| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Miyashiko


Dołączył: 12 Gru 2008 Posty: 19 Skąd: Gorzów
|
Wysłany: Pon Mar 02, 2009 6:12 pm |
|
|
|
nie byłam pewna gdzie napisać ten post, ale doszłam do wniosku, że to odpowiednie forum.
szperając sobie na różnych stronach znalazłam przypadkiem takie zdjęcie:
http://www.ceydeli.com/_img/asian_eyelid.jpg
obrazek przedstawia operację 'odukaśniającą' oczy Azjatów.
(moim zdaniem żadnej większej różnicy nie widać -.-)
ale nie o to chodzi, moje pytanie brzmi:
czy skoro są operacje i kosmetyki 'odukaśniające' oczy to czy są takie same (np. kosmetyki naciągające skórę) by mieć takie jakby ukośne oczy?
od razu mówię:
NIE CHCĘ TEGO TESTOWAĆ NA SOBIE TYLKO PO PROSTU CHCĘ SIĘ DOWIEDZIEĆ. JESTEM ZADOWOLONA Z MOJEGO EUROPEJSKIEGO WYGLĄDU^^
dziękuję |
|
| Powrót do góry |
|
|
shambler


Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 309 Skąd: Poznań
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Ameko


Dołączył: 02 Mar 2009 Posty: 5 Skąd: Gorzów Wielkopolski
|
|
| Powrót do góry |
|
|
kuroneko


Dołączył: 02 Kwi 2008 Posty: 349 Skąd: z Bażin
|
Wysłany: Wto Mar 03, 2009 8:49 am |
|
|
|
| Kosmetyki to jeszcze małe miki. Zmywasz kosmetyk razem z europeizującym efektem. Ale ingerencja chirurgiczna to już chyba tylko dla najbardziej zakompleksionych... |
|
| Powrót do góry |
|
|
shambler


Dołączył: 25 Lut 2009 Posty: 309 Skąd: Poznań
|
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 706 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto Mar 03, 2009 10:09 am |
|
|
|
| W Japonii jeszcze nie jest tak źle. Prym w ilości operacji plastycznych wiedzie w Azji Korea. Tam jest to na tyle tanie, że nawet wielu Japończyków (w zasadzie Japonek) przyjeżdża, by poddać się operacji powiek, czy nosa. Znaczna większość koreańskich gwiazd i gwiazdeczek poddała się takiej operacji i w tym kraju nie jest to uznawane za coś dziwnego. |
|
| Powrót do góry |
|
|
koralina


Dołączył: 12 Sty 2009 Posty: 39 Skąd: Białystok
|
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 567 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Rocky

Dołączył: 28 Cze 2007 Posty: 162 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 7:50 pm |
|
|
|
| koralina napisał: |
| To na pewno ma związek z pogodnią za wszystkim, co amerykańskie i europejskie, ze szczególnym naciskiem na to pierwsze. |
Co raz częściej słyszę, ze już tak nie jest. Japonia strasznie amerykanizowała sie od II wojny światowej, ale teraz od jakiegos czasu zaczęła iść spokojnie w swoją stronę, kreując swój własny, specyficzny styl (mi tam obecna japońska młodziez srednio wygląda na ściągającą wszystko z USA)
Tak jak napisał Sławek najwięcej takich rzeczy można w Korei zaobserwować. Jakiś czas temu spotkałem sie z jakimiś sondażami według których znakomita większość Koreanek chyba do 35 roku życia przeszła jakąś "amerykanizującą" operację, zamierza przejść, lub by przeszła gdyby miała na to pieniądze. Ponoć w Korei panuje równiez moda na zaliczenie przynajmniej jednego białego człowieka przed ślubem. |
|
| Powrót do góry |
|
|
koralina


Dołączył: 12 Sty 2009 Posty: 39 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 9:33 pm |
|
|
|
Rocky, możliwe, że masz rację, a jesli tak, to tylko mnie to cieszy, bo nie uważam, aby amerykanizacja wszystkie, co popadnie była pozytywnym zjawiskiem :)
To niesamowite, że tak ogromna liczba Koreanek pada ofiarą pogoni za wszystkim, co amerykańskie czy europejskie. Być może zjawisko to nasiliło się za sprawą ich własnych "celebrities", z których praktycznie co druga wydaje się być "poprawiona" za pomocą skalpela >.<; _________________ Start walking behind me. We can start a parade.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Toshiko


Dołączył: 12 Paź 2007 Posty: 56 Skąd: TD
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Rika


Dołączył: 29 Sty 2009 Posty: 160 Skąd: Polska
|
|
| Powrót do góry |
|
|
..:Colinka:..


Dołączył: 27 Paź 2007 Posty: 409 Skąd: kosmos
|
Wysłany: Wto Mar 10, 2009 3:45 pm |
|
|
|
| Rika też tak sądzę. Azjatki są bardzo ładne takie, jakie się urodziły. _________________ ..: Sunrise! Love is all~!* :..
Chu chu lovely muni muni mura mura~~
^.~*
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Mika13


Dołączył: 27 Lis 2008 Posty: 66 Skąd: znienacka.
|
Wysłany: Wto Mar 10, 2009 6:40 pm |
|
|
|
| A najgorsze jest to, że w innych krajach (nie w każdym, ale jednak) skośne oczy są powodem drwin i braku tolerancji. Co śmiesznego i gorszego jest w osobie, która ma skośne oczy? Absolutnie popieram dziewczyny nade mną, dla mnie ta skośnooczność jest tylko i wyłącznie aspektem dodającym uroku każdemu Azjacie. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 1720 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Wto Mar 10, 2009 10:12 pm |
|
|
|
Do wszystkich krytyków i krytykantek:
Wiadomo, że poprawianie urody na siłę jest głupie i o wiele lepiej zaakceptować siebie takiego jakim się jest, ale czy nie przyszło wam do głowy, że ci Azjaci/Azjatki mają już dość swoich skośnych oczu, na które patrzą codziennie w lustro i które widzą wszędzie na ulicach? Wam tak bardzo podobają się skośne oczy, a dlaczego? Bo takich nie macie! Mechanizm jest prosty - to co inne wydaje sie lepsze i tak białym podobają się skośne oczy, a Azjatom okrągłe. Krytykujecie innych za chęć zmian, a sami/same robicie to samo bo wielbicie oczy takie jakimi was Bozia nie obdarzyła. Pewnie gdyby podklejenie sobie powiek taśmą izolacyjną dawało rewelacyjny (i niemal identyczny z naturalnym) efekt skośnych oczy to sporo osób z tego forum już by stała przed lustrem i podklejała sobie powieki. Tak więc zanim zaczniecie krytykować innych to spójrzcie w lustro i same/sami przyznajcie czy nie chcielibyście w sobie coś zmienić bo być może wcale nie różnicie sie od osób, które krytykujecie. |
|
| Powrót do góry |
|
|
krzychos7


Dołączył: 13 Maj 2006 Posty: 567 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
|
koralina


Dołączył: 12 Sty 2009 Posty: 39 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Sro Mar 11, 2009 10:32 pm |
|
|
|
Nawet jeśli Azjaci czują się zmęczeni widokiem skośnych oczu otaczająch ich ze wszystkich stron, to nie sądzę, aby to stanowiło dla nich główny powód do chęci zmiany swego wyglądu. Przecież to brzmi zupełnie jak science fiction XDD To nie jest to samo co zmiana fryzury czy makijażu
To oczywiste, że w moim otoczeniu na co dzień widzę same nie-skośne twarze, ale to nie znaczy, że zaraz zaczynam marzyć o tym, aby wybić się z tłumu i zmienić kształt moich oczu na "made in china". Widok ludzi takich jak ja (tzn. nie skośnych) nie przygnębia mnie ani nie sprawia, że czuję się gorsza. Dlatego nie, nie podkleiłabym sobie powiek, co to to nie
Poza tym myślę, że mogę skrytykować zachowanie, które moim zdaniem jest co najmniej dziwne. Zupełnie inaczej sprawa ma się w przypadku, gdy jakaś osoba zmuszona jest do przejścia operacji plastycznej w wyniku odniesionych obrażeń itd.
Zmiana kształtu oczu, i to tak "drastyczna" jest dla mnie dowodem, że taka osoba nie akceptuje siebie jaką jest i korzeni z jakich się wywodzi. Spójrzcie na Michaela Jackson'a, jest obiektem żartów wielu osób, a tymczasem tak poważna ingerencja we własną urodę, czy to przez zmianę koloru skóry czy kształtu oczu, nie różni się zbytnio od siebie. To że zmieni kształ oczu na "europejski" nie oznacza przecież, że przestanie być Azjatą, a stanie się Europejczykiem. Tego nie da się zmienić.  _________________ Start walking behind me. We can start a parade.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Papillon


Dołączył: 21 Lis 2007 Posty: 151 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Czw Mar 12, 2009 6:41 am |
|
|
|
Ufff jedyny rozsądny post w tym temacie. Całkowicie się z Tobą zgadzam koralina Jakby każdy miał takie poczucie własnej wartości i wyglądu, to Europejczycy zamieniliby się w Azjatów i na opak xD Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
|
kuroneko


Dołączył: 02 Kwi 2008 Posty: 349 Skąd: z Bażin
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 1720 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Czw Mar 12, 2009 4:28 pm |
|
|
|
| koralina napisał: |
| Nawet jeśli Azjaci czują się zmęczeni widokiem skośnych oczu otaczająch ich ze wszystkich stron, to nie sądzę, aby to stanowiło dla nich główny powód do chęci zmiany swego wyglądu. |
A jednak! Nie zapominajmy, że rozumowanie Japończyków jest zupełnie inne niż nasze i czasem wręcz, z naszego punktu widzenia, dośc absurdalne. Właśnie przez chęć wybicia się z tłumu powstało tak wiele pstrokatych, japońskich subkultur, które same w sobie nie niosą żadnego innego przesłania poza tym - patrzcie, jestem inny/inna.
Dla nas podklejanie sobie powiek to coś absurdalnego, a dla nich to taki sam zabieg "upiększający" jak farbowanie włosów. |
|
| Powrót do góry |
|
|