| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
hifi100

Dołączył: 31 Gru 2007 Posty: 6 Skąd: Gda
|
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 9:38 pm |
|
|
|
| Raito napisał: |
W sumie... to te delfiny do niczego ważniejszego nie są nam potrzebne Chociaż te wytresowane to świetne zabawki i obiekty badań naukowych. Ze względu na najwyższą inteligencję istoty ziemskiej po człowieku  |
Delfiny mają bardzo dobry wpływ na dzieci np. z porazeniem mózgowym,
czy innymi chorobami (dokładnie na tym się nie znam)
I jeśli ktoś by mi kazał zabić delfina, to wolałbym zabić tego, który mi kazał to zrobić, niż takiego delfinka
Edit
Slawek15 - to była bardziej przenośnia, ale może i nie ? sam nie wiem jakbym zareagował,
Co do krów i świń, to zupełnie inna bajka. Ale niechce mi się o tym pisać, bo pewnie i tak mój post będzie zignorowany
PS. W mojej wypowiedzi bardziej liczyła się pierwsza jej część, mówiąca o tym, że delfiny nie są takie niepotrzebne, ta druga część wypowiedzi została dodana tak sobie "gratis" 
Ostatnio zmieniony przez hifi100 dnia Nie Sty 06, 2008 10:35 pm, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 423 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 9:53 pm |
|
|
|
| Cytat: |
| I jeśli ktoś by mi kazał zabić delfina, to wolałbym zabić tego, który mi kazał to zrobić, niż takiego delfinka |
Serio? A to dlaczego?
A jakby ci ktoś kazał zabić krowę, świnię, czy kurę? Też byś tego człowieka zabił?
Jeez....
Piszmy z sensem. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Katsumi


Dołączył: 08 Wrz 2007 Posty: 9 Skąd: Dębno
|
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 10:51 pm |
|
|
|
Ja w ogóle jestem na nie, jeżeli chodzi o zabijanie zwierząt. Nawet szkoda mi tej świni.
A to wyczytałam na Wikipedii:
"Przede wszystkim konie, koty, psy i delfiny pomagają rozwiązywać niektóre problemy pacjentów przechodzących rehabilitację, niepełnosprawnych fizycznie lub psychicznie, socjalizowanych więźniów, narkomanów i tzw. trudnej młodzieży. W delfinariach leczone i rehabilitowane są osoby z chorobami psychicznymi, neurologicznymi, onkologicznymi oraz kobiety w ciąży. Długookresowe badania potwierdzają efektywność terapii z delfinami w przypadku dzieci z zespołem Downa, autyzmem i innymi niedomaganiami psychicznymi i fizycznymi." _________________ Jak na deszczu łza cały ten świat nie znaczy nic, chwila która trwa, może być najlepsza z Twoich chwil...
|
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 423 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 11:07 pm |
|
|
|
Do czego ja zmierzam:
otóż czemu ludzie nagle tak się zaczynają przejmować, gdy zabija się delfiny, a jedzą sobie w najlepsze wieprzowinę, wołowinę, czy kurczaka. Dlatego, że to są delfiny? A co ma do rzeczy jakie to zwierzę? Człowiek zawsze, powtarzam zawsze zabijał zwierzęta, bo mięso (jak udowodniono jakiś czas temu) jest człowiekowi niezbędne dla prawidłowego rozwoju.
Ja uważam, że Japonia powinna zakazać połowu ssaków morskich nie dlatego, że są słodkie, czy pomagają chorym ludziom, lecz dlatego, że są zagrożone wyginięciem i skoro inne kraje mogą włożyć wysiłek w ich ochronę, to Japonia też może, choć zdaję sobie sprawę z tego, że to tak, jakby nam nagle zakazać jedzenia krów - nie tak łatwo to zaakceptować.
A co do wychwalania, jakie to delfiny, czy inne zwierzęta są pomocne w leczeniu, to trzeba pamiętać, że pomocne, to są osobniki wytresowane, a to mówimy o dzikich zwierzętach, dzikich delfinach, których do terapii się nie wykorzystuje. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Raito


Dołączył: 05 Sie 2007 Posty: 34 Skąd: Minus Nieskończoności
|
|
| Powrót do góry |
|
|
bolek

Dołączył: 07 Sty 2008 Posty: 4
|
Wysłany: Pon Sty 07, 2008 9:20 pm |
|
|
|
Colinka nie dajmy ponieść się emocjom. Rozsądek przedewszystkim.
Primo: "To jeden z elementów tamtejszej kultury."
W Polsce mamy "Topienie Marzanny", które jest zwyczajem pogańskim. Mimo, że jest to sprzeczne z religią to Polacy to robią i jakoś problemów z tego nie ma. Swego czasu próbowano zastąpić to zrzucaniem kukły Judasza z wieży kościelnej ale to tak na marginesie.
Secundo: "Jaka jest różnica między delfinem a świnią ?"
A no taka, że świnie są bardziej pożyteczne. Są może trochę mniej inteligetne niż delfiny ale za to na telerzu prezentują się dużo lepiej! Pozatym ich organy z powodzeniem były przeszczepywane ludziom.
Jakoś z ich śmierci nikt nie robi sobie wyrzutów.
To, że delfin ładnie wygląda i tak ochoczo bawi się z ludzmi wynika z faktu, że to bękart natury, który nie robi nic, więc niech chociaż ładnie wygląda i się uśmiecha co często pomaga dzieciom chorym na różne choroby. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Katsumi


Dołączył: 08 Wrz 2007 Posty: 9 Skąd: Dębno
|
Wysłany: Wto Sty 08, 2008 10:04 pm |
|
|
|
No tak :-)
Mordowanie zwierząt jest okrutne, nie ważne jakie to zwierze. Ale jak delfinowi grozi wyginięcie, to jak będzie można je tresować skoro wyginą
No, ale jak już wcześniej zostało wspomniane człowiek zabijał i zabijać będzie, bo jego organizm potrzebuje mięsa.
To tak samo jak np. z lwem, on musi zabić, bo mięso to jego główne pożywienie. Więc to jest rzecz naturalna. Ale można było by kłócić się o zabijanie zwierząt z jakimś okrucieństwem, narażanie ich na długą i męczącą śmierć. _________________ Jak na deszczu łza cały ten świat nie znaczy nic, chwila która trwa, może być najlepsza z Twoich chwil...
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Anysha.


Dołączył: 29 Lut 2008 Posty: 31 Skąd: z nad morza ^^
|
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 10:35 pm |
|
|
|
cóż... przykre.
Jednakże, to samo dzieje sie nie tylko z delfinami.
Dla przykładu można podać krowy, świnie,... kurczaki!
Jakoś nikt nie pisze petycji na ich temat.
smutne i jednocześnie... żałosne.
Ale takie jest życie.
Ale podpisze petycję. Dla przykładu.
ps. co do sushi. Sądziłaś, że jak się je robi? Ryb też żal. Nie tylko delfinów.
(...)
Gdzieś w Peru je się nawet żółwie!
Ludzie już na to nie reagują.
I taka jest prawda. _________________ `Niczego się nie wyrzekać,
do niczego się nie przywiązywać`
Ostatnio zmieniony przez Anysha. dnia Pon Mar 10, 2008 11:23 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 423 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 10:43 pm |
|
|
|
| Anysha. napisał: |
A najlepsze jest, że Japończycy jedzą również koty, psy... |
bzdura
Nie pisz, jak coś gdzieś przeczytasz/usłyszysz, ale szczegółów nie znasz i plotek nie rozsiewaj.
Japończycy nie jedzą ani psów, ani kotów!
Psy można zjeść w Korei oraz części Chin, ale nie w Japonii! A to zasadnicza różnica. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Anysha.


Dołączył: 29 Lut 2008 Posty: 31 Skąd: z nad morza ^^
|
|
| Powrót do góry |
|
|
ikari_yui


Dołączył: 20 Kwi 2006 Posty: 214
|
Wysłany: Nie Kwi 06, 2008 12:57 am |
|
|
|
Sławek niestety nie mogę się zgodzić.
Nie wydaje mi się, żeby niektóre osoby oburzał właśnie fakt, iż Japończycy zabijają delfiny.
Według mnie to co ich tak naprawdę oburzyło to fakt, iż Japończycy zabijają delfiny. Choć równie dobrze mogłyby to być żaby czy gołębie, cokolwiek.
Nagle wyidealizowany wizerunek Japończyków, jaki niektórzy wytworzyli we własnej wybujałej wyobraźni, zderzył się z brutalną rzeczywistością.
I jakiekolwiek pompatyczne zdania na temat delfinów nie padną to i tak będzie to miało na celu ukryć to, że gdyby filmik był np. o Chińczykach to nie wzbudziłby u niektórych nawet 1/10 tych emocji, których odbicie mieliśmy okazję zobaczyć w niektórych postach.
pozdrawiam :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 877 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Nie Kwi 06, 2008 10:46 am |
|
|
|
Ja tam nie mam nic przeciw zabijaniu zwierząt póki spełnione są 2 warunki:
- zabija się w celach żywieniowych;
- nie zagraża to gatunkowi;
Zgadzam też się z ikari_yui. Niestety Japonia o jakiej słyszymy różni się trochę od tej prawdziwej, a to tylko jest na to dowodem. |
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 423 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Nie Kwi 06, 2008 4:44 pm |
|
|
|
| sergioosh napisał: |
Ja tam nie mam nic przeciw zabijaniu zwierząt póki spełnione są 2 warunki:
- zabija się w celach żywieniowych;
- nie zagraża to gatunkowi; |
Dokładnie.
Pierwszy punkt jest w przypadku zabijania delfinów spełniony, drugi nie i to jest problem, a nie to, że to takie straszne, bo to są akurat delfiny. Jakby chodziło o np. nietoperze to nikt takiego halo by nie podnosił. |
|
| Powrót do góry |
|
|
ikari_yui


Dołączył: 20 Kwi 2006 Posty: 214
|
Wysłany: Pon Kwi 07, 2008 1:10 am |
|
|
|
A ja jednak myślę, że by podnosił o ile tylko zabijali by je Japończycy.
Na tym polega natura człowieka, że dziwactw własnej kultury nie dostrzega, a w kulturach obcych nie tylko zauważa najmniejsze różnice ale i nie ma w zwyczaju tolerancji i prób zrozumienia. :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
kuroneko


Dołączył: 02 Kwi 2008 Posty: 140 Skąd: z Bażin
|
Wysłany: Pon Kwi 07, 2008 10:29 am |
|
|
|
| a jak w Polsce ktoś skopie psa albo podpali kota, to cisza... |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 877 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Pon Kwi 07, 2008 12:28 pm |
|
|
|
| Jesteś śmieszna z tymi swoimi ogólnikami. Nie ma żadnej ciszy. Takie sytuacje zdarzają się wszędzie, w końcu debilizm raczej nie jest uzależniony od narodowości, więc skończ już. Gdyby ktoś widział to na pewno by zareagował. Nie wiem co ty chcesz zrobić z Polaków, ale mnie się to nie podoba. |
|
| Powrót do góry |
|
|
kuroneko


Dołączył: 02 Kwi 2008 Posty: 140 Skąd: z Bażin
|
Wysłany: Pon Kwi 07, 2008 12:52 pm |
|
|
|
Chciałam zaakcentować, że temat jest bez sensu.
Tak jak napisałeś, okrucieństwo wobec słabszych w ogólności, także wobec zwierząt, nie ma związku z szerokością geograficzną.
Oburzenie na forum (skądinąd słuszne) że ktoś zabija zwierzęta, albo że ktoś zabija zwierzęta w okrutny i bezsensowny sposób jest jałowe. Zapewne nikt z piszących gorejące gniewem i oburzeniem posty nie męczył zwierząt. Zapewne niektórzy z użytkowników aktywnie działają na rzecz ochrony praw zwierząt*. Ale w związku z powyższym w Japonii raczej nie zaprzestanie się zabijania delfinów.
Nic nie chcę zrobić z Polaków. Jestem Polką. Nie męczę zwierząt. Ale mam świadomość, że na każde społeczeństwo skłądają się różne jednostki.
Rzeczywiście, powinnam dla higieny wypowiedzi użyć określenia "niektórzy..."
Ps:
| Cytat: |
| Jesteś śmieszna z tymi swoimi ogólnikami |
apeluję o niestosowanie wycieczek osobistych. Staram się nikogo nie obrażać i chciałabym, żeby to działało również w drugą stronę.
BTW, co sądzicie o zabijaniu komarów?
Edit 08.04.2008:
Chciałabym także zaznaczyć, iż informacje o zabijaniu zwierząt tak często podawane przez media najczęściej są podawane w niepełnej wersji. Informuje sie społeczeństwo wszem i wobec, że na przykład w Kanadzie rokrocznie urządza się polowania na foki. Ta krótka informacja, podparta przymiotnikami takimi jak: brutalny, bestialski, zilustrowana jest zdjęciami słodziutkich skądinąd małych foczek w białych futerkach z "uśmiechniętymi" mordkami. I od razu ci człowieku żal tych skonkretyzowanych małych białych foczek, odżegnujesz Kanadyjczyków od czci i wiary za barbarzyńskie postepowanie i co tam jeszcze.
Tymczasem w taki newsie brakuje informacji, czy rząd Kanady pozwala na urządzanie takich polowań, dlaczego pozwala na takie polowania (regulacja populacji albo inne powody), ile sztuk zezwala się odstrzelić (a także ile procent populacji), ile trzeba zapłacić za licencję na polowanie (zapewniam was, że w Kanadzie jest to niewąska forsa), osobniki w jakim wieku przeznacza sie do odstrzału i tak dalej i tak dalej.
Mój wniosek jest taki: albo dziennikarze są niekompetentni, albo dopuszczają się manipulacji.
Po obejrzeniu filmu o delfinach (drastyczny, to prawda) nasuwają mi sie podobne przemyślenia.
BTW, nie zauważyłam na twarzach pracowników przetwórni i poławiaczy dzikiej satysfakcji, raczej obojętność.
Nie lubię manipulacji, to wszystko,dlatego napisałam posta o podpalonych kotach.
Dziękuję za uwagę. |
|
| Powrót do góry |
|
|
akihto


Dołączył: 21 Maj 2008 Posty: 16 Skąd: Kłodzko
|
Wysłany: Pią Maj 23, 2008 10:02 am |
|
|
|
A widziałaś polskie bożonarodzeniowe karpie ułożone bez wody w wielkich pudłach? Później ludzie niosą je też bez wody w reklamówkach do domu (żywe).
A nie słyszałaś o robieniu zupy z krwi kaczki albo gęsi? Bierze się żywe zwierze nakłuwa sie je nożem i czaka aż cała krew spłynie bo po zabiciu krew krzepnie i trudniej ją spuścić do zupy.
Nie ma sie czym tak podniecać w każdym narodzie są jakieś głupie zwyczaje. |
|
| Powrót do góry |
|
|
kuroneko


Dołączył: 02 Kwi 2008 Posty: 140 Skąd: z Bażin
|
Wysłany: Pią Maj 23, 2008 11:00 am |
|
|
|
Ale kaczki nie są tak kawaii, jak delfiny, prawda?
(that was ironic) |
|
| Powrót do góry |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|