Wyszukiwarka
Strona głównaFAQRegulaminUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj się, by sprawdzić wiadomościProfilZaloguj

Jak to psy.....??????

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Forum Japonia :: Kuchnia    
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bobon



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 177
Skąd: warszawa

 Post Wysłany: Sro Wrz 27, 2006 7:27 pm   Odpowiedz z cytatem
wy sie nie znacie, wietnamczycy z psa robią cielęcine a z kota kisiel i ciastka

_________________
japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Kage



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 174

 Post Wysłany: Sro Wrz 27, 2006 7:45 pm   Odpowiedz z cytatem
i tym optymistycznym akcentem kończymy dyskusję xD

_________________
dlaczego jestem
i czym jestem...
dlaczego teraz
a nie wcześniej...
dlaczego żyję
i po co żyję...
przez całe życie
nie odkryję...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzychos7



Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 539
Skąd: Warszawa

 Post Wysłany: Sro Wrz 27, 2006 9:08 pm   Odpowiedz z cytatem
Ja jednak dopisze.
Co złego jest w jedzeniu psów? Niektórzy myślą: "Jak można zjeść przyjaciela?". Ale psy do jedzenia hoduje sie podobnie jak u nas świnie. A świnia też może być równie domowa jak pies. I w cale w tym mu nie ustępuje. Niektórzy mówią nawet że łatwiej sie dogadać ześwinią przez co jest fajniejszym zwierzątkiem. A my co? - jemy je. Tak samo jest z psami jedni lubią je głaskać inni jeść.
Podobnie jest z wieloma innymi zwierzętami.
Mnie to nie obrzydza. Kto wie może kiedyś będę miał okazje zjeść psa. A co do owadów to głównie w Ameryce południowej. Owady to akurat mi nie pasują ale to irracjonalny lęk. Chociaż już nieraz jadłem. A konkretnie krewetki i raki. To przecież też owady.

_________________
japonia japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
bobon



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 177
Skąd: warszawa

 Post Wysłany: Czw Wrz 28, 2006 10:11 am   Odpowiedz z cytatem
a ja bym zjadł takiego owada np: w mexyku można zjeść w kinie prażone mrówki

_________________
japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
mottomo



Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 211
Skąd: Gliwice

 Post Wysłany: Czw Wrz 28, 2006 5:09 pm   Odpowiedz z cytatem
krzychos7 napisał:
A konkretnie krewetki i raki. To przecież też owady.


łot??? jakaś nowa teoria ewolucji? przecież to są skorupiaki

Ja nie mam nic przeciwko jedzeniu różnyc dziwnych stworzeń. Pewnie taki pies czy jakieś inne zwierzątko jest dużo zdrowsze niż standardowy McZestaw
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Kage



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 174

 Post Wysłany: Czw Wrz 28, 2006 7:43 pm   Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Ja nie mam nic przeciwko jedzeniu różnyc dziwnych stworzeń. Pewnie taki pies czy jakieś inne zwierzątko jest dużo zdrowsze niż standardowy McZestaw


o tak, dobrze powiedziane a w Mc zestawie nawet nie wiesz co jesz

_________________
dlaczego jestem
i czym jestem...
dlaczego teraz
a nie wcześniej...
dlaczego żyję
i po co żyję...
przez całe życie
nie odkryję...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sara



Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 55
Skąd: Nowa Sól

 Post Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 5:59 pm   Odpowiedz z cytatem
No ja tam bym psa nie zjadła w życiu...P wogole mnie to wszytko omija bo ja wegetarianka.. Ale jak juz mowa to czemu oni nie mogą jesć psów jak ktoś je biedne koniki....:PPP QW ogole zakaz zabijania zwierzat..

_________________
さるわたり
Samotność -
świerszczyk w klatce
Na ścianie.
_________
Basho
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Kage



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 174

 Post Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 9:54 pm   Odpowiedz z cytatem
tu wypada przyznać się do mojej słabości do kuchni azjatyckiej
pamiętam, że kiedyś gdzieś w barze wietnamskim jadłam coś co się nazywało "kurczak w kilku smakach", ale wątpię żeby to był kurczak
mimo to było pyszne i choćby to był szczur czy gołąb zjadłabym z chęcią raz jeszcze

[aha i kelner był po prostu boski ]

_________________
dlaczego jestem
i czym jestem...
dlaczego teraz
a nie wcześniej...
dlaczego żyję
i po co żyję...
przez całe życie
nie odkryję...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bobon



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 177
Skąd: warszawa

 Post Wysłany: Pon Paź 02, 2006 1:14 pm   Odpowiedz z cytatem
a co do tych owadów, to w niedziele widziałem taki program o jakimś podróżniku i był w japoni i w chinach. jak był w chinach postanowił zjeść kolacyjke, ale na mieście i na pewnym stoisku zlokalizował jakieś apetycznie wyglądające wynalazki. na wystawie były węże, jedwabniki i takie tam. po zjedzeniu węża i jedwabnika stwierdził że wąż jest gumiasty i niedobły a jedwabniki strasznie utopione w przyprawach ale ogólnie smakowało mu

_________________
japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Atarashii



Dołączył: 07 Paź 2005
Posty: 111
Skąd: Włocławek

 Post Wysłany: Pon Paź 02, 2006 5:13 pm   Odpowiedz z cytatem
Też widziałem ten program. Te owady wyglądały nawet apetycznie. A tak w ogóle to z chęcią bym jakiegoś owada spróbował, bo wcale nie musi być łee! A psa to bym raczej nie zjadł.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
bobon



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 177
Skąd: warszawa

 Post Wysłany: Wto Paź 03, 2006 4:30 pm   Odpowiedz z cytatem
no tak psa to w życiu, jesz sobie takiego burka lub rexa xD
te jedwabniki wyglądały bardzo qpetycznie ale sam ten gostek mówił że strasznie utopione w przyprawach, to ciekawe jak by smakował taki bez przypraw <mniam>

_________________
japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
krzychos7



Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 539
Skąd: Warszawa

 Post Wysłany: Wto Paź 03, 2006 6:49 pm   Odpowiedz z cytatem
mottomo napisał:

łot??? jakaś nowa teoria ewolucji? przecież to są skorupiaki


No mała nieścisłości. Ale są blisko w ewolucji do owadów. Obie grupy to stawonogi a mi sie tak potocznie rzuciło. Bo budowa ich ciał jest bardzo podobna.

_________________
japonia japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Toy



Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 7

 Post Wysłany: Sob Lut 03, 2007 1:42 am   Odpowiedz z cytatem
Co do Japonii słyszałam o tym, ale nie wydaje mi się, że to prawda. To pogłoski rozpowszechnione przez ludzi, dla których Chiny, Japonia, Tajwan i Korea to jedno i to samo. Bywa.


W Korei psy się jada, owszem. Słyszałam, że zupa z psa jest bardzo smaczna I to od Koreanki, więc może to prawda. Wolę nie próbować.

A zgorszenie? Pies też zwierzę. A Francuzi jedzą żaby i ślimaki.

Co kraj, to obyczaj.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sergioosh



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 877
Skąd: Wrocław/Opole

 Post Wysłany: Sob Lut 03, 2007 11:19 am   Odpowiedz z cytatem
Jeśli chodzi o jedzenie to ja wychodzę z założenia, że niewiedza to błogosławieństwo. Póki smakuje i mi nie zaszkodzi to jest to dobre
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Teloniusz



Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 375
Skąd: Galicya - Kraków

 Post Wysłany: Sob Lut 03, 2007 1:00 pm   Odpowiedz z cytatem
Toy napisał:
W Korei psy się jada, owszem. Słyszałam, że zupa z psa jest bardzo smaczna I to od Koreanki, więc może to prawda. Wolę nie próbować.

Nie do końca jest to prawda... W Korei jada się psy, ale tylko w jeden dzień w roku, w jakieśtam święto - jeżeli się wtedy zje psa, to ma to zapewnić szczęście na cały rok. Z kolei jedzenie psów w inne dni przynosza pecha, też przez cały rok. Jako że zdecydowana większość Koreańczyków jest wierzy w takie przesąd, to wątpię, by na codzień ktoś jadł kundelka z grilla czy w zupie...
Ale swoją drogą zgadzam się - pies też zwierze, jeść można... a jakby się głębiej zastanowić, to człowiek też zwierzę, więc...

_________________
Take it easy!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Lisa



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 24

 Post Wysłany: Sro Lip 04, 2007 11:43 am   Odpowiedz z cytatem
Trochę uświadomił mnie ten temat...
Za psa to ja może podziękuję. Za widok jedzonego też. I za robaczki wszelakie.

_________________
If there were an eternally falling snow
This feeling I have for you, could I hide it?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Yukari



Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 148
Skąd: Świebodzice

 Post Wysłany: Sro Lip 04, 2007 6:03 pm   Odpowiedz z cytatem
Tak, jak było już wcześniej wspomniane, to w Korei jada się psy. Ale to jest częścią ich kultury. Mam kolegę, który jadł psa (raz w życiu, na jakieś święto) i chyba mu to szczególnie nie smakowało. Koreańczycy twierdzą, że mięso psa jest zdrowe i ma wiele ciekawych właściwości

_________________
"Są takie miejsca na ziemi, gdzie każdy dzień jest wiekiem. Trzeba tam tylko trafić..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Japonia :: Kuchnia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
 


Polecamy: generator cv Katalogowanie