| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Storm

Dołączył: 18 Cze 2006 Posty: 26 Skąd: Szczytno
|
Wysłany: Sob Gru 09, 2006 1:33 pm |
|
|
|
| Aha, to trzeba było sprecyzować o jakie egzaminy chodzi, bo przez takie niedomówienia robi się niezły bajzel. Ja już nie chcę ciągnąć tej dyskusji, bo jak mówiłem to nie ma sensu. Moje zdanie na ten temat trafnie określa przysłowie: "Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia" i nie mam w tej sprawie nic więcej do dodania. |
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 423 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Nie Gru 10, 2006 10:35 pm |
|
|
|
No to ja może też moje 5 groszy w dyskusję wniosę.
Otóż jeśli to kogoś interesuje, to moje zdanie jest takie:
Japonistyka na UAMie ma (przynajmniej na razie) pewną przewagę nad japonistyką na WSJO z kilku powodów:
- przygotowanie (większości) kadry jest jednak lepsze na uniwersytecie i nie jest prawdą, że wykładowcy są ci sami, bo jeśli chodzi o tych najważniejszych, czyli od PNJ, to jedyną Japonką, która uczy i tu, i tu jest Kyoko. O co mi chodzi, kiedy mówię lepsza kadra? A chodzi mi o to, że kadra na jap. UAMowskiej ma większe doświadczenie i chyba jednak lepsze przygotowanie dydaktyczne pod względem nauczania japońskiego.
- liczebność grup ma moim skromnym zdaniem ogromny wpływ na tempo przyswajania materiału (nie włączam tu wybitnych jednostek, którym wszystko jedno, czy jest 10 czy 50 osób, bo są tak uzdolnione, że i tak materiał opanują, bo takie osoby to nikła część studentów jakiejkolwiek uczelni). Na japonistyce UAM w grupie osób jest bardzo mało, w mojej aktualnie jest 6. Z tego, co wiem, na WSJO jest osób trochę więcej, ale pewnie to się zmieni za rok...
- kolejną kwestią jest wybór podręcznika. Słyszałem, że na WSJO korzysta się z podręcznika Minna no nihongo. Czy to prawda? Jeśli tak, to to jest chyba żart. Z tego podręcznika mogą się uczyć studenci anglistyki z japonistyką lub, jak na UAMie sinologowie mający drugi język orientalny japoński, ale nie studenci japonistyki. Podręcznik, z którego my korzystaliśmy na 1. roku ma mnóstwo wad, ale w połączeniu z dodatkowymi ćwiczeniami przygotowywanymi przez wykładowców materiał był wprowadzany, moim zdaniem, szybko i sprawnie.
To tyle chyba. Jak napisałem na początku mojego postu jap. na uniwer. MA PEWNĄ PRZEWAGĘ na jap. na WSJO, ale nie twierdzę, że jest jakoś wybitnie lepsza z jednego prostego powodu - japonistyka na WSJO dopiero powstała i trudno teraz, na świeżo ocenić poziom kształcenia. Można tylko obserwować pewne tendencje.
A tak na marginesie, to prosiłbym o niewrzucanie wszystkich studentów UAMowskiej japonistyki do jednego worka i wmawianie im poczucia wyższości na studentami uczelni prywatnych, że niby czujemy się lepsi, pełni euforii z tego prostego powodu, że z tyle kandydatów dostaliśmy się my. Otóż ja tak nie mam, a w zeszłym roku byłem pierwszy na liście przyjętych, ale szczerze mówiąc, to gdybym mógł iść na uczelnie prywatną z tym samym poziomem nauczania i oszczędzić sobie pewnych kłopotów, które niestety w chwili obecnej są na japonistyce, to głęboooko bym się zastanowił nad wyborem uczelni prywatnej, co nie znaczy broń Boże, że mi sie na UAMie nie podoba.
Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
|
Artina


Dołączył: 24 Lip 2006 Posty: 41 Skąd: Mysłowice
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 914 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 4:18 pm |
|
|
|
| Otwierają też magisterkę na WSJO ale to dopiero jak pierwszy nabór japonistów skończy 3 rok. Zawsze możesz też po licencjacie na WSJO próbować zrobić magisterkę na UAMie bo jakoś w 2010r będzie pierwszy nabór na uniwerku na studia 2 stopnia. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Artina


Dołączył: 24 Lip 2006 Posty: 41 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 4:41 pm |
|
|
|
| aha czyli widze że nie ma z tym większego problemu |
|
| Powrót do góry |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|