Wyszukiwarka
Strona głównaFAQRegulaminUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj się, by sprawdzić wiadomościProfilZaloguj

Japonistyka na WSSM w Łodzi

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Forum Japonia :: Japonistyka    
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kajtek88r



Dołączył: 19 Lip 2008
Posty: 101

 Post Wysłany: Nie Mar 28, 2010 1:09 pm   Odpowiedz z cytatem
Nie, jeśli ktoś pracuje to wystarczy napisać podanie do p. Dziekan o uznanie pracy zawodowej jako praktyki. I już.
Cytat:

Kultura Japonii ograniczała się do suchych informacji typu "ten zabytek ma takie i takie wymiary", a prowadziła je osoba, która nie miała nawet tytułu magistra, ponieważ filologii japońskiej coś "odbiło" (przepraszam za to wyrażenie, ale nie umiem inaczej tego określić) i poskarżyli się rektorowi, że oni nie będą malowali raz na 2 tygodnie tuszem w stylu japońskim. Tak więc prowadzący te zajęcia pan Yoshida został "zdjęty" z ramówki i wykłady poprowadziła jego żona, która jest świetną kobitką, ale nawet znaków kanji nie zna, o wyższym wykształceniu nie wspominając.
Podsumowując: nie wiem jak jest na samej filologii, aczkolwiek się mogę domyślać. Wykładowcy są naprawdę w porządku. Gorzej jeśli chodzi o studentów, którzy jednokrotnie utrudniają im (i innym) pracę na zajęciach. Uczelnię niestety odradzam.


Aliśka, może nie uważam szkoły za idealną a także nie zgadzam się ze sposobem w jaki pierwszy rok rozwiązał sprawę z wykładowcami(załatwienie sprawy wyjątkowo niekulturalnie i niedyplomatycznie z państwem Yoshida), ale mimo wszystko studentom zależy na poziomie. Możliwe, że Tobie wystarczył taki, ale pamiętaj, iż dla Ciebie to tylko specjalizacja(chociaż na logike biorąc powinnaś również liczyć na kogoś z odpowiedniejszym wykształceniem..). Dla filologii japońskiej jeden z ważniejszych przedmiotów który ma dać im dużą wiedzę związaną stricte z ich kierunkiem studiów.

No niestety, nie da się dogodzić każdemu. Uczelnia pomimo, że pieniądze ma, albo ma w nosie sam kierunek i liczy, że zawsze znajdą się łosie które przyjdą i nie znając prawdziwego poziomu japonistyki ten uznają za wyjątkowo wysoki, albo nie wiedzą jak wykorzystać posiadane możliwości. Tak czy siak, jeśli ta filologia czy też specjalizacja na stosunkach się utrzyma, to jej poziom się wyrówna i określi dopiero za pare lat.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sylka1989



Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 18
Skąd: Łódź

 Post Wysłany: Nie Kwi 04, 2010 10:12 am   Odpowiedz z cytatem
dlaczego niekulturalnie i niedyplomatycznie co masz na myśli

_________________
wielkie talenty dojrzewają powoli
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jabcook



Dołączył: 24 Paź 2007
Posty: 49

 Post Wysłany: Nie Kwi 04, 2010 2:56 pm   Odpowiedz z cytatem
Aliśka napisał:

W tamtym semestrze moje przedmioty specjalizacyjne ograniczały się do godziny kultury Japonii tygodniowo i godziny wiedzy o Chinach. Kultura Japonii ograniczała się do suchych informacji typu "ten zabytek ma takie i takie wymiary", a prowadziła je osoba, która nie miała nawet tytułu magistra, ponieważ filologii japońskiej coś "odbiło" (przepraszam za to wyrażenie, ale nie umiem inaczej tego określić) i poskarżyli się rektorowi, że oni nie będą malowali raz na 2 tygodnie tuszem w stylu japońskim. Tak więc prowadzący te zajęcia pan Yoshida został "zdjęty" z ramówki i wykłady poprowadziła jego żona, która jest świetną kobitką, ale nawet znaków kanji nie zna, o wyższym wykształceniu nie wspominając.
Podsumowując: nie wiem jak jest na samej filologii, aczkolwiek się mogę domyślać. Wykładowcy są naprawdę w porządku. Gorzej jeśli chodzi o studentów, którzy jednokrotnie utrudniają im (i innym) pracę na zajęciach. Uczelnię niestety odradzam.


Pan Yoshida nie został zdjęty z ramówki. Bo go w niej nie było. Od początku wykłady prowadziła jego żona. Która jak sama wiesz nie ma tytułu magistra. I nie powinna mieć prawa do prowadzenia zajęć. Temu sprzeciwiali się wykładowcy jak i my studenci. Ja osobiście tez się sprzeciwiałem. Ponieważ zamiast się dowiedzieć coś o kulturze to rysowaliśmy kwiatki. Rozumie poprowadzić jedne zajęcia praktyczne aby pokazać ten dział sztuki Japonii. Ale niestety pani Barbara uwzięła się ze na jej zajęciach będziemy malować bambusy, kwiatki i inne rzeczy. Chcieliśmy się z nią dogadać lecz mimo to uważała że tak powinny wyglądać zajęcia z kultury. Do tego z na zaocznych studiach jeden wykład prowadziła nastoletnia córka państwa Yoshidów. Co było w tym momencie totalną kpiną. Złożyliśmy oficjalny protest do rektora. Który zamiast odsunąć ją od zajęć. Odsunął pana Yoshide który i tak nie powinien na nich przebywać jako wykładowca. W 2 semestrze kosztem geografii którą przenieśli nam na 3 rok. Mamy normalna programową kulturę prowadzaną przez mgr. Wybrańskiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sylka1989



Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 18
Skąd: Łódź

 Post Wysłany: Nie Kwi 04, 2010 4:43 pm   Odpowiedz z cytatem
tak słyszałam ,że pani barbara była po ASP ale izumi prowadziła zajęcia o kurcze niezłe jaja a czy pani yoshida jeszcze tam pracuje?? i czy niebyła wściekła??

_________________
wielkie talenty dojrzewają powoli
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jabcook



Dołączył: 24 Paź 2007
Posty: 49

 Post Wysłany: Nie Kwi 04, 2010 8:43 pm   Odpowiedz z cytatem
Pani Yoshida już nie pracuje na WSSM, Nie była zła lecz mocno zdziwiona.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sylka1989



Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 18
Skąd: Łódź

 Post Wysłany: Pon Kwi 05, 2010 9:19 am   Odpowiedz z cytatem
hmm , a ty jabcook jesteś na zaocznych czy dziennych jak sam oceniłbyś tą uczelnię jeżeli chodzi o filologie japońską ??

_________________
wielkie talenty dojrzewają powoli
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jabcook



Dołączył: 24 Paź 2007
Posty: 49

 Post Wysłany: Pon Kwi 05, 2010 12:30 pm   Odpowiedz z cytatem
Na dziennych. Powiem tak wykładowcy starają się jak mogą aby poziom był wysoki. Jeśli chodzi o samą japonistykę jako kierunek. Uczelnia dodaje wiele niepotrzebnych wykładów. Związanych bardziej ze stosunkami niż filologią. Przedmioty takie jak Prawo, Integracja Europejska czy też Zarządzanie. Są na tym kierunku zupełnie nie potrzebne. Ale wciskane na siłę bo rektor uważa iż z jego uczelni nie mogą wyjść czyści filolodzy. Przez taką politykę mamy dużo zajęć niezwiązanych z kierunkiem. I jeszcze więcej zakuwania podczas sesji zupełnie nie potrzebnych rzeczy. Ale ogólnie uczelnie oceniam dobrze z dużym minusem za niepotrzebne zajęcia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sylka1989



Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 18
Skąd: Łódź

 Post Wysłany: Pon Kwi 05, 2010 6:19 pm   Odpowiedz z cytatem
wielkie dzięki za info a będziecie mieli dni otwarte??

_________________
wielkie talenty dojrzewają powoli
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jabcook



Dołączył: 24 Paź 2007
Posty: 49

 Post Wysłany: Czw Kwi 08, 2010 6:09 am   Odpowiedz z cytatem
W tamtym roku było coś takiego. Pamiętam szykowaliśmy sale na takie dni. Czy w tym roku jest nie mam zielonego pojęcia. Ale na pewno będzie informacja na stronie internetowej wssm.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sylka1989



Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 18
Skąd: Łódź

 Post Wysłany: Wto Kwi 13, 2010 10:59 am   Odpowiedz z cytatem
jak będą to napewno przyjade w sumie nastawiona jestem na japonistyke niż filologie ale boje sie żeby niebyło jak w ubiegłych latach wycyckają mnie na maksa i zostane na lodzie w sumie w tym roku może byc inaczej ale sie zobaczy, a tak w ogóle ktoś jeszcze zamierza iść na japke na wssm??

_________________
wielkie talenty dojrzewają powoli
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 1698
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Wto Kwi 13, 2010 2:54 pm   Odpowiedz z cytatem
Na WSSM jest albo japonistyka (czyt. filologia japońska), albo stosunki międzynarodowe ze specjalizacją "japonistyka" (czyt. jedne zajęcia japońskiego w tygodniu).

_________________
http://niltinco.soup.io
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Aliśka



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 28

 Post Wysłany: Wto Kwi 13, 2010 8:00 pm   Odpowiedz z cytatem
Niltinco, na WSSM nie ma już specjalności japonistyka na stosunkach. Niestety jestem ostatnim rocznikiem który idzie przez ten program, a program jest tak okrojony i zmodyfikowany, że miałam tylko 3 przedmioty japonistyczne przez 3 lata nauki, każdy poza jednym (język) przez jeden semestr. Języka miałam łącznie semestrów 3. W wakacje wycofali tę specjalność i w obecnej chwili zamiast poznawać Japonię poznaję świat arabski. Warto wspomnieć, że w umowie nie mam arabistyki tylko japonistykę, więc zastanawiam się czy im się coś czasem nie poprzestawiało w głowach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 1698
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Wto Kwi 13, 2010 10:06 pm   Odpowiedz z cytatem
No to rychło wczas wycofali tę specjalizację. Żal, że w ogóle kiedykolwiek powstała, a co do zamiany "japonistyki" w "arabistykę" to powinniście iść całym rokiem do rektora na skargę i ewentualnie postraszyć go jakimś konsekwencjami prawnymi z uwagi na nie dotrzymanie umowy jaką podpisywaliście w momencie rekrutacji.

_________________
http://niltinco.soup.io
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Aliśka



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 28

 Post Wysłany: Sro Kwi 14, 2010 10:57 am   Odpowiedz z cytatem
No planujemy pozew ale dopiero po ukończeniu studiów, bo nikt nie chce sobie teraz grabić. Rozmowy z rektorem nic nie dały. Kolega poszedł na skandynawistykę do nas a się okazało że ta specjalność jest tylko na ulotce a nawet wykładowcy od niej nie ma. I musiał się uczyć rosyjskiego zamiast fińskiego. Koleżanka chciała arabistykę i musiała razem z nami zakuwać historię Chin i kulturę Japonii. I to samo z tymi co byli na sinologii. Poprostu wszystkie specjalności wrzucili do jednego worka, bo rektor uważa, że specjalność żeby powstała grupa musi liczyć 15 osób. Mieliśmy 15 na pierwszym semestrze. Ciągle nam powtarzano, że przedmioty specjalizacyjne będą za rok.
Ech... Normalnie jedna wielka pomyłka... Tłuczemy się o każdy możliwy przedmiot japonistyczny, ogólnie nauka dla nas to jeden wielki kłąb nerwów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jessie



Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 51
Skąd: Z kątowni

 Post Wysłany: Czw Kwi 15, 2010 6:08 am   Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Ech... Normalnie jedna wielka pomyłka... Tłuczemy się o każdy możliwy przedmiot japonistyczny, ogólnie nauka dla nas to jeden wielki kłąb nerwów.


To dlaczego kontynuujecie w ogóle te studia, skoro jest to dla was takim koszmarem. Studiowanie dla papierka?
I nie rozumiem jak ludzie mogą zapisywać się na studia na uczelnie prywatne, bez uprzedniego wywiadu środowiskowego ? Wiadomo, że na takich uczelniach dzieją się cuda-wianki, nie wspominając już o samych niszowych kierunkach...
A do tych wszystkich co chcą iść ta tamtejszą japonistykę: po co się pchacie skoro tam nawet pełnej kadry nie mają?! Przecież bez wykładów o kulturze, histori itp. to prawie jak kurs językowy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Aliśka



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 28

 Post Wysłany: Czw Kwi 15, 2010 9:03 am   Odpowiedz z cytatem
Jessie, a porzucałabyś kierunek jak by Ci rok nauki tylko został? Nie sądzę...

Co do wywiadu środowiskowego to osobiście nie miałam wyjścia, bo nie mogłam iść do Warszawy czy gdzieś dalej ze względu na koszta. Poza tym jeśli chodzi o starszych kolegów, to oni mieli normalne zajęcia japonistyczne, mieli dwa razy więcej języka od nas. Tylko nasz rok tak potraktowano, bo najwyraźniej już wtedy planowano otwarcie filologii i postanowiono nam zajęcia ograniczyć. Może liczyli na to, że po otwarciu część studentów przeniesie się na filologię i jeszcze więcej kasy natrzepią? Nie mam pojęcia, ale tak to sobie tłumaczę, bo ostatnio oszczędzają na czym się da a z nas ciągną różne durne opłaty na wszystkie możliwe sposoby. Serio jak patrzę, co się z tą uczelnią stało, to jedno co widzę, to dolarki w oczach rektora. Bo jak inaczej wyjaśnić opłaty o których pisałam we wcześniejszych postach, zakręcanie grzejników zimą, wprowadzenie ograniczenia czasu palenia się światła na korytarzu, wody i suszarek do rąk w łazienkach na czas? A woda to leci kilkumilimietrowym strumyczkiem bo nie daj Boże poleci jej za dużo. Naprawdę kiedyś ta szkoła wyglądała zupełnie inaczej. Można powiedzieć, że jak byłam na pierwszym roku ta uczelnia pięła się w górę, a pod koniec drugiego zaczęła staczać się w dół.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
slawek15



Dołączył: 04 Lip 2005
Posty: 697
Skąd: Poznań

 Post Wysłany: Czw Kwi 15, 2010 12:33 pm   Odpowiedz z cytatem
Aliśka napisał:
Naprawdę kiedyś ta szkoła wyglądała zupełnie inaczej. Można powiedzieć, że jak byłam na pierwszym roku ta uczelnia pięła się w górę, a pod koniec drugiego zaczęła staczać się w dół.

Moim zdaniem typowe podejście prywatnej uczelni.
Ze WSJO w Poznaniu było (podobno) tak samo.
Znam ludzi, którzy studiowali tam na początku istnienia tej uczelni (germanistykę) i takich, którzy studiują tam teraz. Ich opinie są tak diametralnie różne, że człowiek się zastanawia, czy o tej samej szkole mówią.
Zresztą z japonistyką na WSJO jest niby podobnie. Poziom leci w dół coraz bardziej.
A szkoda. W końcu prywatne uczelnie też są potrzebne, ale jak widać w warunkach polskich nie zdaje to egzaminu...

_________________
Piszę poprawnie po polsku
japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
shambler



Dołączył: 25 Lut 2009
Posty: 309
Skąd: Poznań

 Post Wysłany: Czw Kwi 15, 2010 2:52 pm   Odpowiedz z cytatem
Jeżeli na WSJO poziom leci w dół to nie z powodu samej uczelni.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Niltinco



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 1698
Skąd: Olkusz

 Post Wysłany: Czw Kwi 15, 2010 3:01 pm   Odpowiedz z cytatem
A to w sumie ciekawe co do WSJO. Dołożono więcej zajęć z języka i poziom leci w dół. Czyżby większość studentów aż tak miała naukę (za którą trzeba sporo zapłacić) głęboko w czterech literach?

_________________
http://niltinco.soup.io
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
higashi



Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 14

 Post Wysłany: Czw Kwi 15, 2010 6:37 pm   Odpowiedz z cytatem
Osobiście mi się nie wydaje, że na WSJO poziom japonistyki jest niski.
W sumie nie mam żadnego odnośnika, ale żeby nauczyć się tego wszystkiego co przerabiamy to trochę czasu przy tym trzeba spędzić.
Oczywiście zdarzają się ludzie, którzy nie wiadomo w jakim celu wybrały się na ten kierunek, ale to już tak jest wszędzie i wiadomo, że prędzej czy później zrezygnują(choć w tym wypadku lepiej wcześniej bo czesne jest wysokie )
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Japonia :: Japonistyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 12, 13, 14, 15, 16  Następny
Strona 13 z 16
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
 


tłumaczenie cv || Praca dla ciebie && Skuteczne Curriculum Vitae