| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
taktaktak

Dołączył: 03 Sty 2006 Posty: 1
|
Wysłany: Wto Sty 03, 2006 6:41 pm |
|
|
|
| czy jest w samym Wrocławiu japonistyka? jakie kierunki zawierają elementy japonistyki? |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 353 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto Sty 03, 2006 7:15 pm |
|
|
|
| Nie ma - są japonistyki w Poznaniu i Warszawie i pół-japonistyka w Krakowie. We Wrocławiu nie ma. Nie słyszałem też o kierunku zawierającym elementy japopnistyki... |
|
| Powrót do góry |
|
|
Amon85

Dołączył: 14 Gru 2005 Posty: 2
|
|
| Powrót do góry |
|
|
nezumi 芸者

Dołączył: 18 Lip 2005 Posty: 337 Skąd: The Secret Garden
|
Wysłany: Wto Sty 03, 2006 10:15 pm |
|
|
|
Kaiou miał na myśli, że poziom nauczania języka w na UJcie nie jest zbyt wysoki i nie bardzo da się go porównać z tym, co jest na UW czy UAMie... Chociaż pobno zapowiada się na poprawe...
Chyba temat o tym, jakie są mocne strony poszczególnych japonistyk był już poruszany... I warto, też zwrócić uwage na to, że UW ma ambasade pod nosem, a UJ Mangghe... a UAM nic... _________________ It's not easy being green. Kermit the Frog
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 353 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto Sty 03, 2006 11:10 pm |
|
|
|
UAM ma choć trochę przeszkoloną kadrę czego troszkę brakuje na innych uczelniach. I u nas jest sprawiedliwie...
W Krakowie do tego dochodzi to że z braku (nie tylko jakościowej ale i ilościowej) kadry nigdy nie wiadomo czy tych studiów nie zawieszą, czy to licencjat czy magistrat, czy będzie nabór w danym roku czy nie... |
|
| Powrót do góry |
|
|
gakusei

Dołączył: 01 Gru 2005 Posty: 17 Skąd: z akademika
|
Wysłany: Pią Sty 06, 2006 11:43 am |
|
|
|
a ja slyszalem ze zaczynaja myslec o japonskim na UMK w Toruniu_________________ www.gakuseiart.com
fotografie, te które względnie mi sie podobają a są mojego autorstwa.. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 353 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Sty 06, 2006 12:00 pm |
|
|
|
| Oni nie zaczynają - planują to od prawie dekady ale jakoś na razie na samych planach się kończy.... |
|
| Powrót do góry |
|
|
gakusei

Dołączył: 01 Gru 2005 Posty: 17 Skąd: z akademika
|
Wysłany: Pią Sty 06, 2006 12:21 pm |
|
|
|
czyzby jakas niechec do tej uczelni ?_________________ www.gakuseiart.com
fotografie, te które względnie mi sie podobają a są mojego autorstwa.. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 353 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Sty 07, 2006 2:06 am |
|
|
|
| Nie, ale z tego że się czają od tylu lat wynika to że chyba im nie zależy na tym żeby coś z tego wyszło. Bo to że tam byłby taki kierunek, nie byłoby złe, prawda? |
|
| Powrót do góry |
|
|
gakusei

Dołączył: 01 Gru 2005 Posty: 17 Skąd: z akademika
|
Wysłany: Sob Sty 07, 2006 5:19 pm |
|
|
|
jasne ze tak!
mysle ze jest to mimo wszystko b.dobra uczelnia ktora jest w ciekawym miescie.
jestem zwolennikiem kazdej inicjatywy w tym kierunku._________________ www.gakuseiart.com
fotografie, te które względnie mi sie podobają a są mojego autorstwa.. |
|
| Powrót do góry |
|
|
maya

Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 9 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Lut 13, 2006 4:39 pm |
|
|
|
Znam parę osób z krakowskiej Japonistyki, i wiem jaki jest ich poziom jeśli chodzi o język... Owszem, w Krakowie brakuje kadry może, ale nie wpływa to na jakość tych studiów specjlanie.. Poza tym, że tempo nauki nie jest takie wyśrubowane jak np na UW (co niekoniecznie jest wadą).
Sorry, ale nazwanie krakowskiej japonistyki 'półjaponistyką' jest lekką obrazą...
Ciekawa jestem, kto ma intetres w tym, żeby tak UJ dyskredytować...
A słysząc co się dzieje na UW (np. w sprawie stypendiów) to na prawdę wolałabym 10000 razy bardziej studiować na tej pól-japonisstyce krakowskiej ;]
Zresztą po tegorocznej rekrutacji wszystkie japonistyki zejdą na psy ;] |
|
| Powrót do góry |
|
|
nezumi 芸者

Dołączył: 18 Lip 2005 Posty: 337 Skąd: The Secret Garden
|
Wysłany: Pon Lut 13, 2006 11:01 pm |
|
|
|
| maya napisał: |
Zresztą po tegorocznej rekrutacji wszystkie japonistyki zejdą na psy ;] |
masz na myśli rekrutacje w tym roku czy na ten rok akdemicki?
Zresztą, i tak nic nie pobije UJotu, gdzie nie było nawet rozmowy kierunkowej i się chyba na to nie zapowiada, a co do tegorocznego UAMu to jeszcze nie wiadomo, jak będą liczone punkty, więc nie przesądzaj od razu... _________________ It's not easy being green. Kermit the Frog
|
|
| Powrót do góry |
|
|
maya

Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 9 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Lut 14, 2006 12:25 am |
|
|
|
| Cytat: |
| masz na myśli rekrutacje w tym roku czy na ten rok akdemicki? |
Mam na myśli to co się działo w czasie rekrutacji na obecny rok akademicki. Szczególnie na UJ, ale również na UW - niby była rozmowa, ale ona dawała chyba 1/5 możliwych do zdobycia punktów. Na UAM to jeszcze było przynajmniej sprawiedliwe, chociaż też niebardzo promowało osoby o konkretnych zaintresowaniach...
No ale to tylko moje zdanie
A to co się działo na UJ... już nawet nie zasługuje na komentarz, heh. Zobaczymy co będzie w tym roku... Niestety zamierzam znowu dać im te kilkadziesiąt złotych... za nic .
Jasne, nie przesądzam. Może wyciągną wnioki z tego co się stało rok temu. |
|
| Powrót do góry |
|
|
nezumi 芸者

Dołączył: 18 Lip 2005 Posty: 337 Skąd: The Secret Garden
|
Wysłany: Wto Lut 14, 2006 9:49 am |
|
|
|
| maya napisał: |
. Na UAM to jeszcze było przynajmniej sprawiedliwe, chociaż też niebardzo promowało osoby o konkretnych zaintresowaniach...
No ale to tylko moje zdanie
|
a skad taki wniosek? Wychodzisz z zalozenia, ze sprawdzanie wiedzy z jezyka polskiego i obcych jest niepotrzebne czy po prostu nie wiesz, ze polowa punktow byla do uzyskania podczas rozmowy kierunkowej? (;
No i nie traktuj tego jako jakieś napaści, po prostu jestem wielką zwolendniczką takiej formy rekrutacji jaka była na UAMie, i boli mnie osobiście, że muszą być uwzględniane wyniki z nowej matury w tym roku.
A swoją drogą, to "rozmowy kierunkowe" też nie są do końca wymierne, bo jako można zmierzyć cyz ocenić jak bardzo ktoś się czymś interesuje? No i baaardzo duże znaczenie mają też czynniki niezależne, czyli chociażby to jakie dana osoba robi wrażenie i jak potrafi opanować stres.
A co do UJotu, to mi się tak bardzo tam nie podobała rekrutacja, że nawet papierów nie złożyłam Inna droga, że nieszczególnie ciągnęło mnie tam na studia... (; _________________ It's not easy being green. Kermit the Frog
|
|
| Powrót do góry |
|
|
maya

Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 9 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Lut 14, 2006 11:52 am |
|
|
|
Po tym co słyszałam, tzn. jak te rozmowy np. sprawdzenie wiedzy z języka polskiego wyglądało stwierdzam, że wiedza o tym kto kandyduje na prezydenta w Polsce nie jest niezbędna przyszłemu studentowi studiów raczej kulturoznawczych...
Co do rozmowy, myślałam, że mniej można było za nią uzyskać...
Anyways, w sumie sam pomysł uważam, że jest ok, z tym że gorzej z wykonaniem...
Wiadomo, że idealnego systemu rekrutacji nie ma, ale nie ulega wątpliwości, że obecny jest zły... przynajmniej powinien byc sprawiedliwy.
No i przede wszystkim rozmowy kwalifikacyjne prowadzone w obecnej formie są niezbyt miarodajne - coś powinno się z tym zrobić, żeby nie było już kwestią jedynie farta i prowadzących, czy się dostanie 10 punktów czy 50.
No jeśli nie chciałaś na UJ studiować to bardzo dobrze, że nie złożyłaś tam papierów (w przeciwieństwie do 390823754 innych osób x).
Sprobuję jeszcze raz, nie wiem czy w tym roku, czy za rok... ale zupełnie na luzie, i nie będę się tym więcej stresować, zresztą już mi się nie spieszy na te studia aż tak... Mam inne. Lepsze. Heh. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 353 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto Lut 14, 2006 7:23 pm |
|
|
|
To ja jeszcze się wtrącę...
Egzaminy - najlepsza forma rekrutacji to właśnie rozmowa kwalifikacyjna plus egzaminy. To sprawdza, czy dany kandydat jest w stanie nauczyć się języków obcych i czy zna wystarczająco swój własny. Rozmowa na UW ma sprawdzić ile kandydat wie o Japonii (czyli dobrze - bo to studia kulturoznawcze), natomiast na UAM, czy potrafi samodzielnie myśleć i zachować się w sytuacji (i dobrze, bo to studia językowe). Wiadomo, że nie można kogoś ocenić w trakcie 20 minut rozmowy, ale lepsze ocenianie takie, niż żadne. Bo jeśli nie będziemy sprawdzali wcale - to tak jak w Krakowie od tego roku, będziemy mieli masę ludzi, którzy za grosz nie będą wiedziały nic o temacie i wylecą w ciągu dwóch pierwszych lat - ciekawe kiedy ten system padnie... oby szybko.
Co do porównania językowego i poziomu na trzech uczelniach:
UW - lecą najszybciej, ale po łebkach. Uczą się np. co znaczy dany wyraz, ale nie wiedzą kiedy użyć, bo muszą uczyć się kolejnych wyrazów - tak więc zyskujesz sporą wiedzę słownikową, ale z żywym językiem ma to niewiele wspólnego.
UAM - trochę wolniej, ale za to dokładnie. Tutaj nikt nie czuje potrzeby przerabiania pięcioletniego materiału w trzy lata tylko po to, żeby powiedzieć że na UAM jest najszybciej...
UJ - tempo raczej żółwie. Robią troszkę ponad połowę materiału UAM, co nie znaczy, że dokładniej. Nie mam tu nic do uczniów, ale nikt nie przeskoczy braków personalnych... |
|
| Powrót do góry |
|
|
maya

Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 9 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Lut 14, 2006 11:26 pm |
|
|
|
No z rozmowami to ja się zgadzam - sama idea jest bardzo w porządku (Chociaż np w zeszłym roku na UW niebardzo można było się wykazać, bo pytali z lektur.... _^_).
Gorzej z wykonaniem - ja niestety miałam od razy 30 punktów do tyłu jak powiedziałam, że jestem z Krakowa... heh. (nie przesadzam...)
Że tempo na UJ powolne to fakt... Przy czym wydaje mi się, że poziom znajomości języka u studentów jest conajmniej dobry (w zeszłym roku z egzaminu na stypendium w pierwszej czwórce 2 osoby były z Krakowa... Może to nie jest jakieś bardzo miarodajne, ale o czymś świadczy). |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 353 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Lut 15, 2006 2:46 pm |
|
|
|
| Świadczy o tym, że na dany uniwerek jest określona liczba miejsc na rok, ale o tym sza... tego nikt nie wie... |
|
| Powrót do góry |
|
|
maya

Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 9 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Lut 15, 2006 4:29 pm |
|
|
|
| Dobra, tym mnie zabiłeś. |
|
| Powrót do góry |
|
|
nezumi 芸者

Dołączył: 18 Lip 2005 Posty: 337 Skąd: The Secret Garden
|
Wysłany: Sro Lut 15, 2006 9:20 pm |
|
|
|
| a jak to się ma ilość miejsc na stypendium dla danego uniwerku,do tego ile ilu jest studentów na danym uniwerku? Bo mi się taka teoria obiła o uszy, że UW ma najwiecej miejsc, bo tam jest najwiecej studentow... _________________ It's not easy being green. Kermit the Frog
Ostatnio zmieniony przez nezumi dnia Czw Lut 16, 2006 3:11 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
|