Wyszukiwarka
Strona głównaFAQRegulaminUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj się, by sprawdzić wiadomościProfilZaloguj

Kobayashi "Harakiri"

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Forum Japonia :: Japońskie kino    
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tenjin



Dołączył: 31 Mar 2006
Posty: 23
Skąd: Kraków

 Post Wysłany: Czw Sie 10, 2006 1:18 pm   Odpowiedz z cytatem
Chcialbym napisac a raczej wspomniec o filmie pt. "Harakiri"
Film ten wyrezyserowal jeden z moich ulubiencow czyli Kobayashi.
Film jest historia o samurajach ale nie jest typowym reprezetantem kina miecza gdzie trup sciele sie gesto a poucinane glowy mieszaja sie w powietrzu ze zdekapitowanymi glowami
Celowo nie bede opisywal fabuly poniewaz nie bedzie ona interesujaca
Dla tych ktozy chca sie podperzec fachowa literatua internetowa :) link:

http://www.filmweb.pl/Film?id=31756

MOge powiedziec tylko tyle ze film ten mial duze trudnosci z wyswietlaniem poniewaz jak mowiono podwaza idee ducha samuraja, kodeks bushido i ogolnie mowiac ideal wojownika i wasala.
Film polecam wszystkim ktozy maja aspiracje na "samurajologów" a takich na forach to zazwyczaj jest duużo
Tak w ogole to moim zdaniem KObayashiego mozna ogladac w ciemno ,
niedawno widzialem takze "Bunt" z Toshiro MIfune i tez film bardzo daje rade choc moim zdaniem nie jest takim rarytasem jak harakiri.

_________________
czcigodny daimyo pan siedmiu wysp
szwagier syna siostry córki wuja cesarza :)
gg 1804448
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Mrowiec



Dołączył: 08 Gru 2007
Posty: 3
Skąd: Zamość

 Post Wysłany: Nie Gru 09, 2007 2:46 am   Odpowiedz z cytatem
Widzę, że nikt nie zna arcydzieła Kobayashiego

Sam uważam ten film za jeden z najlepszych, jakie zdarzyło mi się zobaczyć w życiu, nawet w moich oczach jest lepszy niż jidaigeki Kurosawy. Faktycznie nie ma za bardzo co opisywać fabuły, lecz najbardziej wymowny wydaje się cytat z ust Hanshiro: "Nawet największy samuraj jest tylko człowiekiem". Faktycznie stawia w wątpliwość (a wręcz neguje) bushido.

Nieco podobnie jest z "Buntem" (szkoda, że tak mało tam Tatsuyi Nakadai, po "Seppuku" i "Daibosatsu toge" bardzo polubiłem tego aktora), gdzie główny bohater staje po stronie moralności łamiąc zasadę wierności swemu panu.

Oba filmy sam również polecam, żelazne klasyki kina z kataną w użyciu.

_________________
Let stones crack
Let the earth quake
Let freedom rise!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Japonia :: Japońskie kino Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
 


Polecamy: list intencyjny Katalogowanie Hotele Ateny » Hotell Dusseldorf » Logo Firmy