| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Deidere


Dołączył: 21 Maj 2009 Posty: 20 Skąd: Tokyo
|
Wysłany: Pon Mar 22, 2010 5:00 am |
|
|
|
Wiekszosc z nas kocha Japonie za cos-tam troche gloryfikujac ten kraj (no nie ukrywajmy;)) Osobiscie sama jestem fanka Kraju Kwitnacego Samuraja, glownie za jego kontrastowosc ale wlasnie, za co NIE LUBIMY Japonii??
To tak na poczatek:
1. Za relacje z olimpiad podczas ktorych pokazuje sie tylko i wylacznie zawodnikow z Japonii,
2. za podroz "na sledzia" w pociagach, do tego salarymany okupujacy siedzenia m.in dla kobiet w ciazy (mozna takiemu brzuch wcisnac w gazete a i tak sie nie ruszy),
3. za wymiary (lokcie mam juz fioletowe od ciaglego obijania sie w kazdym miejscu...nie mowiac o czole),
4. za karaluchy wielkosci mojej stopy (to chyba powinno byc na pierszym miejscu!),
aaa i za beznadziejny system ubezpieczen zdrowotnych- ma sie ubezpieczenie a i tak trzeba placic niemal przy kazdej wizycie u lekarza |
|
| Powrót do góry |
|
|
kuroneko


Dołączył: 02 Kwi 2008 Posty: 349 Skąd: z Bażin
|
Wysłany: Pon Mar 22, 2010 10:37 am |
|
|
|
| Za rozróby w Azji kontynentalnej podczas II Wojny Światowej i za niemal całkowity brak oznak skruchy po wojnie. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Berciks


Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 20 Skąd: CK
|
Wysłany: Pon Mar 22, 2010 11:09 am |
|
|
|
| Co mi się nie podoba? Jednostka 731 (jeszcze więcej tych jednostek było...) to największe bestialstwo jakie mógł zrobić człowiek (zwierze? to co tam robili to raczej ludzkim nie nazwę), szczególnie że jakiś amerykan tych, co byli odpowiedzialni za tą rzeź uniewinnił. Nie ma co szufladkować ludzi, nie wszyscy japońcy są źli, nie? _________________ おはよう!
私のなまえはアルバートです。 日本語のがくせいです。
|
|
| Powrót do góry |
|
|
.: Kosuke :.


Dołączył: 10 Wrz 2008 Posty: 10 Skąd: Tarnów
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Voldx


Dołączył: 28 Gru 2009 Posty: 16 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 3:52 pm |
|
|
|
Tak jak wyżej zostało wspomniane - za zbrodnie wojenne.
Prawdę mówiąc SS-mani przy Oddziale 731 to dzieciaki. Mordowanie i eksperymenty na ludziach. W samych Chinach śmierć od samych eksperymentów poniosło ponad 300 tysięcy ludzi.
To co Japończycy wyprawiali przechodzi ludzkie pojęcie.
Przy tej okazji polecam obejrzeć film dla ludzi, którzy mają naprawdę mocne nerwy:
Man Behind The Sun - został nakręcony na faktach. _________________ Weeaboo
You are not Japanese! Stop pretending to be one.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Rika


Dołączył: 29 Sty 2009 Posty: 160 Skąd: Polska
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 6:36 pm |
|
|
|
Za co ja nie lubię?
- tłoczne metra.
-trzęsienia ziemi
- również wkład w II wojnę światową
-nieśmiałość Japończyków
-pracoholizm. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Papillon


Dołączył: 21 Lis 2007 Posty: 151 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 12:28 am |
|
|
|
1. Nie będę tutaj oryginalny... za II wojnę światową, za bestialskie (o ile można to tak opisać) traktowanie ludzi. Człowieka mieli za śmiecia, podobnie do nazistów - nic dziwnego że wpierali III Rzeszę. Nie zamierzam tutaj porównywać, kto był gorszy bo byłaby to głupota. Dodam tylko, że nie mogę czytać/oglądać wszelkich dokumentów na temat bestialstwa II wojny światowej bo w jednej chwili podnosi mi się ciśnienie i kipie cały nienawiścią.
2. Za tego typa, co dopuścił się aktu kanibalizmu we Francji i wywinął się od sprawiedliwości (baaa napisał nawet książki na ten temat...paranoja). |
|
| Powrót do góry |
|
|
shambler


Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 309 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 6:50 am |
|
|
|
| Kurde no za to, że nie wiedzą gdzie leży POLSKA!!!! :)))) |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kazeko


Dołączył: 19 Sty 2007 Posty: 66 Skąd: Krk/Osaka
|
Wysłany: Czw Mar 25, 2010 5:14 am |
|
|
|
| Pół biedy, że nie wiedzą gdzie leży! Koleżanka spotkała pewną Japonkę, która była przekonana, że Polska jest dalej pod zaborami! (Prawdopodobnie wpływ książki o Marii Skłodowskiej-Curie)... |
|
| Powrót do góry |
|
|
Playboy223

Dołączył: 25 Mar 2010 Posty: 13
|
Wysłany: Czw Mar 25, 2010 9:22 am |
|
|
|
up#
Wybacz panie, ale ja wiem gdzie leży większośc państw w Azji, i obu amerykach... To już raczej wynika z tego, że ich nauczanie w szkołach jest hm... "niekompetentne".. Już na przykładzie tego jak uczą się angielskiego, można wyciągnąć wnioski.
II wojna światowa
Ignorancja
Lipna oświata
za to ich nie lubię.. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Hayatee


Dołączył: 17 Paź 2008 Posty: 560
|
|
| Powrót do góry |
|
|
kurimon


Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 282 Skąd: 神奈川
|
Wysłany: Czw Mar 25, 2010 5:58 pm |
|
|
|
Widze, ze forum ma dosc wiekowych uzytkownikow...wszyscy wspominaja druga wojne... Nie pamietamy mlodym Niemcom zbrodni ich dziadkow a Japonczykom juz tak?
A wracajac do tematu to denerwuje wszechobecna dyskryminacja, ignorancja historyczno-kulturowa i brak polskiego piwa. Poza tym obluda i brak zdecydowania. _________________ 外人はダメ!
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Deidere


Dołączył: 21 Maj 2009 Posty: 20 Skąd: Tokyo
|
Wysłany: Sob Mar 27, 2010 10:01 am |
|
|
|
| shambler napisał: |
| Kurde no za to, że nie wiedzą gdzie leży POLSKA!!!! :)))) |
O przepraszam, wiedza, wiedza, przynajmniej wiekszosc i nie raz "dobijaja" mnie wiedza na temat kilku historycznych faktow, o ktorych wstyd przyznac czesto sama nie mam pojecia
edit:
| Kazeko napisał: |
| Pół biedy, że nie wiedzą gdzie leży! Koleżanka spotkała pewną Japonkę, która była przekonana, że Polska jest dalej pod zaborami! (Prawdopodobnie wpływ książki o Marii Skłodowskiej-Curie)... |
dobrze, ze nie Curie-Sklodowskiej...
| kurimon napisał: |
Widze, ze forum ma dosc wiekowych uzytkownikow...wszyscy wspominaja druga wojne... Nie pamietamy mlodym Niemcom zbrodni ich dziadkow a Japonczykom juz tak?
A wracajac do tematu to denerwuje wszechobecna dyskryminacja, ignorancja historyczno-kulturowa i brak polskiego piwa. Poza tym obluda i brak zdecydowania. |
Piwo podobno jest, podobno w domu handlowym niedaleko (lub w) stacji Ikebukuro, podobno bo nie widzialam, ale podobno jest. Ale fakt faktem piwo z Polski to tutaj prawie jak ufo. Ale zapytaj sie Japonczyka, ktore piwo najlepsze (oczywiscie powie ze Asahi albo Kirin , ale z zagranicznych to bedzie zachwalal piwo niemieckie, ktorych maja od groma)
edit:
No dobra ale mnie raczej chodzilo o terazniejszosc bo jak sie bedziemy czepiac przeszlosci to kazdy zacznie sie szturchac i licytowac kto byl podczas wojny okrutniejszy, bardziej zly i w ogole beeee. W naszej dalekiej historii tez mozemy doszukac sie wielu takich "perelek", ktorych do tej pory nam nie wybaczono.
To wracajac do listy (ktora prosze traktujcie z przymruzeniem oka):
- idiotyczne reklamy (na necie pelno tego)
- w ogole badziewiasty program TV podczas ktorych faceci tandetnie poprzebierani za kobiety rozmawiaja na powazne tematy
- pore deszczowa (deszcz pada od spodu takze parasol to sobie mozna) |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kazeko


Dołączył: 19 Sty 2007 Posty: 66 Skąd: Krk/Osaka
|
Wysłany: Sob Mar 27, 2010 10:43 am |
|
|
|
| Deidere napisał: |
| Kazeko napisał: |
| Pół biedy, że nie wiedzą gdzie leży! Koleżanka spotkała pewną Japonkę, która była przekonana, że Polska jest dalej pod zaborami! (Prawdopodobnie wpływ książki o Marii Skłodowskiej-Curie)... |
dobrze, ze nie Curie-Sklodowskiej... |
No o ile wiem, to ona była z domu Skłodowska a nazwisko Curie miała po mężu... Pewnie się nie znam. |
|
| Powrót do góry |
|
|
shambler


Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 309 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Mar 27, 2010 11:45 am |
|
|
|
| Cytat: |
| O przepraszam, wiedza, wiedza, przynajmniej wiekszosc i nie raz "dobijaja" mnie wiedza na temat kilku historycznych faktow, o ktorych wstyd przyznac czesto sama nie mam pojecia |
To było pół-żartem, pół-serio ale najwidoczniej trzeba to grubo podkreślać. Za każdym razem kiedy rozmawiałem z japończykami NIGDY nie wiedzieli, gdzie leży Polska, a jeśli już wiedzieli to w odpowiedzi dostawałem ”あ~、ベンツの近くで” dlatego mam na ten temat własne zdanie i jakieś tam doświadczenie, ale nie generalizuje ich dlatego wydawało mi się, że miało to charakter żartobliwy.
Zresztą wiele osób tutaj obwinia Japończyków za rzeczy na które nie mają wpływu, może niech cechą za którą ich nie lubimy będą trzęsienia Ziemi? |
|
| Powrót do góry |
|
|
kurimon


Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 282 Skąd: 神奈川
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Deidere


Dołączył: 21 Maj 2009 Posty: 20 Skąd: Tokyo
|
Wysłany: Sob Mar 27, 2010 9:55 pm |
|
|
|
[/quote]
Juz ten temat z kims przerabialismy i nawet sie specjalnie wybralem do Ikebukuro. Kiedys mieli a teraz (podobno) miewaja. Na ile to jest prawda nie wiem bo nie bywam tam dosc czesto. A tubylce czesciej zachwalaja Premium Malts niz jakiekolwiek inne. A z zagranicznych to amerykanskie siki o nazwie budweiser..
Widac ze po knajpach nie bywasz:D[/quote]
Zalezy z kim sie bywa to sie pije...generalnie nie lubie tutejszego piwa. Chocby bylo zagraniczne zawsze smakuje jakos inaczej...Ale docenmy wysilki :)
edit:
| shambler napisał: |
| Cytat: |
| O przepraszam, wiedza, wiedza, przynajmniej wiekszosc i nie raz "dobijaja" mnie wiedza na temat kilku historycznych faktow, o ktorych wstyd przyznac czesto sama nie mam pojecia |
To było pół-żartem, pół-serio ale najwidoczniej trzeba to grubo podkreślać. Za każdym razem kiedy rozmawiałem z japończykami NIGDY nie wiedzieli, gdzie leży Polska, a jeśli już wiedzieli to w odpowiedzi dostawałem ”あ~、ベンツの近くで” dlatego mam na ten temat własne zdanie i jakieś tam doświadczenie, ale nie generalizuje ich dlatego wydawało mi się, że miało to charakter żartobliwy.
Zresztą wiele osób tutaj obwinia Japończyków za rzeczy na które nie mają wpływu, może niech cechą za którą ich nie lubimy będą trzęsienia Ziemi? |
Najwyrazniej trzeba grubo czerwonym mazakiem . Oczywiscie, ze przewaznie umieszaczaja Polske gdzies pod kolem biegunowam ale sa tez tacy, ktorzy naprawde potrafia zaskoczyc wiedza na temat naszego kraju. Moja uwaga miala raczej charakter ironiczny
edit:
| Kazeko napisał: |
| Deidere napisał: |
| Kazeko napisał: |
| Pół biedy, że nie wiedzą gdzie leży! Koleżanka spotkała pewną Japonkę, która była przekonana, że Polska jest dalej pod zaborami! (Prawdopodobnie wpływ książki o Marii Skłodowskiej-Curie)... |
dobrze, ze nie Curie-Sklodowskiej... |
No o ile wiem, to ona była z domu Skłodowska a nazwisko Curie miała po mężu... Pewnie się nie znam. |
PADLAM I NIE MOGE WSTAC. TYLKO WIEKSZOSC CUDZOZIEMCOW MYSLI, ZE TO BYLA FRANCUSKA, KTORA WYSZLA ZA MAZ ZA POLAKA. STAD MOJA (MIALA BYC ZARTOBLIWA ) KONKLUZJA. SHAMBLER, USMIECHNIJ SIE CZASEM DO LUSTRA.
edit:
I jeszcze jedno: to raczej nie wina Japonczykow, ze maja trzesienia ziemii.
A do listy:
- jezeli cos zacznie byc popularne (np po niusie w TV) niemalze nastepnego dnia jest oblegane przez "hordy" turystow.
Robi sie tloczno (wiem,juz bylo) wszedzie, podczas hanami, matsuri, sezonu momiji...podczas wspinaczki na Fuji-sana (czlowiek sie nawspina, napoci po to zeby na koncu sie wkurzyc bo zamiast wschodu slonca obejrzy sobie las czarnych glow, nie mowiac juz o palcu w oku przy peobie zrobienia jakiegokolwiek zdjecia). Komercjalizacja niszczy spokoj i swobode wypoczynku. I cholerne korki w kazdy dluzszy weekend. Ale jedno trzeba im przyznac- wysokie mandaty skutkuja nizszym odsetkiem wypadkow z powodu brawurowej jazdy po jednym glebszym.
Edytuj posty zamiast pisać jeden pod drugim!! |
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 594 Skąd: Tokyo
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 4:28 am |
|
|
|
| Rika napisał: |
-pracoholizm. |
że łat? W Japonii NIE MA pracoholizmu!!!
Mi się nie podoba w Japonii to, że:
- wielu Japończyków wychwala się jaki to oni uniwersytet skończyli, że są wysoko edukowani a w rzeczywistości gówno wiedzą i umieją U.U
- to, że każdy mówi, że pomoże a jak naprawdę potrzeba pomocy to nikogo nie ma
- głupie myślenie Japończyków np. każdy wie, że japoński system pracy jest zły i mało efektowny ale nikt się nie buntuje ani nikt nie próbuje tego zmienić
- dziecinność!
- brak koszów na śmieci na ulicach
- Salarymani i uczniowie w metrze/pociągu - nie dość, że zajmują miejsca dla ludzi starszych, to jeszcze widząc 80 letniego staruszka dupy nie ruszą, żeby ustąpić miejsca. Uczniowie dodatkowo są głośno, biegają po pociągu i taranują ludzi (na ruchomych schodach jest to samo) U.U
- przesadne oszczędzanie - ok rozumiem, że Japonia jest w kryzysie, ale żyby jeść pozostałe mięso czy coś innego z niedzieli w piątek to już przesada!!!! Nie zmienianie wody w furo przez kilka dni itp
- To, że Japonki (zdecydowana większość) oprócz robienia purikur, makijażu, tipsów, gadania o bogotach chłopcach z Ameryki i nowych ciuchach nie potrafią nic innego - większość Japonek nawet sprzątać nie potrafi!
- brak tolerancji i grzeczności. Wbrew pozorą Japonia jest najbardziej rasistowskim i nietolerancyjnym krajem na ziemi. W sklepach sprzedawczyki muszą być mili, bo taka ich praca, a poza pracą? Każdy jest miły i otwarty dla kogoś z podobnego "kółka" tzn salaryman będzie dobry dla salarymana, nauczyciel dla nauczyciela itp
Osobiście nigdy nie doświadczyłam na sobie żadnych nie przyjemności od Japończyków._________________ "すべての方法で愛を見つかることはいい"
. |
|
| Powrót do góry |
|
|
kurimon


Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 282 Skąd: 神奈川
|
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 706 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 12:09 pm |
|
|
|
| Najgorsze jest to, że to, co napisała Aki (może poza punktem o oszczędzaniu) można odnieść również do innych krajów Azji, np. do Korei, gdzie moim zdaniem jest to wszystko jeszcze zintensyfikowane o wiele bardziej, niż w Japonii. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|