| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Raito


Dołączył: 05 Sie 2007 Posty: 34 Skąd: Minus Nieskończoności
|
Wysłany: Sob Sty 26, 2008 7:23 pm |
|
|
|
Naruto jest nietypowe. Raz jest dziecinne, raz agresywne, raz zboczone albo pokręcone. Więc do 15stego odcinka obejrzałem zniechęcony. Póżniej oglądałem. Po 50tym jakoś, akcją wciągnęła. Do 135tego jest super. Smutne zakończenie, jakby zakończenie serii. I... koniec.
Później jakieś dziecinno-nudne, niby zabawne , emocje naruto typu ja chc to, ja chce tamto... fillerów nie zamierzałem oglądać. Aczkolwiek nie zapomniałem o tej serii, podejżewając, iż awangardowy autor tej serii jeszcze dostanie weny, odstawiąjąc miłość do swojego ulubionego, złotowłosego bo hatera. Nie staję się to jeszcze w widzianej serii shippuuden, może i nie w tym roku. Postanowiłem sprawdzić co jest w mangach. I rzeczywiście... Jakoś po 340 mandze, staję się coś(z pozoru oczywistego), co nadaje akcji charakter i bieg, poprzedniego, ciekawego naruto. Co cieszy "dziecieńscego" klimatu już nie ma. Wszystko się komlikuję i akcja rusza pełną parą..._________________ 
Ostatnio zmieniony przez Raito dnia Sro Lut 13, 2008 9:35 pm, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
|
Frezio-kun


Dołączył: 30 Sie 2007 Posty: 165 Skąd: Gostyń WLKP
|
Wysłany: Sob Sty 26, 2008 8:04 pm |
|
|
|
Ojej... cieżkie ma te schorzenia "Naruto", acz całkiem uzasadnione. Taki ten gatunek jest, był i będzie.
W moich oczach, całość dzieli się na dwie serie - z Sasuke(+) i bez Sasuke(-). Pierwsza opcja to "Naruto" własciwe, które samo w sobie było motorem napędowym dla całośći. Aż chciało się oglądać. Natomiast zaraz po tym, jak Sasuke odchodzi "w siną dal" następuje wielkie nic. Bezsensowne misje, walki, wyparwy i "pieprzenie o szopenie". Jakby pan Kishimoto powierzył swoją pracę komuś zupełnie obcemu.
Shippuden nie podoba mi się wogóle. A to za sprawą dziwnej Sakury, która nie jest tą samą panienką z serii pierwszej, a po rozbestwieniu przez Tsunade jest niczym 'bo jak przypie***** to Boże uchowaj '. Już nie wspomne o tym, że sam Naruto taki jakiś zniewieściały mi się wydaje  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Raito


Dołączył: 05 Sie 2007 Posty: 34 Skąd: Minus Nieskończoności
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Chou


Dołączył: 23 Kwi 2006 Posty: 442 Skąd: Opole
|
Wysłany: Sob Lut 16, 2008 2:20 am |
|
|
|
Fresio to czytaj mangę.
Ogólnie się nie dziwię ze manga tak teraz wygląda, a nie inaczej, wszystkie te masówki pod naciskiem wydawnictwa i w ogóle tak później kończą. Manga Naruto dorośleje co tom co też normalne bo kiedy zaczynało się to czytać było się wprawdzie też troszeczkę młodszym (przecież ile to trwa).
Ja tam tylko czekam na to kiedy pan Masashi wszystkich tam powybija, Naruto zostanie hokage a Sakura, nie wiem co tam..., będzie mieć gromadkę dzieci. Inaczej coś takiego głupiego się nie skończy.
I za 20 lat będziemy mogli podziwiać jak wciąż jakieś małe dzieci starają sie kopiować tą głupawą kreskę od pana Masashiego, który nawet normalnie kobiecego kształtu nie może namalować.
O takkk, może jakiś komentarz. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|