duzy nacisk na fabule? zdecydowanie sie z tym nie zgadzam. Nacisk na fabule wystepuje w KAZDYM dobrym erpegu. czy to zwyklym czy j-. A to co wyroznia jrpg od rpg to jak dla mnie akcja. Moim zdaniem najbardziej dynamiczne walki sa w jrpgach. Oczywiscie wynika to z wspomnianego systemu gry. Moze z tym innowacyjnym troche przesadziles... tak jak wszystkie rpgi z swiata forgotten realms opieraja sie na d&d tak samo wiekszosc jrpgow opiera sie na tym samym systemie. No i w jrpgach sa piekne wstawki filmowe
Watek fabularny 80 - 100h (20h zajmowalo pakowanie teamu na potrzeby bossow). Teraz biore sie za sub questy, mega bossow, mob hunty itp. Zrozumienie fabuly to nie problem www.gamefaqs.com Wystarczy wydrukowac sobie story translation i grajac zerkac co chwila. Naprawde to w niczym nie przeszkadza, a fabule cala zrozumialem ...
Odnosnie fabuly w jRPG'ach: Jakos w pctowych produkcjach zadna gra nie wciagla mnie pod wzgledem fabuly. Jakies nagle zwroty akcji, intryga itp.
Mowiac "innowacyjny" mialem na mysli orginalny system...
Grałam w kilka jRPG ale chyba żaden z nich nie podobał mi się tak jak Gothic . Morrowind też był całkiem ciekawy choć nie jeden raz się pogubiłam w grze (matko co za ogromny świat ) i w końcu gry nie ukończyłam . Teraz wyszedł Oblivion i smutno mi, że nie odpali mi nawet na minimalnych wymaganiach .
I tak papierowe erpegi rządzą! A niektórzy uważają jrpg za potwarz bo w zasadzie to taki interaktywny film jest. No i ta cholerna liniowa fabuła. Jak ktoś ma ps2 to polecam way of the samurai 1 oraz 2. To jest dopiero rpg (jak na komputerowe oczyeiście bo z prawdziwymi to nie ma porównania). Jest się samurajem a świat i akcje w nim zachodzące nie mają w sobie ani kszty fantasy a mimo to wciąga bardziej niż FF moim zdaniem. Gry mają kolejno po 6 i 12 zakończeń
Jrpg mimo że wciąga to nie zachęciło mnie do sięgnięcia po inne pozycje. Grałem tylko w FFX i muszę przyznać że czasem denerwowała mnie infantylność fabuły. Wszystkim za to polecam erp prawdziwe czy pappierowe może prócz D&D. Wg mnie najlepsze systemy to Vampir i Earthdown, chociaż i tak wszystko zależy od graczy i mg.
Shinji-> tak jak mottomo wspomnial, moze i fabula jest bardziej wciagajaca ale masz mniejszy wplyw na jej bieg. Watpie by istnial taki jRPG, ktory mozna by bylo przejsc na tyle sposobow co Baldurs Gate czy Fallout. Oczywiscie o niczym to nie przesadza Lubie wszystkie odmiany RPG, choc prawde mowiac nie gralem nigdy w LARPa ani MMORPG (no moze poza MUDem "arkadia". nie polecam:P).
Juz moze to wspominalem, ale powiem to jeszcze raz: Polecam Knights Of The Old Republic, a szczegolnie druga czesc Co prawda przez cala gre jest sie prowadzonym za raczke, ale to wcale nie przeszkadza czerpac wielkiej przyjemnosci z gry Zapowiada jest juz 3 czesc...
W jRPG fabuła wcale nie jest bardziej wciągająca, a czasami jest wręcz nudna i pewne jej elementy powtarzają się w co drugim jRPG :/. Denerwuje mnie też w jaki sposób rozgrywana jest walka czyli: ja walne ciebie a ty mi oddasz i tak aż przejdzie cała tura :/.
Hehe, właśnie tak sobie pomyślałem jak się mają walki w FF VII do tego, co możemy zobaczyć w AC Jak dotąd za najsprawniejszy system jeśli chodzi o walke w grupie w RPG to wg. mnie D&D/AD&D. To oczywiście nie dotyczy prawdziwych role play'ów.
A co do sytemów RP to grałem w Warhammera i Wiedźmina. W obie równie przyjemnie mi się grało :). Niestety nie miałem okazji poznać innych w grze. :/
gra RGP niczym nie ograniczona.... - przynajmnije oni tak twierdzą, ja czytałem taką mini reklame ze strony...
coś ja fallout, ale fallout był fajny, jak ktoś coś takiego lubi to zachęcam
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2, 3Następny
Strona 1 z 3
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach