Chodzi mi oto że jak już zabule jakieś większe pieniądze za kąsole to mam ją przez jakieś 7-8 lat (chyba coś koło tego trzymał się psx i ps2) i cały czas dostaje nowe świetne tytuły. A w przypadku pieca po roku musze dokupić jakąś kartę graficzną (ok 400 złych)albo jakieś inne cudo. Dla mnie piec jest potrzebny tylko do internetu i rozgrzewania pokoju. Za to muszę przyznać ci rację co do wiedźmina narazie chyba jest jedną z lepszych gier. _________________ Ja nie jestem piany!
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Pon Sty 07, 2008 8:44 pm |
|
|
|
| EIDORIAN tyle, że komputery nie zostały stworzone po to by na nich grać, a jedynie totalne czuby dokupują co chwilę części do kompa by grać w nowinki. Też wolę kupić konsolę i mieć pewność, że przez najbliższe kilka lat nie muszę się martwić, że nowa gra mi nie odpali, ale właśnie dlatego powstały konsole. Jeśli tylko z takiego powodu gardzisz grami na pc to jesteś co najmniej śmieszny. Wiele z gier, w które lubię sobie pograć od czasu do czasu wyszło tylko na pc, a z masą świetnych tytułów na konsole też bym nie przesadzała bo wszystko zależy od kwestii gustu np. jedni moczą się na samą myśl o nowej gierce z serii FF, a mnie większość jrpg nie rusza i wole popykać sobie w jakieś pecetowe rpg lub dobrą strategię ekonomiczną. |
|
| Powrót do góry |
|
|
EIDORIAN


Dołączył: 27 Wrz 2007 Posty: 27 Skąd: *Prawie* z NYC
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Wto Sty 08, 2008 8:48 pm |
|
|
|
| Mnie chodziło o to, że PC nie został stworzony tylko po to by na nim grać ale do zupełnie innych celów co nie oznacza, że nie wyszła ani jedna dobra gra na kompa. Jeśli grasz tylko w nowości bo mają coraz lepszą grafikę (innego wytłumaczenia niechęci do starszych gier nie widzę) to jesteś dziecinny. Ja gram po prostu w dobre gry (według mnie) i nie ma dla mnie znaczenia ich rok produkcji. Równie dobrze bawię się przy Faraonie, który wyszedł pod koniec lat 90' jak i grając w Wiedźmina, który jest świeżo wydaną grą. To, że nowe gry na starszym kompie się tną to nie nowość, ale ciekawe jest to, że przy najnowszych konsolach też nie ma się 100% pewności, że wszystko będzie działać jak należy czego przykładem jest Assassin's Creed w wersji na PS3. Prawdopodobnie w tej kwestii winę ponoszą programiści ale w grach na PC też nie ma się pewności czy przypadkiem nie twórcy gry coś spieprzyli jednak zawsze fani konsoli będą zwalać winę na sprzęt. Gram w dobre gry i na PC i na konsoli, a ten kto ogranicza się do jednego sprzętu nawet nie wie co traci przez swoje fochy. |
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 559 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 898 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Wto Sty 08, 2008 10:57 pm |
|
|
|
EIDORIAN
Zgadzam się z przedmówcami. To nie jest tak, ze "pc nie są do grania", tylko że zostały stworzone z innym zamysłem. To wcale nie znaczy, że nie można na nich grać. Wybacz, nie wyobrażam sobie grać na jakiejkolwiek konsoli w gry RTS czy FPP. Poza tym po co się ograniczać? Świat nie jest czarno-biały, a samo myślenie w ten sposób tylko Cię ogranicza. Jak chcesz to dziel sobie konsola-gry, piec-internet, tylko pytanie jest: po co? Równie dobrze bawię się grając w DOA4, Onimushe jak w StarCrafta i Fallouta 2
A co do staroci... Twój brak szacunku i nie znajomość takiego czegoś jak sentyment sugeruje, że za wiele lat to ty na karku nie masz. |
|
| Powrót do góry |
|
|
EIDORIAN


Dołączył: 27 Wrz 2007 Posty: 27 Skąd: *Prawie* z NYC
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 898 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 1:49 pm |
|
|
|
Nie ma o co się kłócić, po prostu są to odrębne urządzenia. To tak jakbyś chciał udowadniać wyższość widelca nad łyżką xD
koniec OT, następny post nie na temat będzie usunięty :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
Mivan


Dołączył: 19 Lip 2008 Posty: 100 Skąd: Wałbrzych
|
|
| Powrót do góry |
|
|