| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Rocky

Dołączył: 28 Cze 2007 Posty: 130 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Wto Maj 13, 2008 1:58 pm |
|
|
|
| jabcook napisał: |
• Praktyczna nauka języka japońskiego
• Nauka pisma japońskiego
• Gramatyka opisowa jęz. japońskiego
• Konserwatorium literackie
• Tłumaczenie tekstów japońskich
Pojawiło się zdanie „Przedmioty te obejmują ok. 20 godzin tygodniowo + 10 godzin tygodniowo przedmiotów ogólnych np. Historia Japonii, Kultura Japonii, Filozofia, Wychowanie Fizyczne.”. |
Jak już napisał jabcook (skopiowane ze strony szkoły) rzeczywiście te przedmioty są wliczone w te 20h. Nie kojarzę na którym jesteś roku, ale jako takie porównanie pamiętasz może ile miałaś zajęć na pierwszym roku wliczając te "inne przedmioty"? Swoją drogą dlaczego gramatyka, czy pismo jest brana pod uwagę osobno? Co jak co, ale gramatyka to chyba jednak dośc istotna część nauki języka (nie tylko japońskiego). |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Wto Maj 13, 2008 2:15 pm |
|
|
|
W pnj wliczana jest gramatyka praktyczna (czyli ta, której się uczysz aby umieć posługiwać się językiem), a nie opisowa, która jest w formie wykładów i nie opisuje, krok po kroku struktur ale skupia się na budowie języka (fonemy, morfemy itp). Pismo wliczało się do pnj na 1 roku, a od tego jakoś nagle jest traktowane jako osobny przedmiot (co tak właściwie ani na egzaminie ani w nauczaniu nic nie zmienia).
Jakby tak policzyć zajęcia z 1 semestru 1 roku te dotyczące języka (czyli pomijam literaturę, historię czy wiedzę o kraju) to wychodzi tygodniowo : 2h fonetyki + 2 h gramatyki + 4 h komunikacji + 4 h pisma + powiedzmy ta gramatyka opisowa 2h (która tak właściwie w pnj nie wchodzi) co daje nam 14 h tygodniowo. Na WSSM w 20 h dodali jeszcze tłumaczenie i literaturę co dopiero pojawia się na 2 lub 3 roku i trwa 2 semestry. Ja literaturę mam obecnie i na początku roku miałam jej 4 h tygodniowo, a teraz zredukowano do 2 h. Tłumaczenie tekstów jako osobny przedmiot pojawia się na 3 roku studiów.
Podsumowując, ilościowo WSSM wypadnie mniej więcej jak WSJO teraz (za rok , co już zapowiedziano, zwiększą ilość godzin z japońskiego w semestrze o 60 - czy na pewno o tyle to pewnie dopiero okaże się w październiku). |
|
| Powrót do góry |
|
|
jabcook

Dołączył: 24 Paź 2007 Posty: 37
|
Wysłany: Wto Maj 13, 2008 5:43 pm |
|
|
|
| To są przypuszczenia jak to rozbiją na godzinny nie wiadomo. I szczerze powiedziawszy uczelnia idzie w dobrym kierunku. W końcu ma nie wielkie doświadczenie ze stosunkami jako pseudo-japonistyką. Ale Ja nadal się zastanawiam bo musiał bym zwolnic się z pracy aby iść na dzienne. A umowa o prace kończy mi sie w kwietniu 09 :/ i nie wiem jak to może wyglądać. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Wto Maj 13, 2008 6:42 pm |
|
|
|
Kierunkowi nie życzę źle i jeśli uczelnia stanie na wysokości zadania to tylko plus dla niej.
Jabcook, wcale nie musisz rezygnować z pracy. Popytaj o ITS (indywidualny tok studiów) na WSSM bo to z pewnością umożliwiłoby Ci lepsze rozplanowanie czasu na naukę i pracę. |
|
| Powrót do góry |
|
|
jabcook

Dołączył: 24 Paź 2007 Posty: 37
|
Wysłany: Wto Maj 13, 2008 7:43 pm |
|
|
|
| Spróbuje sie dowiedzieć. Ale z moją pracą i nauka może być ciężko. Pracuje jako informatyk często zostaje po godzinach. Ledwo znajduje czas aby odpocząć a co dopiero znaleźć czas na naukę. Moja sytuacja jest na tyle dobra że mieszkam jeszcze z rodzicami. Z którymi zresztą na ten temat rozmawiałem stwierdzili że pomogą a decyzja należy do mnie. Tylko boje sie trochę konsekwencji prawnych w końcu to umowa na czas określony |
|
| Powrót do góry |
|
|
Rocky

Dołączył: 28 Cze 2007 Posty: 130 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Pon Maj 19, 2008 4:36 pm |
|
|
|
Przed chwilą rozmawiałem ze znajomą która studiuje na WSSM japonistykę przy SM. Chciałbym się spytać, czy 30 kanji w tygodniu (miejąc tylko raz w tygodniu przez 3h japoński nie rozdzielony jak przy filozofiach) to nie jest jakąś "dziwna" ilość. Ogólnie pamiętam jak Niltinco pisała o tym, że na filologii w WSO miała planowane 600 kanji na rok i sie nie wyrabiają, to przecież wychodzi mniej na tydzień.... Ogólnie to jakoś z jednej strony wierzyć mi się w to nie chce, ale z drugiej nie widze powodu dla którego miałaby kłamać, więc uieszczam informację jakby ktoś myślał o SM w WSSM. Co do samego nauczyciela to niestety nie pamiętam nazwiska, ale to dosyć młody facet po filologii w Warszawie. Wrażenie robił dobre (choc byłem tylko na pierwszych lekcjach gdzie uczylismy się przedstawiac i pisać kaną) i w zasadzie jeżeli musiałbym podac jakąś wadę to tylko tyle, że troche się jąka przez co czasami mięliśmy problem ze zrozumieniem niektórych słów (zawsze powtarzał jak ktos czegos nie zrozumiał)
Ps: Już któryś raz powołuję sie tutaj na to co Niltinco pisała. Heh, a przez ten avatar zawsze wydawałaś mi się jakas taka.... groźna :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Pon Maj 19, 2008 6:08 pm |
|
|
|
| Rocky napisał: |
| Ps: Już któryś raz powołuję sie tutaj na to co Niltinco pisała. Heh, a przez ten avatar zawsze wydawałaś mi się jakas taka.... groźna :) |
Już to od kogoś słyszałam (awatar odzwierciedla mój charakter ).
Tak, na WSJO mieliśmy przerabiać 600 kanji na rok ale w pierwszym roku wyrobiliśmy się tylko z 400 czyli z taką ilością jaka jest na UAMie (mamy zresztą te same materiały).
Też co nieco słyszałam o WSSM od ludzi, którzy byli tam przez rok na japonistyce jako stosunkach międzynarodowych i wiem, że przez rok zrobili oni 30 kanji, a nie w tydzień (nauczyciel od japońskiego ponoć nie był jakiś rewelacyjny i wcale nie miał zamiaru iść szybko z materiałem). W tydzień na WSJO mamy 25 krzaczków przy dobrych wiatrach (czasem bywa, że tylko 15 uda nam się zrobić – zależy to od ilości złożeń przy danym kanji). |
|
| Powrót do góry |
|
|
Rocky

Dołączył: 28 Cze 2007 Posty: 130 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Pon Maj 19, 2008 8:15 pm |
|
|
|
Tyle tylko, że od tego roku (a właściwie od drugiego semestru, bo z drugim semestrem na pierwszym roku wchodzi drugi język) pojawił się nowy nauczyciel.
Co nie zmienia faktu, ze w te 30 nie chce mi się teraz wierzyć w ogóle skoro na filologiach ludzie mają mniej. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Nymphea


Dołączył: 09 Lut 2008 Posty: 9
|
|
| Powrót do góry |
|
|
jabcook

Dołączył: 24 Paź 2007 Posty: 37
|
Wysłany: Pon Lip 28, 2008 6:34 pm |
|
|
|
Znowu zmiana na stronie wssm. Tym razem podali ilość godzin z zajęć
* Praktyczna nauka języka japońskiego (6 godz. tygodniowo)
* Nauka pisma japońskiego (4 godz. tygodniowo)
* Gramatyka opisowa jęz. japońskiego (4 godz. tygodniowo)
* Konserwatorium literackie (2 godz. tygodniowo)
* Tłumaczenie tekstów japońskich (2 godz. tygodniowo)
* literatura japońska (2 godz. tygodniowo)
+ 10 h z dodatkowych przedmiotów. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Pon Lip 28, 2008 6:46 pm |
|
|
|
| Czyli praktycznie będzie tak jak na WSJO z tym, że WSSM ma mniej pewną kadre nauczycielską. Trzeba też dodać, ze nie wszystki podane przedmioty przez uczelnie są na 1 roku bo zwykle tłumaczenie tekstów wchodzi w dalszych latach podobnie jak literatura itp. |
|
| Powrót do góry |
|
|
jabcook

Dołączył: 24 Paź 2007 Posty: 37
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Rocky

Dołączył: 28 Cze 2007 Posty: 130 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Pon Lip 28, 2008 7:39 pm |
|
|
|
No to jak jesteśmy przy temacie kadry z WSSM to czy ktoś moze sie ustosunkowac do tej informacji z ich stronki:
| WSSM napisał: |
| Kadrę nauczającą stanowią znani japoniści np. Pan Masakatu Yosida (Japończyk), dr Iwona Kordzińska - Nawrocka oraz młodzi japoniści: mgr Izabela Plesiewicz, i mgr Witold Wybrański. Być może konsultantem japonistyki w WSSM będzie też wybitny polski japonista prof. dr hab. Mikołaj Melanowicz. |
Zna ktoś kogoś z tej grupki? Jakieś dobre czy złe opinie mile widziane. |
|
| Powrót do góry |
|
|
kajtek88r

Dołączył: 19 Lip 2008 Posty: 46
|
Wysłany: Wto Lip 29, 2008 8:49 am |
|
|
|
Witaj
4 lata uczeszczałam na kurs japońskiego do p Yoshidy. W szkole języków obcych w rok zrobili tyle ile my w 3-4 lata. Zajęcia były ciekawe, było wiele rozmów o kulturze, spotkania z wolontariuszami natomiast sama nauka jezyka prowadzona była bardzo wolno. Może na studiach będzie nieco inaczej, mam nadzieję bo po 1 sierpnia składam papiery na WSSM.
Czy ktoś wie, ma informacje ile bedzie godzin japońskiego na zaocznych? |
|
| Powrót do góry |
|
|
jabcook

Dołączył: 24 Paź 2007 Posty: 37
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Wto Lip 29, 2008 10:00 am |
|
|
|
Z podanych wykładowców znani są dr Iwona Kordzińska oraz prof. Melanowicz z tym, że prof. Melanowcz jest człowiekiem dość zajętym bo wykłada na UW i chyba na UJ w związku z czym nie wiem czy na WSSM nie pojawi się tylko raz na rok by się pokazać i będzie widniał w liście płac. Nadal nie wiadomo na jakiej zasadzie będzie polegać jego współpraca z uczelnią, ile będzie miał zajęć w tygodniu, ile dyżurów i czy będzie zatrudniony na etat czy umowę o dzieło (płaca za przepracowane godziny, a nie za miesiąc bez możliwości prowadzenia licencjatów).
Co do pana Yoshidy to raczej nie zmieni swojego sposobu nauczania bo z moich obserwacji wynika, że jak nauczyciel raz obierze sobie sposób nauki to nie chce go zmienić bo tak mu wygodnie. Zresztą mam nadzieje, że Yoshida będzie uczył tylko komunikacji i ewentualnie pisma bo do tłumaczenia gramatyki lepiej mieć Polaka. Japończyk nie zawsze wie co w nauce obcokrajowców jest ważne i może pominąć tłumaczenie tych rzeczy, które dla niego wydają sie oczywiste, a dla uczniów już takie oczywiste nie są.
Wszystko okaże się od października, a pierwsze opinie o szkole pojawią się prawdopodobnie po pierwszym semestrze.
Liczę tylko na to, że szkoła potrafi się uczyć na błędach bo specjalizacja japonistyczna, która do tej pory była na WSSM to tragedia. Była prowadzona niedbale i ze szkodą dla uczniów bo materiał przekazywany studentom był na niższym poziomie niż na niejednym kursie językowym. |
|
| Powrót do góry |
|
|
kajtek88r

Dołączył: 19 Lip 2008 Posty: 46
|
Wysłany: Wto Lip 29, 2008 5:42 pm |
|
|
|
Jak to tyle samo na zaocznych co na dziennych? Chyba to jest ... niemozliwe? Na jeden zjazd przypada... 10h(piatek+niedziela)+12(sobota) więc mało. A pytam ile godzin jest japońskiego.
Myslicie, ze będą miejsca w sierpniu na zaocznych? |
|
| Powrót do góry |
|
|
jabcook

Dołączył: 24 Paź 2007 Posty: 37
|
Wysłany: Wto Lip 29, 2008 7:20 pm |
|
|
|
| 5h w piątek + 12h w sobotę i 7h w niedziele daje 24h na zjazd. 30-24=6 te 6 godzin to pewnie wf i godziny z przedmiotów dodatkowych. Więc na zjazd może być tyle samo godzin z głównych przedmiotów co w tyg na dziennych. Tylko że to są moje przypuszczenia. |
|
| Powrót do góry |
|
|
kajtek88r

Dołączył: 19 Lip 2008 Posty: 46
|
Wysłany: Wto Lip 29, 2008 7:43 pm |
|
|
|
Po pierwsze: cos mi sie pomylilo z niedziela, ze jest od 10...
Po drugie: a moze i masz racje? Oby |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Wto Lip 29, 2008 9:25 pm |
|
|
|
| Studia zaoczne zawsze mają okrojony materiał w stosunku do studiów dziennych i nawet jeśli zjazdy są co tydzień przez piątek, sobotę i niedzielę (tak jak ja miałam na UJ na filologii rosyjskiej) to materiał jest okrojony np. jeden przedmiot zamiast mieć przez 3 semestry jak na studiach dziennych, miałam przez 1 semestr. W przypadku nauki języka też ilość godzin jest zmniejszona, ale nie wiem jak to się ma w stosunkach procentowych do programu studiów dziennych. |
|
| Powrót do góry |
|
|