| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Pon Wrz 01, 2008 2:39 pm |
|
|
|
| Cytat: |
| 1) Pensje dostaje co miesiąc, więc zanim mnie będzie stać na wyjazd do Japonii minie masa czasu |
Dlatego dobrze jest się starać o jakieś stypendium. Nawet jeśli jeszcze nie rozpocząłeś żadnych studiów możesz ubiegać się o studia licencjackie w Japonii gdzie przed rozpoczęciem nauki przez rok uczęszczałbyś na kurs japońskiego.
| Cytat: |
| Chce po studiach(obu kierunkach) pracować w firmie Japońskiej jak np Sohbi Craft Poland. Myślę, że zupełnie inaczej będzie wyglądać moje cv kiedy okaże się że nie tylko wiem jak przetłumaczyć tekst, ale jestem w stanie spojrzeć np na jakiś problem pod kątem polityki, kultury, historii Japonii etc |
Tłumacząc co to matryca, przekładnia czy tłok nie potrzebna Ci absolutnie żadna wiedza o polityce, kulturze czy historii Japonii, a właśnie takimi tłumaczeniami w większości zajmują się tłumacze w japońskich firmach produkcyjnych. Zresztą o wspomnianych wcześniej zagadnieniach więcej dowiesz się samodzielnie z książek niż z zajęć, które będą prowadzone po łebkach.
Skoro uczyłeś się już japońskiego te 4 lata to na studiach zaocznych nie pójdziesz dalej z materiałem, a jedynie przez kolejne 3 lata będziesz powtarzać to czego nauczyłeś się przed rozpoczęciem studiów. Papierek z takiej uczelni nie zrobi wrażenia ani na polskim ani japońskim pracodawcy bo przede wszystkim liczą sie umiejętności językowe, które w przypadku studiów zaocznych będą mizerne.
Wspominałeś, że szkoda Ci tarcić roku, ale wychodzę z założenia że lepiej przeczekać rok i iść później na coś wartościowego niż stracić 3 lata studiując cokolwiek na byle jakim poziomie. |
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 470 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Pon Wrz 01, 2008 2:40 pm |
|
|
|
| kajtek88r napisał: |
2) Chce po studiach(obu kierunkach) pracować w firmie Japońskiej jak np Sohbi Craft Poland. Myślę, że zupełnie inaczej będzie wyglądać moje cv kiedy okaże się że nie tylko wiem jak przetłumaczyć tekst, ale jestem w stanie spojrzeć np na jakiś problem pod kątem polityki, kultury, historii Japonii etc |
No tylko problem w tym, że po studiach zaocznych nie będziesz w stanie ani tego przetłumaczyć, ani odpowiednio na to spojrzeć. Zwłaszcza to pierwsze.
W przypadku japońskiego nawet przy tłumaczeniu prostszych tekstów trzeba wiedzieć sporo o języku, bo wychodzi kich (co widać często jak się ludzie na forach za "tłumaczenia" zabierają...). A takiej wiedzy studia zaoczne nie dadzą. Nie ma bata.
| Cytat: |
Myśle, że możemy sobie darować rozważania o studiach zaocznych ogólnie bo nie o to chodzi. Problemem jest wybór pomiędzy W-ZSW a WSSM, natomiast nie sam tryb zaoczny. |
A ja jednak odnoszę wrażenie, że tu właśnie chodzi o problem trybu zaocznego, bo bez względu na to, jaka uczelnia prowadziłaby japonistkę w trybie zaocznym (choćby nawet sam Yale), to jeśli to będzie od podstaw, jak w Polsce, to ja tego nigdy nie poprę, bo to sensu nie ma IMO.
Nie znaczy to, że ja ci proponuję od razu zabrać papiery ze szkoły i zmarnować rok. Nie, nie o to chodzi. Sugerowałbym tylko traktowanie tych studiów raczej hobbystycznie niż jako kopalnię wiedzy o Japonii i japońskim i raczej oparcie swojej przyszłości głównie na innym kierunku.
Choć podobnie jak inni uważam, iż kasę na czesne można spożytkować lepiej, ale to nie mi decydować. |
|
| Powrót do góry |
|
|
kajtek88r

Dołączył: 19 Lip 2008 Posty: 46
|
Wysłany: Pon Wrz 01, 2008 9:46 pm |
|
|
|
No cóż, nie ukrywam że w tym momencie ja już mam papiery na uczelni, na kursie figuruje moje nazwisko a 1 pazdziernika rozpoczynam prace.
Czy studia traktuje hobbystycznie czy powaznie, nie ma to znaczenia. Po japonsku mowic bede, rowniez za 5 lat bede na drugim roku drugiego kierunku. Tu można zakończyć dyskusje na temat mojej przyszlości i co mogłabym zrobić zamiast pójścia na filologie japońską zaocznie.
Udzielanie się na forum rozpoczęłam dla dyskusji o dwóch uczelniach w Łodzi oferujących dany kierunek u siebie. Wtedy jeszcze rozważałam, którą z nich wybrać.
I na ten temat chciałabym ją ciągnąć, chociaż widzę już że nie ma nic do dodania...
Studenci i WSSM i W-ZSW będą mogli się wypowiedzieć około listopada - grudnia sami.
Wracając(mam nadzieję, ostatni raz) na moment do tematu studiów zaocznych. Myślę, że osoby które ten tryb wybierają mają ku temu powody. Wydaje mi się, że każdy ma świadomość, że zajęcia co dwa tygodnie nie zagwarantują mu tej samej ilości wiedzy co na dziennych, jednocześnie zrzucając na jego bargi przerobienie większości materiału samemu. Krytykowanie wyboru oraz układanie pesymistycznych scenariuszy nikomu nie pomoże. Chyba praktyczniej by było podsunąc pare pomysłów jak wyjść po zaocznych jak najlepiej? |
|
| Powrót do góry |
|
|
Rocky

Dołączył: 28 Cze 2007 Posty: 130 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 3:26 pm |
|
|
|
No taki już los tych for internetowych, że ludzie piszą co myślą, a jednak sporo osób na tym forum ma marną opinię o zaocznej japonistyce. Przy nauce języka liczy się dobry nauczyciel i ilość godzin (oczywiście poza chęciami zdolnościami etc). Na zaocznych masz ich po prostu o wiele mniej. Nawet mniej niż na niektórych kursach. Stąd taka marna opinia na tym forum.
Jeżeli chcesz iść jeszcze na informatykę to już predzej niż na tą filologię możesz iść na SWSPiZ właśnie na zaoczną informatykę (na prywatnych uczelniach nie ma czegoś takiego jak brak miejsc). Kolega robi w tym roku inżyniera zaocznie (zaczynał dziennie) i mówi, że w porównaniu z innymi zaocznymi kierunkami to na informatyce mają zapierdziel. Równie dobrze możesz po prostu zabrać papiery i zamiast na studia zapisac się na jakiś kurs i się do tego JLPT szykować.
W sumie to i tak widać, że już zdecydowana jesteś na WZSW (dlaczego oni co pół roku zmieniają nazwę?), więc mogę tylko życzyć żeby dała Ci tyle na ile liczysz.
Co się tyczy wyboru między WSSM a WZSW to rzeczywiście trzeba poczekac któryś miesiąc i zobaczyć jak te japonistyki wychodzą w praniu.
Temat poświęcony jest w zasadzie WSSM więc podam to:
| Cytat: |
Kadrę nauczającą stanowią znani japoniści np. Pan Masakatu Yosida (Japończyk), dr Iwona Kordzińska - Nawrocka oraz młodzi japoniści: mgr Izabela Plesiewicz, i mgr Witold Wybrański.
Jest już pewne, że prof. Mikołaj Melanowicz - jeden z najwybitniejszych polskich japonistów będzie współpracował z Zakładem Japonistyki Wyższej Szkoły Studiów Międzynarodowych w Łodzi.
|
Jeżeli mnie pamięć nie myli to pojawiły się nowe nazwiska. |
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 470 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 4:17 pm |
|
|
|
Sorry, ale nie mogę się powstrzymać...
| Cytat: |
Kadrę nauczającą stanowią znani japoniści np. Pan Masakatu Yosida (Japończyk), dr Iwona Kordzińska - Nawrocka oraz młodzi japoniści: mgr Izabela Plesiewicz, i mgr Witold Wybrański. |
Za znaną osobę może być tu uznana co najwyżej I. Kordzińska-Nawrocka. Reszta sorry, ale do znanych japonistów na pewno nie należy.
Koniec offtopicu. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Rocky

Dołączył: 28 Cze 2007 Posty: 130 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 7:00 pm |
|
|
|
| slawek15 napisał: |
Sorry, ale nie mogę się powstrzymać...
| Cytat: |
Kadrę nauczającą stanowią znani japoniści np. Pan Masakatu Yosida (Japończyk), dr Iwona Kordzińska - Nawrocka oraz młodzi japoniści: mgr Izabela Plesiewicz, i mgr Witold Wybrański. |
Za znaną osobę może być tu uznana co najwyżej I. Kordzińska-Nawrocka. Reszta sorry, ale do znanych japonistów na pewno nie należy.
Koniec offtopicu. |
To nie offtop tylko przydatna informacja dla zainteresowanych tą uczelnią. Tylko jedno sprostuje. Z tego zdania wynika, że ci "znani" to właśnie dr Kordzińska - Nawrocka i ten p. Yoshida. Pozostała dwójka to po prostu "młodzi japoniści". Pare osób pisało juz o tym Yoshidzie więc raczej taki kompletnie nieznany to on nie jest... Tzn. ja go nie znam, ale ja nikogo z nich nie znam to sie moge mylić. |
|
| Powrót do góry |
|
|
kajtek88r

Dołączył: 19 Lip 2008 Posty: 46
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 8:27 pm |
|
|
|
| Rocky napisał: |
| slawek15 napisał: |
Sorry, ale nie mogę się powstrzymać...
| Cytat: |
Kadrę nauczającą stanowią znani japoniści np. Pan Masakatu Yosida (Japończyk), dr Iwona Kordzińska - Nawrocka oraz młodzi japoniści: mgr Izabela Plesiewicz, i mgr Witold Wybrański. |
Za znaną osobę może być tu uznana co najwyżej I. Kordzińska-Nawrocka. Reszta sorry, ale do znanych japonistów na pewno nie należy.
Koniec offtopicu. |
To nie offtop tylko przydatna informacja dla zainteresowanych tą uczelnią. Tylko jedno sprostuje. Z tego zdania wynika, że ci "znani" to właśnie dr Kordzińska - Nawrocka i ten p. Yoshida. Pozostała dwójka to po prostu "młodzi japoniści". Pare osób pisało juz o tym Yoshidzie więc raczej taki kompletnie nieznany to on nie jest... Tzn. ja go nie znam, ale ja nikogo z nich nie znam to sie moge mylić. |
p. Yoshida jest znany. Np na Politechnice Łódzkiej. W Lodzi organizuje Tydzień Kultury Japońskiej, spotkania z wolontariuszami, ew prowadzi kursy na PŁ nie tylko dla studentów. Jego działalność "pozałódzka" jest mi nieznana :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
Rocky

Dołączył: 28 Cze 2007 Posty: 130 Skąd: Zgierz
|
|
| Powrót do góry |
|
|
jabcook

Dołączył: 24 Paź 2007 Posty: 37
|
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 6:53 am |
|
|
|
| Rocky ponieważ chodziłeś do WSSM. To ciekawi mnie jedna rzecz. Jak wygląda sprawa z ubezpieczeniem zdrowotnym ? Trzeba się ubezpieczyć indywidualnie czy szkoła ubezpiecza ? |
|
| Powrót do góry |
|
|
Rocky

Dołączył: 28 Cze 2007 Posty: 130 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 8:32 am |
|
|
|
| Niestety za bardzo nie mogę Ci pomóc. Sam jestem w innym miejscu ubezpieczony, więc się w to nie zagłebiałem. Wiem tylko tyle, że ludzie płacili za jakieś ubezpieczenie w październiku. Szczegółów niestety nie znam. |
|
| Powrót do góry |
|
|
jabcook

Dołączył: 24 Paź 2007 Posty: 37
|
Wysłany: Wto Wrz 16, 2008 7:48 pm |
|
|
|
News ze strony wssm
"Z wielką satysfakcją informujemy, że od października 2008 roku filologią japońską w WSSM kierował będzie najwybitniejszy polski japonista - prof. dr hab. Mikołaj Melanowicz. Wśród wykładowców będzie też native speaker - Japonka Sasaki Shiho."
Zna ktoś tą Panią ?? |
|
| Powrót do góry |
|
|
Rocky

Dołączył: 28 Cze 2007 Posty: 130 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Sro Wrz 17, 2008 5:54 am |
|
|
|
O Sasaki Shiho wygooglowałem jedynie jakąś wzmiankę w PDFie z przed 4 lat według której uczyła ona j.japońskiego na Politechnice Łódzkiej.
Co do prof. Melanowicza to znalazłem to:
| Wikipedia napisał: |
Mikołaj Melanowicz (ur. 10 września 1935 w Piszczacu) – profesor, japonista i tłumacz literatury japońskiej.
Studiował na Uniwersytecie Warszawskim (1954-1959) japonistykę i na Uniwersytecie Waseda w Tokio (1964-1966 oraz 1973-1974). Przebywał również jako wizytujący profesor na Uniwersytecie Kansas (1986) oraz w International Research Center for Japanese Studies w Kioto (1990-1991).
Autor obszernej 3-tomowej monografii pt. Literatura japońska. Opublikował liczne przekłady współczesnych pisarzy japońskich m.in. Akutagawy Ryūnosuke, Abe Kōbō, Tanizakiego Jun’ichirō, Ōe Kenzaburō, Endō Shūsaku i wielu innych.
W 1997 r. otrzymał Order Świętego Skarbu – najwyższe japońskie odznaczenie przyznawane cudzoziemcom. |
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mikoaj_Melanowicz
Poza tym od 1987 do 2004 był kierownikiem zakładu japonistyki na UJ. Ciekawe czy go za coś zwolnili, czy po prostu chciał cos w życiu zmienić? |
|
| Powrót do góry |
|
|
kajtek88r

Dołączył: 19 Lip 2008 Posty: 46
|
Wysłany: Sro Wrz 17, 2008 11:29 am |
|
|
|
| Sasaki Shiho uczyła w Liceum Ogólnokształcącym nr 2 w Łodzi, od wielu lat przyjeżdza do Polski jako wolontariuszka. Będzie Ona prowadzić też zajęcia w jednej z językowych szkół w Łodzi. |
|
| Powrót do góry |
|
|
jabcook

Dołączył: 24 Paź 2007 Posty: 37
|
Wysłany: Czw Wrz 18, 2008 4:48 pm |
|
|
|
Pojawiły sie plany zajęc na stronie uczelni.
Dzienne i zaoczne
I Teraz mam pytanie do Niltinco. Mogłabyś zobaczyć jak wypada plan z porównaniem do pierwszego semestru w WSJO ? |
|
| Powrót do góry |
|
|
Rocky

Dołączył: 28 Cze 2007 Posty: 130 Skąd: Zgierz
|
|
| Powrót do góry |
|
|
jabcook

Dołączył: 24 Paź 2007 Posty: 37
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Rocky

Dołączył: 28 Cze 2007 Posty: 130 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 7:54 am |
|
|
|
Na SM mieliśmy zaraz na początku egzamin z angielskiego i na podstawie wyników podzielili nas na 4 grupy. Tutaj nawet nie ma jeszcze w programie drugiego języka. Może od drugiego semestru wejdzie?
Jeżeli chodzi o Indeckiego to (jak to bywa wszędzie z jakim kolwiek PRAWEM) na wykładach on dyktuje, a na egzaminie musisz literka w literkę wszystko przepisać. Jeżeli kogoś interesuje prawo (wcześniej marzyło mi sie dostać na prawo, ale wyniki nie takie) to siedzi bo go interesuje. W przeciwnym razie wystarczy kserowac notatki.
Co do wf to sie zawiodłem. W zeszłym roku miałem wf w piątkki i dzięki temu miałem 3dniowy weekend a tym razem jest jeszcze piątek po drode.
Jakbcook, to Ty w końcu na dzienne idziesz? |
|
| Powrót do góry |
|
|
jabcook

Dołączył: 24 Paź 2007 Posty: 37
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Wto Wrz 23, 2008 5:44 pm |
|
|
|
Witam po małej przerwie . Przejrzałam plany z WSSM i tak, jeśli "Laboratorium językowe" tyczy się japońskiego to macie tyle samo zajęć z jap. co ja na 1 roku, a jak nie to mniej z tym, że nie mam jeszcze planu obecnego 1 roku z WSJO a wiem, że ilość godzin została zwiększona na obecnym 2 roku (wiec być może 1 i 3 też dostały więcej godzin jap.). Historię Japonii mięliśmy na 1 roku, ale literaturę dopiero na 2, jednak co do reszty to plan WSSM to bida z nędzą. Nie ma ani wstępu do językoznawstwa ani literaturoznawstwa, żadnych zajęć dotyczących kultury Japonii, brak gramatyki opisowej i brak jakichkolwiek zajęć z angielskiego podczas gdy na WSJO z samego angielskiego mamy osobno zajęcia z gramatyki, komunikacji i fonetyki. Mam nadzieje, że te pozostałe przedmioty wejdą jeśli nie od następnego semestru to choćby na 2 roku bo japonistyka nie składa się z samej nauki języka.
Co do studiów zaocznych to jestem mile zaskoczona. Ładnie poradzono sobie z rozłożeniem zajęć z japońskiego choć jeszcze wszystko zależy jak często będą zjazdy. Jednak tak jak w przypadku dziennych, poza językiem japońskim plan wygląda ubogo, ale pewnie reszta zajęć wejdzie później.
Zobaczymy jaki poziom będzie prezentować ta szkoła, ale liczę na to, że jednak studenci sie nie zawiodą bo na pewno każdy idzie tam z myślą, że czegoś się nauczy. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Rocky

Dołączył: 28 Cze 2007 Posty: 130 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Wto Wrz 23, 2008 9:44 pm |
|
|
|
Patrząc na to co miałem w zeszłym roku na SM to wyglada na to że WSSM przyjmuje taka taktykę, że w pierwszym semestrze raczej przedmioty strikte związane z kierunkiem. Wstęp do językoznawstwa czy Literaturoznawstwo to chyba przedmioty obowiązkowe na filologiach, więc pewnie tego typu przedmioty powoli będą wchodzić na 2 i 3 semestrze. Labolatorium prowadzi japonistka więc raczej Esperanto uczyć nie bedzie. Drugi język obcy pewnie bedzie się składał tylko z zajęc z języka (bez podziałów na gramatyki, fonetyki itp) bo do wyboru są 4 języki, a nie sam angielski i trudno byłoby pewnie to wszystko jakoś z sensem rozłozyć. To w sumie może miec swoje plusy, bo jak drugi język wchodzi dopiero póxniej to moze zaryzykuję z tym chińskim. Jakbym od poczatku miał wybierać to na pewno nie wziałbym takiego języka.
Terminy zjazdów dla zaocznych:
26.09. – 28.09.2008 r.
10.10. – 12.10.2008 r.
24.10. – 26.10.2008 r.
14.11. – 16.11.2008 r.
28.11. – 30.11.2008 r.
12.12. – 14.12.2008 r.
09.01. – 11.01.2009 r.
23.01. – 25.01.2009 r.
06.02. – 08.02.2009 r. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|