| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Anysha.


Dołączył: 29 Lut 2008 Posty: 33 Skąd: z nad morza ^^
|
Wysłany: Wto Maj 20, 2008 5:46 pm |
|
|
|
| junest1992 napisał: |
| Questos napisał: |
A co do dzieciaków to założę się żę większość zmieni swoje zdanie dotyczące wyboru studiów. Bądźmy realistami bo Real life nie wygląda tak jak w ,,Naruto" : (...) |
Przepraszam, ale tu mnie uraziłeś, bo np. ja mimo młodego wieku, wiem co chcę robić i w 100% jestem świadoma tego, co mnie czeka i co muszę zrobić, aby dostać się na japonistykę. Ale ja tego pragnę, to moje marzenie, które się nie zmieni. Wiem po pewnych doświadczeniach. To tyle. |
***
Junest1992: jakby nie patrzeć, Questos ma jednak trochę racji... Trzeba przyznać, ze chętnych jest coraz to więcej i więcej, a liczba rośnie w górę... :
Tak samo sadzę, że tu cię on nie uraził " ...bo (jakby nie patrzeć) w większości przypadków jest podobnie... (tylko mnie nie bij ).
Pozdrawiam
Edit:
| junest1992 napisał: |
| No to jak nam obu dobrze pójdzie, to może będziemy koleżankami, bo ja też chyba do Poznania |
Mam taką nadzieję  _________________ `Niczego się nie wyrzekać,
do niczego się nie przywiązywać`
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Medi


Dołączył: 14 Maj 2008 Posty: 61 Skąd: Jastrzębie Zdrój
|
|
| Powrót do góry |
|
|
..:Colinka:..


Dołączył: 27 Paź 2007 Posty: 341 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Wto Maj 20, 2008 7:19 pm |
|
|
|
| Medi napisał: |
Colinka , ja staram się działać pod tym samym hasłem Tylko u mnie to trochę inaczej wygląda... Ja chwytam dzień od piątku do niedzieli, w poniedziałek hasło "Carpe Diem" zastępuje innym "Kończyć Dzień"- i to jak najszybciej do następnego piątku |
No widzisz... Ważne jest to, żeby określenie te w swe życie wplatac codzień. To, że idziesz do pracy nie znaczy, że dzień jest stracony lub musi być nudny. Chyba, że jest aż tak źle.
Wczoraj pisałam wypracowanie o sentencji "Carpe Diem" =) _________________ ..:I'm listening
to a music never ending.
My baby,
don't you know I'll never let you down.
You've oppened me,
To so many different endings.
But baby,
I know that you'll always be around... --> by U.H. :..
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Questos


Dołączył: 05 Lut 2007 Posty: 57 Skąd: Wawa
|
Wysłany: Wto Maj 20, 2008 8:43 pm |
|
|
|
| Swoją wypowiedzią napewno nie chciałem nikogo urazić. Poprostu jako osoba która już trochę w życiu przeszła( na państwową japonistykę startowałem 3 razy) chciałem troszkę przygotować/ przestrzec przyszłe japonistki/japonistów przed rozczarowaniem. Jestem osobą z natury szczerą i moim zdaniem post typu- ,, Jesteś super, extra git , niczym się nie przejmuj bo przecież na 100% dostaniesz się na Japonistykę " mógłby tylko zaszkodzić. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Medi


Dołączył: 14 Maj 2008 Posty: 61 Skąd: Jastrzębie Zdrój
|
|
| Powrót do góry |
|
|
junest1992


Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 71 Skąd: dolny śląsk
|
Wysłany: Wto Maj 20, 2008 9:29 pm |
|
|
|
| Questos napisał: |
| Swoją wypowiedzią napewno nie chciałem nikogo urazić. Poprostu jako osoba która już trochę w życiu przeszła( na państwową japonistykę startowałem 3 razy) chciałem troszkę przygotować/ przestrzec przyszłe japonistki/japonistów przed rozczarowaniem. Jestem osobą z natury szczerą i moim zdaniem post typu- ,, Jesteś super, extra git , niczym się nie przejmuj bo przecież na 100% dostaniesz się na Japonistykę " mógłby tylko zaszkodzić. |
Rozumiem :) Po prostu uważam, że nie wszystkie osoby, jak na młody wiek, nie są dojrzałe i nie wiedzą w co się pakują (chodzi mi o wysokie wymagania).
A ci pseudo maniacy, którzy "interesują się" Japonią często zdając bardzo dobrze maturę, mogą zająć miejsce osobie, która naprawdę jest zainteresowana, a potem są narzekania: "na co ja poszłam, przecież anime były takie fajne?..." Cóż, powinno się przygotować na te rozczarowania, o których ty napisałeś i być pewnym na 100% czy to właśnie TO, co chcę robić w przyszłości :).
dodano 22.35
| Anysha. napisał: |
| junest1992 napisał: |
| Questos napisał: |
A co do dzieciaków to założę się żę większość zmieni swoje zdanie dotyczące wyboru studiów. Bądźmy realistami bo Real life nie wygląda tak jak w ,,Naruto" : (...) |
Przepraszam, ale tu mnie uraziłeś, bo np. ja mimo młodego wieku, wiem co chcę robić i w 100% jestem świadoma tego, co mnie czeka i co muszę zrobić, aby dostać się na japonistykę. Ale ja tego pragnę, to moje marzenie, które się nie zmieni. Wiem po pewnych doświadczeniach. To tyle. |
***
Junest1992: jakby nie patrzeć, Questos ma jednak trochę racji... Trzeba przyznać, ze chętnych jest coraz to więcej i więcej, a liczba rośnie w górę... :
Tak samo sadzę, że tu cię on nie uraził " ...bo (jakby nie patrzeć) w większości przypadków jest podobnie... (tylko mnie nie bij ).
Pozdrawiam  |
Chyba tamtą odpowiedź napisałam pod wpływem emocji. Chodziło mi tylko o to, że nie każdy jest "głupi" i są osoby bardzo dojrzałe jak na swój wiek, które podejmują decyzje, wiedząc, że w życiu nie ma tak łatwo i rozczarowania zawsze się zdarzają. I nikogo nie będę bić, z natury jestem wyrozumiałą osobą . Pozdrawiam :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 887 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Wto Maj 20, 2008 10:53 pm |
|
|
|
Właśnie w tym jest problem nad którym zapewne najbardziej ubolewają wykładowcy japonistyk. Teraz wbrew pozorom o wiele łatwiej jest się dostać, ponieważ wystarczy TYLKO dobrze zdać maturę. Z doświadczenia swojego i znajomych wiem, że gdziek0lwiek się nie studiuje pierwsze sesje wykazują jaką błahostką jest matura. Kiedyś, przy starych zasadach rekrutacji decydującą była rozmowa kwalifikacyjna, na której najłatwiej było znaleźć prawdziwego pasjonatę, dla których to właśnie wg mnie istnieje japonistyka.
BTW z tymi progami z matury to też z lekka przesada. Gdy ja składałem papiery próg na UAM był ok 160pktów, czyli tj 100% z podstawowego polskiego i angielskiego oraz po 80% z rozszerzonych (u nas było to rozdzielone- i słusznie). |
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 249 Skąd: TOKYO ^_^
|
|
| Powrót do góry |
|
|
junest1992


Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 71 Skąd: dolny śląsk
|
Wysłany: Pią Maj 23, 2008 9:16 pm |
|
|
|
| Cytat: |
Przez dłuższy czas Japonia jai i język japoński było moim hobby... Teraz (ze wzgledu na pewnego Japończyka) to coś więcej... |
Zazdroszczę ci... tego Japończyka :). |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 887 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Nie Maj 25, 2008 4:46 pm |
|
|
|
| Skąd wiesz, czy jest czego pozazdrościć? Bądź trochę wybredna :> |
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 249 Skąd: TOKYO ^_^
|
|
| Powrót do góry |
|
|
junest1992


Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 71 Skąd: dolny śląsk
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 249 Skąd: TOKYO ^_^
|
|
| Powrót do góry |
|
|
kuroneko


Dołączył: 02 Kwi 2008 Posty: 155 Skąd: z Bażin
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Medi


Dołączył: 14 Maj 2008 Posty: 61 Skąd: Jastrzębie Zdrój
|
|
| Powrót do góry |
|
|
kuroneko


Dołączył: 02 Kwi 2008 Posty: 155 Skąd: z Bażin
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Medi


Dołączył: 14 Maj 2008 Posty: 61 Skąd: Jastrzębie Zdrój
|
|
| Powrót do góry |
|
|
kuroneko


Dołączył: 02 Kwi 2008 Posty: 155 Skąd: z Bażin
|
|
| Powrót do góry |
|
|