| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
junest1992


Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 71 Skąd: dolny śląsk
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Frezio-kun


Dołączył: 30 Sie 2007 Posty: 164 Skąd: Gostyń WLKP
|
Wysłany: Pon Maj 05, 2008 3:27 pm |
|
|
|
W dzisiejszych czasach? Nic o tym nie wiadomo. Pewne jest, iż płacą tam mandaty- "kary" za posiadanie drugiego(i wielokrotnego) dziecka. Jednak o tak radykalnej dyskryminacji płci żeńskiej nie słyszałem.
Najnowszy numer National Geographic w całości traktuje o Państwie Środka (nie wliczając reklam). Słowem nie wspomniano o domach dziecka dla dziewczynek. |
|
| Powrót do góry |
|
|
junest1992


Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 71 Skąd: dolny śląsk
|
Wysłany: Pon Maj 05, 2008 3:43 pm |
|
|
|
| Dobrze to słyszeć, bo w sumie nie byłam co do tego za bardzo przekonana, ale wolałam się upewnić :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 470 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Pon Maj 05, 2008 5:05 pm |
|
|
|
| junest1992 napisał: |
Ostatni moja nauczycielka angielskiego mówiła, że w Chinach jest za dużo ludzi i jeżeli w rodzinie urodzi się dziewczynka, to rodzice muszą oddać ją do domu dziecka, gdzie nikt się nią nie zajmuje i po prostu umiera.
Nie wiem czy to prawda i czy w ogóle takie coś było i jest w dzisiejszych czasach  |
Tak. To niestety brutalna prawda.
Choć może nie koniecznie jest to tak, że oddaje się dziewczynkę do domu dziecka, ale określa się płeć przed urodzeniem i ewentualnie decyduje na aborcję. Posiadanie więcej niż jednego dziecka wiąże się nie tyle z mandatami, co z odebraniem zasiłków także na pierwsze dziecko, często z utratą pracy i ogólnie z problemami.
Obecnie jest znacznie więcej dziewczynek niż chłopców (nawet kilkadziesiąt milionów), co w przyszłości będzie wielkim problemem, bo nie każdy mężczyzna będzie w stanie znaleźć sobie partnerkę.
"Dyskryminacja" płci żeńskiej wiąże się z kwestią modelu rodziny, tradycjami dziedziczenia, itd. |
|
| Powrót do góry |
|
|
junest1992


Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 71 Skąd: dolny śląsk
|
Wysłany: Pon Maj 05, 2008 5:51 pm |
|
|
|
| Czyli jednak to prawda, przykre bardzo. Moim zdaniem powinni zastosować jakieś inne środki, chociaż wiem, że to pewnie dla nich trudne, ale śmierć jak dla mnie jest najgorszym z nich :/ |
|
| Powrót do góry |
|
|
..:Colinka:..


Dołączył: 27 Paź 2007 Posty: 373 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pon Maj 05, 2008 6:37 pm |
|
|
|
| slawek15 napisał: |
Tak. To niestety brutalna prawda.
Choć może nie koniecznie jest to tak, że oddaje się dziewczynkę do domu dziecka, ale określa się płeć przed urodzeniem i ewentualnie decyduje na aborcję. |
Okropne... Uważam, że jeśli nie chcą/nie mogą mieć dziewczynek to mogliby przynamniej wysłac je za granicę do rodzin zastępczych lub ewentualnie ta aborcja. Wielki to jednak grzech skazywać je na śmierć, w końcu każdy ma prawo do życia, chociaż jak widac - nie w Chinach. _________________ ..:I'm listening
to a music never ending.
My baby,
don't you know I'll never let you down.
You've oppened me,
To so many different endings.
But baby,
I know that you'll always be around... --> by U.H. :..
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Pon Maj 05, 2008 7:08 pm |
|
|
|
| O pozostawianiu dziewczynek w domach dziecka aby tam umarły nie słyszałam. Natomiast określanie płci dziecka i w przypadku płodu żeńskiego usuwanie go jest jak najbardziej prawdziwe. Oczywiście ta dyskryminacja ma swoje uzasadnienie w chińskiej kulturze. Dawniej to syn dziedziczył dom, gospodarstwo, sprowadzał żonę do siebie i utrzymywał rodziców. Dziewczynki zawsze były traktowane jako dodatkowe gęby do wykarmienia do czasu aż wyjdą za mąż. Dodatkowo posag przyszłej panny młodej był obciążeniem dla rodziny dlatego w przekonaniu Chińczyków, im mniej miało się córek tym lepiej. Teraz model tradycyjnej rodziny zupełnie uległ zmianie (no może poza obszarami wiejskimi), syn bądź córka często wyprowadzają się z domu rodziców wiodąc swoje życie. Jednak przekonanie, że lepiej mieć syna niż córkę (zwłaszcza przy pozwoleniu na jedno dziecko) pozostało, stąd te aborcje. |
|
| Powrót do góry |
|
|
junest1992


Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 71 Skąd: dolny śląsk
|
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 470 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Pon Maj 05, 2008 9:05 pm |
|
|
|
Po raz kolejny z okazji tego typu tematu apelowałbym o nieocenianie takich działań wg naszego systemu wartości rozgraniczając, co jest dobre, a co złe.
Oczywiście każdy ma prawo się wypowiedzieć, ale trzeba spojrzeć na sprawę z "ich" perspektywy. Wtedy można zauważyć, że dla nich aborcja zabójstwem nie jest. Jest po prostu zwyczajną formą kontroli urodzeń. Nam wydaje się to okropne, części Chińczyków pewnie też, ale oni nie będąc wychowanymi na gruncie chrześcijańskim aż takiego halo z tego nie robią.
A oddawanie dziewczynek do rodzin zastępczych nie rozwiązałoby problemu, bo primo nikt by ich nie chciał (chodzi o miliony dzieci), a secundo przyrost naturalny byłby jeszcze większy niż obecnie, do czego władzy by nie dopuściły.
Wydaje się to straszne, ale aborcja jest chyba jedynym wyjściem. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Muhomorniczy

Dołączył: 13 Kwi 2008 Posty: 9
|
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 12:44 am |
|
|
|
| slawek15 napisał: |
Chińczyków pewnie też, ale oni nie będąc wychowanymi na gruncie chrześcijańskim aż takiego halo z tego nie robią.
|
robią,jest to kwestią uczuć a nie dogmatów |
|
| Powrót do góry |
|
|
kuroneko


Dołączył: 02 Kwi 2008 Posty: 161 Skąd: z Bażin
|
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 8:51 am |
|
|
|
| Niltinco napisał: |
Oczywiście ta dyskryminacja ma swoje uzasadnienie w chińskiej kulturze...
Jednak przekonanie, że lepiej mieć syna niż córkę (zwłaszcza przy pozwoleniu na jedno dziecko) pozostało, stąd te aborcje. |
Być może znaczenie ma też fakt, że dziewczynki maja macicę, a więc są potencjalnymi matkami. Więcej potencjalnych matek to więcej potencjalnych ludzi... a Chinom zależy na wyhamowaniu przyrostu naturalnego. |
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 470 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 9:22 am |
|
|
|
| kuroneko napisał: |
Być może znaczenie ma też fakt, że dziewczynki maja macicę, a więc są potencjalnymi matkami. Więcej potencjalnych matek to więcej potencjalnych ludzi... a Chinom zależy na wyhamowaniu przyrostu naturalnego. |
:)
Ciekawie kombinujesz, choć nie wydaje mi się, aby to akurat było powodem. Aborcje dziewczynek (nawet jeśli będzie to pierwsze dziecko) dokonywane są na życzenie rodziców, a nie z przymusu państwa. A rodzice bardziej myślą o sobie/swojej rodzinie, niż o kraju jako całości. Choć trzeba przyznać teoria z macicą ciekawa
| Muhomorniczy napisał: |
| robią,jest to kwestią uczuć a nie dogmatów |
Mówiąc o "halo" chodziło mi o dyskusję społeczną na ten temat, a taka w Chinach generalnie nie ma miejsca.
Oczywiście, że nie dla każdego usunięcie ciąży to bułka z masłem. Są też ludzie, którzy z tym mają problemy moralne, ale można trochę generalizować i stwierdzić, że problem w świadomości ogólnonarodowej nie jest poruszany. |
|
| Powrót do góry |
|
|
junest1992


Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 71 Skąd: dolny śląsk
|
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 2:56 pm |
|
|
|
| slawek15 napisał: |
Po raz kolejny z okazji tego typu tematu apelowałbym o nieocenianie takich działań wg naszego systemu wartości rozgraniczając, co jest dobre, a co złe.
Oczywiście każdy ma prawo się wypowiedzieć, ale trzeba spojrzeć na sprawę z "ich" perspektywy. Wtedy można zauważyć, że dla nich aborcja zabójstwem nie jest. Jest po prostu zwyczajną formą kontroli urodzeń. Nam wydaje się to okropne, części Chińczyków pewnie też, ale oni nie będąc wychowanymi na gruncie chrześcijańskim aż takiego halo z tego nie robią.
A oddawanie dziewczynek do rodzin zastępczych nie rozwiązałoby problemu, bo primo nikt by ich nie chciał (chodzi o miliony dzieci), a secundo przyrost naturalny byłby jeszcze większy niż obecnie, do czego władzy by nie dopuściły.
Wydaje się to straszne, ale aborcja jest chyba jedynym wyjściem. |
Masz rację co do tego oceniania, jednak z mojego punktu, jako chrześcijanki i jako kobiety, aborcja jest straszna. Ale jak napisałeś, oni to mogą inaczej odbierać. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Yukari


Dołączył: 03 Sie 2006 Posty: 148 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 10:17 pm |
|
|
|
Tak~ ja ostatnio widziałam program o adopcji małych Chinek.
Gdyby to było takie łatwe i przyjemne~ primo - kosztuje kupe kasy (trzeba wliczyć w to podróż do Chin, często nie jednokrotną), secundo - wiąże się to z ogromną ilością papierkowej roboty i dłuuugim okresem czekania na przyznanie dziecka.
Matki zostawiają córki w miejscach publicznych z nadzieją, że je ktoś znajdzie. Tylko co odważniejsze i bogatsze rodzą mając już potomstwo, a aborcja jest tam na porządku dziennym (Bo kto chciałby dostać karę w wysokości rocznej, lub kilkuletniej pensji?). _________________ "Są takie miejsca na ziemi, gdzie każdy dzień jest wiekiem. Trzeba tam tylko trafić..."
|
|
| Powrót do góry |
|
|
junest1992


Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 71 Skąd: dolny śląsk
|
|
| Powrót do góry |
|
|
nizki

Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 7 Skąd: stamtąd
|
Wysłany: Nie Maj 11, 2008 2:33 am |
|
|
|
Zabójstwo dziecka - czy to przez zagłodzenie na śmierć, czy przez aborcję - jest zbrodnią, którą nie można usprawiedliwiać inną kulturą.
A na jak wielką skalę przeprowadzano w Chinach takie sztuczne sterowanie populacją niech świadczy fakt, że obecnie oblicza się ilość chińskich kawalerów bez szansy na znalezienie kobiety, na ok. 250.000.000 !!!
Wyobraźcie sobie, co się stanie, jeśli chiński komunistyczny reżim zdecyduje się na otwarcie granic i wypuszczenie takiej niewyżytej hordy...
Zresztą że chińscy komuniści nie liczą się z człowiekiem widać zarówno na przykładzie Tybetu, jak i ostatnich decyzji związanych z Olimpiadą: na czas Igrzysk Olimpijskich rząd chiński postanowił wysiedlić z największych miast setki tysięcy a może i nawet miliony najbiedniejszych osób, żeby nie psuły swoim biednym wyglądem image'u "rozwijających się, bogatych Chin", przed zagranicznymi sportowcami i turystami. _________________ Ibuki, Fudo, Aï
|
|
| Powrót do góry |
|
|
..:Colinka:..


Dołączył: 27 Paź 2007 Posty: 373 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Nie Maj 11, 2008 8:08 pm |
|
|
|
| nizki napisał: |
| na czas Igrzysk Olimpijskich rząd chiński postanowił wysiedlić z największych miast setki tysięcy a może i nawet miliony najbiedniejszych osób, żeby nie psuły swoim biednym wyglądem image'u "rozwijających się, bogatych Chin", przed zagranicznymi sportowcami i turystami. |
Prawdy nie da się ukryć. Aborcje, wygładzanie dzieci, kanibalizm... Ludzie tam wogóle mają jakieś prawa...?
Nie biedni ludzie, lecz Ci rządzący tym państwem niszczą ten kraj.
Chiny to jeden z ostatnich krajów w jakich chciałabym mieszkać... _________________ ..:I'm listening
to a music never ending.
My baby,
don't you know I'll never let you down.
You've oppened me,
To so many different endings.
But baby,
I know that you'll always be around... --> by U.H. :..
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 897 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Wto Maj 13, 2008 8:54 pm |
|
|
|
| Byłaś ty w Chinach? O jakiej prawdzie ty mówisz? Osobiście nie byłem w Chinach, ale znam dwie osoby które bywają/bywały tam dosyć często. Widzisz, to tak na prawdę zależy od regionu. Pewnie, w Chinach łamie się wiele praw człowieka, ale to co ty opowiadasz wygląda na mocno podsycone niepotrzebnymi emocjami, przez co jest po prostu nieprawdziwe. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Rocky

Dołączył: 28 Cze 2007 Posty: 130 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Wto Maj 13, 2008 9:08 pm |
|
|
|
1. Co do aborcji to na prawdę pamiętajmy, że według niektórych systemów wartości płód który jeszcze nie został urodzony to tylko płód, kilka dodatkowych kilogramów. W Chinach z tego zrobiono jeszcze większe ekstremum. Nie wiem jak teraz, ale jeszcze w latach 80 zgodnie z prawem chińskim człowiek staje się człowiekiem kiedy w całości wyjdzie z łona matki i dlatego aborcja polegała często na zabijaniu niemowląt w trakcie porodu.
2. Co do wysiedleń spowodowanych olimpiadą to według Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka tysiące ubogich Chińczyków zostało przesiedlonych, ponieważ ich domy/mieszkania znajdowały się w miejscach w których miały stanąć obiekty sportowe czy hotele. Z resztą już od lat wiadomym jest, że jeżeli jakiś dom w Chinach stał tam gdzie miała iść autostrada dawano mieszkańcom kilka dni na wyprowadzenie się i w ustalonym terminie nie zwracając uwagi na to czy mieszkańcy si wyprowadzili czy nie po prostu burzono domy. |
|
| Powrót do góry |
|
|
..:Colinka:..


Dołączył: 27 Paź 2007 Posty: 373 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Wto Maj 13, 2008 9:37 pm |
|
|
|
| sergioosh napisał: |
| Widzisz, to tak na prawdę zależy od regionu. Pewnie, w Chinach łamie się wiele praw człowieka, ale to co ty opowiadasz wygląda na mocno podsycone niepotrzebnymi emocjami, przez co jest po prostu nieprawdziwe. |
Oczywiście... ;] _________________ ..:I'm listening
to a music never ending.
My baby,
don't you know I'll never let you down.
You've oppened me,
To so many different endings.
But baby,
I know that you'll always be around... --> by U.H. :..
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|