co? 500 km od Tokyo? W Tokyo było dobrze czuć. W Nerima-ku trzęsło może z minute , a potem przez ok 10 minut było słychać i czuć jak coś gdzieś w oddali drga i dudni, ale już wstrząsów nie było u nas. Dziś w TV mówili że ok 180 osób jest rannych.
Ja dopiero przylatuje 1 września, więc się miniemy... No trudno. Pana Y? Czyli? Oo' Znając japoński system numerowania domów nie trudno się tam zgubić '
Współczuje wszystkim rannym w wyniku trzęsienia ziemi, ale... mimo wszystko chciałbym kiedyś przeżyć trzęsienie ziemi. Mam nadzieję, że to nie jest tak dziwne jak brzmi '
Dołączył: 16 Lip 2008 Posty: 7 Skąd: Wrocław / Tokyo
Wysłany: Pią Lip 25, 2008 3:35 am
my mieszkamy jakies 10 min spacerkiem od stacji Shibuya, w wysokim budynku na 8. pietrze i trzeba przyznac, ze zabujalo porzadnie.
najwiecej o tym trzesieniu znam z doniesien z Polski, bo rodzice i znajomi przez caly dzien pytali i zdawali relacje co mowili w naszych wiadomosciach. ja tutaj tez slucham przez net RMFke i tam tez wspominali.
sergioosh:
aaahaa. A na jak długo przylatujesz i co masz zamiar zwiedzić? 1. września brzmi najs, przynajmniej pomału upały zaczą zanikać
Tak Pan Y, czyli Yoshi. A co? o_O?
Jeśli szukasz jakiegoś domu lub czegoś po numerze to na bank się zgubisz, ale jeśli idziesz z mapą, patrzysz się na nazwy ulic to tam gdzie masz zwiedzać trafisz hehe xD Z tym, żę proponuję kupić mapę jak najnowszą, najlepiej już w Japonii.
Trzęsienie ziemi to nic fajnego Siedzisz bez ruchu i czekasz aż przejdzie z myślą, żeby ten "papierowy" japoński domek sie nie zawalił.
_________________ ..:I'm listening
to a music never ending.
My baby,
don't you know I'll never let you down.
You've oppened me,
To so many different endings.
But baby,
I know that you'll always be around... --> by U.H. :..
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony Poprzedni1, 2
Strona 2 z 2
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach