| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Storm

Dołączył: 18 Cze 2006 Posty: 26 Skąd: Szczytno
|
Wysłany: Pon Lip 17, 2006 4:12 pm |
|
|
|
Do stworzenia tego tematu zainspirowała mnie treść artykułu pewnego studenta japonistyki. Linka podaję poniżej.
http://anime.com.pl/text.php?read=vFydawya
Kim będą tegoroczni studenci japonistyki? Czy wśród nich większośc stanowić będą wyłącznie fani mangi i anime lub przypadkowe "kujony", czy może prawdziwi miłośnicy Kraju Kwitnącej Wiśni łączący swoje bogate zainteresowania Japonią ze świetnymi wynikami z nowej matury? Czy brak rozmów kwalifikacyjnych nie wpłynie niekorzystnie na poziom wiedzy przyszłych japonistów?
Te pytania zostawiam wam, a do zobrazowania tego co mam konkretnie na myśli podaję pewną przykładową sytuację:
Pewien chłopak po około 2 miesiącach czekania odbiera wreszcie swoje upragnione świadectwo dojrzałości, które ma być przepustką na uczelnie wyższe. Ku jego zaskoczeniu na świadectwie maturalnym widnieją następujące noty:
język polski:
poziom podstawowy - 94%
poziom rozszerzony - 92%
język angielski:
poziom podstawowy - 98%
poziom rozszerzony - 93%
Chłopak jest zaszokowany. Takie wyniki to dla niego wielka szansa na dobry państwowy uniwersytet. W tym momencie musi dokonać wyboru na jaki kierunek złożyć dokumenty. Do tej pory myślał o filologii angielskiej lub socjologii, ale w tym momenci ma o wiele większy wachlarz możliwości. Nagle dostaje olśnienia:
"O! Japonistyka brzmi nieźle. Tak, to jest to. Yahoo! Będę mówił po chińsku!" |
|
| Powrót do góry |
|
|
Akira

Dołączył: 15 Lip 2005 Posty: 52 Skąd: Gdynia
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Storm

Dołączył: 18 Cze 2006 Posty: 26 Skąd: Szczytno
|
Wysłany: Pon Lip 17, 2006 5:53 pm |
|
|
|
| To jest tylko sytuacja hipotetyczna. Miałem na celu uwidocznić (może w sposób lekko przejaskrawiony) absurd nowych zasad rekrutacji. Jednakże nie generalizuję. Być może ta 10-tka czy 15-stka nowych studentów będzie właściwymi ludźmi na właściwym miejscu. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Saku Yukihime わさび

Dołączył: 06 Wrz 2005 Posty: 439 Skąd: Międzyrzec Podlaski - Siedlce
|
Wysłany: Pon Lip 17, 2006 10:47 pm |
|
|
|
o geeez
nie znam tej strony,ale jeśli ma dużą oglądalność... :/
to chyba zaczne szukać uczelni tutaj w Anglii :/
albo pójde na anglistyke żeby poprawić wynik z tego przedmiotu za rok... |
|
| Powrót do góry |
|
|
behemot


Dołączył: 21 Cze 2006 Posty: 12 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 19, 2006 9:20 pm |
|
|
|
to mi coś przypomina...
rejestracja na uw jest w pełni internetowa.wchodzę sobie na forum dyskusyjne irku. ach, temacik o japonistyce i sinologi, trzeba wejść i zaznaczyć swoją obecność
co drugi post miał treść, która mnie wręcz oburzała, a mianowicie:
"witam, zapisałam się na sinologię/japonistykę awaryjnie, może mi ktoś powiedziec co się tam robi?"
byłam bardzo, ale to bardzo nie zadowolona 
Ostatnio zmieniony przez behemot dnia Sro Lip 19, 2006 9:22 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
|
behemot


Dołączył: 21 Cze 2006 Posty: 12 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Saku Yukihime わさび

Dołączył: 06 Wrz 2005 Posty: 439 Skąd: Międzyrzec Podlaski - Siedlce
|
Wysłany: Sro Lip 19, 2006 11:35 pm |
|
|
|
Może próbują się dostać na kierunki gdzie jest jeszcze więcej osób na jedno miejsce :/
| Cytat: |
| "witam, zapisałam się na sinologię/japonistykę awaryjnie, może mi ktoś powiedziec co się tam robi?" |
o kutfa... |
|
| Powrót do góry |
|
|
Storm

Dołączył: 18 Cze 2006 Posty: 26 Skąd: Szczytno
|
Wysłany: Czw Lip 20, 2006 3:31 pm |
|
|
|
Gdyby rozmowy kwalifikacyjne były dla wszystkich maturzystów, to nikt nie mógłby mieć do nikogo pretensji, że dostał się np. na sinologię a tak naprawdę marzył o japonistyce, bo widocznie się do tego nadawał. Tu nie ma przypadków.
Natomiast z nowymi maturami jest taki problem, że możesz nie mieć zielonego pojęcia o Japonii czy Chinach, a i tak się dostaniesz. Dlaczego? Bo dobrze poszła Ci matura, masz taki kaprys i nikomu nic do tego. I to jest chyba najsmutniejsze... |
|
| Powrót do góry |
|
|
mottomo


Dołączył: 19 Kwi 2006 Posty: 207 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Czw Lip 20, 2006 4:09 pm |
|
|
|
Zgadza się. <tutaj wielkie "brawa" dla ministerstwa edukacji> Najgorsze jest gdy ktoś składa papiery z nastawieniem "będę tłumaczyć moje kochane mangi" a po roku okazuje się że "kurcze, to chyba jednak nie do końca to". Przecież japonistyka to nie tylko język ale cały wachlaż kulturowy i cała masa wiedzy ,z którą m&a często nie ma wiele wspólnego.
To niedożeczność iść na japonistykę tylko z powodu "bajek" i komiksów. Mam nadzieję ,że ludzie w ministerstwie jeszcze zmądrzeją i wrócą do starych dobrych rozmów wstępnych. Przez ich brak na Japonistykę zgłasza się dużo więcej chętnych ,o całkowicie losowej wiedzy (często z jej brakiem). |
|
| Powrót do góry |
|
|
ikari_yui


Dołączył: 20 Kwi 2006 Posty: 203
|
Wysłany: Czw Lip 20, 2006 9:00 pm |
|
|
|
| Cytat: |
| To niedożeczność iść na japonistykę tylko z powodu "bajek" i komiksów |
Serio, a niby dlaczego? |
|
| Powrót do góry |
|
|
Storm

Dołączył: 18 Cze 2006 Posty: 26 Skąd: Szczytno
|
Wysłany: Czw Lip 20, 2006 10:13 pm |
|
|
|
| ikari_yui napisał: |
| Serio, a niby dlaczego? |
No właśnie! Ja mam w domu wszystkie tomy mangi Dragon Ball, obejrzałem anime 9 razy (sic!), zbudzony w środku nocy potrafię wyrecytować imiona wszystkich bohaterów tej serii (i to w kolejności alfabetycznej), a ktoś mi mówi, że japonistyka jest nie dla mnie.
To jakiś absurd!
/ ^_^ |
|
| Powrót do góry |
|
|
Akira

Dołączył: 15 Lip 2005 Posty: 52 Skąd: Gdynia
|
|
| Powrót do góry |
|
|
ikari_yui


Dołączył: 20 Kwi 2006 Posty: 203
|
Wysłany: Pią Lip 21, 2006 7:22 am |
|
|
|
XD LOL
Ciekawe jak będzie z UAMem oby się nie skońyło tak, że dla staej matury będzie jdno miecsce XD |
|
| Powrót do góry |
|
|
Akira

Dołączył: 15 Lip 2005 Posty: 52 Skąd: Gdynia
|
|
| Powrót do góry |
|
|
mottomo


Dołączył: 19 Kwi 2006 Posty: 207 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pią Lip 21, 2006 9:02 am |
|
|
|
| Storm napisał: |
| zbudzony w środku nocy potrafię wyrecytować imiona wszystkich bohaterów tej serii (i to w kolejności alfabetycznej) |
no właśnie dla tego.. liczysz na to że będziesz miał z tego kolokwium? Nie sądzę :/
Jak powiesz co wiesz o Japonii prócz tego to masz jeszcze szansę zmienić moje zdanie. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Storm

Dołączył: 18 Cze 2006 Posty: 26 Skąd: Szczytno
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 1722 Skąd: Olkusz
|
|
| Powrót do góry |
|
|
behemot


Dołączył: 21 Cze 2006 Posty: 12 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lip 21, 2006 7:49 pm |
|
|
|
mam kumpla, który startuje na japonistykę w uw. powiedziałam mu w prost, że moim zdaniem się nie nadaje. dlaczego? bo jego zainteresowania ograniczają się do mangi i anime, próbowałam chociaż podsunąć mu parę książek napisanych przez japończyków, bądź o japonii, jaka była jego reakcja? nudy, nie dla niego...
wiem, sama kiedyś czytałam mangi i umiem go zrozumieć, jednak obecnie nie wydaje nawet grosza na komiksy. wolę wkładać pieniadze w książki o azji i krajach azjatyckich. zainteresowanie samą japonią zanikło, chciaż to może nie jest odpowiednie słowo. raczej się poszerzyło - teraz korea, tajwan, wietnam, chiny zdobywają moje serce, tak jak niegdyś japonia. a moja głowa chce więcej, o wiele więcej wiedzy, tym samym irytują mnie osoby, które z powodów tak przyziemnych idą na takie kierunki.
przynajmiej taka jest moja prywatna opinia na ten temat. |
|
| Powrót do góry |
|
|
dziarra17


Dołączył: 25 Paź 2005 Posty: 79 Skąd: ze wschodu
|
Wysłany: Pią Lip 21, 2006 9:35 pm |
|
|
|
No właśnie... iść na taki kierunek jak japonistyka/sinologia/koreanistyka itd., itp. z takich powodów jak np: "Bo mama chciała, abym poszedł na japonistykę i mówił po chińsku" albo "Bo to jest wariant awaryjny" jest po prostu irytujęce i żenujące . Aż wnętrzności się gotują, gdy słyszy się takie teksty . Ogólnie rzecz boirąc wybór kierunku powinien być sprawą osobistą i nie zależeć od rodziców (no, wyłączając takie przypadki jak np:tata lekarz, mama pielęgniarka, to ja będę hydraulikiem ) kumpli czy do ogółu społeczeństwa. Szczerze powiedziawszy w nosie mam, że jakiś kierunek jest teraz modny, czy że po tych studiach ma się zagwarantowaną dobrze płatną pracę za granicą. Trzeba poprostu robić to, co się lubi i umie. Tak właśnie ja próbuję zrealizować swoje marzenia ...  _________________  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Lynar

Dołączył: 19 Mar 2006 Posty: 18
|
Wysłany: Pią Lip 21, 2006 10:17 pm |
|
|
|
| ikari_yui napisał: |
| Cytat: |
| To niedożeczność iść na japonistykę tylko z powodu "bajek" i komiksów |
Serio, a niby dlaczego? |
Ee... Bo zainteresowanie m&a nie oznacza zainteresowania Japonią.
Oczywiście nie można nikomu mieć za złe, że swoje zainteresowanie Japonią zaczyna od mangi i anime... chociaż dla mnie to troszkę dziwne, przyznam, ale wychodzi na to, że to rzecz naturalna. A z drugiej strony ciekawe, czy gdyby m&a pochodziły z innego dalekiego kraju, to zainteresowanie Japonią nie byłoby tak powszechne?
No, a poza tym, to przykre po prostu, że osoby naprawdę zainteresowane tematem nie dostaną się na swój wymarzony kierunek ze względu na jakichś palantów, którzy albo idą na ten kierunek dla bajeru, albo akurat mają tydzień zajawki na Japonię, po czym nudzi się im...
Eh, szkoda, że tak to wygląda. Na moje szczęście maturę mam jeszcze przed sobą. |
|
| Powrót do góry |
|
|