| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Chou


Dołączył: 23 Kwi 2006 Posty: 442 Skąd: Opole
|
Wysłany: Wto Sie 08, 2006 3:37 pm |
|
|
|
Już od 18.09.2006r., będzie można oglądać Naruto w niemieckiej wersji językowej. Jak dla mnie jest to bardzo radosna wiadomość, bo na taką wiadomość czekam już parę lat. Jednak mam spore wątpliwości, że zobaczę/zobaczymy to anime w nie ciętej wersji.
Tu można troszkę więcej wyczytać -> http://www.rtl2.de/pokito/naruto.php |
|
| Powrót do góry |
|
|
Teloniusz


Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 375 Skąd: Galicya - Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
|
bobon


Dołączył: 30 Kwi 2006 Posty: 177 Skąd: warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Keitaro


Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 82 Skąd: Marki
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Teloniusz


Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 375 Skąd: Galicya - Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
|
bobon


Dołączył: 30 Kwi 2006 Posty: 177 Skąd: warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Chou


Dołączył: 23 Kwi 2006 Posty: 442 Skąd: Opole
|
Wysłany: Sro Sie 09, 2006 10:59 pm |
|
|
|
Już nie przesadzaj z tym Hitlerem, w tamtych czasach każdy Niemiec miał taki dziwny akcent :/…tsss.
Teloniusz to masz nie za ciekawą sprawę :/, u mnie w domu ogląda się tylko niemieckie kanały więc nie mam problemu. :/:/
Moim zdaniem Niemcy są bardzo dobrzy w „podkładaniu głosu” (lepszy wyraz mi nie wpadł na myśl), jeżeli chodzi o anime, to o wiele lepiej od Amerykanów czy co tam. A chociaż ktoś, kto widział np. pokemony w polskiej i niemieckiej wersji, to zauważy wielkie różnice i plusy niestety/stety dla strony niemieckiej. Więc ja osobiście cieszę się, że będę móc oglądać Naruto w języku, którym bardzo dobrze władam, a literki na dole ekranu nie będą zabierać mi cała uwagę. Co jak co, ale anime najlepiej się ogląda słuchając co mówią bohaterowie, a nie czytając co pisze na ekranie.
Dlatego dla części z nas otwiera się nowa możliwość podziwiania swojego ulubionego anime, a nasze komputery będą mogły odpocząć od całodobowych ściągnięć…  |
|
| Powrót do góry |
|
|
bobon


Dołączył: 30 Kwi 2006 Posty: 177 Skąd: warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Saku Yukihime わさび

Dołączył: 06 Wrz 2005 Posty: 454 Skąd: Międzyrzec Podlaski - Siedlce
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 12:20 am |
|
|
|
w sensie że zamiast jednego lektora, to pod każdą osobę inny podłożony głos??
nie mam rtl2 i nie lubie niemieckiego ;p wiec nie wiem czy bym oglądał, chociaż może żeby usłyszeć ich nazwy techik  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Chou


Dołączył: 23 Kwi 2006 Posty: 442 Skąd: Opole
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 4:04 pm |
|
|
|
Mam nadzieję, że chociaż ktoś prócz mnie widział dzisiaj Naruto na Rtl2, a jeżeli nie to też dużo nie stracił. Niewątpliwie jest to wielka porażka. Jeszcze miesiąc temu moje oczekiwania na to anime były pozytywne, ale dzisiaj muszę powiedzieć, że te 20 minut można było sobie podarować i odrabiać lekcje. Może zacznę jednak od początku:
-opening- jak zwykle mogliśmy podziwiać piękność posklejanych wycinków z anime..
-piosenka- jest to przesiąknięta angielskimi słówkami muzyka i nie wiem czy mnie uszy nie myliły i czy przypadkiem nie występowały tam jakieś słowa japońskie,
- początek odcinku- kto oglądał oryginał ten wie iż na początku było przypomnienie/ pokazanie lisa/demona z dziewięcioma ogonami, tego niestety nie było w niemieckiej wersji
- pominę fakt, że to była (niestety) cięta wersja,
- imiona i nazwy technik- szczyt wszystkiego by czytać Zazuke (czy jakoś tak),
- seiyu (jak można to tak nazwać)- z pośród osób które naprawdę dobrze podkładają głosy, pojawiły się (jak dla mnie) jakieś nowe/mniej znane głosy. I oczywiście nie dopasowane głosy do postaci,
- ending- po prostu nie ma, jednak nie jest to nic dziwnego, więc tego chyba nawet nikt nie oczekiwał?
Co pozytywnego??:
- jak się nie mylę to „hokage” było dobrze wypowiedziane (jak nie to sorki )
Za styl pisowni przepraszam. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Yukari


Dołączył: 03 Sie 2006 Posty: 148 Skąd: Świebodzice
|
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 559 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Chou


Dołączył: 23 Kwi 2006 Posty: 442 Skąd: Opole
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 7:29 pm |
|
|
|
Ale sam fakt że zrobili też w sumie ma coś w sobie. Jednak dubbing w tą czy w tamtą, otworzyli nowe drogi dla tych „dzieci”, które nie mają Internetu, lub nie korzystają z niego tak ja my. W Polsce też nie puszczają bajek po angielsku z napisami polskimi, pewnie w Japonii i w innych krajach jest podobnie. Po prostu anime to też bajka i tak jak u nas są „tłumaczone” dobranocki tak w Niemczech też anime.
Naruto jest pierwszym anime, które mi naprawdę się nie spodobało z niemieckim dubbingiem. Fakt, faktem że Naruto jako anime nie jest też mistrzowskim dziełem. Przyzwyczaić idzie się do wszystkiego.
W sumie to moje nastawienie było bardzo pozytywne i może dlatego zbyt mocno negatywnie wyszedł mi poprzedni post. Mam nadzieję, że nikt nie przeraził i może jednak ktoś zobaczy kolejne odcinki |
|
| Powrót do góry |
|
|
buka


Dołączył: 26 Cze 2006 Posty: 52 Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Teloniusz


Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 375 Skąd: Galicya - Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Phase


Dołączył: 29 Mar 2006 Posty: 724 Skąd: Pabianice/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 897 Skąd: Wrocław/Opole
|
|
| Powrót do góry |
|
|