| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 697 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Lip 12, 2008 6:29 pm |
|
|
|
| Niltinco napisał: |
W czasach gdy zarówno na UJ, UAMie i UW był system 5 - letni godzin z japońskiego rocznie było tyle samo, a różnice dotyczyły wyłącznie zajęć związanych z kulturą japońską oraz tych zupełnie dodatkowych.
|
Oj tu bym polemizował. Nie pamiętam dokładnych liczb, ale wiem, że nawet wtedy różnice były.
Obecnie na UAMie, jak napisałaś, ilość godzin w nowym systemie jest taka sama, jak poprzednio i nie sądzę, aby się zmieniła. Pewności nie ma, ale są podstawy do tego, by tak uważać
| Cytat: |
| Tak czy siak obecnie bez wyjazdu na stypendium do Japonii ani przeciętny student z UJ, ani z UAMu nie będzie dobrym japonistą bo do tego potrzeba obycia z językiem. |
Nie no bez przesady
Znam wielu ludzi, którzy na stypendium nie byli, a są świetni w tym, co robią. Poza tym na stypendium nie każdy jedzie, ale do Japonii prędzej czy później i tak każdy się udaje.
Stypendium wiele daje, ale praca w roli tłumacza, nawet w Polsce, też potrafi poziomy zniwelować. |
|
| Powrót do góry |
|
|
paujuu


Dołączył: 01 Lip 2008 Posty: 9
|
Wysłany: Sob Lip 12, 2008 6:56 pm |
|
|
|
| Kasieq napisał: |
| Nie orientujecie się może gdzie jest więcej chętnych? |
Nie jestem pewien czy dotyczy to tego roku czy zeszłego, ale tu: http://kierunki.info/inde...;Itemid=32 jest napisane ze na UAM 15/miejsce a na UW 23/miejsce, o Krakowie jak zwykle nic nie wiadomo |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 1698 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Sob Lip 12, 2008 8:11 pm |
|
|
|
| slawek15 napisał: |
| Oj tu bym polemizował. Nie pamiętam dokładnych liczb, ale wiem, że nawet wtedy różnice były. |
A ja właśnie pamiętam, że był taki czas gdy ilość godzin była równa, a potem zaczęły się dysproporcje. Niestety już na komputerze nie mam tych tabel z danymi.
| slawek15 napisał: |
Nie no bez przesady
Znam wielu ludzi, którzy na stypendium nie byli, a są świetni w tym, co robią. Poza tym na stypendium nie każdy jedzie, ale do Japonii prędzej czy później i tak każdy się udaje. Stypendium wiele daje, ale praca w roli tłumacza, nawet w Polsce, też potrafi poziomy zniwelować. |
Pod hasłem "stypendium" miałam na myśli ogólnie wyjazd do Japonii ;P. Być może są osoby, które bez wyjazdu świetnie sobie radzą z japońskim, ale wolałabym tego nie sprawdzać na własnej skórze . Uważam po prostu, że wyjazd jest potrzebny aby osłuchać się z taką codzienną, uliczną japońszczyzną. |
|
| Powrót do góry |
|
|
sqpek


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 55 Skąd: Skądinąd
|
Wysłany: Sob Lip 12, 2008 9:41 pm |
|
|
|
Jak uczelnia, której skrót pojawia się w zdaniu "Ułam mi chleba Sławciu" może bić jakąkolwiek inną na głowę? Hęęęęęęęęę!?
Kudosy dla Niltinco za próbę utryzmania obiektywności w temacie z nazwa uczelni (a fe!) w temacie (piszę poprawnie po polskiemu), ale to już bez szyderstwa |
|
| Powrót do góry |
|
|
Keii


Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 182 Skąd: ターノブスキエ山
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sqpek


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 55 Skąd: Skądinąd
|
Wysłany: Nie Lip 13, 2008 8:30 am |
|
|
|
| nie cały, są tam podobno osoby które się doczołgują |
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 697 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie Lip 13, 2008 12:26 pm |
|
|
|
| sqpek napisał: |
Jak uczelnia, której skrót pojawia się w zdaniu "Ułam mi chleba Sławciu" może bić jakąkolwiek inną na głowę? Hęęęęęęęęę!?
|
| Cytat: |
"Keii"]slawek: Problem w tym, że nie ilość godzin wcale aż do takiego stopnia nie implikuje określonej ilości przerobionego materiału. Przykład - nasz rok (po wakacjach 3) na UJ jest jeśli chodzi o materiał pół roku za rokiem 4. I ogólnie idzie z materiałem najszybciej od bodaj 3 lat.
|
Mówię tylko i wyłącznie o japonistyce na obu uczelniach.
Nie chodzi mi tylko o ilość przerobionego materiału, ale ogólny poziom komunikacji, którego różnice widać, a raczej słychać było wyraźnie chociażby podczas konferencji japonistycznej w zesżłym roku, co podkreślają także wykładowcy, którzy mają swoje spotkanie co roku po benronie w W-wie, na którym obgadują swoich studentów
Nie zrozumcie mnie źle - nie mam zamiaru robić jakichś statystyk, która uczelnia lepsza, lub która japonistyka dominuje. Jednak chcąc mieć jakąś opinię trzeba ją oprzeć o jakieś dane lub spostrzeżenia. Moje są takie, a nie inne i przykro mi, jeśli ktoś czuje się tym urażony, ale to tylko moje zdanie i nie trzeba się wcale z nim zgadzać.
Ale chyba nie warto już o tym pisać, bo to nie ten temat, więc jakby co, to PM :-)
Sorry za Offtopic |
|
| Powrót do góry |
|
|
sqpek


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 55 Skąd: Skądinąd
|
Wysłany: Wto Lip 15, 2008 7:34 pm |
|
|
|
| PM! |
|
| Powrót do góry |
|
|
paujuu


Dołączył: 01 Lip 2008 Posty: 9
|
Wysłany: Pią Lip 18, 2008 11:01 am |
|
|
|
| Keii napisał: |
| 14,94 osoby na miejsce, jeśli komuś się nie chce wchodzić na link. |
To akurat widzialem, chodzilo mi o 2007 czy przede wszystkim 2008. Jak wiadomo z kazdym rokiem liczba chetnych rosla, ciekaw bylem jak to teraz wyglada. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Imperfspirit


Dołączył: 08 Lip 2008 Posty: 38 Skąd: Bielsko-Biała / Kraków
|
Wysłany: Pią Lip 18, 2008 1:21 pm |
|
|
|
| Z tego co pamiętam z listy wywieszonych w IFO, to na japonistykę było chyba ze 300 osób...Chociaż mogę się mylić |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaneko


Dołączył: 07 Sie 2008 Posty: 3 Skąd: Imperium Nowohuckie
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 1698 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Czw Sie 07, 2008 8:01 pm |
|
|
|
| Na UJ biorą pod uwagę zaradność kandydatów i umiejętność szukania za pomocą google. Jeśli to jednak za trudne zadanie to oto link: https://www.erk.uj.edu.pl...153ce1cca7 . |
|
| Powrót do góry |
|
|
kouta

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 9
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaneko


Dołączył: 07 Sie 2008 Posty: 3 Skąd: Imperium Nowohuckie
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Keii


Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 182 Skąd: ターノブスキエ山
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Nessee


Dołączył: 15 Sie 2007 Posty: 7 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Wrz 07, 2008 6:03 pm |
|
|
|
| Dostać się z polskim podst. jest nie tyle trudno, co niemożliwe, biorąc pod uwagę wymagania rekrutacyjne. Punkty z podst. nie przeliczają się na rozszerzenie- jedynie odwrotnie. A na certyfikaty rzeczywiście nikt nie patrzy. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Kaneko


Dołączył: 07 Sie 2008 Posty: 3 Skąd: Imperium Nowohuckie
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Keii


Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 182 Skąd: ターノブスキエ山
|
|
| Powrót do góry |
|
|
L-Voss

Dołączył: 02 Cze 2009 Posty: 55
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Kazeko


Dołączył: 19 Sty 2007 Posty: 66 Skąd: Krk/Osaka
|
Wysłany: Wto Cze 30, 2009 3:20 pm |
|
|
|
Hahaha. To czy jesteś dobrym japonistą czy złym zależy głównie od Ciebie.
Znam paru japonistów po UJ którym nic nie można zarzucić. Kwestia tego, żeby nie zdawać się na uczelnie tylko robić też coś samemu. |
|
| Powrót do góry |
|
|