Wyszukiwarka
Strona głównaFAQRegulaminUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj się, by sprawdzić wiadomościProfilZaloguj

Zainteresowanie Japonią polskiej młodzieży

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Forum Japonia :: Japonia    
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lina-chan



Dołączył: 27 Mar 2006
Posty: 70
Skąd: Kędzierzyn-Koźle

 Post Wysłany: Pią Kwi 21, 2006 1:28 pm   Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Japonia to cudowny kraj i naprawdę z czasem warto zainteresować się nim troszkę głębiej.


zgadazm się

_________________
Kussezareba nobilu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Phase



Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 724
Skąd: Pabianice/Łódź

 Post Wysłany: Pią Kwi 21, 2006 11:23 pm   Odpowiedz z cytatem
ja to mam obsesje na punkcie Japonii...mam nadzieje ze kiedys tam polece i zobacze wszytko na zywo...ehhh marzenie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Sara



Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 55
Skąd: Nowa Sól

 Post Wysłany: Sob Kwi 22, 2006 8:28 am   Odpowiedz z cytatem
No chyba kazdy z tego forum jest nią zafacynowany.... Ja moze za rok sie tam wybiore... :) Ale to jeszcze nie wiadomo..Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Lina-chan



Dołączył: 27 Mar 2006
Posty: 70
Skąd: Kędzierzyn-Koźle

 Post Wysłany: Pon Kwi 24, 2006 7:21 am   Odpowiedz z cytatem
tak...

szkoda tylko, że to takie kosztowne...

Ale oczyma wyobraźni jestem tak nawet teraz
:)

_________________
Kussezareba nobilu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kagemusha



Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 166
Skąd: Bydgoszcz

 Post Wysłany: Pon Kwi 24, 2006 9:19 am   Odpowiedz z cytatem
u mnie się zaczelo od origami a więc niewinnie
potem byla ikebana, DB, (prawdziwe M&A poznalam dopiero w liceum), tradycje typu geisha, święta, rodzina cesarska, aż poznalam Bruce'a Lee i zaczęlo się:) od ok 1997/98 jestem fanatyczką sztuk walki, z tym, że glównie japońskich. wyobraźcie sobie moich rodziców nie mogą zrozumieć skąd taka zmiana (z origami do karate w ciągo 6 lat)
no cóż:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 959
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Pon Kwi 24, 2006 9:30 am   Odpowiedz z cytatem
Hehe no to nieźle . Ciekawie jest zostać fanem japońskich sztuk walki dzięki Bruce'owi Lee, który był mistrzem chińskich .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Sara



Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 55
Skąd: Nowa Sól

 Post Wysłany: Pon Kwi 24, 2006 1:25 pm   Odpowiedz z cytatem
heeheh Dokładnie... Ale oba kraje sa powiazane ze sobą.. Ja zaczełam interesować sie japonią jak pierwszy raz tam pojechałam w wieku 10 lat... pozniej tylko douczałam sie i czytałam wiecej i coraz wiecej... Zawsze interesowali mnie samuraje..:)) tak jak mojego brata.. tak to własnie sie zaczeło..

_________________
さるわたり
Samotność -
świerszczyk w klatce
Na ścianie.
_________
Basho
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 959
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Pon Kwi 24, 2006 1:29 pm   Odpowiedz z cytatem
Ehh zazdroszczę Ci. Ty w wieku 10 lat jeździłaś sobie do Japonii, a ja do babci na wieś :/.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
mosad



Dołączył: 04 Sty 2006
Posty: 201
Skąd: Wrocław

 Post Wysłany: Pon Kwi 24, 2006 1:48 pm   Odpowiedz z cytatem
Niltinco napisał:
Ehh zazdroszczę Ci. Ty w wieku 10 lat jeździłaś sobie do Japonii, a ja do babci na wieś :/.


przylaczam sie... geez

a mnie zaczelo sie to jakos dziwnie niby od dziecka interesowal mnie ten kraj... ogladalem duzo filmow i programow dokumentalnych... a t potem przyszlo commodore c64 i potem nintendo i... tak prosze panstwa u mnie na dobre wszystko rozpalilo sie od gier ktore w tym momencie zeszly na dalszy plan... wazniejsze jest to jak ludzie tam zyja, jak sie bawia i hmmm zaczynam juz bujac w oblokach piekny to kraj... irytuje mnie to ze teraz wszedzie kwitnie wisnia... ale po sakura party juz dawno koniec [ tu takie male cos http://www.pingmag.jp/200...or-hanami/ ]

no piekny to kraj... pelen rzeczy ktore mnie nie tyle co zaskakuja co fascynja whatever

ide na obiad:P

_________________
Cytat:
"Being deeply loved by someone gives you strength, while loving someone deeply gives you courage" - Lao Tzu

www.macross.wordpress.com
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Sara



Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 55
Skąd: Nowa Sól

 Post Wysłany: Pon Kwi 24, 2006 1:54 pm   Odpowiedz z cytatem
Wice co byłam w Japoni dwa razy w życiu raz jak miałam 10 lat drugi jak 15... Jak je opuszczałam byłam niesamowicie smutna... kazdego dnia marze zeby tam wrocic..

_________________
さるわたり
Samotność -
świerszczyk w klatce
Na ścianie.
_________
Basho
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 959
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Pon Kwi 24, 2006 4:06 pm   Odpowiedz z cytatem
Ty marzysz żeby tam wrócić a my aby tam spędzić choć jeden dzień. Sara, a może powiesz jak to się stało, że znalazłaś się w Japonii?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Chou



Dołączył: 23 Kwi 2006
Posty: 442
Skąd: Opole

 Post Wysłany: Pon Kwi 24, 2006 6:29 pm   Odpowiedz z cytatem
Najgorsze to zostać uświadomionym o tym, że jeszcze tak mało się wie o tej całej Japonii ;(…, U mnie zaczęło się od M&A i widocznie nadal trwa w 80%. Na szczęście w szkole jeszcze pisze się wypracowania, a z każdym wypracowaniem wiedza o Japonii się powiększa :) . Przy czym inni też skorzystają. Od czasu gdy mam Internet (niestety dopiero od roku ;(…) to nawet z samym językiem japońskim poszło do przodu… :) :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Yume



Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 21
Skąd: Ikebukuro/Tokio/

 Post Wysłany: Pon Kwi 24, 2006 8:54 pm   Odpowiedz z cytatem
nigdy nie interesowalam sie japonia,ani sztukami walki,ani geishami,ani samurajami ani tym bardziej jezykiem japonskim...zrzadzeniem losu mieszkam juz trzy lata w Nihonie i walcze z trudnosciami zycia codziennego.poczawszy od prymitywnych rzeczy jakim jest robienie zakupow w markecie ,po wizyte u lekarza.poza tym nieznajomosc japonskiego savour vivru,dalo mi ladnie popalic pare razy,pomijajac fakt ze nieswiadomie obrazilam 'szacownych' japonczykow.Nie jest latwo byc gaijinem.nikt sie nie chce przyjaznic z nimi bo najzwyczajniej w swiecie sie nas boja i nie chca sobie zawracac nimi glowy. fakt ze sa uprzejmi i skromni do przesady ale w ogole niezyciowi,jednak lubie te cechy i czasem
ich nieporadnosc poprostu mnie rozmiesza/moj chlopak chcial dzwonic po service jak sie zarowka przepalila.../ehh

_________________
Człowiek całe życie się uczy i tak głupi umiera...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Yume



Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 21
Skąd: Ikebukuro/Tokio/

 Post Wysłany: Pon Kwi 24, 2006 9:14 pm   Odpowiedz z cytatem
chcialam tylko przekazac ze nigdy nic nie wiadomo jak w zyciu sie wydarzy,wiec nie zalamujcie sie you gotta have faith !

_________________
Człowiek całe życie się uczy i tak głupi umiera...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 959
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 7:51 am   Odpowiedz z cytatem
Yume, Tobie akurat nie zazdroszczę, że mieszkasz w Japonii bo co prawda chciałabym tam pojechać ale nie mieszkać (a przynajmniej nie na stałe). Przykry jest fakt, że dla sporej części Japończyków gaijin =alien. Z krajów orientu zdecydowanie wolałabym zamieszkać w Chinach lub na Tajwanie , ale też nie wiem czy na stałe. Co do akcji z przepaloną żarówką to zastanawiam się jakby taka rozmowa telefoniczna z serwisem wyglądała w Polsce .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
kagemusha



Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 166
Skąd: Bydgoszcz

 Post Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 11:52 am   Odpowiedz z cytatem
niektórzy to mają fajnie jak mi się uda pojechać na studia di Poznania lub Warszawy to będzie sukces ^_^ o Nipponie jeszcze nie myślę na poważnie, ale może kiedyś...

co do tych japońskich sztuk walki, ja siedziałam w temacie już jakieś 3 lata i kiedyś spotkałam gościa który określił mnie hasełkiem " fanatyczka, Bruce Lee i te sprawy". no to wypadało dowiedzieć się kim ten Bruce Lee był (miałam wtedy jakieś 14lat i byłam kujonem, książki i książki... coś tam pogrzebałam, stwierdziłam, no fajnie wyglądał, aktorem jakimś tam był - dziś to już niemal bluźnierstwo :) ) no i przypadkiem puścili tam niedługo w TV "Wejście smoka" i nawróciłam się . a potem to już szybko poszło...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Yume



Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 21
Skąd: Ikebukuro/Tokio/

 Post Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 2:15 pm   Odpowiedz z cytatem
dzieki za zrozumienie Niltinko,tak wlanie jest.z ta zarowka to jeden z wielu incydentow,jak zapytalam gdzie jest mlotek bo chcialam powiesic obrazek to powiedzial ze jestem szalona i ze kobiecie nie przystoi wbijanie gwozdzi w sciane...heh
pozdrawiam

_________________
Człowiek całe życie się uczy i tak głupi umiera...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sara



Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 55
Skąd: Nowa Sól

 Post Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 2:44 pm   Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Ty marzysz żeby tam wrócić a my aby tam spędzić choć jeden dzień. Sara, a może powiesz jak to się stało, że znalazłaś się w Japonii?


Jak to sie stało... pierwszy raz pojechałam tam z rodzicami i rodzicami kumpelki... bo oni mają tam rodzinke. Błam tam wtedy tydzień drugi raz pojechałam tam na caly miesiąc na wakacje z kumelką co własnie ma tam rodzinke... Było cudwnie...:)) To dzieki szczesciu tylko i wyłacznie..:))

_________________
さるわたり
Samotność -
świerszczyk w klatce
Na ścianie.
_________
Basho
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Nagi Mahori



Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 57
Skąd: trójmiasto

 Post Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 2:53 pm   Odpowiedz z cytatem
Niektórzy to mają szczęście...
Ale przecież ci którzy go tyle nie mają, też mogą wziąć los w swoje ręce! Wystarczy jasne określenie celów i trochę samozaparcia w ich realizowaniu Moim celem związanym z Japonią jest na przykład zabranie tam swojej drugiej połowy w podróż poślubną za jakieś 4-5 lat

_________________
Oki, oki yo!
Waga tomo ni sen,
Neru - kocho!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sergioosh



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 898
Skąd: Wrocław/Opole

 Post Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 3:04 pm   Odpowiedz z cytatem
btw to ciekawe, DB bylo poczatkiem zainteresowania sie japonia przez wielu tu piszacych, a wyswietlana na rtl7/tvn7 wersja byla po francusku
mlotek? gwozdz? myslalem, ze w japonii takie rzeczy to zapomniane, archaiczne narzedzia ktorych ew. ludzie z prowincji uzywaja
Swoja droga to nie przechodzmy z skrajnosci w skrajnosc, bo by powiedziec, ze ktos interesuje sie japonia wcale nie znaczy, ze interesuje sie kazdym jej aspektem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Japonia :: Japonia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 2 z 7
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
 


Polecamy: gotowe wzory cv Katalogowanie Peruka » Hotel Zurych » hotel Lisboa