Wyszukiwarka
Strona głównaFAQRegulaminUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj się, by sprawdzić wiadomościProfilZaloguj

japonistyka na WSJO ?

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Forum Japonia :: Japonistyka    
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Madlen



Dołączył: 12 Paź 2006
Posty: 15
Skąd: Zielona Góra

 Post Wysłany: Wto Gru 05, 2006 7:34 pm   Odpowiedz z cytatem
Dzisiaj w Cogito znalazlam ogloszenie dotyczace studiow na WSJO (Wyzsza szkola jezykow obcych). I tu mam pytanie. Czy to nalezy do UAM ? Czy moze to jakas osobna szkola. I czy warto tam zdawac. Czy studia tam sa tak samo dobre jak na UAM ? czy poprostu lepiej dac sobie spokoj?
Slucham.. :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
aibon



Dołączył: 07 Maj 2006
Posty: 74

 Post Wysłany: Wto Gru 05, 2006 8:22 pm   Odpowiedz z cytatem
ja wiem tyle, że WSJO to prywatna uczelnia. nie ma problemu, żeby tam się dostać, bo nawet mój kolega, któremu miernie poszło na maturze się tam dostał O_o w każdym razie trzeba słono zapłacić, z tego co wiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Neko



Dołączył: 05 Gru 2006
Posty: 21

 Post Wysłany: Wto Gru 05, 2006 8:33 pm   Odpowiedz z cytatem
aibon napisał:
ja wiem tyle, że WSJO to prywatna uczelnia. nie ma problemu, żeby tam się dostać, bo nawet mój kolega, któremu miernie poszło na maturze się tam dostał O_o w każdym razie trzeba słono zapłacić, z tego co wiem.

Mniej więcej ile?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
aibon



Dołączył: 07 Maj 2006
Posty: 74

 Post Wysłany: Sro Gru 06, 2006 12:00 am   Odpowiedz z cytatem
Neko napisał:
Mniej więcej ile?


wiem dokładnie, 2500 zł za semestr
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 914
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Sro Gru 06, 2006 12:55 pm   Odpowiedz z cytatem
WSJO nie podlega UAMowi ale wykładowcy są ci sami co na UAMie więc poziom nauczania jest podobny. Mamy również zbliżoną liczbę godzin nauki japońskiego do tych z UAMu i mamy (przynamniej na 1 roku) więcej zajęc dotyczących Japonii np. historię Japonii mamy już na 1 roku, a na UAMie jest dopiero na 2. Płacimy 540 zł miesięcznie (to dość sporo niestety) ale jeśli uda się załapać na stypendium socjalne to praktycznie studia ma sie za darmo bo stypendium wystarcza na opłacenie czesnego. Plusem poza tym, że przyjmują każdego jest też to, że nie traktują nas jak idiotów mimo, że płacimy za studia czego co po niektórzy się tu obawiali ale to, że przyjmują każdego nie oznacza, że każdy przejdzie przez te studia bo naprawde mamy tu sporo nauki i odkładanie czegokolwiek na później przeważnie źle się kończy na testach .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Norek



Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 62
Skąd: Kielce

 Post Wysłany: Sro Gru 06, 2006 1:07 pm   Odpowiedz z cytatem
Witam!
Osobiście uważam, że jeśli ktoś się nie dostanie na UAM to może celować we WSJO, z powodu kadry.
Ludzie którzy nas tutaj uczą są kompetentni i na pewno niektóre nazwiska obiły się ludziom o uszy, jeśli coś "japonistycznego" w życiu przeczytali.
Ja bałem się na początku, że faktycznie będziemy dla wykładowców bandą kretynów;)
A na serio, wiem że jest inaczej, studia płatne, ale żeby się utrzymać trzeba się przyłożyć i pouczyć (to nie informacja naukowa i bibliotekoznawstwo:)
Ja szczególnie nie porównywałem planów z UAMu i ze WSJO, ale zawierzam w tym temacie Niltinco.
Aibon, to że są tu ludzie którym na maturze mogło źle pójść widać (nie chcę oczywiście nikogo urazić). Widać po tym jak się przykładają do nauki, jak wypadaja na testach, itp.
Uważam (to wskazówka dla tych którzy celują w japonistykę w ogóle) że przed przystąpieniem do tych studiów, warto znać dość płynnie kanę, żeby nie było tak, że po dwóch miesiącach nauki nadal nie umie się czytać, a tak się, niestety, zdarza.
I niech nikt nie mówi że to dwa dni nauki (chociaż faktycznie idzie się tego ponoć szybko nauczyć:), bo niektórym potrzeba więcej czasu.
Pozdrawiam!

_________________
"YOU DON'T NEED A REASON TO HELP PEOPLE"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
aibon



Dołączył: 07 Maj 2006
Posty: 74

 Post Wysłany: Sro Gru 06, 2006 2:35 pm   Odpowiedz z cytatem
Norek napisał:

Aibon, to że są tu ludzie którym na maturze mogło źle pójść widać (nie chcę oczywiście nikogo urazić)


mam nadzieję, że nikt tego źle nie odebrał. poza tym, sama mam w planach, jesli wszystkie moje plany zawiodą, zawitać na tej uczelni ^_^ Więc absolutnie nie chciałam nikogo urazić tym stwierdzeniem.
czy mógłby ktos napisać jakie zajęcia są na pierwszym roku?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ikari_yui



Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 214

 Post Wysłany: Sro Gru 06, 2006 3:33 pm   Odpowiedz z cytatem
Cytat:
WSJO nie podlega UAMowi ale wykładowcy są ci sami co na UAMie więc poziom nauczania jest podobny

Bardzo ciekawy sposób wnioskowania. (Szczególnie, że argument nie do końca zgodny jest z prawdą.)
Cytat:
Ja szczególnie nie porównywałem planów z UAMu i ze WSJO, ale zawierzam w tym temacie Niltinco.

... ;]

Wypadało by chyba jeszcze nadmienić, że jak narazie jest to tylko licencjat.
Wiecie już czy będziecie mogli kontunułować studia w wawie lub na uam'ie?Oo Jest to chyba dosyć istotny czynnik przy wyborze uczelni?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 914
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Czw Gru 07, 2006 10:55 am   Odpowiedz z cytatem
ikari_yui napisał:
Bardzo ciekawy sposób wnioskowania. (Szczególnie, że argument nie do końca zgodny jest z prawdą.)

To znaczy co jest niezgodne z prawda? Czyzby Kanert, Sledzinska, Majewicz, Nakanishi nie uczyli na UAMie?
Cytat:
Ja szczególnie nie porównywałem planów z UAMu i ze WSJO, ale zawierzam w tym temacie Niltinco.
... ;]

Co do planow zajec to tak jak na UAMie mamy 2 wyklady z pisma tygodniowo, a co do wykladow z jezyka to o ile dobrze pamietam na UAMie jest ich wiecej o 2 wyklady tygodniowo (przypominam, ze porownywalam tylko 1 rok japonistyki)
Cytat:
Wypadało by chyba jeszcze nadmienić, że jak narazie jest to tylko licencjat.
Wiecie już czy będziecie mogli kontunułować studia w wawie lub na uam'ie?Oo Jest to chyba dosyć istotny czynnik przy wyborze uczelni?

Co do kontynuowania studiow to z pewnoscia bedzie mozliwosc kontynuowania ich na WSJO bo watpie zeby zakonczyli na licencjacie widzac jakie dochody przynosi im ten kierunek. Poza tym jest to dokladnie ten sam profil co na UAMie wiec niby dlaczego niedaloby sie zrobic magisterki na UAMie? Nie da sie przeniesc z prywatnej uczelni na panstwowa ale nikt nie broni podjecia studiow na panstwowej uczelni po zakonczeniu prywantej.
Przepraszam za brak polskich liter ale ten komputer pozostawia wiele do zyczenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Norek



Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 62
Skąd: Kielce

 Post Wysłany: Czw Gru 07, 2006 11:16 am   Odpowiedz z cytatem
Hej Aibon!
Na forum www.japonia.org.pl/forum znajdziesz w dziale Japonistyka/studia w Japonii temat "Nie dostalem sie, co dalej", tam znajdziesz plan zajec dla pierwszego roku (nie chce mi sie tego przepisywac, wiec wybacz:)
Ikari, a Tobie o co chodzi, ze co jest nie tak?
Wnioskujesz ze ktos kto sie uczy systematycznie i przyklada do nauki na WSJO jest do tylu w stosunku do ludzi na UAMie?
Nie widze powodu (co potwierdzila pani Sledzinska) dla ktorego wykladowcy mieliby np. gorzej nauczac tutaj, chociaz wiele zalezy od poziomu grupy.
A tak w ogole, to jedna z wykladowczyn z UAMu powiedziala mi, ze nie jest zadowolona z nowych japonistow na UAMie, z powodu tego, w jaki sposob przyjmowano ludzi (a wlasciwie z poziomu jaki Ci ludzie prezentuja).

Co do planu, to Niltinco pokazywala mi co sie rozni na obu uczelniach, jak masz inne informacje to sie z nami podziel...

Osobiscie uwazam ze wybor WSJO jest dobrym rozwiazaniem, jesli ktos nie dostal sie na japke na panstwowej uczelni (w ogole to moze w Toruniu powstanie japka, wiec bylaby to czwarta uczelnia dajaca mozliwosc nauki tego jezyka). Na pewno lepszym niz pojscie na jakis durny przedmiot zeby przeczekac rok i zdawac nastepnym razem. A juz w ogole rzadza ludzie ktorzy sa "wielkimi milosnikami Japonii", a po jednej porazce podejmuja studia np. na politechnice, albo gdziekolwiek indziej i poswiecaja nastepne 4-5 lat na nauke jakichs pierdol, a o "ukochanej Japonii" zapominaja.
Tyle mam do powiedzenia w tym temacie.
Pozdrawiam!

_________________
"YOU DON'T NEED A REASON TO HELP PEOPLE"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
ikari_yui



Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 214

 Post Wysłany: Czw Gru 07, 2006 12:02 pm   Odpowiedz z cytatem
Cytat:
To znaczy co jest niezgodne z prawda? Czyzby Kanert, Sledzinska, Majewicz, Nakanishi nie uczyli na UAMie?


Zgadza się ci wykładowcy wykładają na uam'ie. Dokładniej rzecz biorąc na japonistyce. Tylko, że niestety tylko Pani Nakanishi "prowadzi ćwiczenia z języka". Co więcej większość waszych naitivów nie wykłada na japonistyce, tylko na uam'ie. (Jak zresztą sama stwierdziłaś). Więc moim skromnym zdaniem nie możesz stwierdzić, że dlatego, że macie wykładowców z uam'u (co nie oznacza z japonistyki) macie ten sam poziom co japonistyka. Poza tym skoro i tak większość wykładowców zatrudnionych u was na uczelni nie uczy nas języka, to gdzie logika twojego wnioskowania? Poimijam już fakt, że wykładowcy nie są jedynym czynnikiem kształtującym poziom nauczania.
Nie myśl, że uważam ze wsjo nie będzie miało dobrego poziomu japonistyki. Nie, inaczej. Fajnie by było gdyby wsjo miało wysoki poziom japonistyki bo konkurencja wpłynęła by także pozytywnie na nas. Niestety jeśli spojrzy sie na to jaką chałturę robi wsjo z angielskim (Przepuszczając jak najwięcej osób dla kasy za czesne) obawiam się, że mimo najlepszych chęci wykładowców i studiujących same władze mogą zaniżyc wam poziom

Cytat:
Co do kontynuowania studiow to z pewnoscia bedzie mozliwosc kontynuowania ich na WSJO bo watpie zeby zakonczyli na licencjacie widzac jakie dochody przynosi im ten kierunek.

Co racja to racja. Po prostu pytam czy wiecie coś czy im się uda i co robią w tej kwestii. Bo niestety chcieć, a móc to 2 różne rzeczy. Spójrzmy np.: na uj.

Cytat:
Poza tym jest to dokladnie ten sam profil co na UAMie wiec niby dlaczego niedaloby sie zrobic magisterki na UAMie? Nie da sie przeniesc z prywatnej uczelni na panstwowa ale nikt nie broni podjecia studiow na panstwowej uczelni po zakonczeniu prywantej.

Oczywiście, że jest to to ten sam kierunek. Ale czy nie jest tak, że żeby kontynułować studia po licencjacie na uw trzeba zdać egzamin z języka. Ja nie twiertdzę, że się nie da ale dziwi mnie to, że przyjmujecie wsdzystko na założenie, że "powinno się dać" zamiast się konkretnie dowiedzieć. Czy i na jakich zasadach. Ale to nie mój problem^^'

Cytat:
Co do planu, to Niltinco pokazywala mi co sie rozni na obu uczelniach, jak masz inne informacje to sie z nami podziel...

Ale czy ja coś mówiłam o planie?Oo

Cytat:
(w ogole to moze w Toruniu powstanie japka, wiec bylaby to czwarta uczelnia dajaca mozliwosc nauki tego jezyka).

Ona powstaje od jakichs 10lat^^'
Chociaż kto wie może patrząc na obecną sytuację na uam'ie to faktycznie prof. Majewicz uruchomi toruńską alternatywę. Fajnie by było ;]

Cytat:
Wnioskujesz ze ktos kto sie uczy systematycznie i przyklada do nauki na WSJO jest do tylu w stosunku do ludzi na UAMie?

Przepraszam, ale niby gdzie ja cos takiego napisałam^^"
Ale widzisz sam przyznałeś mi rację bo ten sam poziom znajomości języka co po japonistyce uam'u zdobędzie ten student, który będzie systematyczny, a nie każdy tylko dzięki wykładowcom wykładowców. ;]
Dziękuję, że tak obrazowo to ukazałeś.

Cytat:
chociaz wiele zalezy od poziomu grupy

I znowu wyszło na moje. Wykładowca nie jest jedynym czynnikiem wpływającym na poziom nauczania.

Cytat:
A tak w ogole, to jedna z wykladowczyn z UAMu powiedziala mi, ze nie jest zadowolona z nowych japonistow na UAMie, z powodu tego, w jaki sposob przyjmowano ludzi (a wlasciwie z poziomu jaki Ci ludzie prezentuja).

Powiedz coś czego nie wiemy. "
A poza tym to, że z nich "nie jest zadowolona" to nie znaczy, że była by z alternatywy. ;]

Cytat:
Ikari, a Tobie o co chodzi, ze co jest nie tak?

Przereagowywujesz "
Ja tylko pytam i próbuje zrozumieć tok myslenia Niltinco.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 914
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Czw Gru 07, 2006 12:18 pm   Odpowiedz z cytatem
Ikari nigdzie nie napisalam, ze poziom na WSJO jest taki sam jak na UAMie tylko, ze jest podobny. Zdaje sobie sprawe, ze wykladowcy to nie wszystko i duzo zalezy od ludzi ale niestety i na WSJO i na UAMie obecnie sa ludzie z przypadku wiec o wiele latwiej porownac poziom wykladowcow (to jak nauczaja) niz studentow japonistyki na tych 2 uczelniach. Wiadomo, ze i tu i tu znajda sie zdolni studenci jak i ludzie, ktorzy po 2 miesiacach nauki wciaz nie opanowali kany nie mowiac o czyms bardziej skomplikowanym .
Co masz na mysli mowic o chalturze z angielskiego? Jesli chodzi o anglistyke to jest bardzo duzy przesiew ale w sumie ludzie sami sa sobie winni, przychodza na prywatna uczelnie z mysla, ze skoro placa to nie musza sie przykladac, a rzeczywistosc nie jest tak rozowa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
ikari_yui



Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 214

 Post Wysłany: Czw Gru 07, 2006 2:50 pm   Odpowiedz z cytatem
Cytat:
kari nigdzie nie napisalam, ze poziom na WSJO jest taki sam jak na UAMie tylko, ze jest podobny.

Więc musiałyśmy się źle zrozumiec, ale najważniejsze jest że doszłyśmy do consensusu. ;]

Cytat:
Co masz na mysli mowic o chalturze z angielskiego? Jesli chodzi o anglistyke to jest bardzo duzy przesiew ale w sumie ludzie sami sa sobie winni, przychodza na prywatna uczelnie z mysla, ze skoro placa to nie musza sie przykladac, a rzeczywistosc nie jest tak rozowa.

No nie wiem^^'
Ludzie którzy tam studiują i których znam nie są zadowoleni z tego jak i ile są uczeni. Chyba, że moi znajomi są nad wyraz ambitni. " Przeżyłam też kilka sesji na wsjo i widziałam jak nawet nie zaliczając przedmiotów z pierwszego roku można być na 3cim. Poza tym większość z moich znajomych świadoma tego, że nie dostała by sie na uzupełniające na uam woli zapłacić i zrobić magistra na wsjo, a to już chyba o czyms świadczy.'
Oby z japonistyką tak nie było. ;]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Norek



Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 62
Skąd: Kielce

 Post Wysłany: Pią Gru 08, 2006 9:37 am   Odpowiedz z cytatem
A ludzie których ja znam i są na anglistyce (np. z niemieckim) mówią coś zupełnie innego, ale może Ty znasz jakieś wybitne jednostki z przerostem ambicji które na studia musiałyby wyjechać np. do Anglii, dla odpowiednio wysokiego dla nich poziomu. Poza tym nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby puścili kogoś na następny rok, kto nie zna kanji, słów, gramatyki, nie umie płynnie czytać, ale zobaczymy, bo pewnie się mylę ;)
Pewnie Ty wiesz coś o czym my nie wiemy.
A tak w ogóle, to skąd czerpiesz wiedzę o japonistyce na WSJO?
Tak tylko pytam, żebym na przyszłość wiedział:)
Pozdrawiam!

_________________
"YOU DON'T NEED A REASON TO HELP PEOPLE"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
ikari_yui



Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 214

 Post Wysłany: Pią Gru 08, 2006 4:33 pm   Odpowiedz z cytatem
lol XD
Cytat:
A ludzie których ja znam i są na anglistyce (np. z niemieckim) mówią coś zupełnie innego, ale może Ty znasz jakieś wybitne jednostki z przerostem ambicji które na studia musiałyby wyjechać np. do Anglii, dla odpowiednio wysokiego dla nich poziomu.

Czyli najwidoczniej ja też cierpiałam na przerost ambicji XD lol ;]

Cytat:
A tak w ogóle, to skąd czerpiesz wiedzę o japonistyce na WSJO?


Przepraszam, ale o jakiej wiedzy mówisz? Bo poza tym kto wykłada na wsjo to żadna inną wiedza się nie wykazałam, a to chyba nie jest tajemnica?Oo Poza tym jednym przypadkiem to zadawałam pytania ale jeśli Ci one przeszkadzają to bardzo przepraszam. Już nie będę was o nic pytać na temat japonistyki na wsjo. ;]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Storm



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 26
Skąd: Szczytno

 Post Wysłany: Pią Gru 08, 2006 9:42 pm   Odpowiedz z cytatem
Ludzie... Takie dyskusje są bezsensowne. Wiadomo, że żaden ze studentów UAM-u nie zgodzi się, że poziom nauczania na jego uniwersytecie jest zbliżony do poziomu prywatnej uczelni (nieważne jaka by ona nie była). Ba, on nawet nie przyzna, że poziom ten jest podobny, bowiem uczelnia publiczna z założenia ma być tą "lepszą".
Ale spróbujmy ich zrozumieć. Szczególnie tych z elitarnych kierunków, jakim jest bez wątpienia japonistyka.
Przecież to nie jest taka prosta sprawa tam się dostać. Z całej Polski udaje się to tylko garstce. Czasami niektórzy osiągają ten cel dopiero za którymś razem. I kiedy jedna z takich osób dowiaduje się, że jej się powiodło, i że mimo ogromnej konkurencji i wszelkich trudności właśnie dołączyła do grona nielicznych, czy nie rozpiera jej duma? Czy nie czuje się "kimś"? Kimś lepszym? No pewnie, że tak, bo przecież drzwi, które się przed nią otworzyły dla wielu są zamknięte. Stan euforii i ekscytacji trwa, aż tu nagle ktoś jej mówi, że ma "to samo", lecz bez żadnego wysiłku i stresu. Co wtedy czuje? Musi być poirytowana. "Przecież on nie dorasta mi do pięt, a jeszcze trochę i powie, że reprezentuje ten sam poziom!" Nie może przecież pozwolić na propagowanie takich "bredni", bo jeszcze chwila i jej super-elitarny kierunek przestanie być taki szczególny i niedostępny. W konsekwencji broni uparcie swojego zdania (nieważne czy jest słuszne) negując każdą próbę zburzenia jej hierarchicznego porządku (1. UAM, 2. Inna uczelnia państwowa, długo, długo nic, 3. Szkoła Nauki Jazdy w Dąbrowie Górniczej, 4. Szkoła Rodzenia w Przasnyszu, kolejna przerwa, tym razem o wiele dłuższa, 5. Uczelnia prywatna).

Dlatego apeluję do wszystkich: nie pozbawiajcie ludzi tego błogiego stanu uniesienia i dozy ekscytacji sprowadzając ich w brutalny sposób na ziemię. Bowiem, wg mnie, każdy ma prawo się dowartościować, jeśli jest mu po tym lepiej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
nezumi
芸者


Dołączył: 18 Lip 2005
Posty: 347
Skąd: The Secret Garden

 Post Wysłany: Pią Gru 08, 2006 11:52 pm   Odpowiedz z cytatem
Wiesz co... studiuje na UAMie i właśnie tą głupią japonistykę i nigdy nie uważałam, że te studia są elitarne. Zwłaszcza po tym, jakie bzdury gadałam na egzaminach, a dostałam się na jednej z najwyższych pozycji. To jak ktoś odbiera studiowanie konkretnego kierunku to sprawa indywidualna.
A dalej, odnośnie tematu- czyli porównania poziomu nauczania naWSJO i UAMie - uważam, że ilość godzin nie jest najważniejsza i jej podobieństwo nie może stanowić o porównywalności poziomu. Decyduje przygotowanie nauczycieli, zaangażowanie w nauczenia - ilu nauczycieli na WSJO ma uprawnienia nauczycieli japońskiego z Japonii? Nie wiem, na UAMie chyba wszyscy...
I akurat kwestia poziomu nauczania nie jest sprawą ego kogokolwiek.

_________________
It's not easy being green. Kermit the Frog
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Storm



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 26
Skąd: Szczytno

 Post Wysłany: Sob Gru 09, 2006 11:30 am   Odpowiedz z cytatem
Norek napisał:
Wnioskujesz ze ktos kto sie uczy systematycznie i przyklada do nauki na WSJO jest do tylu w stosunku do ludzi na UAMie?



ikari_yuri napisał:
Przepraszam, ale niby gdzie ja cos takiego napisałam^^"
Ale widzisz sam przyznałeś mi rację bo ten sam poziom znajomości języka co po japonistyce uam'u zdobędzie ten student, który będzie systematyczny, a nie każdy tylko dzięki wykładowcom wykładowców. ;]Dziękuję, że tak obrazowo to ukazałeś.


Wg ikari_yuri osoba solidna i systematyczna studiująca w WSJO może reprezentować po studiach poziom UAM-owicza, jeśli będzie będzie systematyczna i solidna, przy czym student UAM-u niekoniecznie. Może np. prześlizgiwać się z roku na rok, zaliczając tylko to, co trzeba.

A za chwile wypowiedź nezumi:

nezumi napisał:
Wiesz co... studiuje na UAMie i właśnie tą głupią japonistykę i nigdy nie uważałam, że te studia są elitarne. Zwłaszcza po tym, jakie bzdury gadałam na egzaminach, a dostałam się na jednej z najwyższych pozycji.


Dwie studentki japonistyki UAM a tak różne opinie. Myślę, że ego studiujących i aura uniwersytetu grają tu sporą rolę.

Ludzie, ja nie chcę rozstrzygać kwestii poziomu nauczania, bo od dawna istniały i będą istnieć spory pomiędzy studentami prywatnych uczelni i państwowych. Denerwuje mnie natomiast nazbyt wysokie mniemanie o sobie i swojej uczelni pewnej osoby, której nicku nie wymienię, bo i tak wszyscy wiedzą, że chodzi o ikari_yuri.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ikari_yui



Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 214

 Post Wysłany: Sob Gru 09, 2006 12:08 pm   Odpowiedz z cytatem
Wiesz co storm zazdroszczę Ci. Masz świetnie rozbudowaną wyobraźnię i opowiadasz niesamowite rzeczy.
Pozostaję pod głębokim wrażeniem twojej wypowiedzi. ;]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
nezumi
芸者


Dołączył: 18 Lip 2005
Posty: 347
Skąd: The Secret Garden

 Post Wysłany: Sob Gru 09, 2006 12:49 pm   Odpowiedz z cytatem
Pisałam o egzaminach wstępnych - a nie o poziomie nauczania - nie widze w swojej wypowiedzi żadnej opozycji w stosunku do wypowiedzi ikari_yui.
Może konkretnej napisz, co Ci się nie zgadza.

_________________
It's not easy being green. Kermit the Frog
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Japonia :: Japonistyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
 


Polecamy: praca Katalogowanie