| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
k.

Dołączył: 14 Lut 2007 Posty: 14
|
Wysłany: Sob Lut 17, 2007 12:09 pm |
|
|
|
kocham harukiego murakami! kocham kocham kocham! jego ksiązki opowiadaja niby o rzeczywistosci sa osadzone w czasach obecnych a sa tak przepelnione magia... czytasz i nawet jesli cos niezwyklego sie dzieje to jest to takie oczywiste normalne... ksiazki jego sa grube a czyta sie je tak szybko, wielki spokoj mnie ogarnia kiedy je czytam nigdzie mi sie nie spieszy a czas sobie powolutku plynie... teraz zbieram kaske na jego nowa ksiazke o kafce. ach jestem bardzo ciekawa co tym razem! a moja przygode z tym pisarzem zaczelam od 'konca swiata. hard boiled wonderland' fantastyczna ksiazka i polecam ja kazdemu! (i sa tam jednorozce...) i podoba mi sie ten klimat w jego ksiazkach, wiecie muzyczka jazzowa, puby, japonia, wspomnienia i dziwne zakonczenia...
i lubie tez yoshimoto banane i jej 'kuchnie' niestety wiecej jej ksiazek nie czytalam bo maja malo stron a kosztuja duzo!
a co do polskich ksiazek o japonii to polecam wszystkim marcina bruczkowskiego z 'bezsennoscia w tokio'! straszliwie smieszna ksiazka! no plakalam ze smiechu!! a jak ktos jeszcze inetresuje sie japonia i czaji klimaty to jest jeszcze bardziej smiesznie (jak to mozliwe zeby bylo smieszniej to ja sama nie wiem!) . coprawda brakuje mi tam jakiejs chronologii i gubilam sie czasem i szkoda ze wszystko nie bylo opisane jak na spowiedzi bo po przeczytaniu czulam niedosyt... a teraz poluje na druga ksiazke pana bruczkowskiego o tym jak do chin pojechal ale jak na zlosc ktos ja stale w domu ma i nie ma jej na polce bibliotecznej! wrr!
o jaa! i jeszcze zapomnialam! zapomnialam sie zapytac czy wy tez tak macie ze jak czytacie jakies ksiazki czy to japonskich czy chinskich autorow to one sa kompletnie inne od tych europejskich... nie wiem czemu i jak... uzywaja innych slow, szyk zdania jest inny? nie wiem ale wlasnie dlatego je lubie ze tak bardzo sie od naszej literatury!
Nie pisz postu pod postem. Jeśli chcesz coś dodać-> dodaj to to poprzedniego postu. Co do niedbałości o język, teraz jest to już ostrzeżenie. - sergioosh _________________ nocą rozpoczyna się każdy dzień
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Migotka


Dołączył: 27 Paź 2006 Posty: 47 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: Sob Lut 17, 2007 1:22 pm |
|
|
|
Z tego co wiem, Bruczkowski nie napisał żadnej książki z akcją w Chinach. Jego druga książka opowiada historię chłopaka mieszkającego w Singapurze. Jest bardzo, bardzo ciekawa i bardzo wiele mi dała w zrozumieniu klimatu tego miejsca. Mimo to uważam, ze nie jest to książka dla każdego, bo wiele osób znudziłoby opisywanie życia zespołów rockowych i dokładne opisywanie koncertów.
Zgadzam się w zupełności co do Murakamiego.
Zgadzam się też co do twojego języka. Jesteś bardzo oczytana i masz dużą wiedzę, ale mogłabyś poprawić swój post, żeby to jakoś wyglądało. |
|
| Powrót do góry |
|
|
belle


Dołączył: 20 Sty 2007 Posty: 6
|
|
| Powrót do góry |
|
|
k.

Dołączył: 14 Lut 2007 Posty: 14
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Yukari


Dołączył: 03 Sie 2006 Posty: 148 Skąd: Świebodzice
|
|
| Powrót do góry |
|
|
SoheiMajin Gotenks


Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 23 Skąd: Gudansuku (WMG)
|
Wysłany: Pon Lip 02, 2007 8:26 pm |
|
|
|
Ja czytam teraz 'Przygody ptaka nakrecacza'
(tylko te ksiazke mam...)
Ogolnie mi sie podoba, nie nudzi, chociaz troszke dziwna.
Pozniej trzeba se bedzie kolejne zakupic. |
|
| Powrót do góry |
|
|
k.

Dołączył: 14 Lut 2007 Posty: 14
|
Wysłany: Sob Lip 21, 2007 7:21 pm |
|
|
|
Na poczatek przepraszam ze pisze bez polskich znakow ale za granica siedze i nie na swoim kompie wiec wole nic nie przestawiac w maszynerii a z kompami to nie za dobrze sie dogaduje.
Ja ostatnio w nagrode za kolejny zdany rok studiow kupilam sobie ksiazke murakamiego. Ostrzylam pazury na ta najnowsza z Kafka w tytule ale ostatecznie kupilam 'tancz, tancz'. Calkiem interesujaca lektura, powtarzaja sie motywy niektore, czasem nawet nie wiedzialam czy to nie jest kontynuacja watku z 'pogoni za owca'? Slyszalam jednak opinie o kafce ze to najslabsza ksiazka murakamiego, i wiece co chyba nie kazdy moze czytac jego ksiazki, on balansuje na granicy nudy, bo smi przyznajcie jak moze byc cos ciekawego w tym ze glowny bohater nic nie robi, opisy parostronnicowe jak poszedl do sklepu i co sobie kupil... ale dla mnie to nie jest nudne!
Swego czasu udalo mi sie tez znalesc gdzies tam w jakiejs 'pitatowni' film 'Tony Takitani', jest on na podstawie opowiadania Murakamiego pod tym samym tytulem. Ladny i spokojny film o samotnosci, polecam. A gdzies mi sie tez obila o oczy reklama jakiegos sklepu internetowego ktory oferowal owa ksiazke jeszcze przed wydaniem jej w Polsce! Juz sie nie moge doczekac kiedy bede ja mogla kupic w sklepie bo po filmie mozna sie spodziewac samych dobroci! _________________ nocą rozpoczyna się każdy dzień
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Migotka


Dołączył: 27 Paź 2006 Posty: 47 Skąd: Suwałki
|
|
| Powrót do góry |
|
|
KAMAKURA


Dołączył: 18 Wrz 2007 Posty: 11
|
Wysłany: Wto Wrz 18, 2007 3:37 pm |
|
|
|
| Już trzeci raz czytam Kronikę ptaka nakręcacza - zawsze, jakby pierwszy raz i nigdy nie wiem co mnie czaka na kolejnej stronie. _________________ Hajime mashite
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Migotka


Dołączył: 27 Paź 2006 Posty: 47 Skąd: Suwałki
|
|
| Powrót do góry |
|
|
KwiatŚniegu


Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 5
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Pietkaru


Dołączył: 02 Kwi 2007 Posty: 4 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 5:21 pm |
|
|
|
Ja miałem przyjemność zapoznania się z lekturą. Coż, świetne kreacje bohaterow, magiczna fabuła. Za głowny atut "Po zmierzchu" uważam dialogi- po prostu niesamowite, mają swoj własny klimat. Polecam!
Murakami uzależnia, teraz czytam " Na południe od granicy, na zachod od słońca". |
|
| Powrót do góry |
|
|
Fuyu


Dołączył: 29 Mar 2008 Posty: 30
|
|
| Powrót do góry |
|
|