| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
nagietka

Dołączył: 24 Maj 2008 Posty: 2
|
Wysłany: Sob Maj 24, 2008 8:31 pm |
|
|
|
Witam, zapragnąłem przetłumaczyć zwrot na język japoński,
Programmed Fuel Injection
Wydaje mi się że jest to 段取り 燃料 噴射
i teraz tu powstają pytania: czy tłumaczenie jest prawidłowe i jak wygląda skrót od ww zwrotu czyli PGM-FI (Programmed Fuel Injection).
W sumie to nazwa techniki więc można użyć liter, ale chciałem w kanji...
Pomóżcie bo kompletnie nie wiem jak się za to zabrać, a pytałem się kilku osób i jakoś nie udało się pójść z tematem do przodu. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Maikeru


Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 33 Skąd: Poznań
|
|
| Powrót do góry |
|
|
nagietka

Dołączył: 24 Maj 2008 Posty: 2
|
Wysłany: Nie Maj 25, 2008 2:10 pm |
|
|
|
Chyba chciałem być lepszy od producenta, bo na podanej stronie używany jest zapis romański a ja się upierałem przy kanji :/
A czy jest różnica w wydźwięku poszczególnych zapisów tego zwrotu ?
czy 段取り 燃料 噴射 jest dosłownym tłumaczeniem a 電子制御燃料噴射装置 jest opisowym wyjaśnieniem tej metody podania paliwa.
Rozumiem że merytorycznego błędu, żadne z powyższych form, nie zawiera.
Pozdrawiam i dziękuję. |
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 450 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Nie Maj 25, 2008 2:37 pm |
|
|
|
Przede wszystkim nie ma czegoś takiego, jak 段取り燃料噴射.
段取り oznacza program, plan, ale w innym znaczeniu.
Natomiast 電子制御燃料噴射装置 jest oficjalną nazwą japońską angielskiego Programmed Fuel Injection System. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Maikeru


Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 33 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Maj 26, 2008 4:29 pm |
|
|
|
| slawek15 napisał: |
Natomiast 電子制御燃料噴射装置 jest oficjalną nazwą japońską angielskiego Programmed Fuel Injection System. |
I tylko czekać jak to złożenie dostaniemy na teście z Kanji... ;D |
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 450 Skąd: 臺北
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Maikeru


Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 33 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Maj 30, 2008 3:47 pm |
|
|
|
| slawek15 napisał: |
Nie wiem, ile znaków znasz i jak wygląda Twoja znajomość pisma, ale to złożenie naprawdę nie jest trudne. Dużo znaków co prawda, ale znaczenie logicznie z nich wypływa, więc łatwo się nauczyć.
 |
Faktycznie, ale zawsze mam nieodparte wrażenie że zbliżamy się do Chin za każdym razem gdy widzę tego typu złożenie. Obecnie moim faworytem jest全自動洗濯乾燥機 czy automatyczna pralko-suszarka zafundowana chyba przy znaku na suszenie ;D
Pozdrawiam
PS. A właśnie, bo ty chyba kiedyś zrobiłeś mini wykład jak się pytałem o pozorną prostość japońskiej gramatyki tyle że te posty skasowały się przez jakąś awarię, pewnie ci sie nie chce powtarzać dwa razy ale gdyby kiedys ... ;p
Ostatnio zmieniony przez Maikeru dnia Nie Cze 01, 2008 6:50 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 450 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Pią Maj 30, 2008 4:08 pm |
|
|
|
| Maikeru napisał: |
PS. A właśnie, bo ty chyba kiedyś zrobiłeś mini wykład jak się pytałem o pozorną prostość japońskiej gramatyki tyle że te posty skasowały się przez jakąś awarię, pewnie ci sie nie chce powtarzać dwa razy ale gdyby kiedys ... ;p |
Fakt, jakieś posty się kiedyś usunęły...
Nie pamiętam jednak zupełnie, co tam pisałem ani na jaki temat, ale jak mi trochę podpowiesz w jakim kontekście to było, to może mi się przypomni, co pisałem :)
wiem, wiem, skleroza nie boli, ale utrudnia życie...
EDIT:
W tym złożeniu, które napisałeś, powinno być w środku "pranie" 洗濯, a nie "wybór" 選択
czepiam się, to typowe dla mnie  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Maikeru


Dołączył: 10 Lip 2007 Posty: 33 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie Cze 01, 2008 6:54 pm |
|
|
|
| slawek15 napisał: |
Fakt, jakieś posty się kiedyś usunęły...
Nie pamiętam jednak zupełnie, co tam pisałem ani na jaki temat, ale jak mi trochę podpowiesz w jakim kontekście to było, to może mi się przypomni, co pisałem :)
|
Heheh, no jak tu teraz przybliżyć, chyba dyskutowaliśmy na temat niezwykłej schematyczności języka japońskiego i praktycznym braku wyjątków, a ty stwierdziłeś że to tylko pozorne i po pewnym czasie dochodzi się do drugiego dna i dużej skomplikowaności gramatycznej i się wtedy pytałem czym to się objawia, jakieś przykłady itp. Tyle pamietam
Co do znaczków, faktycznie, za szybko wpisałem, już zmieniłem żeby inni się nie pomylili. To się bodajże nazywa ワープロばか czy jakoś tak  |
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 450 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Nie Cze 01, 2008 8:45 pm |
|
|
|
Nie pamiętam dokładnie, co wtedy napisałem i jak dużo tego było
Jednak tak na szybko, to chodziło i chodzi mi cały czas o to, że gramatyka japońska pod względem budowy i zasad tworzenia konstrukcji jest prosta jak budowa cepa. Pięć wzorców odmiany do których dochodzą końcówki o odpowiednim znaczeniu, jak to w językach aglutynacyjnych. Żadnej masakrycznej fleksji (jak w polskim :) )
No właśnie, ale dochodzimy do znaczeń tych właśnie konstrukcji. Niby początkowo wszystko wydaje się łatwe i przyjemne, ale im głębiej w las, tym więcej drzew. Okazuje się bowiem, iż wiele konstrukcji ma, po przetłumaczeniu na polski, praktycznie takie samo znaczenie, jednak ich użycie w języku japońskim nieco się różni. Pewne niuanse są bowiem w języku polskim niewyrażalne, natomiast dla Japończyka różnica między formami ~なければならない i ~ないわけにはいかない oraz np. ~ざるを得ない jest widoczna. Co prawda nie każdy będzie potrafił powiedzieć, czym się te formy różnią (choć ten przykład jest akurat dość łatwo wytłumaczyć, ale nie o tym), ponieważ będąc native'm takie różnice się "czuje". W polskim mamy zresztą podobnie.
Problem jednak w tym, że chcą dobrze opanować język trzeba rozumieć, czym się tego typu konstrukcje od siebie różnią. Oczywiście, można całe życie komunikować sie stosują tylko jedną, wiedzieć, że wszystkie oznaczają, że trzeba coś zrobić, ale jeśli nie będziemy wiedzieć, jaki niuans znaczeniowy każda z nich ze sobą niesie, to czy można będzie powiedzieć, że dobrze opanowaliśmy język?
Nie twierdzę wcale, iż dla nas, jako Polaków, Europejczyków perfekcyjne opanowanie japońskiego jest niemożliwe. Jest, jak najbardziej, ale trzeba na to poświęcić mnóstwo czasu i jak najwięcej obcować z autochtonami, bo tylko tak można sobie pewne rzeczy przyswoić. Dlatego do opanowania japońskiego i np. angielskiego na tym samym poziomie, w przypadku nihongo potrzeba średnio nawet dwa, dwa i pół raza więcej czasu.
Właśnie dlatego mówiłem o pozornej łatwości języka. Bo język jako taki nie jest trudny, tylko kontekst kulturowy, który ma na niego wpływ jest nam na tyle obcy, że czasami trzeba zupełnie zmienić swój sposób wyrażania się, by w ogóle coś po japońsku powiedzieć. Zresztą uczysz się tego języka, więc pewnie wiesz, jak codzienne obcowanie z językiem i Japończykami potrafi człowieka zmienić
Nie wiem, czy powyższe to dokładnie to, co napisałem wcześniej, ale mniej więcej przedstawia to chyba mój punkt widzenia. W razie pytań chętnie odpowiem.
Mile widziana również polemika  |
|
| Powrót do góry |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|