| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 567 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Hayatee


Dołączył: 17 Paź 2008 Posty: 560
|
|
| Powrót do góry |
|
|
shambler


Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 309 Skąd: Poznań
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Hayatee


Dołączył: 17 Paź 2008 Posty: 560
|
Wysłany: Pon Cze 01, 2009 4:27 pm |
|
|
|
| noO Baa xD _________________ `But with that moon in the sky.
Who wants to be alone ..
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Toshiko


Dołączył: 12 Paź 2007 Posty: 56 Skąd: TD
|
|
| Powrót do góry |
|
|
kuroneko


Dołączył: 02 Kwi 2008 Posty: 349 Skąd: z Bażin
|
Wysłany: Pon Cze 08, 2009 12:03 pm |
|
|
|
| Ja myślę, że radzi sobie lepiej, niż niejeden polski "mysliciel", zwłaszcza taki, co to, zakupiwszy spraya, koniecznie musi się pochwalić że umie pisać (tematyką owych murali są zwykle niepochlebne opinie o matkach rozmaitych podmiotów, rozmiarach i abrewiacjach przyrodzenia, tematyka okołodefekacyjna, relacje międzypłciowe oraz wewnątrzpłciowe i tym podobne). |
|
| Powrót do góry |
|
|
Mizore Shiraneko


Dołączył: 07 Cze 2009 Posty: 125
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Hayatee


Dołączył: 17 Paź 2008 Posty: 560
|
|
| Powrót do góry |
|
|
MAKabra_88


Dołączył: 24 Mar 2009 Posty: 87
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Szymen


Dołączył: 13 Lis 2008 Posty: 90
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 4:42 pm |
|
|
|
W sumie to tak się zastanawiam... Dlaczego język Polski jest taki trudny dla Japończyków?? Nie mówię tu o gramatyce, bo nie ma sensu porównywać, ale chodzi mi o wymowę. Nie wiem, ale przecież polski powinien być łatwiejszy dla Japończyka od dajmy na to angielskiego. Język Polski jest chyba bardziej dźwięczny i "miękkszy" od anglika, więcej samogłosek i sylab podobnych do tych w Japońskim. A jednak jak rozmawiałem z pewną Japonką to męczyła się ona mówiąc po Polsku niemiłosiernie, a z angielskim nie miała już aż tak dużych problemów, a przecież angielski jest chyba trudniejszy do "zaadaptowania"??
To wszystko to oczywiście moje subiektywne zdanie, i byłbym rad, gdyby ktoś z ewentualnego błędu mnie wyprowadził, albo przybliżył mi trochę tę sprawę. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 1720 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Nie Cze 28, 2009 11:24 am |
|
|
|
| W polskim występują wszelkie "sz", "cz", "dż", "ż/rz" których w japońskim nie ma. Japończycy mają problem z wymówieniem dwóch spółgłosek obok siebie, a w polskim nie dość że takich zbitek spółgłoskowych mamy sporo to jeszcze dodatkowo dochodzę te wspomniane szeleszczące głoski. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 594 Skąd: Tokyo
|
Wysłany: Nie Cze 28, 2009 11:40 am |
|
|
|
Sporo moich znajomych z Japonii, mąż i teście potrafią wymówić 'dziękuję' 'dzień dobry' 'proszę' itp wręcz perfekcyjnie po polsku (wiadomo trochę inny akcent, ale nie mają problemów z wymówieniem samogłosek obok siebie)._________________ "すべての方法で愛を見つかることはいい"
. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 1720 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Nie Cze 28, 2009 11:56 am |
|
|
|
| Nie pisałam o problemie wymowy samogłosek (bo takiego u Japończyków nie ma), ale o zbitkach spółgłoskowych. Polskie wyrazy, które łatwo można rozbić na sylaby składające się ze spółgłoski i samogłoski nie stanowią problemu dla Japończyków, ale każ im wymówić „chrząszcz” to prędzej się uplują i zasapią niż to wymówią. To, że ktoś z Twoich znajomych potrafi powiedzieć „proszę” jeszcze nie świadczy o tym, że każdy Japończyk wymówi to bez problemu. Jedna z moich japońskich nauczycielek ma męża Grzegorza i jej rodzice nie są w stanie wymówić jego imienia, więc skracają do „Gudziu gudziu”. Oczywiście są Japończycy, którzy bardzo dobrze opanowali polską wymowę, ale są to raczej wyjątki od reguły. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Szymen


Dołączył: 13 Lis 2008 Posty: 90
|
Wysłany: Nie Cze 28, 2009 2:46 pm |
|
|
|
Właśnie moje odczucia są takie, że w angielskim jest więcej takich "zbitek spółgłoskowych" niż w polskim. W j. polskim praktycznie każde słowo można podzielić na "akceptowalne" sylaby (podobne do tych w j. japońskim), a w angielskim trochę z tym gorzej chyba??
Nie wiem, takie mam odczucia, stąd moje zdziwienie trudnością wymowy... |
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 594 Skąd: Tokyo
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 1720 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Pon Cze 29, 2009 12:14 pm |
|
|
|
| Akcent w języku polskim i japońskim to 2 zupełnie inne sprawy. Japoński akcent jest bardziej zbliżony do naszej intonacji niż do polskiego akcentu. W japońskim każda sylaba wygląda tak - spółgłoska + samogłoska, a w polski nie koniecznie dlatego Japończycy (ich znaczna większość) często i tak wymawiają polskie/angielskie wyrazy na japońską modłę np. "masło" podzielą sobie na japońsko-brzmiące sylaby "ma-su-wo". Większość obcokrajowców (nie tylko Japończyków) ma problem z polskimi szeleszczącymi głoskami, więc to, ze jakiś tam Yoshi daje sobie z nimi rade o niczym nie świadczy. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 594 Skąd: Tokyo
|
Wysłany: Sob Lip 04, 2009 4:36 am |
|
|
|
Wiem co masz na myśli, ale chodzi mi o to, że oba języki są dwu-akcentowe. I zapewne Japończykom jak i Polakom jest łatwiej uczyć się wymowy dwu-akcentowego języka niż kilku-akcentowego jak np chiński.
I uwierz mi naprawdę sporo Japończyków potrafi wymówić słowo spółgłoska+spółgłoska. Z szeleszczącymi głoskami jest podobnie, z tym, że oni wymawiają to bardziej miękko._________________ "すべての方法で愛を見つかることはいい"
. |
|
| Powrót do góry |
|
|
DarkButterflY

Dołączył: 03 Lip 2009 Posty: 1 Skąd: Mroczna Kraina Teletubisiów
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 1720 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Sob Lip 04, 2009 4:12 pm |
|
|
|
Akiko, ciągle mówię że mają problem z wymówieniem spółgłoska + spółgłoska, a nie spółgłoska + samogłoska XD.
Zarówno w chińskim jak i japońskim są tony (choć w japońskim jest ich mniej), więc to raczej nie stanowi takiego problemu dla Japończyków. Bardziej problematyczne są głoski występujące w chińskim, których nie ma w japońskim.
| Cytat: |
| Z szeleszczącymi głoskami jest podobnie, z tym, że oni wymawiają to bardziej miękko. |
Jeśli wymawiają je miękko to to już nie są szeleszczące głoski, czyli jest problem z ich wymową. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 594 Skąd: Tokyo
|
Wysłany: Pon Lip 20, 2009 4:05 am |
|
|
|
Przecież cały czas piszę spółgłoska + spółgłoska o.O
| Cytat: |
| Jeśli wymawiają je miękko to to już nie są szeleszczące głoski, czyli jest problem z ich wymową. |
To już zależy od osoby i praktyki, ale po kilkukrotnym powtórzeniu danego słowa brzmi ono coraz lepiej._________________ "すべての方法で愛を見つかることはいい"
. |
|
| Powrót do góry |
|
|