| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 567 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
shambler


Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 309 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Sie 07, 2009 3:33 pm |
|
|
|
| Z tego da się w ogóle nauczyć języka polskiego? Bo kiedy stawiam się w sytuacji japończyka i widzę taki tekst - z katakaną wyjaśniająca jak to przeczytać to skąd mam wiedzieć co tekst znaczy? Czy tak wyglądają normalnie podręczniki? Widziałem już fragment niby z nauką do języka, ale to były raczej śmieszne zwroty i jak je wypowiadać. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Alaxis


Dołączył: 20 Sty 2007 Posty: 104
|
|
| Powrót do góry |
|
|
kurimon


Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 275 Skąd: 神奈川
|
Wysłany: Pią Sie 07, 2009 7:14 pm |
|
|
|
Normalny tekst.
Z tym ze, jesli Polacy maja cokolwiek to maja skojarzenia a nie "skojazenia". _________________ 外人はダメ!
|
|
| Powrót do góry |
|
|
..:Colinka:..


Dołączył: 27 Paź 2007 Posty: 405 Skąd: kosmos
|
Wysłany: Pią Sie 07, 2009 8:15 pm |
|
|
|
Jedni mieli niezłą polewkę, kiedy usłyszeli Matsuura Ayaya i Otsuka Ai x.x
Zastanawiali się, jak można tak kogoś nazwać... a jednak można. _________________ ..: Sunrise! Love is all~!* :..
Chu chu lovely muni muni mura mura~~
^.~*
|
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 567 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Ppx

Dołączył: 04 Kwi 2010 Posty: 8
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 594 Skąd: Tokyo
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Lust


Dołączył: 04 Kwi 2010 Posty: 9 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Czw Kwi 08, 2010 9:43 pm |
|
|
|
| Akiko, i jak mężowi powodzi się na niwie polskiej mowy...? :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
Netherlee

Dołączył: 20 Cze 2010 Posty: 7
|
Wysłany: Nie Cze 20, 2010 12:55 pm |
|
|
|
łojesus, japończycy ucza się polskiego? O.O w zyciu tego nie preczytają, nie nauczą się... oni się posługują hiraganą (i czymstam jeszcze o ile mi wiadomo) a my literami.. w zyciu tego nie załapią ;/
Wiecie co? Chciałabym uczyć Japonczyków polskiego xD tylko najpierw musze sie japońskiego nauczyc o0 |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 1698 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Nie Cze 20, 2010 1:07 pm |
|
|
|
| Tak, na szczęście przy nauce angielskiego używają egipskich hieroglifów bo przecież jakby inaczej załapali to wszystko?! |
|
| Powrót do góry |
|
|
Tomek


Dołączył: 16 Lut 2010 Posty: 93
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Norek


Dołączył: 23 Lip 2006 Posty: 187 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Nie Cze 20, 2010 2:48 pm |
|
|
|
| Netherlee napisał: |
| Wiecie co? Chciałabym uczyć Japonczyków polskiego xD tylko najpierw musze sie japońskiego nauczyc o0 |
Najpierw naucz się polskiego, bo niedobrze się robi czytając Twoje posty.
Nic dziwnego w podręcznikach takich nie ma, jednak jeśli ktoś chciałby uczyć jakiegoś obcokrajowca języka polskiego, polecam przede wszystkim wydawnictwo Universitas (sam korzystam^^):
http://www.universitas.com.pl/katalog/kat_38 _________________ "YOU DON'T NEED A REASON TO HELP PEOPLE"
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Netherlee

Dołączył: 20 Cze 2010 Posty: 7
|
Wysłany: Nie Cze 20, 2010 5:05 pm |
|
|
|
| O co Ci chodzi? Nie widzę tu żadnego błędu ortograficznego. No chyba że chodzi Ci o brak ogonka w "muszę" i "się"... Tak Ci niedobrze? Może chory jesteś? :/ |
|
| Powrót do góry |
|
|
Tegami


Dołączył: 23 Lip 2010 Posty: 75 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pią Lip 23, 2010 7:53 pm |
|
|
|
| Heh myślę, że to działa w dwie strony. Dla osób z europy nie interesujących się Japonią, pismo Japońskie to tylko krzaczki i nie różni się od Chinskich czy Koreańskich krzaczorków, a dla japończyków, którzy zamykają się tylko i wyłącznie w swojej kulturze np nasze "witaminki" są nie zrozumiałe. _________________ Yagate Kuru hi ha atarashii kisetsu wo hiraita... : )
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Peko-chama

Dołączył: 26 Wrz 2010 Posty: 34 Skąd: Tokyo
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 1698 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Sro Wrz 29, 2010 6:10 pm |
|
|
|
Akurat jeśli ktoś nie miał nigdy styczności z nauką japońskiego to na pierwszy rzut oka nie jest w stanie powiedzieć czy to pismo japońskie czy chińskie, więc nauka geografii nie ma z tym nic wspólnego.
A zamiast się sapać, że ktoś nie rozróżnia obu języków (bo przecież nie musi) to można na spokojnie wyjaśnić różnicę.[/quote] |
|
| Powrót do góry |
|
|
SorrowShadow


Dołączył: 20 Wrz 2010 Posty: 75 Skąd: Glinojeck
|
Wysłany: Sro Wrz 29, 2010 7:25 pm |
|
|
|
| To, że dziecko odróżnia Japonię od Chin to może nie prawda. Ja nie uczę się Japońskiego i mam trudności z odróżnieniem krzaczków Japońskich od Chińskich. Ale jak miałem ok. 8 lat potrafiłem dostrzec różnicę w mowie. _________________ Dzień dołączenia do forum, jest dniem moich urodzin.
|
|
| Powrót do góry |
|
|