| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
gakusei

Dołączył: 01 Gru 2005 Posty: 17 Skąd: z akademika
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 11:31 pm |
|
|
|
Pewnie wiele osob zastanawia sie jak bardzo mentalnosc ludzi z japonii rozni sie od mentalności mieszkańców polski, wlasnie wróciłem od kyoko, mojej koleżanki która przyjechała dzięki aisec-owi do polski, rozmawiałem z nią dlugo o różnicach miedzy nami, miedzy charakterami i przyzwyczajeniami ludzi z obu miejsc na ziemi.
Po pierwsze, pary zakochanych na ulicach obściskujących sie, podróżujących sobie mnóstwo pocałunków w środku miasta, na ulicy - to jest absolutnie nie do przemyślenia w Japonii, maximum jest spacer oraz trzymanie sie podczas niego za ręce.
Różnica nr2, wielu mieszkańców Japonii naprawdę dba o nienaruszalność swojej prywatności wiec odpadają raczej wieloosobowe mieszkania studenckie.. Japonia...dziwny kraj... przepiękne kobiety, wspaniała kultura i całkowicie odmienne podejście do każdego "normalnego dnia"_________________ www.gakuseiart.com
fotografie, te które względnie mi sie podobają a są mojego autorstwa.. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 346 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Gru 21, 2005 1:32 pm |
|
|
|
Co masz na mysli przez całkowicie odmienne podejście?
Czy takie przepiękne to bym nie twierdził :)
Różnice kulturowe wyrastają z zupełnie innego wychowania które właśnie bazuje na kulturze - powiązane jest to z językiem. Japonia wyrosła na bardzo silnym feudaliźmie - jej społeczeństwo jest społeczeństwem warstwowym (tateshakai) - tzn że bardzo ważne jest kto jest wyżej a kto niżej. Stąd wiele różnic w zachowaniu czy obyczajach.
Do tego róznice w samym myśleniu (często narzucone przez język - tzw kalka językowa) - dla przykładu Japończycy najczęściej nie potrafią myśleć abstrakcyjnie. Są też oduczeni samodzielności - całe ich życie polega na poleganiu na innych i na tworzeniu wzajemnych współzależności.
Ciekawe jest też to że Japończyk jest zupełnie inny kiedy przyjedzie w nasze progi a zupełnie inny kiedy jest w Japonii... Ale to w sumie spowodowane przez bardzo silny grupizm i metodę "wbijanego gwoździa".
Dodatkowo Japończycy inaczej pojmują czas - my go widzimy liniowo - wszystko się nawarstwia - co stało się kiedyś doprowadziło nas do miejsca gdzie jesteśmy i na nas caly czas wpływa. Japończycy są pod wpływami buddyjskimi - dla nich czas to zamknięte koło - a każdy dzień czy rok to zamknięte koło które nie ma nic wspólnego z poprzednim. M.in dlatego Japonia ma tak złe stosunki z Chinami bo jeszcze nie przeprosiła za to co zrobiła w czasie drugiej wojny światowej. Dla Japończyków jest wręcz niepojęte dlaczego mieliby przepraszać - przecież stało się, ten okres się zakończył - nie istnieje...
Do tego w Japonii sa duże róznice w mentalność w zależności od regionu - prawdziwi Japończycy (prawdziwa Japonia to według nich Honshu) np nie znoszą często tych "wsioków" z Kyushu i Hokkaido (a to najfajniejsi ludzie w całym kraju :) ) |
|
| Powrót do góry |
|
|
gakusei

Dołączył: 01 Gru 2005 Posty: 17 Skąd: z akademika
|
Wysłany: Sro Gru 21, 2005 4:18 pm |
|
|
|
| Kaiou napisał: |
| Czy takie przepiękne to bym nie twierdził :) |
ok, to akurat kwestia gustu_________________ www.gakuseiart.com
fotografie, te które względnie mi sie podobają a są mojego autorstwa.. |
|
| Powrót do góry |
|
|
ling_chou


Dołączył: 04 Maj 2005 Posty: 91 Skąd: ...Płock...
|
Wysłany: Wto Gru 27, 2005 12:36 pm |
|
|
|
| hmmmm. Kaiou masz absolutną rację chcialbym tylko jeszcze coś dodać, że u nich przy takim zaludnieniu prywatność jest na wagę złota. Myślę że dodatkową przyczyną ich odmienności jest to co w latach 70 i 80 robili Amerykanie: dewastacje pomnikow(religijnych i nie) gwałty itd. Być może dlatego słowo gaijin jest odrobinkę obraźliwe. Poza tym, Japończycy wiele wieków żyli na swoich wyspach w odosobnieniu kulturowym, a wszechobecne tam kataklizmy zmusiły ich do takiego, a nie innego stylu życia. A i Kaiou żeby było jasbe popraw mnie jak masz ochotę, bo ostrzegam że moje domysły oparte są na dość wątpliwych źródłach... |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 346 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto Gru 27, 2005 8:51 pm |
|
|
|
| Nie no, pewnie masz sporo racji - tak naprawdę dlaczego są jacy są nikt na 100% nie jest w stanie powiedzieć. A prywatność mają dużo bardziej posuniętą niż w naszym przypadku |
|
| Powrót do góry |
|
|
Nyami


Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 8 Skąd: Bytom
|
|
| Powrót do góry |
|
|
bennosuke 鯉の殺人犯

Dołączył: 01 Lut 2005 Posty: 324 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Nyami


Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 8 Skąd: Bytom
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 346 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2005 3:18 pm |
|
|
|
Nigdy się w opinii nie kieruj opinią Japończyka na temat własnej kultury. Ona zawsze jest spaczona z deczka :) Do tego dochodzi drobny fakt że Japończyk poza granicami swojego kraju to inny Japończyk niż u siebie w kraju (nawet jeśli mówimy o tej samej osobie)
Manga też nie jest adekwatnym źródłem - bo to tak, jakby Polskę na podstawie Jeż Jerzego czy Kajka i Kokosza oceniać. Oczywiście jest tam trochę wzorców kulturowych ale bez przesady.
Nie ma też tego kto jest "lepszy" - jesteśmy "inni" ale obstawiałbym że żadna z kultur nie jest "lepsza".... |
|
| Powrót do góry |
|
|
Angel Original


Dołączył: 31 Paź 2005 Posty: 302 Skąd: Chrzanów
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2005 4:28 pm |
|
|
|
Moim zdaniem to dobrze, że Japońska kultura różni się od naszej - jakby wszędzie było tak samo to by było nudno odmienność jest potrzebna, ot np. zeby teraz o niej rozmawiac ;]_________________
by Angel Original
_
Elen síla lúmenn' omentielvo |
|
| Powrót do góry |
|
|
Nyami


Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 8 Skąd: Bytom
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2005 4:29 pm |
|
|
|
| Co racja to racja. Jak to sie mówi: " co kraj, to obyczaj" |
|
| Powrót do góry |
|
|
ling_chou


Dołączył: 04 Maj 2005 Posty: 91 Skąd: ...Płock...
|
Wysłany: Sob Gru 31, 2005 2:16 pm |
|
|
|
Kaiou: troszeczkę się z Tobą nie zgodzę. Polskie komiksy. o których mówiłeś nie odnoszą się do życia codziennego w naszych czasach bezpośrednio. Czym innym jest np. GTO. gdzie widać trochę jak tam japonia wygląda(pomijając zwariowane pomysły i przygody ;P). By zanalizować naszą kulturę trzeba poczytać nasze książki i powchodzić na np. blogi młodzieży. Tam dopiero można sobie poczytać <patrzy w niebo kręcąc głową>. Japonia zawsze kojarzyła mi się z pewnego rodziaju tajemniczością i odosobnieniem. Przez nagły napływ nowości z Ameryki i Europy młodzież Japońska chce naśladować odmienną i ich zdaniem atrakcyjniejszą kulturę zachodu. Zawsze wydawało mi się to złe, bo każdy kraj, jak to powiedziała Nyami, ma swój obyczaj i przez takie głupie mody gubią swoją tożsamość narodową.
ufff. się napisałem . tak czy inaczej chciałem tylko na koniec przypomnieć, żebyście nie zwracali uwagi na moją pisownie i gramatykę :wink: bo są dramatyczne  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Angel Original


Dołączył: 31 Paź 2005 Posty: 302 Skąd: Chrzanów
|
Wysłany: Sob Gru 31, 2005 3:19 pm |
|
|
|
ling_chou ma poniekąd rację - amerykanizacja i to nie tylko w Polsce, ale i na skalę światową, jest bardzo powszechnym od dawna zjawiskiem. Japonia jest za to alternatywa dla ludzi, ktorzy nie ulegli amerykanizacji, czyms innym, orientalnym, egzotycznym, tajemniczym i bardzo dobrze, ze jednak nie caly swiat ulegl zachodowi bo przeciez wschod ma rowniez wiele do zaoferowania i uwazam, ze jest tak atrakcyjny wlasnie przez swoja tak odmienna mentalnosc Poznawanie innych kultur jest bardzo ciekawe i uwazam, ze powinno sie poznac takze kulture swego kraju ;]
pozdrawiam!!_________________
by Angel Original
_
Elen síla lúmenn' omentielvo |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 346 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Gru 31, 2005 7:40 pm |
|
|
|
Oj Ling, Ty naprawdę wierzysz że to co pokazane w GTO to prawda? To ma mniej wspólnego z rzeczywistością niż Kajko i Kokosz... Bo Kajko i Kokosz przynajmniej pokazują normalne rekacje na pewne sytuacje - tu właśnie wychodzą uwarunkowania kulturowe... natomiast GTO nie bardzo, bo wszystko jest jakby w krzywym zwierciadle...
Angel - ale jak długo? Młodzież japońska już jest zamerykanizowana. Żyją na sposób zachodni myśląc na sposób wschodni i często wychodzi coś wręcz absurdalnego. I możesz mi wierzyć że za 20 lat pewnie ze świecą będzie tam szukać rameniarni i trzeba będzie jeść w Macach czy KFC itp :/ Problem polega na tym że my np zapożyczamy z innej kultury bardzo do naszej zbliżonej - oni nie - nie wiedzą co dobre co nie i nie podchodzą do tego za grosz krytycznie... |
|
| Powrót do góry |
|
|
Angel Original


Dołączył: 31 Paź 2005 Posty: 302 Skąd: Chrzanów
|
Wysłany: Pon Sty 02, 2006 11:27 am |
|
|
|
no coz, wiem, ze tak jest i dlatego mysle ze warto cieszyc sie jeszcze z resztek tego co nam pozostalo_________________
by Angel Original
_
Elen síla lúmenn' omentielvo |
|
| Powrót do góry |
|
|
TakuanSoho

Dołączył: 17 Sty 2006 Posty: 14 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Sro Sty 18, 2006 12:52 pm |
|
|
|
| Japonia z Chinami faktycznie ma nieciekawe układy , ale Japończycy nie znoszą Koreańczyków i na odwrót. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Gosia


Dołączył: 15 Cze 2005 Posty: 47 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw Sty 26, 2006 12:37 pm |
|
|
|
Trszeczkę się wrócę:
| Cytat: |
| Ciekawe jest też to że Japończyk jest zupełnie inny kiedy przyjedzie w nasze progi a zupełnie inny kiedy jest w Japonii... |
tę wypowiedź mogę poprzeć, miałam nauczyciela Japońskiego przyleciał z aiseca i dostał swoje mieszkanie, urządzenie do gotowania ryżu itp. Jego miszkanie było pod akademikiem. Daisuke codziennie wieczorem chodził do studentów na imprezy i na lekcjach cały czas zachwalał polską wódkę :) Ogólnie nawet na lekcjach był taki całkiem nie pasujący do tych wszystkich stereotypów. _________________ Nikt nie jest sam mając gumową kaczuszkę:)
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 346 Skąd: Poznań
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Kinga-chan


Dołączył: 13 Maj 2007 Posty: 20 Skąd: Wielkopolska
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Mateushi


Dołączył: 07 Kwi 2006 Posty: 22
|
|
| Powrót do góry |
|
|