Wyszukiwarka
Strona głównaFAQRegulaminUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj się, by sprawdzić wiadomościProfilZaloguj

nie wiem jaki dac temat... coś o sztukach walki....

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Forum Japonia :: Sport i Szuki Walki    
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shinto



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 95

 Post Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 9:45 pm   Odpowiedz z cytatem
witam,


od dziecka mnie interesowały sztuki walki...
nie wyle sztuki jako takie, ale przygotowywanie i tening jaki trza przejść przed rozpoczęciem treningu, (trening przed treningiem... no commend :) )

chodzi mi o stan duchowy, nie wiem, może medytacje ( to się wywadzi z japonii, tak? medytacja?)
sposób w jaki można przygotować ciało poprzez koncentrację i sam nie wiem co jeszcze, do czegoś,
chciałbym się o tym dowiedzieć,

ktoś może opowiedzieć troszke o tym,
to takie można by powiedzieć że ważne dla mnie


pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 914
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 3:50 pm   Odpowiedz z cytatem
Wiesz wydaje mi się, że przed treningiem jedyne przygotowanie duchowe to zdanie sobie sprawy, że na treningu będzie ciężko, będzie bolało i nie jeden raz ktoś skopie Ci tyłek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Shinto



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 95

 Post Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 4:07 pm   Odpowiedz z cytatem
hehehhehehehe
ale nie o takie coś mi chodziło

kiedyś chodziłem na "kombat-kalaki"
to jest fińska sztuka

a nic takiego o czym mówisz nie robiliśmy:)


nie wiem jak to bardziej opisać,
może wiecie jak się nazywa walka z niewidzialnym wrogiem?
albo eeee "kata", albo "kana", albo
hmmm
moze dam głupi przykład...
bardzo głupi
pewnie ktoś z Was widział jakiś film o karate albo innej sztuce, i jest w filmie scena gdzie jakiś sensej sobie stoi na jakiejś polance albo gdzieś i wymachuje kijem albo robi ruchy rękoma i wydaje przy tym okrzyki...
o takie coś mi chodzi
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 914
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 4:13 pm   Odpowiedz z cytatem
Czyli chodziło ci o kata . To takie hmm sekwencje ciosów które uczysz się na treningach. Każde kata ma określone ciosy (najpierw kopniak. cios ręką, blok itp.). To raczej nie jest przygotowanie duchowe a nauka poprawnego wyprowadzania ciosów .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Shinto



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 95

 Post Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 4:16 pm   Odpowiedz z cytatem
wops...
czyli pódło...


dzięki Ci, za Twój czas,
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 914
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 4:22 pm   Odpowiedz z cytatem
Nie ma za co .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
mottomo



Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 211
Skąd: Gliwice

 Post Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 4:35 pm   Odpowiedz z cytatem
Z tego co wiem to przed treningiem "przygotowanie duchowe" jest raczej indywidualne i polega mniej więcej na tym co już opisała Niltinco oraz na skupieniu , koncentracji i wyzbyciu się wszystkich zbędnych myśli kołaczących się pod czaszką.
Za to jeśli chodzi o zakończenie treningu to przeważnie sensei zarządza chwilę ciszy w seiza ,która ma służyć temu aby adepci mogli przypomnieć sobie i utrwalić w myślach to czego sie właśnie dowiedzieli i nauczyli. Wiele osób o tym nie wie i traktuje siedzenie w kucki jako tylko próbę odporności na ból (bo dłóższe siedzenie na twardej podłodze jest bardzo niewygodne). Warto więc spróbować takiej krótkiej medytacji aby poprawić swoje osiągi i poszerzyć wiedzę. :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Shinto



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 95

 Post Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 4:38 pm   Odpowiedz z cytatem
nom....
sam tak klęczałem, i w sumie "instruktor" - bo tak kazał na siebie mówić nam nie powiedział po co siedzimy:]
wiec my tak siedzieliśmy :) hehehe
czasami nas straszył, i ten kto się nie przestraszył nie musaił pompek robić

dzięki, dowiedziałem się już tego czego chciałem,





pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
olusia



Dołączył: 07 Kwi 2006
Posty: 165

 Post Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 8:42 pm   Odpowiedz z cytatem
Ja sie tam na tym nie znam, ale TELEKINEZA jest calkiem niezla..troszke czytalam.......Wiem ze mozna robic cwiczenia na wyszkolenie sie..np. - wpic igle w gumke do scierania, wyciac z folii aluminowej prostokat o dlugosci ok 4 cm a szer. 1 ustawic wiatraczek na igle ( nie przebijajac)wystawic reke..no i powinno sie krecic jezeli nie bedzie wychodzic to nie poddawac sie i cwiczyc....nalezy wyobrazic sobie energie ktora wydobywa sie z twojej reki (to pomaga), to bardzo koncentruje.....Szczerze mowiac to dziala, ja sama z kolezankami sie w to bawilam....tylko nalezy pamietac ze nie moze byc przeciagu.....nie nalezy tez gwaltownie ruszac rekoma ani chuchac..bo to moze nas zmylic...ale to naprawde dziala jak ktos nie wiezy to niech sam sprawdzi....to jest energia ktora wydobywa sie z naszych umyslow....to nie magia jak wiekszosc uwaza... :) :) A poza tym po jakims czasie cwiczen mozna sie tak nauczyc i przenosi, przesuwac przedmioty i takie tam :) :) ......jezeli komus sie uda krecic wiatraczkiem warto sprubowac wsadzic to pod szklanke i probowac krecic przez szklo ..to trudne ja jeszcze do takiego etapu nie doszlam......ale moze kiedys?? :) :) :) :) :) :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kagemusha



Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 166
Skąd: Bydgoszcz

 Post Wysłany: Czw Maj 11, 2006 9:33 am   Odpowiedz z cytatem
przed rozpoczęciem trenowania, dobrze jest pomyśleć sobie ile jesteś w stanie poświęcić dla nauki. trzeba się liczyć, że nauka wymaga systematyczności, pracy, czasu i sensei oczekuje od Ciebie postępów i zaangażowania. trzeba zdać sobie spoawę, że w rachubę wchodzi np. zlamanie ręki, wybity ząb, krew i siniaki, a czasem dość trwale kontuzje.
jeśli czlowiek uzna, że mimo wszystko da radę, będzie dobrym budoka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kage



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 174

 Post Wysłany: Czw Maj 25, 2006 2:43 pm   Odpowiedz z cytatem
siedzenie w seiza i medytacja przez 40 minut może być dużym wyzwaniem. bylo mi dane to przeżyć i poczuć wlasną nieumiejętność i niedoskonalość. i ból który zagluszal wszystko...

_________________
dlaczego jestem
i czym jestem...
dlaczego teraz
a nie wcześniej...
dlaczego żyję
i po co żyję...
przez całe życie
nie odkryję...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mottomo



Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 211
Skąd: Gliwice

 Post Wysłany: Czw Maj 25, 2006 7:07 pm   Odpowiedz z cytatem
@olusia
No a może to "działa" tylko pod wpływem ciepła emitowanego z twojej ręki co? To raczej nie żadna telekineza tylko elementarna fizyka. Heh no i to tłumaczy dla czego nie wyszło ci ze szklanką heheh
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Shinto



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 95

 Post Wysłany: Sob Cze 03, 2006 10:35 pm   Odpowiedz z cytatem
Kage napisał:
siedzenie w seiza i medytacja przez 40 minut może być dużym wyzwaniem. bylo mi dane to przeżyć i poczuć wlasną nieumiejętność i niedoskonalość. i ból który zagluszal wszystko...



mam pytanko,
co skłoniło Cię do tego czynu? sensei stał nad głową i patrzył z groźną miną, czy sam w domu.... w cziszy... ?

wytrzymaleś 40 min?
miałeś siedzieć 40 minut a wytrzymałeś mniej?


pozdrawiam,
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kage



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 174

 Post Wysłany: Sro Cze 07, 2006 11:26 am   Odpowiedz z cytatem
z sensei i starszymi uczniami, choć w domu też staram się raz w tygodniu.
ale wtedy pierwszy raz medytowaliśmy tak długo... przez ten ból, niewygodę i wszystko naraz... podczas prostego mokuso w ciszy toczyła się straszna walka z samym sobą.
że też można się dowiedzieć tyle o sobie w ciągu 40 minut.
oczywiście nie było groźnej miny sensei, po prostu umowa, każdy medytuje tyle ile ciało i umysł mu pozwoli...
to nie była chęć udowodnienia wszystkim, że potrafię, po prostu dla siebie, ile już umiem i ile mogę znieść.
dziś patrzę już na to inaczej

_________________
dlaczego jestem
i czym jestem...
dlaczego teraz
a nie wcześniej...
dlaczego żyję
i po co żyję...
przez całe życie
nie odkryję...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mottomo



Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 211
Skąd: Gliwice

 Post Wysłany: Sro Cze 07, 2006 6:29 pm   Odpowiedz z cytatem
Wspomnę tu o często popełnianym błędzie, Podczas siadu seiza nie siedzimy na piętach! Powinno się utrzymywać niewielką przerwę między piętami a tyłkiem Defacto nie wiem czemu akurat tak ale wiem że tak jest poprawnie. Ktoś wie czemu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Shinto



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 95

 Post Wysłany: Pią Cze 09, 2006 8:37 am   Odpowiedz z cytatem
hmmmm
ja się spodkałem z wieloma sposobami, jednym z nich jest siedzenie właśnie na piętach, z tego względu że dla początkujących jest trudno rozrzeżyc odpowiednio stopy...
ale jak się już troszku poćwiczyło, to należy (przynajmniej jak się spodkałem z takim czymś) siedzieć na podłodze, a stopy mieć koło ud...
no w sensie że cały tyłek siedzi sobie na podłodze a nie na nogach :)
ładnie, prawda? heh... tylko jak to wytrzymać :/ ja się staram trenować gdy tylko mam okzje i gdy tylko nogi mnie nie bolą z poprzedniego treningu...

Kage - jeśli Ty potrafiłeś wysiedzieć 45minut, to stary ja Cię chłopie podziwiam..... :|

aha... jeszcze jedno... odległość między kolanami winna być taka że powinne się mieścić własne dwie pięści... :|


pozdrawiam,
Shinto
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kage



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 174

 Post Wysłany: Wto Cze 20, 2006 6:01 pm   Odpowiedz z cytatem
wszystko zależy od motywacji.
co do seiza, to są różne wytyczne i nie chcę się tu skłaniać ku żadnej "taktyce". obiło się mi też o uszy o takich zabiegach jak dotykanie językiem do podniebienia (podobno zamyka obieg energii w ciele, ale łatwiej się udusić ).
różne szkoły walki mają też swoje wzorce, na treningu w innym stylu sensei ciągle mnie poprawiał, choć w moim klubie było ok.

(a tak na marginesie to jestem dziewczyną:)

_________________
dlaczego jestem
i czym jestem...
dlaczego teraz
a nie wcześniej...
dlaczego żyję
i po co żyję...
przez całe życie
nie odkryję...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mottomo



Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 211
Skąd: Gliwice

 Post Wysłany: Wto Cze 20, 2006 10:53 pm   Odpowiedz z cytatem
powiem tak: ten sposób siedzenia który opisałem został nam (mojej sekcji iaido)przekazany przez osensei'a (Sekiguchi Komei)na seminarium w polsce więc nie ma tu wiele miejsca na dyskusję z naszej strony
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Kage



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 174

 Post Wysłany: Czw Cze 29, 2006 4:58 pm   Odpowiedz z cytatem
każdy styl jest inny i powinien być szanowany.
seiza w naszym klubie jest identyczna jak w niektórych szkołach aikido, aikijutsu, kendo i innych stylach karate.
ale to nie poza jest najważniejsza, ale co przez to się rozumie, siadając w taki sposób. seiza jest ważne, ale jeśli nie ma odpowiedniego podejścia, nic nie da. a tu chodzi przede wszystkim o pracę nad swoim umysłem i ciałem. tak przynajmniej mnie uczono.

_________________
dlaczego jestem
i czym jestem...
dlaczego teraz
a nie wcześniej...
dlaczego żyję
i po co żyję...
przez całe życie
nie odkryję...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Shinto



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 95

 Post Wysłany: Czw Lip 13, 2006 4:42 pm   Odpowiedz z cytatem

na początku.. to sory Kage:) niewiedziałem że jesteś płci pięknej

a po drugie...
napisz coświecej na ten temat...

"(...)a tu chodzi przede wszystkim o pracę nad swoim umysłem i ciałem. tak przynajmniej mnie uczono."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Japonia :: Sport i Szuki Walki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
 


Polecamy: electronic cv Katalogowanie Katalog Stron » Hotels Sevilla » Mieszkania Studenckie