| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Angel Original


Dołączył: 31 Paź 2005 Posty: 278 Skąd: Chrzanów
|
Wysłany: Pon Paź 31, 2005 4:11 pm |
|
|
|
Chcialabym podzielic się z Wami moimi odczuciami co do zjawiska, jakie ma miejsce w kinematografii. Po wielu bezsensownych komediach i amerykanskich filmach zakonczonych zawsze happy endem przerzuciłam sie na horrory. A poniweaz mialo to miejsce jakies 2 lata temu, jestem w tym temacie dosc obyta Zauwazylam, ze najlepsze horrory robi nie kto inny, ale Japonczycy ! Amerykanski horror wyglada zwykle tak, ze nie wzbudza strachu a tak naprawde obrzydzenie i niesmak (eh ta kolejna odcieta konczyna). I czy bylaby to masakra w Teksasie, czy w Hollywood, bez wzgledu na to czy pila czy mlotkiem, zawsze chodzi o to samo. Natomiast w japonskim horrorze nie ma tego typu rzeczy - jest za to czysty strach! I to wlasnie po takim filmie czlowiek zastanawia sie czy zostawic wode w wannie, czy nachylac sie nad studnia, tudziez pozostac samemu w domu w nocy
Takie filmy jak Dark Water, Ring czy Ju-On potrafia wystraszyc. Ostatnio kazdy z tych filmow doczekal sie remake'u - i to amerykanskiego. (Ju-On to nic innego jak oryginalna, japonska wersja Klatwy). Czyzby Amerykanie podpisywali tego typu kontrakty by uratowac swoj "horrorowy" rynek? Hmm dla mnie Japonski horror i tak pozostanie najlepszy Freedy Kruger czy Mike Myers moga sie schowac przy spojrzeniu Sadako  _________________
by Angel Original
_
Elen síla lúmenn' omentielvo |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 1720 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Pon Paź 31, 2005 6:35 pm |
|
|
|
| Może jestem jakaś dziwna, ale dla mnie japońskie horrory nie są w ogóle straszne, a do tego są bardzo przewidywalne. Po obejrzeniu Dark Water i Ring wiedziałam już czego mogę się spodziewać w Ju-On np. jeśli kamera najeżdża powoli na postać to znaczy, ze zaraz coś się stanie i bardzo łatwo można przewidzieć co. W dodatku Japończycy mają jakieś dziwne upodobania do kobiet/dziewczynek w białych sukienkach. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaiou 羊

Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 353 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Paź 31, 2005 7:39 pm |
|
|
|
Ja też na Ringu co najwyżej się uśmiechałem niż bałem. Jedynie Ring 0 zasługuje na jakąkolwiek uwagę pod tym względem bo były z tego co pamiętam dwie sceny gdzie można się było wystraszyć. Ale racja - amerykański horror polega zwykle na ustawicznej i drastycznej eliminacji kolejnych bohaterów przez coś nienaturalnego... To nudne i głupie... i bynajmniej nie straszne...
Ale np pierwsza część The Eye chińskiego bardzo mi się podobała (druga już niestety nie dostawała....) |
|
| Powrót do góry |
|
|
MasterShake

Dołączył: 30 Lis 2005 Posty: 23
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Angel Original


Dołączył: 31 Paź 2005 Posty: 278 Skąd: Chrzanów
|
Wysłany: Pią Gru 09, 2005 12:00 pm |
|
|
|
Amerykanom czasem uda się coś dobrego zrobić :) tz. coś co odbiega od stereotypów "obrzydliwych" a nie strasznych filmow. Whie Noise nie oglądałam, ale podobno fajny ;]_________________
by Angel Original
_
Elen síla lúmenn' omentielvo |
|
| Powrót do góry |
|
|
MasterShake

Dołączył: 30 Lis 2005 Posty: 23
|
|
| Powrót do góry |
|
|
auri


Dołączył: 13 Kwi 2005 Posty: 46 Skąd: wrocław
|
Wysłany: Wto Sty 17, 2006 6:35 pm |
|
|
|
Według mnie to zaczyna się robić nudne, że pojawiają się amerykańskie przeróbki prawie każdego sławniejszego japońskiego horroru. Zawsze oglądałam najpierw oryginalne wersje filmów, a później ich amerykańskie przeróbki. I za każdym razem mam takie samo odczucie. Oryginał mnie ciekawi i straszy :), a wersja amerykańska już tylko straszy :/ co nie jest zbyt pozytywną cechą filmu.
Wydaje mi się, że tak jest, bo japońskie filmy mają klimat, są autentyczne, w przeciwieństwie do remaków. _________________ .: Close the world, txen eht nepO :.
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Yuki


Dołączył: 09 Kwi 2006 Posty: 123 Skąd: Ska
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Phase


Dołączył: 29 Mar 2006 Posty: 623 Skąd: Pabianice/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Yuki


Dołączył: 09 Kwi 2006 Posty: 123 Skąd: Ska
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Phase


Dołączył: 29 Mar 2006 Posty: 623 Skąd: Pabianice/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Yuki


Dołączył: 09 Kwi 2006 Posty: 123 Skąd: Ska
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Krewetka


Dołączył: 10 Kwi 2006 Posty: 8 Skąd: Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Yuki


Dołączył: 09 Kwi 2006 Posty: 123 Skąd: Ska
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Angel Original


Dołączył: 31 Paź 2005 Posty: 278 Skąd: Chrzanów
|
Wysłany: Pią Kwi 14, 2006 9:01 am |
|
|
|
jesli wymieniacie tu beznadziejne filmy to powiem, ze najnudniejszy film, jaki widzialam to pierwsza czesc Zywych Trupow ;/
pozbawione watku, akcja nie wiadomo skad, cala fabula polegna na zabijaniu zombie(czy tez tytulowych zywych trupow-jak kto woli)ktore wziely sie hmmm tez nie bardzo widomo skad. Pamietam, ze nawet jeden bohater mowi do drugiego cos w stylu: o co tu chodzi? a drugi odpowiada: nie wiem, ale nie probuj zrozumiec. Coz, Amerykanie zrobili film i sami sobie go podsumowali  _________________
by Angel Original
_
Elen síla lúmenn' omentielvo |
|
| Powrót do góry |
|
|
Phase


Dołączył: 29 Mar 2006 Posty: 623 Skąd: Pabianice/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Angel Original


Dołączył: 31 Paź 2005 Posty: 278 Skąd: Chrzanów
|
Wysłany: Sob Kwi 15, 2006 6:16 pm |
|
|
|
wiesz Phase, ja oprocz japonskiego kina grozy tez nie pogardze amerykanskim. Mimo, ze motyw jest zwykle podobny, a od leku do obrzydzenia tylko jeden krok czasem wystarczy, to bylo pare horrorow nieazjatyckich, ktore mnie nie znudzily i fajnie spedzilam na nich czas. np. Dom na nawiedzonym wzgorzu, Darkness falls, Dom woskowych cial albo nowe ostatnio Zejscie. Nie moge powiedziec, zeby te filmy byly do bani :) pozdro_________________
by Angel Original
_
Elen síla lúmenn' omentielvo |
|
| Powrót do góry |
|
|
Yuki


Dołączył: 09 Kwi 2006 Posty: 123 Skąd: Ska
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Phase


Dołączył: 29 Mar 2006 Posty: 623 Skąd: Pabianice/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Yuki


Dołączył: 09 Kwi 2006 Posty: 123 Skąd: Ska
|
|
| Powrót do góry |
|
|