| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Sara


Dołączył: 20 Kwi 2006 Posty: 55 Skąd: Nowa Sól
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Nagi Mahori


Dołączył: 09 Kwi 2006 Posty: 57 Skąd: trójmiasto
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Osuke


Dołączył: 02 Lut 2006 Posty: 48 Skąd: Częstochowa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Yume

Dołączył: 09 Kwi 2006 Posty: 21 Skąd: Ikebukuro/Tokio/
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Yume

Dołączył: 09 Kwi 2006 Posty: 21 Skąd: Ikebukuro/Tokio/
|
Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 11:36 pm |
|
|
|
| sergioosh,a jak inaczej zamontujesz obrazek na scianie?moze i sa zaawansowani technicznie ale nic lepszego nie wymyslili zeby powiesic cos na scianie... :) _________________ Człowiek całe życie się uczy i tak głupi umiera...
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Nagi Mahori


Dołączył: 09 Kwi 2006 Posty: 57 Skąd: trójmiasto
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Angel Original


Dołączył: 31 Paź 2005 Posty: 302 Skąd: Chrzanów
|
Wysłany: Sro Kwi 26, 2006 2:03 pm |
|
|
|
yyyy... wiecie ten blad w temacie dyskusji troche razi  _________________
by Angel Original
_
Elen síla lúmenn' omentielvo |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 898 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Sro Kwi 26, 2006 2:11 pm |
|
|
|
| Yume napisał: |
| sergioosh,a jak inaczej zamontujesz obrazek na scianie?moze i sa zaawansowani technicznie ale nic lepszego nie wymyslili zeby powiesic cos na scianie... |
| Niltinco napisał: |
| możesz użyć taśmy izolacyjnej do zawieszenia małego obrazka |
Ja wlasnie myslalem o tasme, ale moze np dwustronnej? gorzej jakby komus sie odwidzial ten obrazek na scianie i chcial go zdjac... |
|
| Powrót do góry |
|
|
Nagi Mahori


Dołączył: 09 Kwi 2006 Posty: 57 Skąd: trójmiasto
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 898 Skąd: Wrocław/Opole
|
|
| Powrót do góry |
|
|
shiro


Dołączył: 02 Maj 2006 Posty: 30 Skąd: m.stol. lodz
|
Wysłany: Wto Maj 02, 2006 8:43 pm |
|
|
|
| Niltinco napisał: |
| Yume, Tobie akurat nie zazdroszczę, że mieszkasz w Japonii bo co prawda chciałabym tam pojechać ale nie mieszkać (a przynajmniej nie na stałe). Przykry jest fakt, że dla sporej części Japończyków gaijin =alien. |
Hmm.. Ciekawie by się żyło... najciekawiej w jakiejś spokojnej miejscowości w jednym z tych śmiesznych domków(nadal nie wiem, jak się nazywają xD) spokój, wolność. fuck. zazrdroszcze ci Yume ;]. Ciężko się utrzymać tam?
Hmm. Moja przygoda rozpoczęła się od dragon balla oczywiście ;] później zacząłem kupować kawaii (wtedy jeszcze było bardzo w porządku) później poczytałem trochę w internecie o zwyczajach, tradycji i wydało mi sięto ciekawe. Teraz id miesiąca uczę się języka, ale kurcze nie moge się skupić i nauczyć całego alfabetu ale już mi lepiej idzie ;]. Ostatni jeszcze geografia Japonii i się toczy. Mam 16 lat więc na razie nie miałem okazji jakoś specjalnie się dokształcić tylko tyle, co w internecie ;]. Teraz rozmawiam sobie z japonczykami przez skype'a (po angielsku oczywiście) i w razie jakichś problemów od razu pytam. Są bardzo pomocni i cierpilwi
aaa i cześć wszystkim ;]_________________  '
Ostatnio zmieniony przez shiro dnia Wto Maj 02, 2006 8:51 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 898 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Wto Maj 02, 2006 9:08 pm |
|
|
|
wystarczy zrobić dobre wrażenie swoim angielskim, a to przecież w przypadku japończyków wcale nie jest takie trudne;)
A 2-3 dni na nauke kany to wg mnie przesada. Tabele po tym czasie można znać na pamięć, ale gdy przychodzi co do czego to w głowie swieci pustka, albo znalezienie znaku w głowie zajmuje zbyt dużo czasu. Do tego trzeba doliczyć tydzień ćwiczeń (mój ulubiony sposób to po prostu pisanie w kanie wszystkich słów po japońsku jakie mi się o uszy obijają). |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
|
| Powrót do góry |
|
|
shiro


Dołączył: 02 Maj 2006 Posty: 30 Skąd: m.stol. lodz
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Spairatox


Dołączył: 11 Kwi 2006 Posty: 40
|
Wysłany: Sro Maj 03, 2006 3:29 pm |
|
|
|
Hmm jeśli chodzi o Japończyków i ich zachowania to mogę się wypowiedzieć ze względu na korespondencje, którą prowadziłam z wyżej wymienioną narodowością :). Bardzo lubie pisać listy i rozszerzyłam to na znajomości z całego świata, aby po prostu trochę podszkolić swój język angielski :). I tak trafiłam na mieszkańców Japanlandu. W ogóle bardzo trudno znaleść sobie Japończyka do korespondencji długotrwałej i takiej no powiedzmy owocnej. Zazwyczaj kontakt urywa się po paru listach albo ich znajomość angielskiego jest na okropnym poziomie i nijak nie idzie się dogadać. Ciężko trafić też na swoją grupę wiekową, ponieważ zazwyczaj są to albo nastolatkowie ( z koszmarną znajomością języka) lub znudzone matki z dziećmi . Chociaż muszę przyznać, że obecnie mam korespondentkę z Japonii z którą za bardzo się nie przyjaźnię, ale wysyłamy sobie nawzajem drobne prezenty:). W ostatnim liście otrzymałam od niej piękny rozkładany kalendarz z 4 pięknymi najbardziej znanymi świątyniami japońskimi na 2006 rok, kolorowy cukier w kształcie liścia oraz suwenira Jednak wciąż nie mogę znaleść korespondentów " na stałe" np. z Chin czy Korei. :/ Zazwyczaj osoby z tych krajów reagują negatywnie gdy dowiadują się, że interesuje się Japonią :) A co zainteresowania Japonią przez młodzież to sądze, że wpływ ma na to kilka czynników :
1. Manga&Anime - popularne, niezbyt drogie, rozrywka którą można się pochwalić (" zobacz interesuje się japońskim komiksem jestem super oryginalny ! "). Śmieszne jest zachowanie - "lubie mange - lubie Japonie". Ludzie myślą , że przeczytają jakiegoś Kenshina czy Hiroshime 1945 i wiedzą wszystko na temat Japonii :)
2. Oryginalność - dziwnym trafem ludzie starają się być na siłe oryginalni poprzez swoje zainteresowania. O ile bardziej efektownie brzmi, że interesuje się Japonią niż np. totalnie nudnym i tak mało oryginalnym Egiptem
3. Bo coś tam wiem - obejrzałem/łam "Wyznania Gejszy", "Ostatniego Samuraja" itd. "Japonia jest taka klawa i fajna. Będe się tym interesować! ". Jasne a wiedza przyjdzie sama i na pewno bez twojego zangażowania...
Gdzie się podziali ci fascynaci  |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 898 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Sro Maj 03, 2006 3:57 pm |
|
|
|
| Spairatox napisał: |
| Zazwyczaj osoby z tych krajów reagują negatywnie gdy dowiadują się, że interesuje się Japonią |
Miałem tego dowód na żywo. W ramach jakiegośtam programu odwiedziło naszą szkołę 2 uczniów z zagranicy, Ukrainka i Koreańczyk. Jako, że już mi się obiło o uszy, że w azji nie przepadają za Japończykami, zapytałem się go czy to prawda. Odpowiedź wyglądała tak:
-well...um... we hate Japan.
Podobno nie lubią ich za przekłamania w historii. |
|
| Powrót do góry |
|
|