| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 594 Skąd: Tokyo
|
|
| Powrót do góry |
|
|
shambler


Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 309 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Mar 05, 2011 4:02 pm |
|
|
|
| Nie czytałem, ale nie zdziwiłbym się gdyby była tak jak napisałaś. Książka pewnie jest nastawiona na sukces komercyjny więc nie będzie tam rozpraw naukowych tylko to co zaciekawi czytelnika, zszokuje i zachęci innych czytelników do lektury o dziwnym świecie po drugiej stronie półkuli ziemskiej, aby poczytać na tematy obce, które kiedyś tam miały miejsce, a może i mają nadal. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Yui Kinoko


Dołączył: 23 Kwi 2011 Posty: 10
|
Wysłany: Nie Maj 01, 2011 4:07 am |
|
|
|
Jestem w trakcie lektury, znaczy kilka stron do końca mi zostało :)
Pomijając ekonomistyczne czasem wtrącenia, uważam tą książkę za godną polecenia. Opisuje ciekawe zjawiska, gesty czy zachowania. W bardzo luźny sposób jest przedstawione życie w Japonii. Sądzę również, że warto po nią sięgnąć zanim spotkamy się z "tradycyjnym" Japończykiem. Ja dzięki niej zauważyłam błędy jakie zrobiłam w towarzystwie Japończyków. Książka jest zarówno dla fanów Japonii jak i ludzi lubiących podróże i zaciekawionych innymi kulturami.
Plusem są też fotografie z opisem oraz polecania przez autora innych pozycji książkowych czy filmowych o Japonii :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
hifi100

Dołączył: 31 Gru 2007 Posty: 52 Skąd: Gda
|
Wysłany: Nie Maj 01, 2011 10:43 am |
|
|
|
Mi się wydaje, że będzie to gniot podobny do książki "Japoński wachlarz" , za którą zabierałem się około 6 razy i za każdym razem w okolicach 50-90 strony kończyłem.
Pani J.Bator - autorka książki chyba poleciała do Japonii z nastawieniem iż napiszę książkę o tym kraju pokazując ten kraj właśnie w taki 'kosmiczny' sposób. I miałem wrażenie, że na siłę doszukiwała się takich dziwnych rzeczy żeby móc to -w podkoloryzowany sposób- opisać.
Może i ta książka mogła się komuś podobać, mi pewnie też by się podobała, gdybym nie miał okazji zobaczyć Japonii na własne oczy.
A tak, to teraz uważam że to jest najgorsza książka opisująca życie w kraju kwitnącej wiśni.
Co do tej książki z krzesłami i tatami, to wydaje mi się, że będzie podobnie.
Jak już przeczytałem o majtkach w automacie ... to już wiem, że autor chce zrobić sensację i książka będzie pisana w taki sposób, żeby zaszokować 'kosmiczną kulturą"
Nie powiem, że te opisane rzeczy są wyssane z palca, ale pewnie będzie to opisane w taki sposób, że osoba która nie była w Japonii będzie mogła sobie stworzyć oczami wyobraźni zupełnie inny kraj, który tylko trochę przypomina Japonię. Jak to było w przypadku książki pani Bator.
Natomiast bardzo podobała mi się książka "Księżyc Yakuzy" - gdzie również jest opis tego kraju w taki sposób, jaki nie miałem okazji poznać. I trochę trudno mi w to uwierzyć. No, ale w każdym kraju takie rzeczy się dzieją, więc czemu Japonia miałaby być inna? |
|
| Powrót do góry |
|
|
Norek


Dołączył: 23 Lip 2006 Posty: 189 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Nie Maj 01, 2011 12:27 pm |
|
|
|
Również obawiam się (po zapoznaniu się z opiniami na temat tej książki w sieci oraz krótkim opisem "co znajdziemy w książce" - bodajże z okładki samej pozycji:), że "Tatami kontra krzestła" podzieli los Japońskiego wachlarza.
Co ciekawe, są szaleńcy gotowi zapłacić po 130 złotych za książkę pani Bator (to nie są żarty...). Niedługo wyjdzie... kolejna część? Japoński wachlarz v1.01? Sam do końca nie wiem. Ale wygląda na to, że będzie kontynuacja.
Warto też przeczytać tekst Arkadiusza Jabłońskiego, pt. "Co słonko widziało", gdzie w ciekawy i rzetelny sposób odnosi się do książki Batorowej :)
Jeśli mogę odrobinę zboczyć z tematu - spotkałem się też ostatnio z negatywną opinią dotyczącą "Pracowałem dla cesarza", którą osobiście uważam za jedną z ciekawszych opisujących pracę w Japonii. Zatem każdy znajdzie coś dla siebie, ale dobrze by było, gdyby nie powielać jakichś wyssanych z palca bzdur.
Pozdrawiam :) _________________ "YOU DON'T NEED A REASON TO HELP PEOPLE"
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Arisa


Dołączył: 30 Cze 2009 Posty: 81 Skąd: z zaświatów
|
|
| Powrót do góry |
|
|
shambler


Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 309 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie Sie 28, 2011 7:14 pm |
|
|
|
Hejka wszystkim (trochę czasu minęło od ostatniego wpisu)!
Książkę przeczytałem chyba w zeszłym roku i mogę ją polecić każdemu interesującemu się Japonią. Człowiek jest bardzo mądry, książka zawiera wiele ciekawych opowieści, a najbardziej spodobało mnie się jego analityczne podejście do tematów. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Szanon


Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 61 Skąd: Legnica
|
Wysłany: Sro Sie 31, 2011 3:26 pm |
|
|
|
| Książkę czyta się przyjemnie, jest lekka i można się parę rzeczy dowiedzieć, ale nie potrafię nie podzielic opinii prof. Melanowicza i stwierdzić, że jest lekko ironiczna^^ Czy ktoś uzna to za wadę czy za zaletę, to już sprawa indywidualna. Autor skończył japonistykę, więc wydaje mi się, że w wielu sprawach wie, co pisze, ale moja wiedza po 1 roku jest zbyt mała, żeby to ocenić, pozostawię to zatem koleżankom i kolegom, którzy się na tym znają. Jaka jest wasza opinia? |
|
| Powrót do góry |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|