Wyszukiwarka
Strona głównaFAQRegulaminUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj się, by sprawdzić wiadomościProfilZaloguj

Japonistyki – kuźnie bezrobotnych

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Forum Japonia :: Japonistyka    
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
slawek15



Dołączył: 04 Lip 2005
Posty: 697
Skąd: Poznań

 Post Wysłany: Pon Lip 19, 2010 7:37 am   Odpowiedz z cytatem
Neko-chan napisał:
Ohayo gozaimasu.. mam nietypową prośbę do tutaj zgromadzonych. Choć dziwna, zapewniam że najzupełniej szczera. Potrzebuję senpai'a.. osoby życzliwej, która odpowie na moje pytania, a mam ich wiele. Kto pchnie mnie w odpowiednią stronę, albo skutecznie ściągnie na ziemię. Wytyczyłam sobie drogę, którą zamierzam pójść, ale potrzebuję na początku przewodnika. Nie robię tego dla siebie, ale dla osoby mi ważnej, której wiele zawdzięczam, a nie mogę dać nic w zamian. Zdaję sobie sprawę jak to brzmi, ale postanowiłam zaryzykować apelując do ludzi życzliwych, których choć tak niewielu, mam jeszcze nadzieję znaleźć. Pomóżcie zwiędnąć i wykiełkować na nowo..z góry domo arigatou..

Co??

Nie potrafisz jasno napisać, o co ci chodzi?

_________________
Piszę poprawnie po polsku
japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Neko-chan



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 5

 Post Wysłany: Wto Lip 20, 2010 1:38 am   Odpowiedz z cytatem
Skoro nie rozumiesz to nie jest to skierowane do ciebie.

_________________
Nie jesteś piekielnym kwiatem.. więc tam nie zakwitaj!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
slawek15



Dołączył: 04 Lip 2005
Posty: 697
Skąd: Poznań

 Post Wysłany: Wto Lip 20, 2010 7:18 am   Odpowiedz z cytatem
Czy w szkołach nie uczą już jasnego i konkretnego wysławiania się?

Napisałaś, że szukasz senpaia. Ale chyba nie do końca wiesz, co to słowo oznacza, przynajmniej takie odnoszę wrażenie. W reszcie tekstu poza jakimiś wewnętrznymi wynurzeniami, które są zupełnie nie na miejscu nie ma żadnej innej prośby ani nic, co by sugerowało, o co ci chodzi...

_________________
Piszę poprawnie po polsku
japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 1698
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Wto Lip 20, 2010 8:40 am   Odpowiedz z cytatem
Zgadzam się ze Sławkiem. Może znajdzie się tutaj osoba chętna Ci pomóc, ale najpierw musisz jasno określić o co ci chodzi bo niestety z Twojego pierwszego postu nie wynika absolutnie nic.

_________________
http://niltinco.soup.io
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Neko-chan



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 5

 Post Wysłany: Wto Lip 20, 2010 10:47 am   Odpowiedz z cytatem
W takim razie, wybaczcie..ciężko jest w ogóle zwrócić na siebie uwagę, a samo słowo"pomoc"na nikim wrażenia nie robi. Stąd taki poetycki wstęp ^^Nie chciałam urazić, Sławek..senpai - osoba bardziej doświadczona, której mogłabym się poradzić w konkretnych tematach. I na tym forum powinny się takie osoby znajdywać.. chciałabym z kimś prywatnie porozmawiać na temat studiów tego kierunku i ewentualnych możliwości pracy po nim i czy jest możliwy wtedy wyjazd do Japonii i tam posada. Z tym, że nie mam zaciekawych warunków i chciałabym wiedzieć więcej od osoby, która jest z tym na bieżąco, żeby nie porwać się z motyką na księżyc. Wybaczcie takie owijanie..

_________________
Nie jesteś piekielnym kwiatem.. więc tam nie zakwitaj!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Jessie



Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 51
Skąd: Z kątowni

 Post Wysłany: Wto Lip 20, 2010 11:07 am   Odpowiedz z cytatem
Może pomylił się sponsor z sempai'em
Srry, ale ja również nie pojmuję, o co autorka owego postu ma na myśli... Może zaczniemy zgadywać (trochę się forum ożywi ) Zaczynam: chcesz żeby ktoś Ci załatwił pracę, bo Ty chcesz iść na japonistykę i boisz się o Swoją przyszłość?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Norek



Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 187
Skąd: Kielce

 Post Wysłany: Wto Lip 20, 2010 11:12 am   Odpowiedz z cytatem
Przecież już dość wyraźnie napisała, o co chodzi, więc Jessie, daruj sobie :)

_________________
"YOU DON'T NEED A REASON TO HELP PEOPLE"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Jessie



Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 51
Skąd: Z kątowni

 Post Wysłany: Wto Lip 20, 2010 11:24 am   Odpowiedz z cytatem
Aj, bo to przez to, że pisałyśmy równocześnie.
Wracając do tematu, studiowanie japonistyki żeby pracować w Japonii to chyba niezbyt dobry pomysł. I tutaj chyba mi przyznacie rację, bo nie pierwszy raz się ta kwestia pojawia na forum, że jedynie znajomość języka japońskiego w Japonii nie gwarantuje zatrudnienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Neko-chan



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 5

 Post Wysłany: Wto Lip 20, 2010 11:49 am   Odpowiedz z cytatem
Jessie Mhm..napisz"pomoc"zrobią z ciebie pasożyta. Temat dla ciebie zamknięty bo ja nie mam zamiaru robić ci za darmową rozrywkę. Chcesz zagadek? Zakop grosza w piaskownicy i za tydzień idź na poszukiwania z mapką. Zaznaczyłam w pierwszym poście"adresowane do osób życzliwych"nie znudzonych czepialskich. Właśnie ze względu na takie posty nie chciałam wprost pisać o co chodzi. Dziękuję osobie, która wejrzała głębiej..(logiczne wyjaśnienie dla sławka - czyta więcej książek, pojmuje aluzje literackie i zdołała więcej wywnioskować).Nie miałam zamiaru tego pisać..ale niektóre słowa były tu przegięciem. Nie urażają was, nie urażajcie i wy. No teraz to już nieaktualne.

_________________
Nie jesteś piekielnym kwiatem.. więc tam nie zakwitaj!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 1698
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Wto Lip 20, 2010 12:19 pm   Odpowiedz z cytatem
Temat samego studiowania japonistyki, stypendiów jakie są oferowane dla japonistów oraz możliwości zatrudnienia po japonistyce był już poruszany wiele razy i po prostu wystarczy, że przejrzysz kilka tematów.
Z drugiej strony zastanawiam się czy po raz kolejny nie poświęcić nieco czasu i nie szarpnąć się na kolejny artykuł - poradnik bo mam wrażenie, że tego typu prośby będą nadal pojawiać się cyklicznie tak jak to miało miejsce do tej pory, a wielu osobom nie chce się przetrząsać starych wątków w poszukiwaniu odpowiedzi :/.

_________________
http://niltinco.soup.io
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Jessie



Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 51
Skąd: Z kątowni

 Post Wysłany: Wto Lip 20, 2010 12:38 pm   Odpowiedz z cytatem
Auć! I znowu wychodzę na największego złośliwca i potwora.
Cytat:
napisz"pomoc"zrobią z ciebie pasożyta.

Szczera prawda. Tak było jest i będzie. Amen.

Cytat:
Zakop grosza w piaskownicy i za tydzień idź na poszukiwania z mapką.

Fajna zagadka, już się w nią bawiłam ;]

Cytat:
Zaznaczyłam w pierwszym poście"adresowane do osób życzliwych"nie znudzonych czepialskich. Właśnie ze względu na takie posty nie chciałam wprost pisać o co chodzi.


Zapewniam Cie, że gdybyś napisała wprost, nie żartowałabym z Ciebie. A pisać konkretnie trzeba! Wybacz, ale w Twoim poście snułaś fantazję o sempai’u na białym koniu ;] który zjawi i uświadomi Cie o życiu w brutalnym świecie.
Zamiast pisać takie pierdoły, lepiej byłoby gdybyś zgłosiła się bezpośrednio do Sławka, czy nawet mnie, udzieliłabym Ci pomocy najlepiej jakbym potrafiła, serio! (Oczywiście zadając konkretne pytania! )

Pozwoliłam sobie na ten post, nie tylko dlatego, że Neko-chan pisze bezpośrednio do mnie ;] ale również dla ostrzeżenia przyszłych laików: to forum, jaki i każde inne traktujące o Japonii jest przepełnione tego typu pytaniami, powielanymi 1000 500 100 9000 razy ;]
I wiem co piszę, bo sama gdy miałam wątpliwości, przebrnęłam przez to wszystko z nadzieją, że dostane jakieś konkretne informacje, natykając się ciągle na: po co studiować japonistykę? Czy ktoś mi pomoże? Gdzie studiować japonistykę ? W co mam się ubrać? Kto w tym roku idzie na wssm? itp. itd.

PS. http://rtfm.killfile.pl/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Neko-chan



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 5

 Post Wysłany: Wto Lip 20, 2010 2:12 pm   Odpowiedz z cytatem
Niltinco.. więc mówisz, że z tamtej"podwórkowej sprzeczki"naprawdę coś wynikało? Z doświadczenia wiem, że w dyskusjach gdzie uczestniczy skrzywiona przez brak farta w życiu osoba chodzi jedynie o to by przegadać"tego drugiego". Dlatego nie wzięłam ich pod uwagę przeczytam jeszcze raz skoro tak mówisz^^. Choć większość postów optymizmem nie wieje. Z pewnością jednak większości nie będzie się chciało czytać niczego wstecz, bo tak jest zapewne łatwiej.A Ty jesteś po państwowej uczelni?

Jessie..złośliwca? Nie pochlebiaj sobie ;] co najwyżej na"prowokatorkę"a takich jest na pęczki^^ O nie. Miało być aluzyjnie. Taka zasada selekcji, kto się nadaje xd Bez obrazy. Sama wszak rzekłaś, że życie brutalne jest. Wiem o tym doskonale i właśnie dlatego proszę o pomoc w taki nie inny sposób. Nawet nie zamierzałam wkładać tym kija w mrowisko..ale jak widać zawsze znajdzie się niespodziewany insekt kłapiący szczękami na prawo i lewo^^I wierz mi jesteś jedną z ostatnich osób do których powinno się o pomoc zwracać A skoro się nudzisz.. to teraz zakop ziarnko ryżu. I do usłyszenia za rok?;] A następnym razem jeśli będziesz chciała wykazać chęć pomocy, napisz prywatną wiadomość i dopytaj o co chodzi^^wtedy Twoje zapewnienia zyskają na wartości^^

_________________
Nie jesteś piekielnym kwiatem.. więc tam nie zakwitaj!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 1698
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Wto Lip 20, 2010 2:27 pm   Odpowiedz z cytatem
Z większości tematów na tym forum coś wynika. Trzeba jedynie przebrnąć przez ten słowotok, który dominuje w wielu postach, a na pewno w końcu znajdziesz potrzebne informacje. Tak czy siak już powoli kończę poradnik by wreszcie wszystko było zgromadzone w jednym miejscu.
Jestem po licencjacie na WSJO, a obecnie robię magisterkę na UJ.

_________________
http://niltinco.soup.io
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
sqpek



Dołączył: 13 Lip 2006
Posty: 55
Skąd: Skądinąd

 Post Wysłany: Wto Sie 03, 2010 10:17 pm   Odpowiedz z cytatem
Nie trzeba poradnika.

Sytuacja jest oczywista - na i po japonistyce do Japonii wyjechać jest trudno. Trzeba być po prostu naprawdę bardzo dobrym i potrafić rozwiązywać testy. Albo można mieć dużo pieniędzy i pojechać, w każdym razie miejsc nie ma za wiele.

Podjęcie pracy w Polsce to obecnie również temat problematyczny

- biura tłumaczeń i szkoły są w miarę "nasycone" i niewiele jest miejsca dla nowych, co roku przybywa ludzi znających japoński a zleceń już niekoniecznie, poza tym w kwestii tłumaczeń trzeba rywalizować z ludźmi którzy mają już po X lat praktyki za sobą. Do tego to praca niepewna, brak zleceń i nie ma na chleb, a praca w szkole to w Polsce nie tak intratny zawód jakby się pewnie chciało.
- praca w korporacjach - co jakiś czas pojawiają się oferty i tutaj jest lepiej, problemem jest po raz kolejny poziom, który trzeba prezentować oraz umiejętność "sprzedania się" podczas procesu kwalifikacji. No i fakt że w pracując w korporacji jednak należy przygotować się na poświęcenie sporej części życia (czas i nie raz miejsce pracy gdzieś w Wygwizdowie Dolnym), bo Japończycy to wymagający szefowie. Z drugiej strony zarobki są na poziomie.
- praca naukowa na uniwersytecie - trzeba kochać akademicką maszynę, liczyć się z biedą przez wiele lat no i mieć jednak zaparcie do badań =) Za to podczas studiów doktoranckich jest całkiem dużo programów stypendialnych kiedy to można już do Japonii wyjechać.
-kombinowanie - koordynacja handlu, utrzymywanie kontaktu z azjatyckimi klientami, otwarcie sushi baru, co Ci się zamarzy tylko można robić, kwestia szczęścia, umiejętności i samozaparcia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
sylka1989



Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 18
Skąd: Łódź

 Post Wysłany: Sro Sie 04, 2010 8:04 am   Odpowiedz z cytatem
he he i oczywiście człowiek ma sie zawsze zamartwiać ,że pracy niema jak ktoś chce zawsze się gdzieś załapie fakt zdając sobie sprawe jak idzie się na takie studia musi być dobrym choć zależy to od człowieka ale mówie tu o sposobu przekazania wiedzy jedni są batrdziej wygadani a drudzy nieśmiali to nieznaczy ,że nie umieją się sprzedać

_________________
wielkie talenty dojrzewają powoli
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sqpek



Dołączył: 13 Lip 2006
Posty: 55
Skąd: Skądinąd

 Post Wysłany: Pią Sie 06, 2010 12:27 pm   Odpowiedz z cytatem
oprócz niemal bełkotliwego charakteru wypowiedzi, udało mi sie wyciągnąć informacje na odpowiedź: niestety, pracy nie ma, nie za wiele przynajmniej, i talent nie pomoże. To nie kwestia na zamartwianie się tylko do przemyślenia dogłębnego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
kurimon



Dołączył: 01 Mar 2009
Posty: 275
Skąd: 神奈川

 Post Wysłany: Pią Sie 06, 2010 2:07 pm   Odpowiedz z cytatem
Zauwazylem, ze wiele osob uwaza iz osoby po japonistyce maja latwiejszy start w Japonii lub/i powinny do Japonii wyjechac. Pomyslmy logicznie co ma japonista robic w Japonii?? Przeciez jedynym atutem takiej osoby jest znajomosc jezyka japonskiego, ktora i tak jest gorsza niz przecietnego tubylca. Japonia nie jest na koncu swiata i wyjechac moze kazdy w kazdej chwili:)

_________________
外人はダメ!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
SchwarzerEngel



Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 142

 Post Wysłany: Pią Sie 06, 2010 6:02 pm   Odpowiedz z cytatem
Ludzie mają takie zdanie o każdej filologii niestety. Jak mnie pytają czy po studiach chcę wyjechać do Szwecji to zwykle odpowiadam coś w stylu: I co? Mam tam gary zmywać? Z tytułem magistra z UJ?
Ludzie na prawdę nie mają wyobraźni. Przecież nie po to zapieprzam przez 5 lat na studiach, żeby sprzątać czyjeś domy, lol.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 1698
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Sob Sie 07, 2010 10:11 am   Odpowiedz z cytatem
Niestety z roku na rok przybywa japonistów (i patrząc na to co się dzieje to będzie przybywać), a ubywa miejsc pracy. Co prawda cały czas jest rotacja kadry w szkołach językowych czy w firmach japońskich, no ale właśnie jest rotacja czyli nie ma się pewności na stałe zatrudnienie (choć w dzisiejszym świecie kto taką pewność ma?). Przy sporym szczęściu można się zaczepić jako wykładowca akademicki bo to raczej posada na długie lata. Biuro tłumaczeń (najlepiej własne) to też niezły pomysł zarobku, ale w tym wypadku raz praca jest, a raz jej nie ma bo wszystko zależy od zapotrzebowania na tłumaczenia z japońskiego/na japoński. Oczywiście można próbować szczęścia za granicą (i nie mówię tu teraz o Japonii) jako nauczyciel bądź tłumacz, ale tutaj dochodzi kwestia jak dobrze włada się tym dodatkowym językiem.

_________________
http://niltinco.soup.io
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
sqpek



Dołączył: 13 Lip 2006
Posty: 55
Skąd: Skądinąd

 Post Wysłany: Sro Sie 11, 2010 10:33 am   Odpowiedz z cytatem
czyli generalnie mamy przejebane, co nie Nil?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Japonia :: Japonistyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
 


tłumaczenie cv || Praca dla ciebie && Skuteczne Curriculum Vitae