| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
ninigi


Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 3
|
Wysłany: Sro Gru 17, 2008 12:58 pm |
|
|
|
| z tego co slyszalem od mojego wykladowcy od japonistyki mieszkancy kraju kwitnacej wisni z reguly udaja ze spia aby nikt ich nie zaczepial o miejsce, oczywiscie nie tyczy to sie wszystkich ale takie odczucia przekazywal prof. Apropo uspteowania miejsca mam pewna anegdotke mianowicie sytuacja dzieje sie w metrze obcokrajowiec(nie japonczyk) siedzi sobie wygodnie w krzeselku, widzac to starsza pani z wnuczkiem atakuje mlodzienca o miejsce, zasypuje go potokiem slow ktorych on nie dokonca rozumie, ale w koncu sie poddaje i ustepuje miesca na co babuszka sadza swojego wnuczka z zadziwiajaca troska:P ten sam obcokrajowiec w pozniejszy podrozach poprostu udaje ze spi aby uniknac takich sytuacjii |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 1001 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Pią Gru 19, 2008 8:55 pm |
|
|
|
| Szczerze wątpię. Na pewno zdarzają się tacy, ale widząc na żywo całą masę tego typu scenek nie odważyłbym się powiedzieć, że udawali. Tym bardziej, iż występowały wszystkie objawy i rodzaje typowego przysypiania w komunikacji miejskiej. Czyli bywali ludzie śpiący na glonojada, popielniczkę i na dzięcioła xD |
|
| Powrót do góry |
|
|
kuroneko


Dołączył: 02 Kwi 2008 Posty: 349 Skąd: z Bażin
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Deidere


Dołączył: 21 Maj 2009 Posty: 20 Skąd: Tokyo
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 594 Skąd: Tokyo
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 1001 Skąd: Wrocław/Opole
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Hayatee


Dołączył: 17 Paź 2008 Posty: 560
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Deidere


Dołączył: 21 Maj 2009 Posty: 20 Skąd: Tokyo
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Hayatee


Dołączył: 17 Paź 2008 Posty: 560
|
|
| Powrót do góry |
|
|
olaarenn


Dołączył: 30 Lip 2009 Posty: 12
|
Wysłany: Czw Lip 30, 2009 9:52 pm |
|
|
|
O mój Boze...patrząc na te zdjęcia..śmiem stwierdzic ze te wsyztskie opinie że ogromna większosc Japończyków to straszni pracoholicy jest prawdziwa. Zastanawiam sie tylko czy niektórzy robią tak bo muszą? czy z własnej woli. Z tegoo co slyszalam od mojego profesora japończyka najczęsciej kazdy pracuje podobnie jak u nas - bo 8, 10 godzin, ale zeby dorobic lub poprostu spełniac się zawodowo, zatracają się w wirze pracy ;p.
Jak dla mnie - straszne. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 594 Skąd: Tokyo
|
|
| Powrót do góry |
|
|
kurimon


Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 275 Skąd: 神奈川
|
Wysłany: Pią Lip 31, 2009 4:45 am |
|
|
|
To nie to ze tyle pracuja:) Oni po prostu spedzaja tyle czasu w pracy nie robiac wlasciwie nic:)
A zarowno w metrze i pociagach spac sie da! Ja juz kimam praktycznie po 10-15 minutach jesli tylko mam gdzie siedziec. Pojezdzisz czesciej to zobaczysz:) _________________ 外人はダメ!
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 594 Skąd: Tokyo
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Hayatee


Dołączył: 17 Paź 2008 Posty: 560
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Netherlee

Dołączył: 20 Cze 2010 Posty: 7
|
Wysłany: Nie Cze 20, 2010 5:35 pm |
|
|
|
| JinkiEx napisał: |
| Co oni całą noc robią ? Pracocholizm to choroba i trzeba go leczyć. A jeśli robią to drugie ? Też się powinni leczyć. Robienie tego co noc w końcu doprowadzi u któregoś do zawału serca. |
wiesz, w Japonii jest tak, że ludzie nie mają kiedy odpocząc ;/ boją się iść na urlopy, bo firma poradzi sobie bez nich, a jak poradzi sobie bez nich, to swobodnie można ich zwolnić.. boją się o prace :P nie pytajcie mnie, skąd to wiem, róznych rzeczy sie nasluchalam, jedne uwazam za wiarygodne, inne nie. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Ravenga

Dołączył: 20 Lut 2011 Posty: 3 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Nie Lut 20, 2011 12:57 pm |
|
|
|
Hm.....ciekawe jak sie oni budzą na wybranych stacjach : D. Budziki?
Mi się 2 razy zdarzyło przysnąć.....
1. Jak byłam bardzo mała .... kilka latek pamiętam jak miałam w rękach magazyn "Kubuś Puchatek" : D.
2. Z kuzynką z galerii wracałyśmy do domu....ledwo sie powstrzymałam : > |
|
| Powrót do góry |
|
|
Akiko Yoshitomi


Dołączył: 13 Lip 2006 Posty: 594 Skąd: Tokyo
|
Wysłany: Nie Lut 20, 2011 4:42 pm |
|
|
|
| Ravenga napisał: |
| Hm.....ciekawe jak sie oni budzą na wybranych stacjach : |
To proste.
Budzą się - widzą, że przejechali swoją stację - tak poprostu wychodzą - zmieniają peron - wracają na swoją stację._________________ "すべての方法で愛を見つかることはいい"
. |
|
| Powrót do góry |
|
|