| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Keyel


Dołączył: 30 Kwi 2010 Posty: 28 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Pią Kwi 30, 2010 11:47 pm |
|
|
|
Wiem, że "na zdrowie" podczas toastu brzmi po japońsku "kampai".
Ale czy Japończycy mówią też "na zdrowie" po kichnięciu? Jeśli tak, to jak to brzmi? W jednym z anime usłyszałem "odaijini (お大事に)", ktore zostało przetłumaczone właśnie jako "na zdrowie". _________________ 私は子供じゃない! ;P
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Pekka (^_^)


Dołączył: 18 Lut 2009 Posty: 121 Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
|
SchwarzerEngel


Dołączył: 04 Lip 2009 Posty: 142
|
Wysłany: Sob Maj 01, 2010 10:12 am |
|
|
|
| Nie mają jako tako wyrażenia "na zdrowie", a odaijini znaczy "wracaj do zdrowia". |
|
| Powrót do góry |
|
|
Tomek


Dołączył: 16 Lut 2010 Posty: 93
|
Wysłany: Sob Maj 01, 2010 12:01 pm |
|
|
|
Dokładne tłumaczenie nie ma znaczenia, ważny jest tylko odpowiednik.
Na przykład po angielsku jest "Bless you" Co znaczy Błogosławić ciebie. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Keyel


Dołączył: 30 Kwi 2010 Posty: 28 Skąd: Tychy
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 1698 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Sob Maj 01, 2010 2:34 pm |
|
|
|
| "Odaijini" nie jest odpowiednikiem naszego "na zdrowie". Japończycy raczej nic nie mówią gdy ktoś kichnie w ich obecności. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Keyel


Dołączył: 30 Kwi 2010 Posty: 28 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Sob Maj 01, 2010 4:03 pm |
|
|
|
| To dlaczego użyto tego zwrotu w anime? _________________ 私は子供じゃない! ;P
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 1698 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Sob Maj 01, 2010 4:10 pm |
|
|
|
| A dlaczego ludziki w anime mają oczy na pół głowy, a kosmici zawsze atakują Tokio? Bo tak. To był taki przypadek gdzie jak widać postać postanowiła pożyczyć komuś powrotu do zdrowia bo "odaijini" znaczy właśnie tyle co "kuruj się/zdrowiej", ale nie można powiedzieć że "odaijini" = "na zdrowie". |
|
| Powrót do góry |
|
|
Keyel


Dołączył: 30 Kwi 2010 Posty: 28 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Sob Maj 01, 2010 4:25 pm |
|
|
|
Ale to była sytuacja, w której nie było wiadomo że osoba jest chora, tylko kichnęła, bo przemoczyła ubranie, a druga postać zareagowała na to mówiąc "odaijini".
Jest to też na liście, którą dał(a) Pekka.
Poza tym Polacy też nie zawsze mówią "na zdrowie", a same wyrażenia można porównać, bo "odaijini" znaczy "uważaj na siebie" / "dbaj o siebie". Kichanie kiedyś oznaczało zły omen, więc oba wyrażenia jakby przestrzegają czy zapobiegają jakimś niepomyślnym wydarzeniom. _________________ 私は子供じゃない! ;P
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Voldx


Dołączył: 28 Gru 2009 Posty: 16 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sob Maj 01, 2010 5:23 pm |
|
|
|
"Ucz" się dalej japońskiego z durnych anime a na pewno daleko zajdziesz.
| Cytat: |
| - maniak anime - najczęściej spotykany i chyba najbardziej denerwujący. Uważa, że poziom znajomości japońskiego, twoja inteligencja, wiedza i w ogóle życie zależy tylko od tego ile serii widzieliście. Na okrągło powtarza mniej lub bardziej znane frazy zaklinając się przy tym o poprawności ich użycia i znajomości prawdziwego znaczenia. Jeśli też mniej lub bardziej interesujesz się anime to maniak nie może się o tym dowiedzieć. Dzień, w którym to nastąpi będzie końcem twojego spokoju. |
_________________ Weeaboo
You are not Japanese! Stop pretending to be one.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
kurimon


Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 275 Skąd: 神奈川
|
Wysłany: Sob Maj 01, 2010 5:23 pm |
|
|
|
| Ale generalnie Japonczycy nie mowia nic jak ktos kichnie. Jesli widac, ze jest lub moze byc chory/nie czuc sie dobrze to moga powiedziec wlasnie "odaijini". _________________ 外人はダメ!
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Keyel


Dołączył: 30 Kwi 2010 Posty: 28 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Sob Maj 01, 2010 10:57 pm |
|
|
|
Voldx, to, że oglądam anime nie znaczy, że uczę się z nich japońskiego. Traktuję je tylko jako pomoc naukową i podchodzę do nich z dystansem. Jakbym myślał, że oglądając anime wszystkiego się dowiem, to nie wchodziłbym na to forum i nie upewniał się. Zawsze wszystko sprawdzam, bo wiem, że w anime czasem inaczej się mówi albo usłyszy się coś innego niż powinno. Więc nie traktuj mnie jak otaku, który nie ma o niczym pojęcia.
Co do tematu.. to wydaje mi się, że można to tak potraktować, że po prostu Japończycy nie mówią jak ktoś kichnie, bo to nie leży w ich zwyczaju, ale jeśliby szukać na siłę odpowiednika albo jeśli chcemy jakoś zareagować na kichnięcie po japońsku to powiemy "odaijini"  _________________ 私は子供じゃない! ;P
|
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 697 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie Maj 02, 2010 11:04 am |
|
|
|
| Keyel napisał: |
| Traktuję je tylko jako pomoc naukową i podchodzę do nich z dystansem. |
Leżę i kwiczę...  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Jessie


Dołączył: 02 Sie 2007 Posty: 51 Skąd: Z kątowni
|
Wysłany: Nie Maj 02, 2010 11:45 am |
|
|
|
| Cytat: |
Keyel napisał:
Traktuję je tylko jako pomoc naukową i podchodzę do nich z dystansem.
slawek15 napisał:
Leżę i kwiczę... |
Dlaczego? Dlaczego uważasz, że nie można uznać anime za pomoc naukową? Osłucha się z językiem, pozna jakieś słówka, zwroty...
Wiedząć, mam nadzieję, że język dzieli się na formalny, nieformalny, slang, dialetny, inny język używany przez kobiety i mężczyzn...  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 594 Skąd: Tokyo
|
Wysłany: Nie Maj 02, 2010 11:56 am |
|
|
|
Hmm... pomoc naukowa powiadasz?
Dość często suby w anime znaczą co innego niż to co zostało po japońsku wypowiedziane, no ale mniejsza z tym.
Ja bym japońskich bajek nie traktowała jako pomocy naukowej, bo takową nie są._________________ "すべての方法で愛を見つかることはいい"
. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Keyel


Dołączył: 30 Kwi 2010 Posty: 28 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Nie Maj 02, 2010 12:03 pm |
|
|
|
| Jessie napisał: |
Wiedząć, mam nadzieję, że język dzieli się na formalny, nieformalny, slang, dialetny, inny język używany przez kobiety i mężczyzn...  |
Wiem o tym.
| Akiko Yoshitomi napisał: |
Hmm... pomoc naukowa powiadasz?
Dość często suby w anime znaczą co innego niż to co zostało po japońsku wypowiedziane, no ale mniejsza z tym.
|
Po to właśnie sprawdzam wszystkie wyrażenia, które usłyszę, w słownikach. _________________ 私は子供じゃない! ;P
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 594 Skąd: Tokyo
|
Wysłany: Nie Maj 02, 2010 12:07 pm |
|
|
|
W takiej systuacji poleciła bym Ci zaopatrzyć się w jakąś knigę do nauki japońskiego. Na polskim rynku jest kilka ciekawych propozycji zarówno do nauki gramatyki, kanji jak i przygotowujące do egzaminu JLPT.
A wracając do tematu, to tak jak było podane powyżej - "odaijini" znaczy coś w stylu "zdrowiej" "uważaj na siebie" itp... Nie ma typowego powiedzonka, które się mówi jak ktoś kichnie._________________ "すべての方法で愛を見つかることはいい"
. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Keyel


Dołączył: 30 Kwi 2010 Posty: 28 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Nie Maj 02, 2010 12:30 pm |
|
|
|
| Akiko Yoshitomi napisał: |
| W takiej systuacji poleciła bym Ci zaopatrzyć się w jakąś knigę do nauki japońskiego. Na polskim rynku jest kilka ciekawych propozycji zarówno do nauki gramatyki, kanji jak i przygotowujące do egzaminu JLPT. |
No narazie moja 'biblioteczka' jest dość skromna, a książki językowe są drogie..
Ale jak nazbieram trochę to mam zamiar kupić jakiś dobry podręcznik.
| Akiko Yoshitomi napisał: |
| A wracając do tematu, to tak jak było podane powyżej - "odaijini" znaczy coś w stylu "zdrowiej" "uważaj na siebie" itp... Nie ma typowego powiedzonka, które się mówi jak ktoś kichnie. |
Ok, ok. Czyli Japończycy nie mają w zwyczaju mówić czegokolwiek jak ktoś kichnie, ale jeśli już chcą jakoś na to zareagować to mówią "odaijini", tak to chyba można rozumieć? _________________ 私は子供じゃない! ;P
|
|
| Powrót do góry |
|
|
HikaruYoru


Dołączył: 18 Paź 2008 Posty: 24 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Maj 02, 2010 6:04 pm |
|
|
|
Jak ciężkie może być zrozumienie faktu, że Japończycy nie reagują na czyjeś kichanie? To jest Europejski zwyczaj.
A w ogóle, jaki jest sens szukania odpowiedników na siłę? |
|
| Powrót do góry |
|
|
SchwarzerEngel


Dołączył: 04 Lip 2009 Posty: 142
|
Wysłany: Nie Maj 02, 2010 8:22 pm |
|
|
|
Każdy język stanowi osobny system, a w przypadku języka japońskiego i języków indoeuropejskich te systemy są od siebie bardzo odległe. Tak samo jak keigo nie da się do końca przetłumaczyć, tak samo niektórych zwrotów nie da się przetłumaczyć z języka polskiego na japoński. Zresztą takich przykładów jest też mnóstwo w językach nam bliższych, chociażby w angielskim nie ma odpowiednika polskiego "smacznego". Albo na nasze "proszę" są 3 różne słowa w języku francuskim w zależności od kontekstu użycia.
Japończycy po prostu nie mówią "na zdrowie", nie leży to w ich kulturze. |
|
| Powrót do góry |
|
|