Wyszukiwarka
Strona głównaFAQRegulaminUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj się, by sprawdzić wiadomościProfilZaloguj

Sztuki walki ogólnie.

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Forum Japonia :: Sport i Szuki Walki    
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krzychos7



Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 567
Skąd: Warszawa

 Post Wysłany: Pią Sty 04, 2008 3:47 pm   Odpowiedz z cytatem
Chciałbym wszcząć dysputę na temat skuteczności sztuk walki.
Jak wiadomo wschodnie sztuki walki są bardzo efektowne i zawiłe ale czy naprawdę tak skuteczne?
Oczywiście zdarzają się przypadki że chuderlak dzięki nim pokonał pakera. Lecz czy naprawę to zasługa tych sztuk walki?
Nie daleko mnie mieszka pewien typ co trenuje coś (nie jestem pewien co dokładnie więc nie będę pisał), wiem że jeździ na różne (nawet między narodowe) zawody i odnosi jakieś sukcesy. Niestety jeszcze żadnego nie odniósł na swoim osiedlu. Już kilka razy dostał porządny łomot. Raz sam widziałem jak bił się z 'kolegą'. Ten drugi był nieźle zbudowany ale niczego nie ćwiczył nawet boksu itp. Ten karateka (jak go nazwę) próbował powalić go na różne sposoby, kombinował różnymi dźwigniami itp. z odpieraniem ciosów szło mu jeszcze gorzej.
Może to zwyczajny przypadek, ale dziwi mnie że skoro ze zwykłym typem nie mógł sobie poradzić (nawet go nie zadrapał) to jak może wygrywać na zawodach.

Zaś przyjmując że sztuki walki są skuteczne chciałbym nadmienić że wątpię by pomogły one jakiemuś słabeuszowi. Przecież to że on je zna nie musi oznaczać że silniejszy przeciwnik też ich nie zna. Więc siła też sie liczy.

Dodam jeszcze że sztuka walki nie oznacza wcale że człowiek potrafi się bić, sam fakt opanowania ciosów to jeszcze nic. Można powiedzieć że trzeba to mieć we krwi. Mam dość bliskiego kolegę który nie uczył się żadnych technik, nie chodzi na siłownie jest po prostu przeciętny, lecz jeszcze nigdy nie dostał a on już nie jednemu dołożył. On zawsze improwizuje i chyba jest to jeden z najlepszych sposobów ponieważ przeciwnik nie woe czego się spodziewa.

Dodam że wcale nie jestem przeciwnikiem sztuk walki i nie chce powiedzieć że są do kitu. Lecz nie nadają się dla każdego oraz nie w każdej sytuacji.

Jakie jest wasze zdanie.

_________________
japonia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Alaxis



Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 104

 Post Wysłany: Pią Sty 04, 2008 5:13 pm   Odpowiedz z cytatem
Co do skuteczności walk to:
Po pierwszę, sam trening technik nie wystarczy, trzeba się "obić" :)
Po drugię, uliczny bijak? (nie wiem jak go nazwac :) ) ma przewagę, ponieważ walczył na zasadach ulicznych, a np. karateka pod zawody. Na treningach zwykle nie uderza się w twarz i żadko używa się inne techniki które mogą poważnie uszkodzić. I w realnym spotkaniu z przeciwnikiem, taka osoba nie zawsze ma odwagę by udeżyć.
Po trzecie, żadna sztuka walki wręcz nie jest skuteczna przeciwko osobie posiadającej np. nóż, i umiejąca się nią posługiwać.
Po czwarte, w przypadkach ataku z zaskoczenia, nie zawsze walczy się tak jak się trenowało.
To tyle co do wad. Za to osoba trenująca jakąś sztukę walki, na pewno ma większą szansę się obronić niż ktoś kto wogóle się z tym nie zetknął.

:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Frezio-kun



Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 191
Skąd: Gostyń WLKP

 Post Wysłany: Pią Sty 04, 2008 8:04 pm   Odpowiedz z cytatem
Wydaje mi się, że wszystko zależy od takich elementów jak sytuacja w jakiej znajdzie się potencjalny pan X posługujący się daną sztuką walki, jakie będzie miał nastawienie do swoich umiejętności i przede wszystkim na jakim poziomie będzie jego przeciwnik - pan Y.

Sytuacja A: Pan X trenuje sztuki walki od 3 lat. Jest zadwolony ze swoich 'umiejętności' bo przykładowo odniósł sukces na jakimś regionalnym turnieju. Idzie pełen dumy na trening, kiedy to zaczepia go pan Y - osiedlowy King Kong. Pan X zamiast ocenić sytuację w jakiej się znajduje (olać bądź wiać) zaczyna odprawiać swoje 'rytuały' przed 'walką', ostrzegając agresora o tym, że ma enty poziom wtajemniczenia. Jednak pan Y nie czekając na ruch pana X, sam przystępuje do ataku co kończy się wielkim limem pod okiem pana X. - nieprawdopodobne? Jeżeli ktoś nadto przecenia siebie, ma wiare w siebie i tylko wiare, za dużo nie zdziała.
Sytuacja B: Inny pan X2 ma taki sam staż w sztukach walki jak w. opisywany. Różnią się tym, że w podobnej sytuacji pan X2 wiedząc, iż w pojedynku jeden na jednego z kimś kto przypomina Godzille nie ma najmniejszych szans. To, że na turnieju pokonał kogoś sobie podobnemu nie musi oznaczać, że rozłoży na obie łopatki kogoś o dwie głowy wyższego i masie będącej wielokrotnoscią jego własnej. Tak więc, pan X2 nie rozgłaszając o swojej karierze związanej ze sztukami walki, neutralnie obchodzi się z panem Y. - przykład sytuacji w której racjonalne myślenie wzięło górę nad zapałem czy narwaniem.
Sytuacja C: pan X3 jest, można by powiedzieć weteranem sztuk walki. Trenuje je od kiedy pamięta. Nie raz zdarzyło mu się zetknąć z ulicznymi cwaniakami. Jednak za młodu był narwany ,jak opisywany w sytuacji "A", pan X. Starał się wyeksponować swój trud włożony w trening, jednak było to za mało. Koniec końców każda bójka kończyła sie dla niego nienajlepiej. Z czasem zrozumiał, że kilku letni trening to zamało, więc podwoił swój wysiłek, włożył do tego swoje serce. Z czasem jego podejście do 'przypadkowych' przeciwników zmieniło się. Zaczął unikać niepotrzebnych bójek. Nabrał doświadczenia, nie spostrzegając wzrostu swojej siły fizycznej, jak i psychicznej. W końcu przyszło mu stanąć oko w oko z bestią (). Pewien 'mafiozo'(stanem fizycznym przypominał poprzednich agresorów), chcąc być panem swojego podwórka pragnął zterroryzować naszego bohatera - pana X3. Pan 'zły' myśląc, że ma doczynienia z takim człowiekiem jak opisywano go wcześniej, zaatakował pana X3. Nim się spostrzegł leżał nieruchomo na ziemi. Z uśmiechem na ustach pan X3 odszedł zadowolony, mówiąc sobie w duchu: wykonałem kawał dobrej roboty. - przykład przykład samo zaparcia, zaowocowanie wieloletniego treningu.

Może przykłady i są z marsa, ale poniekąd ucieleśniają to co chcę przekazać. Można trenować dla samego trenowania. Być dumnym z siebie i wywyższać swoje "Ja". Ale życie czasem da kopa w tyłek i z podwiniętym ogonkiem będziemy musieli przyjąć fakt, że to co robiliśmy było płytkim zabiciem czasu. Jak to się ma do skuteczności sztuk walki ? Na to juz każdy powinien sobie odpowiedzieć po przeczytaniu powyższych przykładów sytuacyjnych. Podpowiem, że ogromne znaczenie ma doświadczenie i kreatywne myślenie.

_________________
japonia
Środowiskiem życiowym ryb i wodnych roślin jest woda.
Hans Frey "Akwarium słodkowodne"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Alaxis



Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 104

 Post Wysłany: Pią Sty 04, 2008 8:55 pm   Odpowiedz z cytatem
Przykłady nie są z marsa, ponieważ podobne sytuacje na świecie można spotkać :) [zapewne] a i dobrze przedstawione.

Ale i tak najlepsze co można zrobić, to raz, solidnie przywalić nie zastanawiając się, tak aby przeciwnik nie mógł ciebie gonić i sobie pójść. [Jeżeli nie możesz uniknąć potyczki], a jak możliwe to postarać się o to aby do starcia nie doszło, bo po co? Aby się pochwalić że się jakiegoś osiłka na ulicy pokonało? (Albo przez niego zostało pokonanym :))
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
sergioosh



Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 1001
Skąd: Wrocław/Opole

 Post Wysłany: Pią Sty 04, 2008 11:59 pm   Odpowiedz z cytatem
Rozmawiałem kiedyś z kolegą z klasy, który interesował się sztukami walki. Ostatecznie zdecydował się na BJJ (brasilian ju-jitsu). Podobno jest dosyć skuteczne i jego trening jest bardzo dobrym ćwiczeniem całego ciała.
Jeśli kogoś to nie brzydzi polecam pooglądać walki w stylu "wolnej amerykanki". Co prawda z reguły nie wygląda to za przyjemnie, ale mimo wszystko można porównać skuteczność sztuk walk "w praniu" heh.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
martinshaolin



Dołączył: 18 Lut 2010
Posty: 12
Skąd: Bydgoszcz

 Post Wysłany: Czw Lut 18, 2010 1:52 am   Odpowiedz z cytatem
PO PIERWSZE nie ważne co trenujesz
PO DRUGIE wszystko jest skuteczne jeśli się robi coś wytrwale i dąży do perfekcji

P.S. Śmieszą mnie teksty w stylu bjj jest najlepsze.
Po prostu jest skuteczne i modne ale jak ktos słabo je potrafi to nic nie zdziała ze zwykłym chłystkiem z ulicy. Po za tym przeciwko kilku przeciwnikom na raz jest bezskuteczne.

_________________
"Trenuj tak, abyś mógł przyjąć każdy cios - uderzaj tak, abyś nie musiał przyjąć następnego ciosu"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Japonia :: Sport i Szuki Walki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
 


tłumaczenie cv || Praca dla ciebie && Skuteczne Curriculum Vitae