Wyszukiwarka
Strona głównaFAQRegulaminUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj się, by sprawdzić wiadomościProfilZaloguj

Czy to prawda, że w Chinach?

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Forum Japonia :: Azja    
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rocky



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 116
Skąd: Zgierz

 Post Wysłany: Pon Maj 26, 2008 12:23 am   Odpowiedz z cytatem
Medi napisał:

Panowie i Panie! Nie dajmy się zwariować !!!! Nie oceniajmy innych narodów w momencie kiedy nasz jest niepełnosprawny...

Tu już się nie zgodzę. Co ma piernik do wiatraka? Czy alkoholik nie ma prawa zwrócić innemu uwagi, ze za dużo pije? Czy palacz nie może przestrzegać przed paleniem papierosów, a narkoman przed narkotykami? Nie na miejscu byłoby gdyby ktoś kto używa aborcji jako antykoncepcji napisał, że Chiny są złe, bo tam się tak robi.

Ps: nazwanie mojego narodu niepełnosprawnym też mi sie zbytnio nie spodobało.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Medi



Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 61
Skąd: Jastrzębie Zdrój

 Post Wysłany: Pon Maj 26, 2008 9:09 am   Odpowiedz z cytatem
Rocky , wydzielasz zdania z kontekstu :) Jeśli chodzi o " niepełnosprawność" naszego kraju chodziło mi głównie o politykę . Mi się nie podoba fakt że ktoś kto mało wie jak wygląda życie w kraju gdzie liczba mieszkańców to 20% ludności ziemi ... gdzie przyrost naturalny musi być ograniczany bo inaczej zapanował by głód, ludzie tam mają naprawdę ciężko , podobnie jak u nas... u nas "matki" wyrzucają dzieci na śmietnik, a ojcowie katują 3 letnie dzieci, jak dla mnie jeśli mamy się nad czymś takim skupiać to lepiej w naszym kraju a nie w Chinach które mają z nami tyle wspólnego co Ja z Einsteinem,
Mogę wam powiedzieć że pracowałem w Anglii z jednym Chińczykiem i wiem poniekąd jak tam prawo jest restrykcyjne w stosunku do obywateli, a wypisywanie pierdół o kastracji aż mnie zabolało w pewnych okolicach...

Na koniec tej wypowiedzi jeszcze sprostuje, to że w chinach panuje "dyskryminacja" kobiet wynika pewnie z czystej polityki... wg tego ustroju kobieta mniej wypracuje,kobieta na wojnie nie będzie walczyć, kobieta nie utrzyma rodziny... taka mentalność i raczej nic na to nie poradzimy a jeśli chodzi tu o prawdziwą dyskryminacje to zobaczcie sobie co się robi z kobietami w krajach arabskich... i możecie wrócić do tematu

_________________
Żyj tak jakby każdy dzień był twoim ostatnim
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kuroneko



Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 155
Skąd: z Bażin

 Post Wysłany: Pon Maj 26, 2008 9:15 am   Odpowiedz z cytatem
Pamiętaj, że określenie "dyskryminacja" zawsze występuje w pewnym układzie odniesienia. Z punktu widzenia Europejczyka to, co się dzieje z kobietami w Chinach, w krajach muzułmańskich, a także to, co działo się w, powiedzmy, średniowiecznej Europie, nazywamy dyskryminacją, czyli różnicowaniem ze względu na jakąś cechę (w tym przypadku cechę "bycia kobietą").
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Medi



Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 61
Skąd: Jastrzębie Zdrój

 Post Wysłany: Pon Maj 26, 2008 1:10 pm   Odpowiedz z cytatem
Pamiętam pamiętam , przedstawiam tu tylko punkt widzenia przeciętnego europejczyka , "dyskryminacja" - tak to nazywa się u nas... u nich to przybiera formę " bo tak już jest ".
Często tego typu zachowania są tylko i wyłącznie kwestią kulturową, stety albo nie, musimy to zaakceptować(fakt) ale niekoniecznie tolerować.
Tam nawet niema takiego pojęcia... ludzie funkcjonują na zupełnie innych zasadach.
Ciężko dojść w takim temacie do jakiegoś logicznego końca...

_________________
Żyj tak jakby każdy dzień był twoim ostatnim
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kuroneko



Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 155
Skąd: z Bażin

 Post Wysłany: Pon Maj 26, 2008 1:25 pm   Odpowiedz z cytatem
Medi napisał:
musimy to zaakceptować(fakt) ale niekoniecznie tolerować
mylisz pojęcia. Jest odwrotnie: musimy tolerować, uszanować inny zwyczaj, inną kulturę, chociaż postępowanie według tamtejszych wzorców wydaje się nie do zaakceptowania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gość






 Post Wysłany: Czw Maj 29, 2008 3:10 pm   Odpowiedz z cytatem
junest1992 napisał:
Ostatni moja nauczycielka angielskiego mówiła, że w Chinach jest za dużo ludzi i jeżeli w rodzinie urodzi się dziewczynka, to rodzice muszą oddać ją do domu dziecka, gdzie nikt się nią nie zajmuje i po prostu umiera.

Nie wiem czy to prawda i czy w ogóle takie coś było i jest w dzisiejszych czasach


Racja w chinach jest dużo ludzi. Ale nie oddaje sie dziewczynek do domu dziecka. W Chinach jest polityka 1 dziecka, czyli nie można mieć więcej niż jednego chłopca. Jeśli urodzi sie pierwsza dziewczynka to zezwala sie na jeszcze jedno dziecko.
Powrót do góry
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Japonia :: Azja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
 


Polecamy: list intencyjny Katalogowanie