| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
mada160202

Dołączył: 26 Wrz 2007 Posty: 1
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Asphyxia


Dołączył: 06 Paź 2007 Posty: 15 Skąd: Nagoya. [名古屋市 ]
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 897 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Nie Paź 07, 2007 10:07 am |
|
|
|
Nie możesz zdawać j. Japońskiego na maturze. Zapraszam na stronę CKE
| CKE napisał: |
Język obcy nowożytny można zdawać z następujących języków:
angielski, francuski, hiszpański, niemiecki, rosyjski i włoski |
http://www.cke.edu.pl/ind...Itemid=191 |
|
| Powrót do góry |
|
|
booboo

Dołączył: 26 Gru 2007 Posty: 2
|
Wysłany: Sro Gru 26, 2007 12:49 am |
|
|
|
| Mam pewne pytanie związane z tą sprawą, otóż czytałem na stronie UJ, że jest się zwolnionym z matury, gdy posiada się certyfikat potwierdzający znajomość języka. Jak się ma sprawa kiedy posiadam JLPT, a jednak japońskiego nie ma na liście języków ? |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 897 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Sro Gru 26, 2007 1:37 am |
|
|
|
| Możliwe, że w tym wypadku jeśli w rekrutacji bierze się pod uwagę wynik z matury z "języka obcego nowożytnego" to w momencie, gdy masz certyfikat JLPT, to po prostu przy postępowaniu rekrutacyjnym twój wynik z tej matury jest traktowany jako 100%. Uprzedzam, że są to tylko moje domysły... |
|
| Powrót do góry |
|
|
Keii


Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 145 Skąd: ターノブスキエ山
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 897 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Sro Gru 26, 2007 11:25 am |
|
|
|
| Weź pod uwagę fakt, że to jest japonistyka. Wydaje mi się, że jest to na tyle inny kierunek, że przy rekrutacji mogą sobie pozwolić na coś takiego. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Keii


Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 145 Skąd: ターノブスキエ山
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 897 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Pią Gru 28, 2007 8:44 pm |
|
|
|
| Niby dlaczego? W takim razie wytłumacz mi dlaczego uczelnie w różny sposób traktują matury dwujęzyczne? Poza tym nie jest to takie duże odejście od systemu. Zasada rekrutacji i punktacji pozostaje ta sama, tyle że wynik z języka nowożytnego jest traktowany jako 100%. Weź pod uwagę fakt, że to matura jest obarczona pewnymi regulacjami, a same zasady rekrutacji ustala uczelnia. Z tego co wiem to najważniejszym narzuceniem i różnicą w porównaniu do rekrutacji w poprzednich latach są kryteria przyjmowania studentów, które teraz mogą być tylko konkursem świadectw maturalnych (nie ma egzaminów wewnętrznych). |
|
| Powrót do góry |
|
|
Keii


Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 145 Skąd: ターノブスキエ山
|
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 897 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Nie Gru 30, 2007 12:12 am |
|
|
|
| A co ma system nauczania do matury? To są dwie odrębne sprawy, choć powiązane ze sobą. Poza tym chodzi mi o to jak UCZELNIE podchodzą do wyników matury podczas rekrutacji. Skoro mogą sobie dowolnie interpretować wyniki matury, to nie widzę przeszkód dlaczego nie mogliby zastosować odrębnych zasad do japonistyki. Niemniej jednak nie będę usilnie bronił tego stanowiska, tym bardziej, że sam sądzę, że tak nie jest. Po prostu uważam, że istnieje taka możliwość i tak też powinno to być zrealizowane. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Nie Gru 30, 2007 11:10 am |
|
|
|
| A dlaczego mieliby wprowadzać odrębne zasady dla japonistyki? Nie przypominam sobie by kiedykolwiek certyfikaty były brane pod uwagę przy rekrutacji na japonistykę czy inne filologie orientalne. Z tego co pamiętam na stronie UAMu było nawet wyraźnie napisane, że certyfikaty nie są uwzględniane w czasie rekrutacji więc nie wiem dlaczego nagle miałoby się to zmienić. Zdając na UJ w 2004 r też mimo posiadania certyfikatu z angielskiego musiałam zdawać egzamin z tego języka. |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 897 Skąd: Wrocław/Opole
|
Wysłany: Nie Gru 30, 2007 3:06 pm |
|
|
|
| Bo jest to mimo wszystko dosyć odrębny kierunek, nawet jak na filologię, czego niestety w MENie nie widzą. Co tu dużo gadać, po prostu rekrutacja na japonistykę na podstawie konkursu świadectw jest po prostu bez sensu. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Nie Gru 30, 2007 5:20 pm |
|
|
|
| Cytat: |
| Bo jest to mimo wszystko dosyć odrębny kierunek, nawet jak na filologię, czego niestety w MENie nie widzą. |
Mylisz się. Japonistyka to druga filologia jaką studiuję i między obiema nie widzę żadnej różnicy. Oczywiście każda filologia zajmuje się innym językiem i historią, kulturą innego kraju ale poza tym nie ma innych różnic. Jedyne co powinno się zmienić w rekrutacji to powrót rozmów kwalifikacyjnych natomiast uznawanie certyfikatu przy przyjmowaniu na jedną filologię, a na inną nie jest niesprawiedliwe i niczym nie uzasadnione. |
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 470 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Nie Gru 30, 2007 6:35 pm |
|
|
|
Muszę zgodzić się z Niltinco. Japonistyka niczym specjalnym się od innych kierunków, a zwłaszcza innych filologii nie różni. Może ilością godzin z języka (przynajmniej na UAM).
Ja mam mieszane uczucia co do uznawania certyfikatów w ogóle, bo znam kilkoro ludzi, którzy nie zdali certyfikatu z angielskiego, bo nie mieli skąd wziąć prawie 600 zł. Wiem, że nie jest to powód, by ich nie uznawać, ale sądzę, że nie powinno się dawać 100% punktów za dany przedmiot (język) osobie, która co prawda certyfikat ma, ale zdała go np. na C. Tak samo wygląda sytuacja w przypadku certyfikatów na różnym poziomie.
Jeśli ktoś zdał CAE na C, dostaje 100%, tyle samo, co osoba, która zdała CPE. A to dla mnie trochę niesprawiedliwe. Gdyby były rozmowy kwalifikacyjne (plus ewentualnie testy pisemne) lepiej można by ocenić poziom i sprawiedliwiej wydać ocenę.
W tej chwili jak jest - każdy widzi, ale z rozmów z wykładowcami wiem, że obecny system oparty na wynikach z matury też nie jest przez wszystkich negowany i wiem, że czasami się sprawdza (nawet na japonistyce). |
|
| Powrót do góry |
|
|
Keii


Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 145 Skąd: ターノブスキエ山
|
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 470 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Nie Gru 30, 2007 8:25 pm |
|
|
|
Wiem, dlatego też nie upieram się, że mam rację.
Jednak skoro już uznajemy certyfikaty to warto by chyba trochę zróżnicować punkty nie?
Dla przykładu: ty masz CPE na C, a kto inny CAE też na C i dostajecie równą ilość punktów. Dla mnie średnio fajne.
No ale cóż zrobić. Jest jak jest. Prawdopodobieństwo powrotu do rozmów kwalifikacyjnych jest niewielkie, dyskusja nad uznawaniem certyfikatów też się będzie ciągnąć.
Nigdy nie będzie idealnie.
Rozmowy kwalifikacyjne też nie dawały gwarancji na wybór odpowiednich ludzi i nawet w przypadku japonistyki co rok przyjmowano wieeelu ludzi, którzy o Japonii nie wiedzieli nic i nawet nie bardzo chciało im się ten stan rzeczy zmienić.
Prawda jest taka, że po prostu mamy za mało miejsc na uniwersytetach. Te kierunki, które cieszą się ogromną popularnością powinny mieć zwiększoną liczbę miejsc, a te, na które zbyt wielu chętnych nie ma (np. filozofia) powinny mieć (moim, oczywiście, zdaniem) ograniczoną liczbę studentów.
A tak w ramach offtopica w offtopicu:
zauważyliście, że najlepsze dyskusje toczą się właśnie jako offtopic, w innych tematach? Stwórz osobny temat i nikt nic nie napisze :) |
|
| Powrót do góry |
|
|
sergioosh


Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 897 Skąd: Wrocław/Opole
|
|
| Powrót do góry |
|
|
slawek15


Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 470 Skąd: 臺北
|
Wysłany: Pon Gru 31, 2007 1:36 pm |
|
|
|
| Uważam, że JLPT nie powinien być brany pod uwagę. No bo niby jak miałby być punktowany? Czy osoby posiadające ten certyfikat miałby dostać dodatkowe punkty? A niby dlaczego? Skoro założeniem japonistyki (każdej w PL) jest rozpoczynanie nauki od początku. Dotychczas osoby, które już coś umiały i tak zaczynały naukę od początku ze wszystkimi. Zresztą prawda jest taka, że nie zdarzyło się chyba jeszcze, żeby poziom się nie wyrównał. Najczęściej już na pierwszym roku. |
|
| Powrót do góry |
|
|
Niltinco


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 959 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Pon Gru 31, 2007 4:18 pm |
|
|
|
| Cytat: |
| Skoro to jest taka sama filologia, to powiedz mi dlaczego osoba zdająca na filologie angielską ma takie same przedmioty brane pod uwagę przy rekrutacji jak osoba zdająca na japonistykę? Aż tak te filologie nie są podobne |
Bo filologia to filologia. Studiowałam rusycystykę, a teraz jestem na japonistyce i z własnych obserwacji wiem, że studia poza językiem i zajmowaniem się innym krajem właściwie niczym się nie różnią. Mam już dość mitologizacji japonistyki jaka to ona nie jest. To takie same studia jak anglistyka, germanistyka i reszta filologii. Nie to jakie przedmioty są brane pod uwagę przy rekrutacji jest problemem ale fakt, że w ogóle zamiast normalnych egzaminów/rozmów kwalifikacyjnych jest tylko konkurs świadectw. |
|
| Powrót do góry |
|
|