Strona głównaFAQRegulaminGrupyRejestracjaZaloguj się, by sprawdzić wiadomościProfilZaloguj

„Roślinożerni mężczyźni”

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Forum Japonia :: Japonia    
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 1720
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Wto Wrz 21, 2010 4:18 pm   Odpowiedz z cytatem
草食男子 (soushoku danishi) bo o nich jest ten temat, to taka japońska odmiana metro seksualnego faceta. Sporo polskich nastolatek zakochanych w m&a i jmusic marzy o posiadaniu japońskiego chłopaka, ale tutaj pojawia się mały problem. Polscy metro (japońscy zresztą też) na pierwszy rzut oka wyglądają jak wypacykowane lale, ale jednak nie są aseksualni w przeciwieństwie do soushoku danishi. Ponoć według badań połowa „roślinożernych” w wieku 20-35lat nie ma żony, a 30% z nich nigdy nie miała dziewczyny i nie jest zainteresowana posiadaniem takowej. Takich mężczyzn cieszy siedzenie w domu, gotowanie i pomoc mamie w jej codziennych obowiązkach (tak, wcale nie chcą iść na swoje tylko wolą mieszkać z rodzicami). I tutaj nastaje moje pytanie do osób aktualnie przebywających w Japonii. Czy wspomniane zjawisko jest na dużą skalę czy może jest to coś sztucznie rozdmuchane w internecie? Osobiście poznałam 2 Japończyków po 20tce, którzy pasują do wspomnianego typu faceta, a moja noga nawet nie stanęła na japońskiej ziemi.

_________________
http://niltinco.soup.io
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Akiko Yoshitomi



Dołączył: 13 Lip 2006
Posty: 594
Skąd: Tokyo

 Post Wysłany: Sro Wrz 22, 2010 4:27 am   Odpowiedz z cytatem
Mieszasz 3 pojęcia

草食男子 to "kobiecy facet" ale chodzi tu o to, że ten facet lubi kobiece rzeczy np nie chodzi na siłownię, nie interesują go sztuki walki czy samochody, nie lubi chłopięcych anime i mang, jest na diecie, odżywia się głównie warzywami - je mało mięsa, lubi kawaii stuff, prasuje ciuchy, dba o czystość w mieszkaniu, lubi gotować itp
Dla "męskich kobiet" jest słówko 肉食女子 - mięsożerna kobieta. Czyli baba lubiąca samochody, miesko, nie dbająca zabardzo i to co jest modne, nie lubiąca różu i Hello Kitty, trenująca sztuki walki, przeklinająca - taki babo-chłop xD
Te dwa słowa są stosunkowo nowe i na topie , używane głównie w mediach, ale za jakieś 2-3 lata zapewnie powtanie nowe słówko Tu nie ma żadnych statystyk - ten "problem" tyczy się głównie ludzi między 20~30 rokiem życia.

NEET to "Not in Education, Employment or Training" czyli kobiety jak i mężczyźni, którzy nie chcą iść swoje, będąc na utrzymaniu rodziców, nie uczą się i nie pracują, spędzający całe dnie w domu, grając w gry video czy surfując po necie. Większośc tych osób nie ma dziewczyny/chłopaka - bo w sumie, kto by chciał kogoś, kto nic nie robi, ani nie potrafi zarobić na siebie? Do tej grupy można zaliczyć niektórych Otaku. Rząd robi co roku statystyki na temat bezrobotnych - na teraz nie znam dokładnych danych (potem podam). Problem dotyczy osób w wieku 15~35 lat.

Zarówno 草食男子/肉食女子 jak i NEET nie ma nic wspólnego z wygladem. Niektórzy NEET są aseksualni.

Metroseksualizm - w Japonii częściej dotyczy facetów niż kobiet. Są to tzw lale, faceci z wypucowanymi twarzami, nażelowanymi włosami, często wygladają jak kobiety, pomalowane paznokcie, niekiedy nawet makijaż, obcisłe spodnie, portfel od chanela, kobiece ruchy, torebka kobieca wypełniona kosmetykami itp Co dziwne tacu facei mają wzięcie w Japonii i są uważani przez Japonki za bardziej kawaii >.<
Nie tyczy się to zespołów Visual Kei - bo VK to głównie sceniczny image, na codzień ci faceci się tak nie "noszą".



Ah i jeszcze jedno. Czasami może się zdarzyć, że jakiś facet pasuje do któregoś , a nawet wszystkich z powyższych opisów, ale w rzeczywistości nie jest żadnym NEETem czy metro czy też roslinożernym Np mój mąż: dba o siebie, kąpie się codziennie, wyrównuje brwi, lubi gotować, woli spedzac czas w domu, ale nie jest nikim z powyżej wymieniomych osób

_________________
"すべての方法で愛を見つかることはいい" japonia


.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 1720
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Sro Wrz 22, 2010 7:55 am   Odpowiedz z cytatem
Rany boskie, codzienna kąpiel to nie coś wyjątkowego (bo tak wynika z twojego postu), ale normalna higiena i szczerze powiedziawszy nie znam brudasów myjących się rzadziej niż raz dziennie XD.
W takim razie w wielu artykułach na necie są mylone te pojęcia bo "roślinożernym" są przypisywane niektóre cechy metro czy neet (ale zaznaczone, że kobiety właśnie nie szaleją za takimi zniewieściałymi, czyli coś innego niż to o czym piszesz). Dzięki za wyjaśnienie .

_________________
http://niltinco.soup.io
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
sergioosh



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 1001
Skąd: Wrocław/Opole

 Post Wysłany: Czw Wrz 23, 2010 7:13 pm   Odpowiedz z cytatem
Niltinco w takim razie niewiele znasz facetów
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 1720
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Czw Wrz 23, 2010 7:50 pm   Odpowiedz z cytatem
Niewielu znam Japończyków w wieku 20-30 lat. Większość zagadujących do mnie to stare pryki. Natomiast Polaków znam od groma, ale nasi faceci po 20tce przeważnie są normalni, a nie "cipowaci" (emosy i inne kobieto-podobne stworzenia to głównie nastolatki).

_________________
http://niltinco.soup.io
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Emiel



Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 37

 Post Wysłany: Czw Wrz 23, 2010 8:05 pm   Odpowiedz z cytatem
sergioosh miał chyba na myśli to o codziennej kapieli jednak wstyd to mówić ale większość facetów uznaje zasadę, że brud do 1cm to warstwa ochronna. (powyżej ponoć odpada nie wiem nie próbowałem )
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 1720
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Czw Wrz 23, 2010 8:10 pm   Odpowiedz z cytatem
No to serio w dziwnym towarzystwie się obracacie bo wszyscy moi kumple wiedzą co to codzienna higiena.

_________________
http://niltinco.soup.io
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
sergioosh



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 1001
Skąd: Wrocław/Opole

 Post Wysłany: Czw Wrz 23, 2010 8:19 pm   Odpowiedz z cytatem
Tak jak pisałem, nie znasz facetów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Emiel



Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 37

 Post Wysłany: Czw Wrz 23, 2010 8:46 pm   Odpowiedz z cytatem
Wiesz to, że facet sie kąpie ze dwa razy na tydzień wcale nie znaczy, że otoczony jest nieprzepuszczalną barierą smrodu to, że Ci się wydaje że sie myją codziennie wcale nie znaczy, że tak jest Duża większość facetów jakich znam higiene codzienną to pochlapać twarz wodą, ząbki poszorować i tyle. Mnie do łóżka nie wpuszczą bez wejścia pod prysznic więc nie mam tego problemu :p ale większość moich znajomych słysząc to mówi, że to oni na szczęscie nie mają mojego problemu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 1720
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Czw Wrz 23, 2010 8:55 pm   Odpowiedz z cytatem
No wiesz, nie jeden wspólny wyjazd się zaliczyło i nie raz ktoś u mnie gościł. Większość osób, z którymi mieszkałam to też faceci, więc można było wyciągnąć jakieś wnioski z obserwacji. Również żaden z moich kumpli nie śmierdzi . Raczej niedbający o higienę faceci to tak 40+ i to niestety w autobusach i tramwajach czuć .

_________________
http://niltinco.soup.io
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
sergioosh



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 1001
Skąd: Wrocław/Opole

 Post Wysłany: Czw Wrz 23, 2010 9:28 pm   Odpowiedz z cytatem
Hmm mówiłem już Nitlinco, że się nie znasz na facetach? Przynajmniej w tym kontekście xD
A i życie faceta też nie składa się tylko z wyjazdów. O dwulicowości słyszałaś, nie? Stereotypowo to Wasza domena, ale wiadomo co myślimy o stereotypach :)
EDIT:
<-Czy mój avatar u was też przed chwilą zniknął? "Image unavailable"?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 1720
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Czw Wrz 23, 2010 9:34 pm   Odpowiedz z cytatem
Niech ci będzie, że wiesz lepiej, ale i tak faceci z którymi mieszkałam to czyściochy bo ciężko być dwulicowym w tym względzie jeśli się ze sobą przebywa na co dzień . No chyba, że na złość się myli codziennie, a nie dlatego że tak trzeba XD.

Tak, twój avatar zniknął.

_________________
http://niltinco.soup.io
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Emiel



Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 37

 Post Wysłany: Czw Wrz 23, 2010 9:37 pm   Odpowiedz z cytatem
Jesteś po licencjacie więc powinnaś wiedzieć, że ten przykład
Cytat:
No wiesz, nie jeden wspólny wyjazd się zaliczyło i nie raz ktoś u mnie gościł
jest zupełnie niemiarodajny z socjologicznego punktu widzenia jako, że jednostka została wyciągnięta z naturalnego środowiska. mówiąc mondrymi słowami (bład zamierzony). Faceci mieszkający z kobietami to też wyciągnięcie z naturalnego środowiska jakim jest po pierwsze mieszkanie z rodzicami, po drugie samemu, które to jednak dla większości facetów w naszym kraju naturalne sytuacje. Ja dla przykładu dbania o higienę nie nauczyłem sie w domu (choć mama bardzo starała się to uczynić) co w harcerstwie w którym spedziłem 11 lat życia, a większość facetów nie ma takich przeżyć. P.S. nie pytaj się kumpli jak często sie myją bo więksozść itak ci powie,że codziennie Ba! 10 razy dziennie i trzy przed każdym posiłkiem. Pozatym tak jak mówie- to że facet się nie mył ze dwa dni to wcale nie znaczy, że od niego śmierdzi. Jeśli nie biega, nie chodzi na siłownie, nie uprawia sportu to się nie poci na tyle żeby po jednym dwóch trzech dniach było coś czuć bez wsadzenia mu nosa w pachę. Faceci po 40 to zazwyczaj robole, którzy już przez samą masę ciała pocą się jakby deszcz padał, a do tego jeszcze zazwyczaj pracują fizycznie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 1720
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Czw Wrz 23, 2010 9:51 pm   Odpowiedz z cytatem
Emiel napisał:
Faceci mieszkający z kobietami to też wyciągnięcie z naturalnego środowiska jakim jest po pierwsze mieszkanie z rodzicami, po drugie samemu(...)

O czym ty p******sz? Idąc twoim tokiem rozumowania to mieszkając z rodzicami nie miesza się z kobietą. Masz 2 tatusiów ? Mieszkanie na swoim z żoną to również według ciebie nienaturalne środowisko? No to miłego mieszkania w pustelni i to najlepiej w buszu gdzie będziesz mógł ocierać się o korę i wycierać tyłek liśćmi babki.
Btw, skoro już przyznałeś się, że nie dbasz/dbałeś o higienę to możemy mówić na ciebie "śmierdziuch" ? I proponuję już zakończyć tę dyskusję.

_________________
http://niltinco.soup.io
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Emiel



Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 37

 Post Wysłany: Czw Wrz 23, 2010 10:10 pm   Odpowiedz z cytatem
Wybacz ale wykazałaś się teraz nieumiejętnością czytania ze zrozumieniem. Przedewszystkim faceci nie traktują Matki jako ewentualnego obiektu porzadania więc sie dla nich nie starają, pozatym naprawdę znasz jakieś dziecko które wierzy że rodzice moga np. uprawiać seks? Samo to, że są naszymi rodzicami lekko nie pasuje do traktowania ich jako płci przeciwnej. Po drugie większość facetów mieszka albo z rodzicami albo z kumplami (mówię o ludziach w wieku studiów), radze się przejśc do typowo męskiego pokoju w akademiku. Jeśli według Ciebie faceci tak kochaja życie z żonami to skąd tyle stereotypów o tym jak to facet pod nieobecność żony nareszcie może (tu wstaw czynność zupełnie bezzsensowną często obrzydliwą dla kobiet). Po trzecie nie wiem czemu zaczęłaś wchodzic na wycieczki osobiste, ale jeśłi chcesz 23 latka wyzywać od śmierdziuchów dlatego ze w wieku 8 lat nie lubił się myć codziennie to psze bardzo droga wolna, ale to tylko świadczy o tobie. Nie wiem co Cię tak uraziło czy stara jak świat prawda, że płec przeciwna nie ma pojęcia o podejściu do życia tej drugiej? Czy tylko to, że insynuowalismy, że Ty nie wiesz wszystkiego o swoich znajomych płci przeciwnej? Mniejsza o to jeśli kobiety mają mnie wyzywac za to, że staram się wytłumaczyć jakie jest podejście do życia statystycznego faceta, to też kończę temat.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sergioosh



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 1001
Skąd: Wrocław/Opole

 Post Wysłany: Czw Wrz 23, 2010 10:19 pm   Odpowiedz z cytatem
Emiel masz chyba problemy z ubieraniem swoich myśli w słowa...
Faktem jest, że mieszkanie razem dwóch osób przeciwnych płci, które nie są rodziną, ani nie są parą, należy do rzadkości i o to chyba Emielowi chodziło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
kurimon



Dołączył: 01 Mar 2009
Posty: 282
Skąd: 神奈川

 Post Wysłany: Pią Wrz 24, 2010 12:38 am   Odpowiedz z cytatem
Tak w kwestii mycia... Ja sie myje co najmniej 2 razy dziennie a z tego co wiem wiekszosc moich kumpli co najmniej raz. Bedac na studiach mieszkalem i facetami i z kobietami i mieszanym towarzystwie. Wszyscy sie myli! Jedno mycie dziennie to minimum i nie rozumiem jak normalny w wieku powyzej 20 moze sie nie myc.

A pitolenie o "naturalnym srodowisku" faceta jest jakims idiotyzmem. A nawet jesli by nie bylo to naturalny jest raczej zwiazek z kobieta niz samotne zycie.

_________________
外人はダメ!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Emiel



Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 37

 Post Wysłany: Pią Wrz 24, 2010 1:53 am   Odpowiedz z cytatem
Łorewa, dopowiem jedynie- mówię o kąpaniu sie/braniu prysznica, a nie chwili pluskania nad zlewem.

[TUTAJ_WSTAW_MALPKE]kurimon Jeśli uważasz, że 100% facetów zachowuje się w 100% naturalnie przy kobietach, a tymbardziej takich na których im zależy... Cóż nie wiem skąd wziąłeś tych facetów, ale powinszować

O to mi chodziło z naturalnością jak i o to, że 90% ludzi w naszym wieku nie mieszka z dziewczyną/żoną tylko albo z rodzicami albo z kumplem albo samemu. Raczej sie nie zdarza żeby facet w pokoju np. dwóosobowym miał współlokatorke nie będącą jego dziewczyną. Zresztą wielu moich znajomych nie mieszka ze sobą mimo, że są parą bo twierdzą, że to jeszcze za wcześnie.

Więc nie wyjeżdżajcie mi tu po raz drugi o teorii ewolucji i tym jakie związki są naturalne dla samców gatunku homosapiens bo o związkach czy relacjach między ludźmi to ja nawet słowa nie powiedziałem, jedynie odnosze się do miejsca zamieszkania i składu osobowego mieszkań ( choć w sumie pokoi żeby uściślić) naturalnych dla facetów w wieku 20-25 lat.

Podsumowując mam 23 lata od 2 lat mieszkam razem ze swoją dziewczyną, od dziecka (tak 8 lat to też dziecko) kąpie się minimum raz dziennie+ myje jak tylko jestem brudny od czegoś + zęby po każdym posiłku i przed każdym wyjściem poza dom+ włosy co trzeci dzień bo jak częściej to mi się niszczą+ ręce za każdym razem kiedy trzeba. Podnosze i opuszczam deske w łazience, wynoszę śmieci, myje po sobie naczynia. Większość moich znajomych(faceci) za higiene codzienną uważa wejście rano do łazienki umycie twarzy, poszczotkowanie zębów ewentualnie coś pod pachami poużywa mydła, a to itak w wyjątkowych przypadkach. Jeśli to uważacie za Kąpiel bo o niej tu była mowa, a nie o myciu się przy kranie, to zwracam honor.

Itak nie rozumiem jak z tak tępego tematu jak higiena studentów można było dojść do flame'a podziwiam i gratuluje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Norek



Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 189
Skąd: Kielce

 Post Wysłany: Pią Wrz 24, 2010 6:39 pm   Odpowiedz z cytatem
Powiem szczerze, że zgubiłem się gdzieś tak w połowie tego tematu.
Podziwiam niektórych za maksymalne wejście w szczegóły swojej higieny osobistej, w każdym razie:

Emiel napisał:
większość facetów uznaje zasadę


Te słowa w ogóle nie powinny paść :)
Każdy patrzy przez pryzmat swoich znajomych jak widać i swojego otoczenia (niektórym zatem znajomych gratuluję, innym współczuję).
Myślę, że nie może powiedzieć "większość facetów" to, czy tamto.
Chyba że macie jakieś badania na poparcie swoich słów, wtedy możemy się z nimi zapoznać.

Pozdrawiam!

_________________
"YOU DON'T NEED A REASON TO HELP PEOPLE"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Tegami



Dołączył: 23 Lip 2010
Posty: 75
Skąd: Gdańsk

 Post Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 3:17 pm   Odpowiedz z cytatem
Hmm co do kwestii mycia się to minimum jeden raz dziennie, chyba, że mam się z kimś spotkać , jestem gdzieś umówiony itp to oczywiście przed wyjściem z domu obowiązkowa procedura utrzymania jak najwyższej higieny. Ale znam parę osób, dla , których mycie się jest niecodziennym zjawiskiem albo po prostu są takimi oblechami > _ <

_________________
Yagate Kuru hi ha atarashii kisetsu wo hiraita... : )
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Japonia :: Japonia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
 


Curriculum Vitae || Praca dla ciebie && Skuteczne Curriculum Vitae