| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
simpsonka18

Dołączył: 25 Wrz 2010 Posty: 33 Skąd: Pca
|
Wysłany: Sob Wrz 25, 2010 7:03 pm |
|
|
|
| Witam. Zacznę od tego że od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie wybranie się na japonistykę. Z góry mówię że dopiero kończę gimnazjum, ale pomimo wieku strasznie się martwię o moją przyszłość, gdyż nigdy nie miałam nic, co by mi się podobało, jakieś hobby itp. No a w przyszłości to bym chciała robić coś co lubię. W sumie to z Japonią i językiem japońskim zetknęłam się oglądając dramy i czytając mangi. Na początku się tylko do tego ograniczałam, ale od jakiegoś czasu zaczęła mnie interesować Japonia jako taka, a język szczególnie. Nawet ściągnęłam sobie słownik na ipoda i pisałam słówka po japońsku (wiem że to dziecinne ale tak się to zaczęło). No więc powiedziałam to mojej rodzinie ale wszyscy mi tą japonistykę odradzają. Ja to w sumie jestem bardzo bardzo mało wytrwała i boję się że ten zapał mi minie. W dodatku boję się tej niestabilności, bo słyszałam że po japonistyce to ciężko dostać pracę z nią związaną. Ale moim marzeniem jest wybrać się na ten kierunek. Tak naprawdę to chyba najbardziej w tej chwili pragnę, nie wiem, słów otuchy? Zachęcenia? I proszę nie mówić nic o moim wieku bo ja naprawdę martwię się o moją przyszłość, a nie wiem jak się to wszystko potoczy... Chcę się też zapytać o Wasze początki, jak zainteresowaliście się Japonią i czym objawiało się to Wasze zainteresowanie? |
|
| Powrót do góry |
|
|
SchwarzerEngel


Dołączył: 04 Lip 2009 Posty: 154
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 1720 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Sob Wrz 25, 2010 7:22 pm |
|
|
|
| Cytat: |
| Chcę się też zapytać o Wasze początki, jak zainteresowaliście się Japonią i czym objawiało się to Wasze zainteresowanie? |
Odpowiedź na to pytanie znajdziesz w tym temacie:http://forum.ohayo-nippon.net/ftopic380.html. |
|
| Powrót do góry |
|
|
simpsonka18

Dołączył: 25 Wrz 2010 Posty: 33 Skąd: Pca
|
Wysłany: Sob Wrz 25, 2010 8:05 pm |
|
|
|
| Wiem, bo czytałam wiele tematów na tym forum ale nie znalazłam nic co by mnie wystarczająco usatysfakcjonowało. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 1720 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Sob Wrz 25, 2010 8:59 pm |
|
|
|
| W takim razie sprecyzuj dokładnie o co ci chodzi bo o początkach zainteresowania Japonią tutejszych forumowiczów jest właśnie temat z linku. |
|
| Powrót do góry |
|
|
SorrowShadow


Dołączył: 20 Wrz 2010 Posty: 77 Skąd: Glinojeck
|
|
| Powrót do góry |
|
|
simpsonka18

Dołączył: 25 Wrz 2010 Posty: 33 Skąd: Pca
|
|
| Powrót do góry |
|
|
SorrowShadow


Dołączył: 20 Wrz 2010 Posty: 77 Skąd: Glinojeck
|
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 12:58 pm |
|
|
|
| Gimnazjum trzecia klasa. Też martwię się o przyszłość, jestem mało wytrwały, nie mam nic, co by mi się podobało (jeśli chodzi o coś, co przyda mi się w przyszłości). Ja też chciałbym wybrać się na Japonistykę, ale właśnie obawiam się, że nie znajdę pracy z nią związaną. _________________ Dzień dołączenia do forum, jest dniem moich urodzin.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
shambler


Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 309 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 1:23 pm |
|
|
|
| A o co się konkretnie boicie związanym z przyszłością? |
|
| Powrót do góry |
|
|
SorrowShadow


Dołączył: 20 Wrz 2010 Posty: 77 Skąd: Glinojeck
|
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 1:41 pm |
|
|
|
No np. ja boję się że: Nie znajdę dobrze płatnej pracy, nie będę w stanie utrzymać rodziny, jestem chory na wiele chorób, i co jakiś czas dochodzi nawa (serce, płuca, alergie), więc boję się że zachoruję na coś poważnego w młodym wieku. Na szczęście ja zawsze przesadzam i widzę najgorszy scenariusz, więc życie najczęściej zaskakuje mnie mile :). Więc jak sądzicie, jestem pesymistą, czy optymistą?
P.S. Skupiam się na krótki czas, i potrafię w jednym zdaniu wypowiedzieć się na 3 różne tematy.  _________________ Dzień dołączenia do forum, jest dniem moich urodzin.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
simpsonka18

Dołączył: 25 Wrz 2010 Posty: 33 Skąd: Pca
|
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 1:50 pm |
|
|
|
| Chyba rzeczywiście jesteśmy podobni ;o. Ja też się boję że nie znajdę pracy (w dodatku chcę jakąś dobrze płatną). I nie chcę żeby mój zapał zgasł, teraz interesuję się Japonią ale boję się że to przeminie. I nie wiem jak realizować to moje nowe 'hobby'. Interesuje mnie głównie język japoński, ale co ja mam robić żeby go lepiej poznać? Przecież nie będę się uczyć z wikipedii... (Chociaż czytałam kilka artykułów ale po angielsku bo po polsku jest malutko). Może kupić jakieś książki? Chcę wiedzieć więcej, dużo więcej! |
|
| Powrót do góry |
|
|
shambler


Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 309 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 2:42 pm |
|
|
|
Tak myślałem.
Mam dla Was zatem bardzo fajną książkę, która potrafi zmienić światopogląd o 180 stopni i która może rozwiać wszelkie obawy związane z ww.
Wszystko sprowadza się do zmartwień o byt.
Dlatego koniecznie przeczytajcie książkę "Bogaty ojciec, Biedny ojciec" Roberta Kiyosakiego (dobrze się składa bo w połowie jest japończykiem =) ) jeżeli jej nie zrozumiecie za pierwszym razem, przeczytajcie ją ponownie po paru miesiącach, a nawet i latach.
Jeżeli się Wam nie będzie chciało tego przeczytać, to miejcie tylko do siebie wyrzuty sumienia, że nie włożyło się ani odrobiny wysiłku w to aby zmienić obecne nastawienie. |
|
| Powrót do góry |
|
|
simpsonka18

Dołączył: 25 Wrz 2010 Posty: 33 Skąd: Pca
|
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 3:28 pm |
|
|
|
Dzięki. Zobaczę czy jest u nas w bibliotece a jak nie to ją kupię przez internet. Zapowiada się ciekawie...
A co z samym japońskim? Może jakaś książka warta polecenia? I coś o kulturze japońskiej? Wolę się tu zapytać niż przeszukiwać internet bo wy pewnie macie więcej doświadczenia. Od dawna chciałam się nauczyć japońskiego, ale że mieszkam w małej mieścinie to nie mam za bardzo jak, musiałabym czekać do studiów... A tak to bym poczytała coś, bardziej zrozumiała to całe kanji, hiraganę, katakanę, no i ogólnie sam język japoński. |
|
| Powrót do góry |
|
|
SorrowShadow


Dołączył: 20 Wrz 2010 Posty: 77 Skąd: Glinojeck
|
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 6:44 pm |
|
|
|
| Książkę chętnie przeczytam, a simpsonka nie martw się, moim zdaniem zainteresowanie Japonią nie może od tak sobie przeminąć. :) _________________ Dzień dołączenia do forum, jest dniem moich urodzin.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
simpsonka18

Dołączył: 25 Wrz 2010 Posty: 33 Skąd: Pca
|
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 8:40 pm |
|
|
|
Mam nadzieję... Kiedyś grałam na pianinie ale mi się znudziło i przestałam. A teraz tak tego żałuję że raz całą noc przepłakałam... Niefajnie być taką histeryczką :/
Co to jest shogi? |
|
| Powrót do góry |
|
|
Monogatari

Dołączył: 19 Lip 2010 Posty: 58 Skąd: Czarna Białostocka
|
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 9:45 pm |
|
|
|
| Shogi to szachy japońskie |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 1720 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 9:14 am |
|
|
|
| SorrowShadow napisał: |
| moim zdaniem zainteresowanie Japonią nie może od tak sobie przeminąć. :) |
Zdziwiłbyś się . Zwykle zainteresowanie Japonią przebiega w 3 fazach: ślepe uwielbienie ->niechęć i agresja, gdy w końcu się odkryło że Japonia to nie raj ->akceptacja i trzeźwe spojrzenie. Znam kilka osób z japonistyki (nie wszyscy ją ukończyli), którzy zostali w 2 fazie i na hasło "Japonia i japoński" reagowali alergicznie. Zainteresowanie KKW jest jak każde inne hobby i z czasem może przeminąć.
Co do smęcenia o znalezieniu dobrej pracy to żaden kierunek studiów nie zapewni wam tego na 100%! . Są studia, które zwiększają szansę na dobrze płatną pracę (np. informatyka, medycyna ale też nie każdy będzie zarabiał kokosy), ale japonistów z roku na rok jest coraz więcej, a pracy jakoś aż tak bardzo nie przybywa. Oczywiście jak człowiek się postara, nachodzi i nakombinuje gdzie może znaleźć zatrudnienie (spodziewajcie się raczej wykonywania kilku zawodów lub kilka etatów na raz bo np. ucząc tylko w 1 szkole językowej nie jest się w stanie utrzymać) to sobie da rade, ale nie oczekujcie, że po zdobyciu tytułu magistra japonistyki pieniądze same będą do was przychodzić. Wiele osób po japonistyce w ogóle nie pracuje w zawodzie bo po prostu nie ma pracy dla wszystkich, ale to się tyczy właściwie każdego kierunku. |
|
| Powrót do góry |
|
|
SorrowShadow


Dołączył: 20 Wrz 2010 Posty: 77 Skąd: Glinojeck
|
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 2:02 pm |
|
|
|
I dla tego się martwię, że nie znajdę dobrej pracy, bo kierunek studiów nie zapewnia jej w 100%, no ale pracować trzeba, nie ważne czy np. pójdę na psychologię, a będę wykładał towar w biedronce.
Simpsonka, ja też grałem na pianinie. I żałuję, że przestałem, bo nie potrafię zagrać tego http://www.youtube.com/watch?v=a2UciPYJ8gQ _________________ Dzień dołączenia do forum, jest dniem moich urodzin.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Norek


Dołączył: 23 Lip 2006 Posty: 189 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 3:11 pm |
|
|
|
| simpsonka18 napisał: |
| Tak naprawdę to chyba najbardziej w tej chwili pragnę, nie wiem, słów otuchy? |
Będzie dobrze.
| simpsonka18 napisał: |
| Zachęcenia? |
Próbuj i się nie poddawaj.
A na poważnie, każdy z nas zapewne miał coś takiego, co go w japońskim lub/i Japonii zainteresowało. Jakby wszyscy zaczęli spisywać swoje historie, powstałaby sporej wielkości książka.
Praca po japonistyce? Jak masz jakiś pomysł, to z pewnością Ci się uda.
Ludzie dookoła potrafią do "naszych" planów odnosić się pesymistycznie, negatywnie, ale jeśli wierzysz, że masz rację, to nie powinno się ich słuchać :) _________________ "YOU DON'T NEED A REASON TO HELP PEOPLE"
|
|
| Powrót do góry |
|
|
simpsonka18

Dołączył: 25 Wrz 2010 Posty: 33 Skąd: Pca
|
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 4:48 pm |
|
|
|
| Dzięki :) Teraz tak myślę, że z tą japonistyką to już chyba na poważnie jest. Zamierzam kupić jakąś książkę z gramatyką, no i coś o kulturze i historii. Nie mogę się doczekać :) A nawet jeśli to praca się gdzieś zawsze znajdzie, a i drugi kierunek można zrobić (chociaż u mnie to małe szanse są, nie lubię się przemęczać...) |
|
| Powrót do góry |
|
|