Wyszukiwarka
Strona głównaFAQRegulaminUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj się, by sprawdzić wiadomościProfilZaloguj

Kamikadze, seppuku, itd - czyli Japończycy i samobójstwo

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Forum Japonia :: Historia Japonii    
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagi Mahori



Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 57
Skąd: trójmiasto

 Post Wysłany: Nie Kwi 23, 2006 3:05 pm   Odpowiedz z cytatem
Główną przyczyną założenia tego tematu jest moja ciekawość dotycząca dość oryginalnego moim zdaniem podejścia Japończyków do samobójstwa na tle całej historii Japonii. Cóż, niestety nie mam dostatecznej wiedzy na temat tego, co o odbieraniu sobie życia mówi szintoizm, a myślę że jest to tutaj dość istotne, dlatego liczę na wypowiedzi osób bardziej zaznajomionych w temacie niż ja.
No i przede wszystkim - zapraszam do ogólnej dyskusji związanej z pilotami kamikadze, samurajami popełniającymi rytualne samobójstwa, sekcie Najwyższa Prawda (hehe ) itp.

_________________
Oki, oki yo!
Waga tomo ni sen,
Neru - kocho!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kagemusha



Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 166
Skąd: Bydgoszcz

 Post Wysłany: Pon Kwi 24, 2006 9:10 am   Odpowiedz z cytatem
harakiri i seppuku to to samo, różnica polega na podejściu do tego czynu. harakiri to po prostu "cięcie brzucha", doslownie. seppuku jest nazwą bardziej wyrafinowaną i świadczy o jakimś szacunku do samobójcy. istnieją wzory cięć, ale najpopularniejsze bylo jedno cięcie od prawej do lewej w poziomie i później jeśli starczylo sil, cięcie w górę przez mostek. seppuku moglo być wyrazem szacunku, buntu, niezgody lub przejawem lojalności i honoru. ostatnie slynne seppuku popelnil pisarz Yukio Mishima w latach 70 (chyba, nie pamiętam ). seppuku oznaczalo otwarcie duszy ktura wg. Japończyków mieścila się w podbrzuszu. " jeśli nie podoba ci się moja dusza, to proszę, pokażę ci, spójrz czy jest w niej coś niewlaściwego"- oto idea seppuku. historie o rzucaniu we wroga wnętrznościami to bzdury. seppuku to bardzo cicha i uduchowiona forma odejścia ze świata. slyszalam,że seppuku popelnialy nawet 9-letnie dzieci, jeśli ród tego wymagal.
do seppuku używano krótkich mieczy tanto lub wakizashi. na ogól samobójcy towarzyszyl pomocnik tzw. kaishaku, który skracal agonię ścięciem glowy.
kobiety popelniali jigai, poderżnięcie gardla, a przed tym wiązaly sobie kostki by w agonii cialo nie ulożylo się w niewlaściwy sposób.
kamikaze to już inna historia, ale również wywodzi się z samurajskiego podejścia do życia i śmierci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Nagi Mahori



Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 57
Skąd: trójmiasto

 Post Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 6:02 pm   Odpowiedz z cytatem
Kiedyś w jakiejś książce (dawno to było, wiec wybaczcie brak podanej bibliografii ) spotkałem się ze średniowieczną japońską ryciną zawierającą taką oto scenkę: jeden samuraj klęczy, a drugi stoi z tyłu za nim i robi zamach kataną z zamiaren ścięcia temu pierwszemu głowy. Poniżej był opis, że jest to "rytuał zwany seppuku polegający na zabiciu samuraja który stracił honor" (czy jakoś tak). Czy ktoś inny spotkał się z tym?

Druga rzecz - tym razem związana z pojęciem harakiri Grając dawno temu w pewną konsolową japońską bijatykę, zauważyłem, że jedna postać miała dość ciekawy cios - trzymanym mieczem przebijała swój brzuch na wylot, a miało to służyć temu, zeby zranić śmiertelnie przeciwnika, który znienacka złapał delikwenta za szyję. I moje pytanie: czy taka akcja ma w ogóle coś wspólnego z harakiri, czy była to raczej czysta fantazja twórców gry?

_________________
Oki, oki yo!
Waga tomo ni sen,
Neru - kocho!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 914
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 8:32 pm   Odpowiedz z cytatem
Nagi Mahori, co do Twojego pierwszego pytania to w ceremonii seppuku zawsze za popełniającym samobójstwo samurajem stał drugi, który w odpowiednim momencie (zanim samobójca zacznie wyć z bólu co było by plamą na honorze) ścinał głowę pierwszego ale tak aby nie potoczyła się po podłodze (bo to było też niemile widziane).
Co do Twojego drugiego pytania to wydaje mi się, że to tylko fantazja twórców gry. Cios po prostu odpowiadał nazwie harakiri (cięcie brzucha) lecz mogę się mylić .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
mottomo



Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 211
Skąd: Gliwice

 Post Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 9:20 pm   Odpowiedz z cytatem
Ogólnie ludzie nie interesujący się Japonią i znający tylko ogólniki często dziwią się co to za głupi kraj w którym samobujstwo jest czymś poniekąd normalnym a właściwie to dochodzącym do rangi cnoty czy przywileju.
Otóż japończycy mają zupełnie inne podejście do życia po śmierci oraz religii wogóle(nie znają pojęcia grzechu a buddyzm i shinto zakładają kolejno reinkarnację i wtopienie się w świat duchów kami). Dodatkowo mamy tu wywodzący sie z konfucjonizmu model społeczny gdzie cesarz lub inny władca jest osobą najważniejszą a śmierć jego podwładnego ,który w ten sposób chce jakoś mu słóżyć jest wpajaną od wielu wieków cnotą. Jak zebrać to wszystko razem to chyba nic dziwnego ,że motyw samobójczy tak popularny. Nie wiem o ile m0je zdanie jest zgodne z rzeczywistością ale zbudowałem je na posiadanej przeze mnie wiedzy z różnych źródeł. Oczywiście to nie wyczerpuje sprawy i myślę ,że innych przyczym może byś jeszcze sporo.
Co do kamikaze to wielu z rzołnierzy przydzielonych do tych zadań wcale nie paliła się do oddania za cesarza życia, więc poddawani byli narkotyzacji przed odlotem.
nie wiem czy wiecie więc napiszę; kamikadze czyli "boski wiatr" to nazwa huraganu ,który zniszczył jedną z mongoolskich flit inwazyjnych płynących do japonii > fart mieli :)

ktoś wspomniał o różnicy między harakiri a seppuku- zgadza się , "seppuku" uznawane jest za wyrażenie bardziej elaganckie ponieważ pochodzi z chińskiego ,który stosowany był przez dworzan i arystokrację.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Nagi Mahori



Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 57
Skąd: trójmiasto

 Post Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 11:48 pm   Odpowiedz z cytatem
Nitinco i kagemusha - na pewno macie rację - źle zinterpretowałem rycinkę, gdyż u klęczącego gostka żadna broń nie była widoczna, stąd pomyślałem że ten stojący z mieczem odgrywa główną rolę w przedstawieniu

mottomo napisał:
nie wiem czy wiecie więc napiszę; kamikadze czyli "boski wiatr" to nazwa huraganu ,który zniszczył jedną z mongoolskich flit inwazyjnych płynących do japonii > fart mieli
wiemy wiemy zgadzam się - mieli sporo szczęścia - gdyby Mongołowie podbili Japonię, to zapewne dzisiaj inaczej by ten kraj wyglądał

ps. skąd masz informacje o tym, że piloci kamikadze byli poddawani narkotyzacji? To bardzo ciekawe. We wszystkich źródłach które znam, utarło się, że zdecydowana większość była ochotnikami, dopiero latem 1945 roku zdarzały się przymusowe akcje ofensywne, i to podobno raczej pod presją tradycji

_________________
Oki, oki yo!
Waga tomo ni sen,
Neru - kocho!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mottomo



Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 211
Skąd: Gliwice

 Post Wysłany: Sro Kwi 26, 2006 1:47 pm   Odpowiedz z cytatem
kolega mi opowiadał ,że widział o tym film dokumentalny i tam się coś takiego pojawiło. Całkiem możliwe ,że władze używały tego środka dopiero gdy zabrakło im ochotników.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
sergioosh



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 877
Skąd: Wrocław/Opole

 Post Wysłany: Sro Kwi 26, 2006 2:26 pm   Odpowiedz z cytatem
ojoj, bardzo mily temat tak sie zlozylo, ze samobojstwo to moj temat na maturke moja nauczycielka dosyc ciekawie zareagowala na japonska ksiazke dolaczona do mojej bibliografi, tzn w ogole nie zareagowala o.O'
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
kagemusha



Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 166
Skąd: Bydgoszcz

 Post Wysłany: Czw Kwi 27, 2006 8:31 am   Odpowiedz z cytatem
też kolega przemyca japońszczyzny do ustnej maturki ? witam w klubie (ja mam duchy i demony w literaturze) :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sergioosh



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 877
Skąd: Wrocław/Opole

 Post Wysłany: Czw Kwi 27, 2006 8:56 am   Odpowiedz z cytatem
no ba chcialem tez zainscenizowac seppuku, ale nie pozwolili mi wpisac katany w "materialy pomocnicze"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
kagemusha



Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 166
Skąd: Bydgoszcz

 Post Wysłany: Czw Kwi 27, 2006 9:30 am   Odpowiedz z cytatem
heh, tak, grunt do mieć pomysl
ja się chcialam przebrać za obake albo yurei, ale jak przewodniczący dostanie zawalu, tp przecież nie zdam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Artina



Dołączył: 24 Lip 2006
Posty: 41
Skąd: Mysłowice

 Post Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 9:25 am   Odpowiedz z cytatem
Nawiązujać do tego tematu samobójstwa japończyków. Czy zna ktos może jakąś książke, która zawiera wiadomości na ten tamat
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Kage



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 174

 Post Wysłany: Wto Wrz 26, 2006 4:09 pm   Odpowiedz z cytatem
książek jest całe mnóstwo, ja ze swojej strony polecę dwie:

1. Janusz Szymankiewicz "Samuraje". Opisuje świat samurajów, anegdoty, ciekawostki, kodeks bushido i oczywiście istotę seppuku z wzorami cięć.
2. Oscar Ratti/Adele Westbrook "Sekrety samurajów" -opis znanych i mniej znanych technik walki różnorodną bronią i bez broni, świat samurajów i seppuku (także u kobiet- jigai).

bardzo ciekawe książki, polecam!!!

_________________
dlaczego jestem
i czym jestem...
dlaczego teraz
a nie wcześniej...
dlaczego żyję
i po co żyję...
przez całe życie
nie odkryję...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Phase



Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 724
Skąd: Pabianice/Łódź

 Post Wysłany: Nie Lip 08, 2007 6:08 am   Odpowiedz z cytatem
Ja tylko dodam jeszcze że prócz kamikaze, które były formacją lotnictwa Marynarki Wojennej, lotnictwo Armii lądowej przeprowadzało także ataki samobójcze, zwane taiatari.

_________________
Dante chwycił piekelne hordy za jaja i zgnoił tak,że pomiot szatański szlocha doprawadzając Lucyfera do nerwicy.

Nie dyskutuj z debilem !
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
..:Colinka:..



Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 312
Skąd: Śląsk

 Post Wysłany: Pią Lis 16, 2007 10:04 am   Odpowiedz z cytatem
Ja sie na tym nie znam, ale jak zwykle musze sie odezwać...
Szkoda, że japończycy uważali/uważają zabijanie się za słusze.
Jak napisał Mottomo "nie znają pojęcia grzechu". Samobójstwo to grzech śmiertelny, w końcu to odbieranie sobie 'swojej szansy'.
Irytuje mnie też rozcinanie sobie brzucha, żeby udowodnic innym i sobie jaka ma sie dusze...
A huragan uważają za "boski wiatr"...? Tego już nie skomentuje

_________________
..:I'm listening
to a music never ending.
My baby,
don't you know I'll never let you down.
You've oppened me,
To so many different endings.
But baby,
I know that you'll always be around... --> by U.H. :..
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 914
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Pią Lis 16, 2007 11:01 am   Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Ja sie na tym nie znam, ale jak zwykle musze sie odezwać...

Jak się nie znasz to lepiej się nie odzywaj bo tylko spamujesz, a nie wnosisz nic do dyskusji. O ile wiem w regulaminie forum jest punkt mówiący o stawianie sobie za "punkt honoru" pisanie postów w każdym temacie nie mając nic konkretnego do powiedzienia.
Cytat:
Irytuje mnie też rozcinanie sobie brzucha, żeby udowodnic innym i sobie jaka ma sie dusze...

Dla Japończyków takie rozcięcie brzucha oznaczało wyjście z honorem z trudnej sytuacji. W japońskiej kulturze nie ma nic gorszego niż "stracić twarz" i właśnie seppuku przywracało dobre imię. Nie można oceniać innych kultur przez pryzmat swojej.

Cytat:
A huragan uważają za "boski wiatr"...? Tego już nie skomentuje

A my wierzymy w gadające płonące krzaki i mannę lecącą z nieba. Dla Japończyków taka sama głupota jak dla Ciebie "boski wiatr".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
..:Colinka:..



Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 312
Skąd: Śląsk

 Post Wysłany: Pią Lis 16, 2007 3:43 pm   Odpowiedz z cytatem
Niltinco pierwsze zdanie nie oznacza więcej niż "to jest tylko moje zdanie"... A są tu wymieniane fakty i można tez dyskutować...

_________________
..:I'm listening
to a music never ending.
My baby,
don't you know I'll never let you down.
You've oppened me,
To so many different endings.
But baby,
I know that you'll always be around... --> by U.H. :..
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Norek



Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 62
Skąd: Kielce

 Post Wysłany: Pią Lis 16, 2007 4:00 pm   Odpowiedz z cytatem
Hm, z tego co ja widzę, to "ja się na tym nie znam" już dyskwalifikuje Twoją wypowiedź: nie znasz się, to śledź temat i staraj się czegoś dowiedzieć. Proste.
Zauważyłem że ładnie naspamiłaś (sory, ale inaczej nie da się określić Twoich jednozdaniowych postów o niczym) na forum w ciągu kilku dni. A nie o to przecież chodzi. Staraj się pisać na temat i coś więcej niż "to fajnie" albo "też tak myślę" (od razu dodam, ubiegając złośliwości, że to tylko przykłady wzięte z głowy, nie będę przytaczał Twoich "wypowiedzi").
Prawda, ludzie wymieniają się tutaj faktami (przeważnie:) ale Twoje "irytuje mnie", "tego już nie skomentuje" albo "szkoda że Japończycy uważali/uważają zabijanie się za słuszne" nie należy raczej do "fachowych".

Pozdrawiam!

_________________
"YOU DON'T NEED A REASON TO HELP PEOPLE"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Frezio-kun



Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 162
Skąd: Gostyń WLKP

 Post Wysłany: Pią Lis 16, 2007 5:50 pm   Odpowiedz z cytatem
Właśnie... ostatnio jestem dośyć doprzodu w tematem kamikadze, poniewaz podjałem się przygotowania prezentacji owego tematu na lekcji historii. W filmie,który umieściłem na slajdzie coś mnie zdziwiło. Przed "odlotem" pilot wypijał z jakimś kimś bliżej nieokreślony napój. Wydawało mi się, że wznosili jakby toast , czyżby była to sake ? I jakie to ma znaczenie ?
Poza tym, chcę powiedzieć, że kamikadze mieli więcej strat niz zysków z tego kamikadzowania Wielkiej szkody amerykańskiej flocie nie wyrządzili w porównaniu do liczby ofiar po japońskiej stronie.

P.S. Norek , twój post też nie jest raczej na temat Nie dowiedziałem się nic na temat samobójstwa , seppuku czy "Boskiego Wiatru" :) Chociaż nie można zaprzeczyć reszcie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 914
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Pią Lis 16, 2007 6:20 pm   Odpowiedz z cytatem
Post Norka odnosił się do bezsensu wypowiedzi Colinki.
Kamikaze przed wyruszeniem na misję wypijali pożegnalną czarkę sake. Jeśli chcesz zdobyć jakieś dodatkowe informacje to odsyłam do artykułu o Kamikaze http://www.japonia.org.pl/japonscy-piloci-kamikaze oraz książki "Dzienniki Kamikadze. Poruszające wyznania japońskich studentów-pilotów" Emiko Ōnuki-Tierney.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Japonia :: Historia Japonii Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
 


Polecamy: praca Katalogowanie Pozycjonowanie Stron » Crm » Dekoracje