Wyszukiwarka
Strona głównaFAQRegulaminUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj się, by sprawdzić wiadomościProfilZaloguj

Japonia... ale w jaki sposób?

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Forum Japonia :: Offtopic    
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anysha.



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 34
Skąd: z nad morza ^^

 Post Wysłany: Wto Maj 20, 2008 5:46 pm   Odpowiedz z cytatem
junest1992 napisał:
Questos napisał:
A co do dzieciaków to założę się żę większość zmieni swoje zdanie dotyczące wyboru studiów. Bądźmy realistami bo Real life nie wygląda tak jak w ,,Naruto" : (...)


Przepraszam, ale tu mnie uraziłeś, bo np. ja mimo młodego wieku, wiem co chcę robić i w 100% jestem świadoma tego, co mnie czeka i co muszę zrobić, aby dostać się na japonistykę. Ale ja tego pragnę, to moje marzenie, które się nie zmieni. Wiem po pewnych doświadczeniach. To tyle.

***
Junest1992: jakby nie patrzeć, Questos ma jednak trochę racji... Trzeba przyznać, ze chętnych jest coraz to więcej i więcej, a liczba rośnie w górę... :
Tak samo sadzę, że tu cię on nie uraził " ...bo (jakby nie patrzeć) w większości przypadków jest podobnie... (tylko mnie nie bij ).

Pozdrawiam

Edit:
junest1992 napisał:
No to jak nam obu dobrze pójdzie, to może będziemy koleżankami, bo ja też chyba do Poznania


Mam taką nadzieję

_________________
`Niczego się nie wyrzekać,
do niczego się nie przywiązywać`
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Medi



Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 61
Skąd: Jastrzębie Zdrój

 Post Wysłany: Wto Maj 20, 2008 6:45 pm   Odpowiedz z cytatem
21 lat to fajny wiek... oj chciałbym mieć jeszcze z 16, 17 lat i żyć bez zobowiązań

Colinka , ja staram się działać pod tym samym hasłem Tylko u mnie to trochę inaczej wygląda... Ja chwytam dzień od piątku do niedzieli, w poniedziałek hasło "Carpe Diem" zastępuje innym "Kończyć Dzień"- i to jak najszybciej do następnego piątku

A to co będzie się robić w przyszłości, hmmm... nie zastanawiaj się!
Niema sensu, tak naprawdę to co będzie się robić wychodzi spontanicznie i niewarto sobie tym zaprzątać głowy

_________________
Żyj tak jakby każdy dzień był twoim ostatnim
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
..:Colinka:..



Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 373
Skąd: Śląsk

 Post Wysłany: Wto Maj 20, 2008 7:19 pm   Odpowiedz z cytatem
Medi napisał:


Colinka , ja staram się działać pod tym samym hasłem Tylko u mnie to trochę inaczej wygląda... Ja chwytam dzień od piątku do niedzieli, w poniedziałek hasło "Carpe Diem" zastępuje innym "Kończyć Dzień"- i to jak najszybciej do następnego piątku


No widzisz... Ważne jest to, żeby określenie te w swe życie wplatac codzień. To, że idziesz do pracy nie znaczy, że dzień jest stracony lub musi być nudny. Chyba, że jest aż tak źle.
Wczoraj pisałam wypracowanie o sentencji "Carpe Diem" =)

_________________
..:I'm listening
to a music never ending.
My baby,
don't you know I'll never let you down.
You've oppened me,
To so many different endings.
But baby,
I know that you'll always be around... --> by U.H. :..
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Questos



Dołączył: 05 Lut 2007
Posty: 57
Skąd: Wawa

 Post Wysłany: Wto Maj 20, 2008 8:43 pm   Odpowiedz z cytatem
Swoją wypowiedzią napewno nie chciałem nikogo urazić. Poprostu jako osoba która już trochę w życiu przeszła( na państwową japonistykę startowałem 3 razy) chciałem troszkę przygotować/ przestrzec przyszłe japonistki/japonistów przed rozczarowaniem. Jestem osobą z natury szczerą i moim zdaniem post typu- ,, Jesteś super, extra git , niczym się nie przejmuj bo przecież na 100% dostaniesz się na Japonistykę " mógłby tylko zaszkodzić.

_________________
japonia
japonia
www.killemo.org
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Medi



Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 61
Skąd: Jastrzębie Zdrój

 Post Wysłany: Wto Maj 20, 2008 8:55 pm   Odpowiedz z cytatem
Colinka hehehe to było raczej tak pół żartem pół serio Oczywiście nie jest tak źle!
Byle by się nie łamać bo potem ciężko jest się pozbierać :) no... mi się udało hehehe

Questos ... Twój post był dobry bo w życiu trzeba mieć twardą banie(głowę)
Czasem jest tak że nie wychodzi, ja np. na spełnienie swoich planów musiałem coś chyba około 2 lat kombinować , często problemy pojawiały się z niczego, więc i lepiej czasem poszukać dobrej alternatywy

_________________
Żyj tak jakby każdy dzień był twoim ostatnim
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
junest1992



Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 71
Skąd: dolny śląsk

 Post Wysłany: Wto Maj 20, 2008 9:29 pm   Odpowiedz z cytatem
Questos napisał:
Swoją wypowiedzią napewno nie chciałem nikogo urazić. Poprostu jako osoba która już trochę w życiu przeszła( na państwową japonistykę startowałem 3 razy) chciałem troszkę przygotować/ przestrzec przyszłe japonistki/japonistów przed rozczarowaniem. Jestem osobą z natury szczerą i moim zdaniem post typu- ,, Jesteś super, extra git , niczym się nie przejmuj bo przecież na 100% dostaniesz się na Japonistykę " mógłby tylko zaszkodzić.


Rozumiem :) Po prostu uważam, że nie wszystkie osoby, jak na młody wiek, nie są dojrzałe i nie wiedzą w co się pakują (chodzi mi o wysokie wymagania).

A ci pseudo maniacy, którzy "interesują się" Japonią często zdając bardzo dobrze maturę, mogą zająć miejsce osobie, która naprawdę jest zainteresowana, a potem są narzekania: "na co ja poszłam, przecież anime były takie fajne?..." Cóż, powinno się przygotować na te rozczarowania, o których ty napisałeś i być pewnym na 100% czy to właśnie TO, co chcę robić w przyszłości :).

dodano 22.35

Anysha. napisał:
junest1992 napisał:
Questos napisał:
A co do dzieciaków to założę się żę większość zmieni swoje zdanie dotyczące wyboru studiów. Bądźmy realistami bo Real life nie wygląda tak jak w ,,Naruto" : (...)


Przepraszam, ale tu mnie uraziłeś, bo np. ja mimo młodego wieku, wiem co chcę robić i w 100% jestem świadoma tego, co mnie czeka i co muszę zrobić, aby dostać się na japonistykę. Ale ja tego pragnę, to moje marzenie, które się nie zmieni. Wiem po pewnych doświadczeniach. To tyle.

***
Junest1992: jakby nie patrzeć, Questos ma jednak trochę racji... Trzeba przyznać, ze chętnych jest coraz to więcej i więcej, a liczba rośnie w górę... :
Tak samo sadzę, że tu cię on nie uraził " ...bo (jakby nie patrzeć) w większości przypadków jest podobnie... (tylko mnie nie bij ).

Pozdrawiam


Chyba tamtą odpowiedź napisałam pod wpływem emocji. Chodziło mi tylko o to, że nie każdy jest "głupi" i są osoby bardzo dojrzałe jak na swój wiek, które podejmują decyzje, wiedząc, że w życiu nie ma tak łatwo i rozczarowania zawsze się zdarzają. I nikogo nie będę bić, z natury jestem wyrozumiałą osobą . Pozdrawiam :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sergioosh



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 897
Skąd: Wrocław/Opole

 Post Wysłany: Wto Maj 20, 2008 10:53 pm   Odpowiedz z cytatem
Właśnie w tym jest problem nad którym zapewne najbardziej ubolewają wykładowcy japonistyk. Teraz wbrew pozorom o wiele łatwiej jest się dostać, ponieważ wystarczy TYLKO dobrze zdać maturę. Z doświadczenia swojego i znajomych wiem, że gdziek0lwiek się nie studiuje pierwsze sesje wykazują jaką błahostką jest matura. Kiedyś, przy starych zasadach rekrutacji decydującą była rozmowa kwalifikacyjna, na której najłatwiej było znaleźć prawdziwego pasjonatę, dla których to właśnie wg mnie istnieje japonistyka.

BTW z tymi progami z matury to też z lekka przesada. Gdy ja składałem papiery próg na UAM był ok 160pktów, czyli tj 100% z podstawowego polskiego i angielskiego oraz po 80% z rozszerzonych (u nas było to rozdzielone- i słusznie).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Akiko Yoshitomi



Dołączył: 13 Lip 2006
Posty: 273
Skąd: TOKYO ^_^

 Post Wysłany: Czw Maj 22, 2008 11:51 am   Odpowiedz z cytatem
[quote="junest1992"]Tak mnie zastanawia jak to z wami jest...[quote]

Interesowałam sie ogólnie Azją od zawsze, to chyba, przdez to, że lubię sztuki walki, filmy Azjatyckie. Pamiętam, też jak byłam mała przerysowywałam kanji i znaki kany z encyklopedi tworząc jakiś dziwne słowa (niby po japońsku)
Później zaczełam interesować się historią i kulturą Japonii oraz słuchać j rocka, a że chciałam bardzo rozumieć o czym są piosenki uczyłam sie japońskiego.
Przez dłuższy czas Japonia jai i język japoński było moim hobby... Teraz (ze wzgledu na pewnego Japończyka) to coś więcej...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
junest1992



Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 71
Skąd: dolny śląsk

 Post Wysłany: Pią Maj 23, 2008 9:16 pm   Odpowiedz z cytatem
Cytat:

Przez dłuższy czas Japonia jai i język japoński było moim hobby... Teraz (ze wzgledu na pewnego Japończyka) to coś więcej...


Zazdroszczę ci... tego Japończyka :).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sergioosh



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 897
Skąd: Wrocław/Opole

 Post Wysłany: Nie Maj 25, 2008 4:46 pm   Odpowiedz z cytatem
Skąd wiesz, czy jest czego pozazdrościć? Bądź trochę wybredna :>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Akiko Yoshitomi



Dołączył: 13 Lip 2006
Posty: 273
Skąd: TOKYO ^_^

 Post Wysłany: Nie Maj 25, 2008 6:27 pm   Odpowiedz z cytatem
a dlaczego mi go zazdrościsz? Facet jak każdy inny
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
junest1992



Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 71
Skąd: dolny śląsk

 Post Wysłany: Nie Maj 25, 2008 7:25 pm   Odpowiedz z cytatem
Akiko Yoshitomi napisał:
a dlaczego mi go zazdrościsz? Facet jak każdy inny


No wiesz... jak każdy inny? Myślałam, że jak chłopak, to musi być dla ciebie wyjątkowy .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Akiko Yoshitomi



Dołączył: 13 Lip 2006
Posty: 273
Skąd: TOKYO ^_^

 Post Wysłany: Nie Maj 25, 2008 10:07 pm   Odpowiedz z cytatem
Oczywiście dla mnie jest kimś wyjątkowym

ale mi chodziło o takie coś że Japończyk jak i Europejczyk to facet, bez wzgledu na narodowość kolor skóry itp to zwykły facet.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kuroneko



Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 161
Skąd: z Bażin

 Post Wysłany: Pon Maj 26, 2008 8:07 am   Odpowiedz z cytatem
No w każdym razie ma to wszystko, co każdy polski chłopak
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Medi



Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 61
Skąd: Jastrzębie Zdrój

 Post Wysłany: Pon Maj 26, 2008 8:32 am   Odpowiedz z cytatem
ta, chęci do pracy

_________________
Żyj tak jakby każdy dzień był twoim ostatnim
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kuroneko



Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 161
Skąd: z Bażin

 Post Wysłany: Pon Maj 26, 2008 9:10 am   Odpowiedz z cytatem
ulegasz stereotypowi, jaoby pracowitość Japończyków wynikała ze szczerej chęci pracowania. Mam wrażenie, że pracowitość Japończyków wynika z chęci sprostania toposowi. Oczywiście określenie "pracowitość" też należałoby rozwinąć i wyprostować...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Medi



Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 61
Skąd: Jastrzębie Zdrój

 Post Wysłany: Pon Maj 26, 2008 9:14 am   Odpowiedz z cytatem
To był taki żarcik sytuacyjny ! nie no
Cytat:
No w każdym razie ma to wszystko, co każdy polski chłopak

Wydaje mi się że w tym zdaniu chodziło raczej o coś innego jak chęci do pracy

_________________
Żyj tak jakby każdy dzień był twoim ostatnim
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kuroneko



Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 161
Skąd: z Bażin

 Post Wysłany: Pon Maj 26, 2008 9:18 am   Odpowiedz z cytatem
Jestem Szwejkiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Japonia :: Offtopic Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
 


Polecamy: praca Katalogowanie