Wyszukiwarka
Strona głównaFAQRegulaminUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj się, by sprawdzić wiadomościProfilZaloguj

Wojny w Japonii

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Forum Japonia :: Historia Japonii    
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
olusia



Dołączył: 07 Kwi 2006
Posty: 165

 Post Wysłany: Czw Maj 04, 2006 7:48 am   Odpowiedz z cytatem
Interesuja mnie wojny które odbywaly sie w Japonii (to znaczy ja nic o tym nie wiem ale chciala bym sie dowiedziec)
Jaka była ostatnia wojna... i wogle piszcie na ten temat o różnych wojnach :) (nie wiedzialam jak sie wysłowic) :) :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
nezumi
芸者


Dołączył: 18 Lip 2005
Posty: 347
Skąd: The Secret Garden

 Post Wysłany: Czw Maj 04, 2006 8:42 am   Odpowiedz z cytatem
Japonia ciągle jest w stanie wojny, co prawda nie domowej, ale jest.

A swoją drogą to nie lepiej samodzielnie poszukać informacji, więcej się z tego zapamięta, a nie... czekać aż inni to zrobią ;P

_________________
It's not easy being green. Kermit the Frog
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
olusia



Dołączył: 07 Kwi 2006
Posty: 165

 Post Wysłany: Czw Maj 04, 2006 8:51 am   Odpowiedz z cytatem
No wiesz moze i bym cos znalazła..ale wiesz poto sie daje te wszystkie tematy poto aby sie dowiadywac wiecej...gdyby kazdy tak podchodzil do tego tak ze moze znalezc to cos np. w necie to by nie było ani jednegi tematy...nie było by równiez tego forum ....A poza tym szukałam i nie moge znalezc czegos krótkiego wszystko jest takie dlugie ze jak zaczynam czytac to mnie oczy bola ( jest napisane takimi tyci tyci literkami) Jezeli kogos uraziłam tym ze daje taki temat to przepraszm myslałam ze bede mogla sie tu czegos dowiedziec
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Teloniusz



Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 375
Skąd: Galicya - Kraków

 Post Wysłany: Czw Maj 04, 2006 10:56 am   Odpowiedz z cytatem
Wojny to oni mieli zawsze... tyle tylko, że zazwyczaj wewnętrzne.
Swoją drogą, piszę właśnie wypracowanie o udziale Japonii w I wojnie światowej. Znaleźć cokolwiek na ten temat jest ciężko, ale jak już jest to same fajne rzeczy z tego wynikają.
I wojna światowa jest podobno nazywana "najlepszą wojną w dziejach Japonii". Tracąc jedynie 300 żołnierzy (najmniej z wszystkich krajów biorących udział (druga była Portugalia ze stratami... 7000 żołnierzy)), zajeli archipelagi na Pacyfiku należące do Niemiec i Shantung - także byłą kolonię Niemiecką.
Wystosowali do Chin tzw. "dwadzieścia jeden rządań" - z czego Chiny zgodziły się wypełnić zdecydowaną większość (Japończycy nie byli w stanie wojny z Chinami, użyli jedynie "straszaka" w postaci mobilizacji wojsk i zajęciu Mandżurii). Dostali zgodę na eksploatację złóż naturalnych w Mandżurii i Mongolii (wówczas jeszcze były to Chiny). nieomal uzależnili Chiny od japońskiej gospodarki i kapitału.
Jakby tego jeszcze było mało w 1917 roku udeżyli na Rewolucyjną Rosję i odnieśli same sukcesy, zajmując spore terytoria. Niestety, dyplomacja japońska była za słaba i podczas konferencji w Wersalu stracili większość zdobyczy

To byłoby tak w skrócie... Za jakieś dwa tygodnie będę pisał wypracowanie o II wojnie światowej, to coś tu napiszę.

_________________
Take it easy!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
olusia



Dołączył: 07 Kwi 2006
Posty: 165

 Post Wysłany: Czw Maj 04, 2006 11:00 am   Odpowiedz z cytatem
czekam....na dalszą czesc - IIwojna SWIATOWA :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Teloniusz



Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 375
Skąd: Galicya - Kraków

 Post Wysłany: Czw Maj 04, 2006 11:06 am   Odpowiedz z cytatem
W ramach czekanie polecam "Burzę nad Pacyfikiem" Zbigniewa Flisowskiego - dwa tomy po pięćset stron każdy... ale chociaż ciekawe i genialne zdjęcia mają. Są nawet rozrysowane wszystkie rodzaje okrętów i samolotów biorących udział w wojnie nad Pacyfikiem. I autor bardzo ładnie umie docenić geniusz japońskich dowódców

_________________
Take it easy!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
olusia



Dołączył: 07 Kwi 2006
Posty: 165

 Post Wysłany: Czw Maj 04, 2006 11:15 am   Odpowiedz z cytatem
Napewno zobacze chociaz 500 stron to troszeczke duzo ale skoro sa tam obrazki to czemu nie :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kagemusha



Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 166
Skąd: Bydgoszcz

 Post Wysłany: Wto Maj 30, 2006 3:28 pm   Odpowiedz z cytatem
wg mnie najciekawsze wojny i bitwy to:

-Kurikara
-Sekigahara
-rebelia Satsuma
II wojna
-bitwy o Saipan
-Midway
-Iwo Jima

polecam!!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ikari_yui



Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 214

 Post Wysłany: Wto Maj 30, 2006 6:12 pm   Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Japonia ciągle jest w stanie wojny, co prawda nie domowej, ale jest.

I do końca nie oddamy terytoriów północnych;p

Cytat:
Swoją drogą, piszę właśnie wypracowanie o udziale Japonii w I wojnie światowej. Znaleźć cokolwiek na ten temat jest ciężko, ale jak już jest to same fajne rzeczy z tego wynikają.


Polityka Japonii wobec Polski 1918-1941? jeszcze zachacza o ostatni rok wojny;p Ale jeśli mnie pamięć nie myli była też książka też pani Pałasz -Rutkowskiej opowiadająca o latach wojny niestety nie mogę jej znaleść w googlach więc pewnie się mylę. Ale o 2giej WŚ to już jest mnóstwo materiałów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mottomo



Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 211
Skąd: Gliwice

 Post Wysłany: Wto Maj 30, 2006 7:00 pm   Odpowiedz z cytatem
Książka ta nazywa się "Jjaponia" i pochodzi z cyklu "Historia państw świata XX wieku". Napisana przez wspomniana już p. Pałasz-Rutkowską oraz Katarzynę Starecką :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
ikari_yui



Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 214

 Post Wysłany: Wto Maj 30, 2006 10:18 pm   Odpowiedz z cytatem
nie :)
Nie o to mi chodziło, poza tym we wspomnianej przec ciebie książce, jak dla mnie, jest więcej o ekonomii i gospodarce niż o historii w sensie stricte.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Takeda



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 37
Skąd: Olsztyn

 Post Wysłany: Sob Cze 24, 2006 2:27 am   Odpowiedz z cytatem
Witam!
Temat tego topiku brzmi "wojny w Japonii", więc może napiszę coś na temat wojen na przestrzeni wieków.

Pierwszą większą wojną domową była wojna tzw. Gempei. W 1180 roku dwa potężne klany : Taira i Minamoto umocniły się i zaczęły zagrażać wątpliwemu spokojowi ówczesnej Japonii. Cesarz, nie chcąc ściągnąć na siebie gniewu żadnego z klanów postanowił mianować obydwie rodziny swoimi wysłannikami. Oczywiście każda ze stron konfliktu nie była zadowolona z faktu, że musi najwyższą władzę w państwie dzielić z kimś innym (w tym czasie bakufu jeszcze nie istniało, ale cesarz juz pogodził się ze stratą swojej pozycji). Obydwie rodziny najchętniej spędzałyby czas w stolicy Kioto, co nieuchronnie prowadziło do konfliktów.
Coraz częstsze walki doprowadziły do postania nowej grupy społecznej Samurai. W tym czasie zaczęło powstawać bushido.
W 1185 roku wojna gempei się zakończyła. Zwyciężył klan Minamoto.

1192-powstanie rządu bakufu

Następną wojnę rozpoczynają Mongolowie. W roku 1274 samuraje dzielnie odparli ich atak, lecz 7 lat później wątpliwe byłoby zwycięstwo naszych dzielnych samurajów, gdyby nie nagły tajfun, nazwany później kamikaze, który zniszczył Mongolską flotę.

1467- Początek wielkiej wojny zwanej wojną Onin. Wielcy daimyo zbuntowali się przeciwko nieudolnej władzy shoguna Ashikaga. ( nie rozpisuję się więcej na temat tej wojny, ponieważ jest ona bardzo rozległa w tematyce - może kiedy indziej)

W 1600 roku następuje całkowite zjednoczenie ziem Japońskich, władzę ma klan Tokugawa.

Przez kolejnych kilkaset lat Japonia odizolowała się od świata, wszyscy żyli długo i szczęśliwie:), potem przypłynął amerykanek Perry, rozgromił samurajskie towarzystwo, cesarz otrzymuje znowu swoją władzę, następuje restauracja Meiji (film "Ostatni samuraj") a I i II WŚ to już nie moje pole:)

Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tenjin



Dołączył: 31 Mar 2006
Posty: 23
Skąd: Kraków

 Post Wysłany: Czw Sie 10, 2006 1:04 am   Odpowiedz z cytatem
Mozna jescze wspomniec o wojnie przeciwko Koreei i (docelowo) Chinmom.
Toyotom Hideoshi pod koniec zycia stal sie innym czlowiekiem. Oprocz tego ze zaczal byc okrutny , co mu sie wczesniej razcej nie zdarzalo (oczywiscie w realiach japonskich ) zaczal takze wzorem cesarzy chinskich zajmowac sie poszukiwaniem elixiru niesmiertelnosci zapragnal podbic Chiny a raczej caly swiat. Udalo mu sie opanowac Koree bez wiekszych trudnosci lecz Chiny byly zbyt duzym orzechem do zgryznienia. Z powodu ogromu ziemi panstwa srodka jeog podboj okazal sie niemozliwy.Tak na marginesie to samemu Toyotomiemu musialo sie cos "przestawic" w rzeczywistosci gdyz oprocz wyzej wymienionych rzeczy zabil takze Sen no rikkyu - mistrza Ikebany i ceremoni herbacianej oraz osobistego przyjaciela Toyotomiego.

_________________
czcigodny daimyo pan siedmiu wysp
szwagier syna siostry córki wuja cesarza :)
gg 1804448
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Takeda



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 37
Skąd: Olsztyn

 Post Wysłany: Nie Sie 13, 2006 1:25 am   Odpowiedz z cytatem
No rzeczywiście pod koniec życia coś mu strzeliło, ale dla mnie on i tak był najlepszym szogunem Japonii. nie wiem czemu, ale do Tokugawy nie mam takiego sentymentu. Pewnie dlatego, że nie dotrzymał obietnicy danej Hideyoshiemu i zaatakował Hideoriego. pozdro

_________________
Spokojny niczym las, nieporuszony niczym góra, szybki niczym wiatr, zachłanny niczym ogień- na niebie i ziemi tylko mi należy się podziw - Fu-Rin-Ka-Zan
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tenjin



Dołączył: 31 Mar 2006
Posty: 23
Skąd: Kraków

 Post Wysłany: Nie Sie 13, 2006 6:59 pm   Odpowiedz z cytatem
Bardziej niz ze fajnym shogunem to kojarzy mie on z amerykanska wizja kariery. Gosc z rodziny chlopskiej wspina sie po szczeblach kariery i osiage najwiecej ile tylko mozna bylo i to na polu administracji wojskowej jak i tylko formalnych tytulów dworskich. Nie pamietam dokladnie czy zodstal Udaijinem czu Sadaijine (chyba Udaijnem) ale wydaje mi sie po takim przebiegu zycia mozna spokojnie zanurzyc sie w megalomanii.
A co do Iieyasu to taki przebieg zdarzen byl dosc latwy do przewidzenia zreszta gdyby nie on to z pewnoscia zrobilby to ktos inny.
A swoja droga to gdyby nie Pan ktorego herb masz w avatarze kipnal smiercia naturalna (ewenement ) wszystko moglo by sie potoczyc zupelnie inaczej...

_________________
czcigodny daimyo pan siedmiu wysp
szwagier syna siostry córki wuja cesarza :)
gg 1804448
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Kosuke



Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 96
Skąd: Tarnów

 Post Wysłany: Pon Paź 16, 2006 6:28 pm   Odpowiedz z cytatem
tak sobie czytałem posty i postanowiłem o coś zapytać...
Czy Hideyoshi Toyotomi rzeczywiście był shogunem? Ja słyszałem, że z powodu swego chłopskiego pochodzenia nie mógł nim zostać
Shogunem nie był chyba także Oda Nobunaga (jego poprzednik). Albo się mylę albo od upadku shogunatu ashikaga dopiero Tokugawa Ieyasu dzerżył ten tytuł (od 1603 roku). Odp...

_________________
japonia

"W dawnych czasach zręczni wojownicy najpierw czynili się niezwyciężonymi, a potem szukali słabości swoich przeciwników."
Sun Tzu - "Sztuka Wojny"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Kage



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 174

 Post Wysłany: Pią Paź 20, 2006 8:47 am   Odpowiedz z cytatem
( ostatnio interesują mnie bitwy Gempei, Taira i Minamoto, te sprawy, bitwa w przełęczy Kurikara, bitwa w cieśninie Dan-no Ura i jej konsekwencje. mogę polecić zainteresowanie się tematem, naprawdę bardzo ciekawy)

Tokugawa Ieyasu został shogunem, ale nie dziedziczył tytułu. zwany był więc "koronowaną małpą" bo nie miał arystokratycznego pochodzenia.
co do pozostałej dwójki, nie mam pewności.

_________________
dlaczego jestem
i czym jestem...
dlaczego teraz
a nie wcześniej...
dlaczego żyję
i po co żyję...
przez całe życie
nie odkryję...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ikari_yui



Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 214

 Post Wysłany: Pią Paź 20, 2006 8:20 pm   Odpowiedz z cytatem
"Historia Japonii" J. Tubielewicz str 266"

"Szczególnie wyraźnie to japońskie zamiłowanie do tworzenia dynastii występuje w związku z shogunatem Minamoto. Jak wiadomo, ród shogunów Minamoto naprawdę wygasł na synach Yoritomo, ale tradycja dynastyczna nie wygasła i przeszła nawet na następne shogunaty - zarówno Ashikaga Takauji, jak i Tokugawa Ieayasu musieli się wylegitymować pochodzeniem od Minamotów."

I jeszcze str 267:

"Nobunaga prawdopodobnie, a Hideyoshi z całą pewnością chcieli stworzyć dynastię dyktatorów (nie shogunów, bo nie mogli się wykazać pochodzeniem od Minamotów!)

I może jeszcze na temat Tokugawów na podstawie tej samej książki str 264, należy bowiem pamiętać, że:

"Paul Akamatsu wyraża pogląd, że konsolidacja władzy shoguna nastąpiła dopiero w okresie rządów Iemitsu, ze względu na to, że dopiero wtedy ród Tokugawa stał się dynastią shogunów. "W rzeczywistości Ieyasu nie otrzymał, żadnych wyraźnych gwarancji, że jego potomkowie będą kolejno mianowani shogunami; urząd shoguna był zasadniczo ciągle dożywotni. Dowodem tego jest konieczność zwracania się z prośbą o dokument nominacyjny przez każdego nowego shoguna obejmującego urząd. Tak więc i Ieyasu wykonał pierwszy ruch. Zrezygnował z urzędu w 1605 roku i uzyskał zgodę cesarską, aby syn mógł być jego następcą. Hidetada zrobił to samo: zrezygnował w 1623 roku po to, by jeszcze za swego życia przekazać synowi swoją władzę. Trzy generacje i dwa precedensy - nie trzeba było więcej aby ustalić zwyczaj. Iemitsu rządził, aż do śmierci w 1651 roku i jego syn Ietsuma bez żadnych trudności wyznaczony był na czwartego shoguna Tokugwa."(Akamatsu, Meiji 1868)"

Cytat:
Pewnie dlatego, że nie dotrzymał obietnicy danej Hideyoshiemu i zaatakował Hideoriego.

Nie była bym tak ostra w osądach. Takie to były czasy, a Hideyoshi nie zadbał wystarczająco o zapewnienie synowi bezpieczeństwa. Poza tym syn Hideyoshiego stał się ofiarą intryg politycznych snutych przez innych wielmożów przeciwko Tokugawie. Jak dla mnie bez względu na to jakie Tokugawa miał od początku zamiary, nie można go oskarżać o dalszy przebieg wydarzeń, bo to nie on zaczął. ;] A to czy wykorzystał sytuację czy też nie to inna sprawa...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kosuke



Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 96
Skąd: Tarnów

 Post Wysłany: Pią Paź 20, 2006 8:31 pm   Odpowiedz z cytatem
dzięki ikari_yui. teraz nie ma już żadnych wątpliwości...

_________________
japonia

"W dawnych czasach zręczni wojownicy najpierw czynili się niezwyciężonymi, a potem szukali słabości swoich przeciwników."
Sun Tzu - "Sztuka Wojny"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
ikari_yui



Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 214

 Post Wysłany: Sob Lis 25, 2006 3:46 pm   Odpowiedz z cytatem
kage napisał:
Tokugawa Ieyasu został shogunem, ale nie dziedziczył tytułu. zwany był więc "koronowaną małpą" bo nie miał arystokratycznego pochodzenia.

Masz pewnośc, że tak określano właśnie Tokugawę?
Z tego co właśnie przeczytałam w książce pt."Toyotomi Hideyoshi" to do tego dyktatora odnosiło się to określenie.
Autor pisze, że ze względu na wygląd T.H. już w dzieciństwie przezywano małpką. Przezwisko to przylgnęło do niego na całe życie, gdyż potem nazywany był przez przyjaciół "pan małpa". Natomiast jego wrogowie określali go jako "obrzydliwą małpę" , a później "koronowaną małpę".
Jako inne okoliczności usprawiedliwiające takie przydomki dyktatorapodowane są następujące argumenty np.: to, że urodził się on w roku małpy lub to, że miał "małpi charater" czyli, że był sprytny i przrbiegły jak małpa.

Mógłbyś podać w jakiej książce znalezłeś takie określenie w stosunku do Tokugawy? Jest to nieazmiernie ciekawe mając na uwadze fakt, że jednak wykazał on swoje pochodzenie od rodu Minamoto <sic!>. Argument, że powodem był fakt, że "nie dziedziczył tytułu" jakoś do mnie nie przermawia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Japonia :: Historia Japonii Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
 


Polecamy: rozmowa kwalifikacyjna Katalogowanie