| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
zarrd

Dołączył: 12 Lut 2008 Posty: 4
|
Wysłany: Pią Sty 02, 2009 7:22 pm |
|
|
|
| Witam. Ja chciałem się przyłączyć do pytania, o możliwość studiowania w Japonii, a dokładniej, o stypendium umożliwiającym podjęcia studiów w Japonii po Japońsku, po skończeniu szkoły średniej. Informacje, podane na stronie ambasady Japonii, są dość szczątkowe, a strony japońskich uniwersytetów, czy rządowe witryny dot. finansowania zagranicznych studentów nie podają wszystkich interesujących mnie informacji. Miał, może ktoś z was, bliższy kontakt z tego rodzajem stypendium? |
|
| Powrót do góry |
|
|
Szanon


Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 61 Skąd: Legnica
|
Wysłany: Wto Lut 24, 2009 11:02 pm |
|
|
|
Zdaję w tym roku CAE i też pierwsze słyszę coś o poziomach :|
Czy myślicie, że dobry stopień (A lub B) z CAE wystarczy na to żeby pokusić się o studia w Japonii? No i bardzo dobrze zadana matura :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 1001 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Sob Lut 28, 2009 11:13 pm |
|
|
|
Na pewno przyda się udokumentowana znajomość angielskiego w postaci certyfikatu, ale czy to samo w sobie wystarczy? Raczej nie. Widzę jak obcokrajowcy studiują u mnie na uczelni. Mimo paru wykładów po angielsku pierwszy rok dla nich do walka z językiem.
Nie będę wnikał dlaczego chcesz studiować w Japonii, ale radzę się zastanowić, czy warto, a przede wszystkim po co. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Szanon


Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 61 Skąd: Legnica
|
Wysłany: Pon Mar 02, 2009 10:08 am |
|
|
|
Mam swoje powody :)
Dodatkowo, nie sądzisz, że skoro takie programy są w ogóle organizowane to mają jakiś cel? Nie chodzi przecież o to, żeby było łatwo. To zrozumiałe, że nie będzie :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
zarrd

Dołączył: 12 Lut 2008 Posty: 4
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Yatchan


Dołączył: 21 Lip 2006 Posty: 142 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 6:03 pm |
|
|
|
Tylko weź pod uwagę, że o ile można znaleźć uniwerki, które prowadzą zajęcia dla magistrantów i doktorantów z zagranicy po angielsku, to o tyle studia licencjackie będą prawie na pewno po japońsku, chyba że pojedyńcze przedmioty, zwłaszcza, że sami Japończycy na ogół leżą z angielskiego. A poziomu umożliwiającego swobodne słuhanie wykładów, robienie notatek i samodzielną naukę nie osiąga się tak od razu. (To że na japońskich uniwerkach mało kto przykłada się do nauki i rzeczywiście słucha wykładu, to inna sprawa).
Większość dostępnej w bibliotece literatury też będzie zapewne w języku urzędowym obowiązującym w Japonii, czyli po japońsku. |
|
| Powrót do góry |
|
|
zarrd

Dołączył: 12 Lut 2008 Posty: 4
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Szanon


Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 61 Skąd: Legnica
|
Wysłany: Pon Maj 04, 2009 4:20 pm |
|
|
|
A ja mam do Was takie oto pytanie:
Jestem w drugiej klasie liceum i bardzo zalezy mi na studiach w Japonii. W sumie to licze jako tako na to stypendium rzadowe (chcociaz z tego co czytalam to jeszcze nikomu sie nie udalo zdobycie go xD). Chcicalabym miec mimo wszystko jakies wyjscie awaryjne. Dokladnie rzecz biorac czytalam w internecie ze istnieja fundacje prywatne, ktore przeznaczaja czesc funduszy na studentow zza oceanu. Czy aby takie stypendium zdobyc trzeba sie wykazac na jakims egzaminie (jak w przypadku stypendium rzadowego) czy sparwda ta wyglada zupelnie inaczej?
Jesli zostalam dobrze poinformowana to rok studencki w Japonii zaczyna sie w kwietniu, tak? Kiedy w takim razie nalezy skladac wszelkie papiery i dostarczac odpowiednie wnioski?
Za wszystkie podpowiedzi z gory dziekuje :)
P.S. Przeparszam za ewentualne bledy ale klawiatura francuska to nie jest to z czym mam doczynienie na codzien :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
kurimon


Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 282 Skąd: 神奈川
|
Wysłany: Pon Maj 04, 2009 4:42 pm |
|
|
|
| Cytat: |
| ...stypendium rzadowe (chcociaz z tego co czytalam to jeszcze nikomu sie nie udalo zdobycie go xD). |
Jakies 2 lata temu spotkalem w Tokio Polke, ktora przebywala tu wlasnie w ramach owego stypendium. Czyli da sie.
Rok szkolny/studencki zaczyna sie w kwietniu a poprzedni konczy w marcu takze przerwa trwa od 2 do 3 tygodni.
Co do owych fundacji to moja wiedza jest bardzo ograniczona ale z tego co pamietam to warunki uzyskania stypendium zaleza od konkretnej organizacji. To samo dotyczy terminow skladania aplikacji oraz ich zawartosci. Poza tym spora czesc tych stypendiow jest przeznaczona dla studentow z Azji.
PS. Po jakie licho ktos moze potrzebowac do studiow w Japonii certyfikatu z jezyka angielskiego i to w dodatku znanego chyba tylko w Europie? _________________ 外人はダメ!
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 1001 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Pon Maj 04, 2009 7:48 pm |
|
|
|
Co do certyfikatów z angielskiego to chyba całkiem normalne. Z reguły w tego typu programach gdziekolwiek na świecie wymagana jest znajomość angielskiego. Wiadomo, lepiej byłoby mieć certyfikat z japońskiego, ale jakby na to nie patrzeć o kursy u nas niełatwo.
W Japonii z tego co wiem popularniejsze są amerykańskie certyfikaty. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Szanon


Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 61 Skąd: Legnica
|
Wysłany: Pon Maj 04, 2009 9:01 pm |
|
|
|
Mi tez sie wydaje, ze znajomosc angielskiego trzeba jednak czyms udokumentowac. W koncu kazdy moglby powiedziec ze zna angielski na bardzo dobrym poziomie.
Rozumiem, przerwa w sumie bardzo krotka. Ale kiedy nalezy skladac papiery? Wlasnie podczas tej przerwy? Nie mam tu na mysli skladania papierow do konkretnych organizacji ale juz na wybrany uniwersytet (w przypadku kiedy uczen decyduje sie nie korzystac z zadnego ze stypenidow).
Dobrze wiedziec, ze komus sie jednak udalo :) Inni z ktorymi rozmawialam twierdzili, ze Polakom udalo sie dostac jedynie na studia podyplomowe. |
|
| Powrót do góry |
|
|
kurimon


Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 282 Skąd: 神奈川
|
Wysłany: Wto Maj 05, 2009 2:07 am |
|
|
|
Powiedziec by mogl, zaplacilby za pierwszy semestr i po nim wylecial bo nie rozumialby wykladow.
Terminy skladania dokumentow zaleza od uczelni i musisz posprawdzac na ich stronach. Japonczycy skladaja papiery od pazdziernika (byc moze wczesniej) poprzedniego roku.
Co do tego stypendium to jako student I roku nie liczylbym na nie. Co innego na III czy IV roku. _________________ 外人はダメ!
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Szanon


Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 61 Skąd: Legnica
|
Wysłany: Wto Maj 05, 2009 6:30 pm |
|
|
|
Ja mialam na mysli stypendium rzadowe, ktore jest przyznawane na caly okres studiow w Japonii. Konkretnie chodzi mi o to oferowane przez Ambasade Japonii w Polsce :)
No niby tak, ale z drugiej strony watpie zeby ufali komus na slowo. Wywalanie kogos ze studiow za zupleny brak umiejetnosci nie nalezy do przyjemnych. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Deidere


Dołączył: 21 Maj 2009 Posty: 20 Skąd: Tokyo
|
Wysłany: Czw Lip 16, 2009 4:49 am |
|
|
|
Przede wszystkim to trzeba zadac sobie pytanie czy chce sie studiowac w Japonii czy o Japonii Stypendium oglaszane na stronie ambasady Japonii w Polsce "da sie" dostac, nawet mieszkajac w Japonii (znam jeden egzemplarz). Co do znajomosci angielskiego (bo w takim jezyku wiekszosc naszych rodakow widzi tutaj studia) to roznie bywa- teoretycznie wymagany jest certyfikat potwierdzajacy takowa znajomosc z jezykiem czyli TOEFL jak najbardziej mile widziany ale...ale wszystko zalezy od uczelni, rodzaju studiow i "warunkow studenta". Czasami wystarczy, ze jakis angielski czy amerykanski profesor przeprowadzi z toba wywiad i oceni poziom. "Warunkami" jest obecna pozycja znaczy sie po jakiej szkole, co chce studiowac i po co oraz plany zwiazane z Japonia, no i nierzadko sytuacja osobista. Kazdy moze byc rozpatrywany inaczej. Kazda uczelnia moze miec swoj wlasny system (dotyczacy wszystkiego: nabor, edukacja, stypendia) co moze wprowadzic niezly metlik w glowie juz na samym starcie. Papiery o stypendium do ambasady sklada sie bodajze z rocznym wyprzedzeniem (ale najpierw trzeba przejsc selekcje BUW). Ostatnio cos ubogo z ich ofertami, poza tym stawiaja takie wymagania jakby nagroda mialy byc conajmniej diamentowe majtki. Lepiej wbijac od razu do uczelni, ktora na pewno sama zaproponuje rozne wariacje dofinansowania. Trzeba jednak pamietac, ze czesto tych srodkow finansowych wystarczy na pokrycie ok. 60% naszych studenckich kosztow (studia, mieszkanie, wyzywienie). Wielu studentow dorabia sobie poprzez prace dorywcze (nauka angielskiego, restauracje, sklepy nocne, kawiarenki internetowe, itp). Nie jest latwo ale tez nie jest trudno- trzeba tylko wiedziec czego sie oczekuje i do tego dazyc.
Tak juz na zakonczenie tego nudzenia to dodam od siebie, ze polskie uczelnie maja w Japonii bardzo dobra opinie. Moze warto najpierw pomyslec o dobrym kierunku jeszcze u nas, a w trakcie potrudzic sie np o exchange albo studia podyplomowe juz tutaj. Jest duuuuuuuzo latwiej. Tak zaraz po maturze to marniutkie szanse, pewnie sa ale malutkie. Poza tym angielski, niemiecki, francuski, hiszpanski...esperando i co jeszcze i tak studiujac na japonskiej uczelni bardziej przyda sie jezyk japonski...chocby do rozszyfrowania dokumentow, ktore przewaznie sa zaszyfrowane (czytaj:zakrzaczone!). Pozdrawiam i zycze powodzenia. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Szanon


Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 61 Skąd: Legnica
|
Wysłany: Wto Lip 13, 2010 10:46 pm |
|
|
|
Odświeżam pod wpływem przeczytania swoich własnych komentarzy.
Ale był ze mnie dzieciak :) Na szczeście zmądrzałam i mam nadzieję, że zmądrzeję jeszcze bardziej
Na egzaminie byłam. Wyjazd dla licealistów. Konkurencja - zwaliła mie z nóg. Nie miałam żadnych szans, ale doświadczenie uważam za bardzo przydatne. Przeżyłam dużo stresu, tego samego dnia wyjeżdżałam do Francji, a od Warszawy mieszkam baaaardzo daleko. Mimo wszystko było warto!! Taki lekki kubełek zimnej wody i motywacja na przyszłość. W końcu co Cię nie zabije to Cię wzmocni
Na licencjat mogłabym próbować, ale po japonistyce :)
Szperałam też sporo na stronach różnych uniwerków japońskich i rzeczywiście, wszędzie kursy odbywały się tylko po japońsku.
Osobom które myślą podobnie jak ja myślałam radze się zastanowić :) Jak spojrzycie wyżej i zobaczycie moje poprzednie posty, to sami się przekonacie, że nie chcę was zniechęcić, ale mówię z doświadczenia.
Jeśli kogoś inetersuje Japonia, japonistyka na miejscu jest dużo lepszym pomysłem.
Idę zatem za ciosem dobrych decyzji i takie studia rozpoczynam :) |
|
| Powrót do góry |
|
|